Wiadomości

stat

17-latkowie pośrednikami w zatrudnieniu. Pomogły lekcje przedsiębiorczości

- Naszym celem jest zapoznanie szczególnie młodzieży, która nie miała wcześniej styczności z pracą, z rynkiem pracy i znalezienie im pierwszych ofert pracy. Chcemy, aby młodzi ludzie, wchodząc w dorosłe życie powoli się usamodzielniali i potrafili zarządzać własnymi pieniędzmi - mówią  Kacper Bisztyga, Marcin Stenka, Krzysztof Madajczak, Kuba Stachowicz i Wiktor Kowalczyk, którzy stworzyli firmę na zajęciach przedsiębiorczości.
- Naszym celem jest zapoznanie szczególnie młodzieży, która nie miała wcześniej styczności z pracą, z rynkiem pracy i znalezienie im pierwszych ofert pracy. Chcemy, aby młodzi ludzie, wchodząc w dorosłe życie powoli się usamodzielniali i potrafili zarządzać własnymi pieniędzmi - mówią Kacper Bisztyga, Marcin Stenka, Krzysztof Madajczak, Kuba Stachowicz i Wiktor Kowalczyk, którzy stworzyli firmę na zajęciach przedsiębiorczości. fot. time towork / trojmiasto.pl

Zaczynali od kanapek, skończyli jako pośrednicy - pięcioro 17-latków na lekcjach przedsiębiorczości w szkole stworzyło biznes, dzięki któremu nie tylko ich rówieśnicy, ale i osoby dorosłe mogą łatwiej znaleźć pracę. Mimo młodego wieku i braku większego doświadczenia w zawodzie nastolatkowie udowadniają, że mają "łeb na karku".



Co myślisz o pomyśle licealistów?

są zbyt młodzi, żeby pośredniczyć w zatrudnianiu osób

41%

całkiem ciekawy pomysł, ale potrzebny jest dużo większy budżet

9%

dobry pomysł, zobaczymy, jak się rozwinie

50%
Wszystko zaczęło się od lekcji podstaw przedsiębiorczości w gdańskim Technikum nr 4. Pierwotnym pomysłem piątki znajomych z klasy był zupełnie inny biznes - sprzedaż świeżych kanapek na terenie szkoły. Projekt został oceniony jednak na... dwóję. Nastolatkowie postanowili więc wrócić z innym pomysłem, jak się okazało o wiele lepszym - baza ofert pracy, poradniki dotyczące m.in. rozmowy kwalifikacyjnej oraz tworzenie CV.

W jaki sposób nastolatkowie pośredniczą i pomagają przy zatrudnianiu? Pracodawca przekazuje oferty pracy chłopakom z Time To Work, następnie oferty publikowane są na facebookowej stronie firmy i tam znajdują potencjalnych pracowników.

- Naszym celem jest zapoznanie - szczególnie młodzieży, która nie miała wcześniej styczności z pracą - z rynkiem pracy i znalezienie im pierwszych ofert pracy. Chcemy, aby młodzi ludzie, wchodząc w dorosłe życie powoli się usamodzielniali i potrafili zarządzać własnymi pieniędzmi. Dysponujemy trzema usługami: oferty pracy, poradniki dotyczące m.in. rozmowy kwalifikacyjnej oraz tworzenie CV - mówi Maciej z Time To Work.

Facebook główną platformą



Time To Work jako swoją główną platformę do kontaktu zarówno z pracodawcami, jak i potencjalnymi pracownikami wykorzystuje profil na Facebooku.

- Jest świetną platformą do komunikacji z osobami, możemy się kontaktować w szybki i prosty sposób. Jednakże planujemy stworzenie strony internetowej, na której m.in. będziemy oferować jedną z naszych usług - poradniki - dodaje Maciej.
Co ciekawe firma nastolatków działa na prawach spółdzielni uczniowskiej, co daje chłopakom duże możliwości i udogodnienia, m.in. brak podatków. Ponadto Time To Work uczestniczy w konkursie organizowanym przez Stowarzyszenie Morena.

- Jesteśmy na finiszu II etapu konkursu organizowanego przez Stowarzyszenie Morena, do którego przeszliśmy z I etapu z największą liczbą punktów. Na początku naszym zadaniem było stworzenie modelu biznesowego naszego pomysłu. W II etapie tworzyliśmy bardzo szczegółowy biznesplan naszej spółdzielni. W ostatnim, III etapie spółdzielnie rozpoczynają swoją działalność. My rozpoczęliśmy już nieco wcześniej - mówi Maciej.

Jak zarabiają nastolatkowie?



Młodzi przedsiębiorcy pobierają przykładowo 5 proc. od dwumiesięcznej umowy od pracodawcy, który zatrudni pracownika za pośrednictwem ich firmy. Ponadto dochodem nastolatków są także poradniki i pomoc w pisaniu CV, za które pobierają po "kilka" złotych.

- Kiedy zobaczyliśmy, jak wyglądają CV wysyłane do nas przez osoby chętne do pracy stwierdziliśmy, że możemy podnieść ich jakość, co jest rzeczą istotną podczas rekrutacji. Uczestniczyliśmy w wielu zajęciach dotyczących tworzenia CV, więc zdecydowaliśmy, że będzie to jedna z naszych usług. Klient wysyła nam kluczowe informacje, a my tworzymy CV. Myślimy, aby w przyszłości zastosować pewien skrypt, który będzie automatycznie wypełniał CV, lecz na razie są to tylko plany - kończy Maciej.
Już dziś z chłopakami z Time To Work współpracują takie firmy jak: Nuadu, SurfBurger, Aplitt oraz mniejsi pracodawcy. Jak na razie zespół tworzy pięciu chłopaków, ale docelowo firmę ma tworzyć 10-osobowy zespół.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (57)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Poziom:

Żuraw w Gdańsku to: