Wiadomości

stat

Chcieli tylko koszulkę, mają szansę wyjechać do siedziby NASA

Uczestnicy konkursu mieli 48 godzin na realizacje swojego pomysłu.
Uczestnicy konkursu mieli 48 godzin na realizacje swojego pomysłu. fot. Dominika Zorn / Space Apps Gdańsk

Studenci Politechniki Gdańskiej chcieli dostać koszulkę sygnowaną logo amerykańskiej agencji kosmicznej (NASA). Wystartowali w 48-godzinnym sprincie programistycznym i swoim pomysłem, przekonali międzynarodowe jury do przyznania krajowej nagrody głównej.



Czy interesujesz się przemysłem kosmicznym?

nie, to nuda

11%

raczej nie, to zbyt skomplikowane

17%

raczej tak, zawsze mnie to fascynowało

26%

tak, jest niesamowity

46%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 123
Space App Challenge jest międzynarodowym konkursem, a właściwie hakatonem, czyli sprinterskim rodzajem warsztatów, których uczestnicy w 48 godzin wspólnie projektują i realizują internetowe i informatyczne przedsięwzięcia. Projekt organizowany jest przez amerykańską agencję kosmiczną NASA w 69 krajach na całym świecie, udział w nim wzięło blisko 25 tys. uczestników. Polski hakaton odbył się w Gdańsku, a mianowicie w Gdańskim Parku Naukowo Technologicznym, w którym mieści się również Polska Agencja Kosmiczna. Warto wspomnieć, że GPNT nieodpłatnie zagwarantował lokal i zapewnił wsparcie organizacyjne. Udział w konkursie wzięło kilkadziesiąt osób, które tworzyło siedem zespołów.

- Konkursy NASA organizowane są od 2012 roku i mają za zadanie przybliżyć ludziom naturę kosmosu i ziemi. Od początku istnienia konkursu, narzucane są różne tematy do realizacji. W tym roku była to tematyka ziemi i ulepszenia warunków do życia na niej - mówi Mateusz Kopacz uczestnik konkursu z drużyny NBK.
Dwóm drużynom z Gdańska, a właściwie studentom Politechniki Gdańskiej, udało się wywalczyć nagrodę główną w polskim etapie konkursu. Nagroda o nazwie Global Nomine to gwarancja udziału w finale światowym, a wygrana w finale światowym to wyjazd do Centrum Kosmicznego imienia Johna F. Kennedy'ego w Stanach Zjednoczonych na start misji kosmicznej.

Dwie drużyny, dwa różne pomysły i sukces

Drużyny reprezentujące Politechnikę Gdańską, które wywalczyły nagrodę główną w etapie krajowym to - "NBK" twórcy wodnego panelu słonecznego wraz z aplikacją Solar Energy oraz "Szalone Dziki" autorzy aplikacji informującej o wybuchu pożaru FireHelper.

Oprócz dwóch awansów gdańskich zespołów w konkursie głównym, przyznano również inne nagrody m.in. nagrodę za najlepsze wykorzystanie danych w AirHelp, która powędrowała do Szalonych Dzików, natomiast Nagrodę Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej za najbardziej innowacyjny projekt i wyróżnienie publiczności przyznano drużynie NBK.



Zobacz projekty gdańskich drużyn - NBK / Szalone Dziki.

Chcieli dostać darmową koszulkę, a mają szansę pojechać do NASA

- Nasa ogłosiło, że 29 kwietnia br. odbędzie się hakaton. Dodali również, że za sam udział w konkursie można dostać darmowe koszulki. Jako że jesteśmy studentami kierunków m.in. robotyki czy automatyki, to bardzo nam zależało na takich T-shirtach. Potem okazało się, że temat do realizacji, który przedstawiła NASA nie jest nam obcy i jesteśmy go w stanie zrealizować. Jury, które reprezentowali - AirHelp i Hackerspace, pozytywnie odebrało nasz pomysł i zakwalifikowaliśmy się do dalszego etapu konkursu - opowiada Mateusz Kopacz.
Panele słoneczne na wodzie

Ekipa NBK ma bardzo ciekawy pomysł, na budowę elektrowni słonecznych na wodzie.

- Chcielibyśmy zwiększyć przestrzeń do życia na ziemi, poprzez budowanie elektrowni słonecznych nie na lądzie, a na wodze, wszak znaczną część naszej planety zajmuje woda. Panele słoneczne wystawione na ciągłe promieniowanie, szybko się nagrzewają, przez co tracą na wydajności. Woda zapewniłaby nam nieskończone chłodzenie, a nasze panele budowalibyśmy na specjalnych barkach. Dodatkowo na takiej barce znalazłyby się lustra sterowane automatycznie, które kierowałyby przez cały dzień pod odpowiednim kątem promienie słoneczne na panele, dzięki czemu uzyskalibyśmy maksimum wydajności - mówi Mateusz Kopacz.


Zgłoszenia konkursu głównego są właśnie weryfikowane w Stanach Zjednoczonych, a jego wyniki zostaną podane na początku czerwca. Natomiast do dnia 21 maja br. można oddawać głosy na polską drużynę w specjalnym głosowaniu internetowym tutaj.

Nagroda główna, to wyjazd do siedziby NASA, by obserwować start misji kosmicznej.

- Każde dziecko marzy o tym, by być policjantem, strażakiem czy kosmonautą. Policjant w wieku gimnazjalnym odpada, strażak może przejdzie, a o kosmonaucie zapominamy pod koniec podstawówki. My idąc na studia związane z robotyką i automatyką, jesteśmy bliżej tych marzeń związanych z kosmonautą, a taki konkurs i krajowa wygrana, to wielka szansa, by spełnić największe marzenie życia - kończy Mateusz Kopacz.
Partnerem strategicznym, bez którego wsparcia organizacja wydarzenia nie byłaby możliwa, jest Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna, a organizatorami NASA Space Apps Gdańsk są Hackerspace:Trójmiasto, Fundacja CODE:ME oraz Koło Naukowe SimLE z Politechniki Gdańskiej.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (27)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Wydarzenia

Sprawdź się

Poziom:

Głowica w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym to: