Wiadomości

63 zakażonych, niemal 700 osób na kwarantannie - po dwóch tygodniach szkoły

We wrześniu uczniowie wrócili do stacjonarnego nauczania.
We wrześniu uczniowie wrócili do stacjonarnego nauczania. fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl

63 uczniów i nauczycieli zakażonych koronawirusem, 679 osób na kwarantannie i 35 wniosków o zmianę trybu nauczania - tak wyglądały pierwsze dwa tygodnie roku szkolnego w Trójmieście w czasie pandemii koronawirusa. We wrześniu do trójmiejskich szkół wróciło ponad 110 tys. uczniów i kilka tys. nauczycieli.



Jak oceniasz powrót do stacjonarnej nauki?

Zobacz wyniki (1754)
Po niemal dwóch tygodniach nauki w Trójmieście jak na razie 35 szkół wnioskowało o zmianę trybu nauczania - 16 w Gdańsku i 19 w Gdyni. Tylko 19 otrzymało pozytywną decyzję państwowego powiatowego inspektora sanitarnego - 8 w Gdańsku i 11 w Gdyni.

Z kolei w SP 10 działającej przy Szpitalu Dziecięcym Polanki wprowadzono tryb hybrydowy ze względu na specyfikę szkoły działającej przy szpitalu (wychowawcy ze szkoły nie mogą kontaktować się bezpośrednio z pacjentami, dlatego zajęcia odbywają się w systemie hybrydowym).

Zakażenia i kwarantanna w szkołach



Według danych pomorskiego sanepidu w ciągu pierwszych dwóch tygodni nauki od 1 do 15 września wśród uczniów stwierdzono 50 przypadków zakażenia koronawirusem - 15 w Gdańsku, 33 w Gdyni i 2 w Sopocie.

Z kolei wśród nauczycieli z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 było 13 osób - 11 w Gdańsku i 2 w Gdyni.

Koronawirus - wszystkie informacje z Trójmiasta



W związku z tym wszystkie osoby, które miały kontakt z zakażonymi, zostały objęte kwarantanną - do tej pory było to 556 uczniów - 135 w Gdańsku, 411 w Gdyni i 10 w Sopocie - oraz 123 nauczycieli - 41 w Gdańsku, 81 w Gdyni i 1 w Sopocie.

Aktualnie na kwarantannie przebywa 475 uczniów (72 - Gdańsk, 396 - Gdynia, 7 - Sopot) i 89 nauczycieli (9 - Gdańsk, 80 - Gdynia).

Czytaj też: VI LO w Gdyni ze zdalnym nauczaniem. Zakażony uczeń klasy maturalnej

Zakażenia dotyczą głównie szkół średnich. W Gdyni to VI, II LO, Zespół Sportowych Szkół Ogólnokształcących i Zespół Szkół Katolickich im. Jana Pawła II. Z myślą o uczniach, nauczycielach i rodzicach, których dotyka problem zakażeń bądź kwarantanny, Gdynia uruchomiła Telefoniczny Punkt Konsultacyjny. Działa od poniedziałku do piątku w godz. 8-18. Pod nr. tel. 58 626 26 26 czekają psychoterapeuci gdyńskich poradni psychologiczno-pedagogicznych.

Czytaj też: Profilaktyka przeciwwirusowa. Jak szkoły i przedszkola walczą z wirusem?

W Gdańsku to m.in. SP 59, V LO oraz niepubliczna Szkoła Podstawowa Towarzystwa Edukacyjnego Vizja.

Opinie (94) 1 zablokowana

  • teraz kaszel to covid ? moze katar juz wystarczy?

    ah, nie. bezobjawowo kazdy moze byc chory ale do knajp chodza, bawia sie, spaceruja wiec gdzie ta zabojcza "zaraza"? w szkolach?

    • 0 0

  • moze by zadzialalo (1)

    brak maseczek -kara, nie trzymanie dystansu -kara

    • 14 21

    • Ciężkie dziecinstwo

      Musiałeś mieć skoro tak lubisz być karany

      • 2 0

  • Klasa maturalna???

    Moje dziecko jest w klasie maturalnej . jesli dojdzie do nauki zdalnej duza część dzieci do matury nie podejdzie. Nie
    ma szans zeby przygotować sie zdalnie. Nauczyciel zadaje i konie lekcji a gdzie objaśnienia , tłumaczenie ?

    • 0 1

  • (9)

    A dlaczego na tej liście nie ma V LO w Gdańsku ?

    • 34 13

    • Jest

      Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Zdalnie się uczyłeś?

      • 0 0

    • Bo tam jest bezobjawowy (1)

      • 11 5

      • Nieprawda

        • 1 0

    • A po co ty chodzisz do szkoły jak nie umiesz czytać?????

      • 4 0

    • V LO

      Czytaj ze zrozumieniem.

      • 9 1

    • Przecież jest!

      • 10 0

    • (1)

      Bo moze okazalo sie, ze sa tylko przeziebieni

      • 5 4

      • Nie ma takiej choroby jak przeziębienie, albo grypa. Jest Covid-19. COVID-19!!!

        • 11 8

    • Bo najwyrazniej dyrekcja ma wystarczajaco dobre uklady

      • 12 9

  • (6)

    Zakażenia wykryte. W głowach wam się nie mieści ile osób ukrywa kontakt z zakazonymi żeby uniknąć zamknięcia na tzw. kwarantannie :D
    To jest wszystko absurd nieprawdziwych liczb zaleznych jedynie od ilości wykonanych testów, które pokazują wyniki jak chcą.
    Jedna kobieta siedziała zamknięta przez 80 dni i zrobiono jej 20 testów oczywiście z naprzemiennymi wynikami + - + - + - jak kaliber 44 hahaha.
    Paranoja nadal trwa bo dane wejściowe są po prostu nieprawdziwe i każde dalsze działanie jest podjęte na podstawie nieprawdziwych danych co oczywiście nie może się dobrze skończyć :D
    Normalnie jakaś równoległa alternatywna rzeczywistość...

    • 173 17

    • Matrix

      • 0 0

    • Ciekawe kiedy ludzie się w końcu obudzą i przestaną wierzyć w te brednie. Skoro wirus jest taki straszny to od marca już byśmy dawno wymarli ... Dajcie w końcu żyć normalnie i skończmy ten covid cyrk.

      • 22 6

    • Tym bardziej, ze wykrywana jest tak naprawde moze 10% zakazonych, wiec te kwarantanny sa kompletnie bez sensu.

      • 20 2

    • 80 dni to jeszcze nie rekord.Swego czasu był reportaż o rodzinie,która przesiedziała 4 miesiące w izolacji,czyli czas porównywalny z wyrokiem za bójkę bez poważniejszych następstw.

      • 17 2

    • To nie paranoja tylko czyjas krecia robota wymierzona w Polske. Nie istnieje sluzba zdrowia, oswiata kuleje, gospodarka oberwala i obrywa nadal. Moznaby jeszcze wymieniac. Ta pandemia powinien sie zajac wywiad i to natychmiast.

      • 18 10

    • Zgadza się . Do tego dochodzi jeszcze ogólny brak zaufania i dualizm myślowy typu tylko białe lub tylko czarne.

      • 5 6

  • (6)

    Ahh ze ktos jeszcze wierzy w Covid.... już tyle faktów wyszło na jaw a ludzie dalej zastraszeni

    • 83 67

    • wczoraj mój znajomy pojechał do szpitala. Gorączka 41, utrata przytomności (2)

      węch, smak jest ale oba płuca zajęte ..kowid jak malowany, potwierdzony!
      nauczyciel w szkole podst. Do 1,30 w nocy dzwonili rodzice z wyzwiskami, że przyniósł zarazę do szkoły. Bo teraz oni są z dziećmi w domu i to jest jego wina! groźby sa też pod adresem żony, lekarki, bo to pewnie ona ich zaraziła. Nie ważne ,że jest badana co 3 dni i jest negatywna od marca zeszłego roku. ale to nic, rodzice w szkole pryw. w 3 mieście, domagają się usunięcia nauczyciela ze szkoły.
      Pan x jest w stanie ciężkim. Zdrowy chłop, bez dodatkowych chorób. Rodzina negatywna. Nikt z tych nowoczesnych rodziców nie wpadł na pomysł, ze to może oni z Grecji, Chorwacji czy Turcji, zarazili nauczyciela. Nie wzięli tez pod uwage, że jak przezyje to będzie ozdrowieńcem i jego krew może im tez kiedyś pomóc. mam nadzieję, że im jej nie da.
      Nadal Pan twierdzi ,ze covida nie ma??

      • 10 4

      • Skala (1)

        Paskudnych chorób są tysiące. Pytanie jest o skalę.
        Statystycznie bardziej śmiertelne od covida jest np. wirusowe zapalenie wątroby

        • 8 5

        • Ale wzw nie zarażasz się drogą kropelkową, geniuszu. hiv też jest groźniejszy, czego to dowodzi?

          • 6 0

    • A jakie to fakty, foliarzu?

      • 0 0

    • Ahh że jeszcze ktoś jest tak głupi że nie wierzy w covid

      A po szkole chodzisz palić maszty 5G..

      • 7 6

    • Zastaniawia mnie czy istnieje korelacja miedzy noszeniem maseczki poza miejscami gdzie grozi mandat i ogladaniem telewizji.

      • 8 3

  • Nie taki diabeł straszny, jak go malują !!!!

    Choroba bezobjawowa większej głupoty nie słyszałem. Ale podczas wieców przedwyborczych przy licznych tłumach bez zachowania dystansu, dużych zakażeń nie było a teraz nagle wielki wzrost zakażeń. Wcześniej statystyki się liczyły by ludzie poszli na wybory, więc teraz też ma to coś na celu ale o tym dowiemy się później. Reszta dalej niech wierzy w propagandę telewizji !!!

    • 1 4

  • A straż miejska jak zwykle śpi po 20. (2)

    Licealiści skrzykują się na fb i organizuja tzw. integracje na polanie na końcu ul. Podleśnej w Gdańsku. Dystans społeczny i maseczki nie istnieją. Jest natomiast picie alkoholu z tych samych puszek i butelek. W tej sytuacji, wszelkie restrykcje w szkołach są bezsensowne. Co robi dzielna straż miejska? Zapraszam po 20 na polanę w piątek i sobotę. Nie sądzą aby się pojawili.

    • 5 3

    • jak z ciebie taki kapuś to idz pracowac do SM

      • 0 1

    • To im to zgłoś, a nie pisz na forum. A jak ich nie lubisz, masz jeszcze policję pracującą całą dobę.

      • 0 1

  • Gra pozorów

    W szkołach już jest dużo osób przeziębionych i nikt ich nie bada w kierunku covid 19 .

    • 7 1

  • Takie pytanka (3)

    1. Ile osób faktycznie ma objawy?
    2. Jak ciężko chorują ci, którzy faktycznie chorują?
    3. Po co zamykać szkołę podstawową, skoro według badań dzieci nie roznoszą wirusa, młodsze klasy mają swoich nauczycieli, a zakażony był jeden nauczyciel w klasach starszych (przypadek szkoły Vizja)?

    • 17 5

    • Może odpowiem

      Z osób znajomych i rodziny - 7 osób chorych objawowo (bezobjawowych nie znam). Wiek: dwóch nastolatkow, 30- i 40-latkowie, najstarszy 50, wszyscy bez chorób współistniejących, bez otyłości, dbający o zdrowie.. 4 osoby potrzebowały pobytu w szpitalu , przeszły ciężkie zapalenie płuc, nadal maja dolegliwości, w tym neurologiczne. Jedna osoba parę tygodni pod respiratorem, inna potrzebowała natychmiastowej operacji z powodu zakrzepicy płucnej, pozostali tlenoterapii. Reszta w domu, ale z typowymi objawami, wysoka gorączka , kaszlem, nie zazdroszczę

      • 0 1

    • odpowiadam: (1)

      1. objawy ma każdy zarażony, tylko że 90% z nas ich nie zauważa. Jedno kichnięcie, ból głowy jednego dnia czy lekkie podziębienie, to nie podstawa do podejrzeń a jednak...
      2. 10% w naszym kraju przechodzi w chorobę w sposób odmienny, gdzie potrzebny jest szpital. Choroby współ nie maja tu nic do rzeczy, bo nawet z rakiem o ile nie jest zaawansowany, to człowiek żyje dłużej niż 3 tyg. a tyle potrzebował wirus aby zabić 30 tys Włochów. dla znanych chorób są procedury, leki i cała armia znawców tematu. Tutaj działania sa na chybił-trafił. Nic nowego przy nowych chorobach.
      3. Dzieci jak i każdy inny sa nosicielami, zarażają słabsze organizmy, nawet zdrowe do tej pory.
      Norwegia od 15 sierpnia, nie płaci nic na kwarantannie swoim obywatelom, wysyła do domów tylko chorego, szkół i klas nie zamykają. czekają na kolejnych chorych objawowych.

      Albo wszyscy będą się chronić albo to sie nie skończy, ponieważ wirus mutuje i rośnie w siłe, widać to po płucach i sercach ludzi chorych.
      Nikt nie jest bezpieczny, ponieważ nawet bezobjawowi mogą w przyszłosći mieć kłopoty z wydolnoscia serca lub płuc. Efekty prawdziwe tego wirusa będą za jakiś czas.

      prościej sie nie da już wyjaśnić.

      • 6 4

      • Pytałam o osoby z tych szkół

        Trójmiejskie szkoły, a nie ogólne opowieści o całym kraju. Czyli do każdego pytania dostaw sobie "z przebadanych w związku z wykryciem zakażenia w szkołach osób" - i nagle Twoje odpowiedzi są mocno przekłamane. Jednak postaram się i tak do nich odnieść.
        1) Skąd te dane? Skąd te konkretne liczby? Poproszę o link do badań naukowych.
        2) Nie masz racji. Nie ma badań przesiewowych w Polsce, więc liczby masz chyba wzięte z kosmosu. Były takie badania w kopalniach na Śląsku i wykazały coś zgoła odmiennego. Ponad 93%, nawet do 95% jest bezobjawowa lub skąpoobjawowa. Tyle w kwestii liczb. A do tego już od kilku miesięcy zauważono, że rejony z bardziej zanieczyszczonym powietrzem mają gorsze statystyki (tak, Lombardia też ma kiepskie powietrze, w Polsce zaś choćby Śląsk). Oczywiście z pewnością wiesz już też o badaniach mutacji genowej u Włochów, która zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania i ciężkiego przebiegu tej choroby? Czy wypisujesz różne teorie widziane w internecie? Poza tym czy jesteś onkologiem? Albo lekarzem wszystkich tych zmarłych na covid, że zaglądałeś im w karty i wiesz, co to były za choroby współistniejące oraz jakie miały rokowania? Sądzę, że nie. Ale powtórzę, że w moim pytaniu interesuje mnie ile osób z tych szkół, które są chore mają faktycznie ciężkie objawy. Bo syn znajomej, licealista z jednej z tych szkół, jest na kwarantannie. Diagnoza dodatnia. Nawet nie zauważył choroby.
        3) Otóż nie. Prowadzone już były badania, że dzieci nie roznoszą covid-19 praktycznie wcale, a jeśli się zarażają, to w większości od dorosłych. Szwecja nie zamknęła szkół podstawowych w ogóle i nie wpłynęło to na rozwój epidemii (tam problemem były DPSy, gdy je ogarnięto, w Szwecji mamy pandemię na wygaszaniu). Norwegia najwyraźniej wreszcie się nauczyła z przykładu sąsiadów, a na początku tak się krzywili...

        Wszyscy mogą też mieć w przyszłości problemy z cukrem, nadciśnieniem, płucami (jakość powietrza) i mnóstwem innych rzeczy. Ja od początku dopinguję Szwecji.

        • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakiego pierwiastka jest najwięcej w powietrzu?