Wiadomości

Aplikacja pomoże zwalczać przemoc w szkołach

Przemoc fizyczna i różne formy dręczenia dotykają w Polsce 48 proc. uczniów w wieku 13-15 lat.
Przemoc fizyczna i różne formy dręczenia dotykają w Polsce 48 proc. uczniów w wieku 13-15 lat. fot. 123rf.com

Nawet połowa uczniów polskich szkół przyznaje, że jest lub była ofiarą przemocy w szkole. Psychiczna i fizyczna agresja jest powszechnym zjawiskiem wśród młodzieży. Gdyński software house SPEEDNET oraz naukowcy z Uniwersytetu SWPS stworzyli aplikację RESQL, która pomoże szkołom w walce z przemocą rówieśniczą.



Agresja i przemoc wśród nastolatków to coraz większy problem?

tak, dzieciaki coraz częściej przekraczają granice - dochodzi do bójek, prześladowań, a nauczyciele nie radzą sobie z problemem 77%
to raczej problem przepełnionych szkół, gdzie jest zbyt mało pedagogów do kontroli zachowań uczniów 16%
to pojedyncze sytuacje, często wyolbrzymiane przez rodziców 7%
zakończona Łącznie głosów: 207
Przemoc fizyczna i różne formy dręczenia dotykają w Polsce 48 proc. uczniów w wieku 13-15 lat. Z kolei UNICEF alarmuje, że blisko 150 mln dzieci na całym świecie doświadczyło przemocy rówieśniczej w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Konsekwencje są bardzo poważne. Dzieci doświadczają trudności z koncentracją, obniżonego poczucia własnej wartości, zaburzeń psychosomatycznych, depresji, a nawet myśli samobójczych.

Czytaj też: Połowa nastolatków nie akceptuje siebie. Ciałopozytywność dla młodzieży

Problem pogłębia również milczenie uczniów doświadczających przemocy, którzy nie zwracają się o pomoc do nauczycieli z braku wiary w znalezienie rozwiązania i w obawie przed konsekwencjami nagłośnienia incydentu przemocy. Właśnie ten problem rozwiązuje aplikacja RESQL.

- System został tak skonstruowany, aby uczeń mógł w anonimowy sposób zgłosić, że jest osobą doświadczającą przemocy lub jej świadkiem. Komunikacja z nauczycielem prowadzona jest na poziomie aplikacji, dzięki czemu dziecko nie musi obawiać się, że koledzy zobaczą je w sytuacji rozmowy z pedagogiem - mówi Piotr Grodzki, CEO SPEEDNET, firmy odpowiedzialnej za zaprojektowanie i development aplikacji.

Psycholodzy w Trójmieście


Jak działa aplikacja?



Schemat pracy RESQL jest bardzo prosty. Wystarczy, że uczeń, który uczestniczy w sytuacji niebezpiecznej lub jest jej świadkiem, zgłosi ten incydent w aplikacji. Podanie swoich personaliów w tym przypadku jest zupełnie dobrowolne. Zgłoszenie trafia do nauczyciela interwenta, który wspólnie z innymi pedagogami analizuje problem i reaguje. Każdy z nauczycieli ma dostęp do panelu interwenta, w którym znajdują się wszystkie potrzebne informacje oraz napływające zgłoszenia. Dyrektor szkoły również posiada dostęp do swojego panelu, który umożliwia mu analizę zdiagnozowanych problemów, a także raportów dotyczących wszystkich zgłoszeń w jego szkole.

Czytaj też: "Kwarantanna nie izoluje od przemocy". Gdzie szukać pomocy?

- Psychologowie i pedagodzy z naszego zespołu, w ramach projektu RESQL, przygotowali też scenariusze lekcji o tematyce agresji rówieśniczej. Ważne jest bowiem nie tylko reagowanie na już zaistniałe incydenty, ale także zapobieganie przemocy poprzez edukację - mówi dr Małgorzata WójcikUniwersytetu SWPS, psycholog i koordynatorka projektu RESQL.
Ponadto aplikacja wyposażona jest w tzw. "zestawy interwencji", czyli materiały mające na celu ułatwienie reagowania i podejmowania decyzji lub działań po zgłoszeniu incydentu.

Opinie (64) 2 zablokowane

  • Jaka przemoc i agresja w szkole, skoro dzieciaki do niej nie chodzą? Zwykła sciema i temat zastępczy.

    • 13 39

  • Sugeruje zajac sie przemoca stosowana przez nauczycieli wobec uczniow;))

    • 18 24

  • A robta co chceta!

    Jak chceta kogos przesladowac czy bic to przesladujta i bijta! A co!?

    • 9 25

  • Odbiorca nie powinien byc nauczyciel tylko mops lub policja. Czesto nauczyciele maja w d*pie co sie dzieje z uczniami

    • 30 6

  • Praeciez szkoly od wielu miesiecy nie dzialaja

    • 9 10

  • przemoc w szkołach

    chyba rozpuszczonych g*wniarzy względem nauczycieli -

    • 26 13

  • ha ha ha

    już widzę pożytek z tej apki. 1000 anonimów na najspokojniejszego ucznia w szkole. Powód? Bo można anonimowo komuś dowalić.

    • 39 3

  • wtedy bedzie kolejna aplikacja dotyczaca cyber przemocy

    a prawda jest taka że nauczyciele nawet jak chcą to sposób w jaki "udzielają" pomocy lub "rozwiązują" problem zgodnie z tymi psychologicznymi wymysłami teoretyków, tylko potęguje i zwiększa perfidność oraz pomysłowość atakujących i znęcających się.
    Sytuacji nie ułatwia też tendencja zamiatania pod dywan. A powinno być bardzo ostre postępowanie w takim przypadku. Czyli zebranie dowodów, wezwanie policji i oraz rodziców agresora i złożenie zawiadomienia o przestępstwie. Zawieszenie lub wyrzucenie ze szkoły - konieczność poprawiania roku. A nie jakieś pogawędki moralizujące na godzinie wychowawczej jak to nie ładnie jest gnębić innych. Pogadanki, które nie robią wrażenia na nikim kto ich słucha. Agresor dostaje sygnał o bezkarności a ofiara sygnał, że i tak nikt jej nie pomoże.

    • 10 1

  • To prawda

    Z perspektywy czasu, zachowania nauczycieli, które były normą, po 20 latach oceniam jako mobbing. Niestety, dopiero po czasie i głębokiej analizie człowiek sobie uświadamia, gdzie są korzenie jego problemów...

    • 8 8

  • Mnie prześladują nauczyciele, karzą mi się uczyć.

    • 10 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Żuraw w Gdańsku to: