Wiadomości

Centrum krwiodawstwa potrzebuje zapasów krwi i osocza

Najnowszy artukuł na ten temat

Gdyński szpital szuka ochotników

W naszym regionie działają dwa centra krwiodawstwa, które łącznie zapewniają składniki krwi dla ponad 40 szpitali w województwie.
W naszym regionie działają dwa centra krwiodawstwa, które łącznie zapewniają składniki krwi dla ponad 40 szpitali w województwie. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Magazyny składników krwi, mimo niskich stanów, według lekarzy są na dość bezpiecznym poziomie. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa zachęca jednak dawców do zgłaszania się przed jesienią, by ze względu na ryzyko wystąpienia drugiej fali pandemii koronawirusa zwiększyć zapasy. Z kolei sanepid apeluje do osób po zakażeniu SARS-CoV-2 o oddawanie osocza, które pomaga w leczeniu zakażonych.



Czy oddawałe(a)ś kiedyś krew?

tak, robię tak regularnie 40%
zdarzyło mi się raz 14%
nie, ale zamierzam 12%
nie, ponieważ stan zdrowia dyskwalifikuje mnie jako dawcę 21%
oddawałe(a)m, ale boję się robić to w trakcie pandemii, więc zrezygnowałe(a)m 5%
nie i nie zamierzam 8%
zakończona Łącznie głosów: 532
W magazynach składników krwi właściwie zdecydowana większość grup ma bardzo niski stan, jedynie grupy: B RhD+ i AB RhD+ są na wystarczającym poziomie.

- Potrzeba tworzenia zapasów tak naprawdę jest cały czas. Na razie mimo niskich stanów nie ma zagrożenia dla pacjentów z naszego regionu, jednak wiadomo, że większe potrzeby zawsze mogą się pojawić - mówi dr Anna Jaźwińska-Curyłło, zastępca dyrektora ds. medycznych w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku.
W naszym regionie działają dwa centra krwiodawstwa, które łącznie zapewniają składniki krwi dla ponad 40 szpitali w województwie. Dlatego, jak podkreśla Anna Jaźwińska-Curyłło, szczególnie przed jesienią, kiedy infekcji zwykle jest zdecydowanie więcej, warto zgłosić się, by wspierać bank krwi.

Koronawirus Gdańsk - Gdynia - Sopot - wszystko o COVID-19 w Trójmieście



Apel do ozdrowieńców



Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna i Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa apelują o zgłaszanie się osób po zakażeniu SARS-CoV-2 o oddawanie osocza, które pomaga w leczeniu zakażonych.

- Jeżeli przebyłeś zakażenie SARS-Cov-2 (objawowo lub bezobjawowo), jesteś w wieku 18-60 lat, w przeszłości nie przechodziłeś transfuzji krwi lub jej składników, skontaktuj się Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku elektronicznie: ozdrowieniec@krew.gda.pl albo telefonicznie:

Zastępca Dyrektora ds. medycznych- pani dr Anna Jaźwińska-Curyłło - tel.: 58 520-40-40,
Dział Dawców i Pobierania- tel.: 58 520-40-10

Osocze od ozdrowieńców może być stosowane do leczenia pewnej grupy chorych na COVID-19, może zmniejszyć śmiertelność krytycznie chorych pacjentów - informuje sanepid.

- Pobieraliśmy już osocze od pacjentów, którzy przeszli zakażenie, jednak to cały czas pojedyncze osoby. Wiemy, że proces wychodzenia z infekcji bywa też długi. Liczba chorych rośnie, dlatego nasze potrzeby też się zwiększają - dodaje dr Anna Jaźwińska Curyłło.
Osoby, które przebyły zakażenie SARS-CoV-2, mogą oddać osocze jako ozdrowieńcy po ustąpieniu objawów i minimum 14 dni od uzyskania dwóch ujemnych wyników na obecność wirusa w drogach oddechowych wykonanych metodą PCR.

Lekarskie wizyty domowe w Trójmieście


Dawcy pod szczególnym nadzorem



Sytuacja epidemiologiczna dynamicznie się zmienia na całym świecie, dlatego zmieniane są też kwalifikacje do oddawania krwi. Cały czas nie mogą tego zrobić osoby poddane kwarantannie i izolacji domowej.

Niezakwalifikowane będą też osoby, które mają objawy infekcji dróg oddechowych czy podwyższoną temperaturę powyżej 37,3 stopnia C. W przypadku podróżujących krew nie będzie pobierana od osób, które przebywały poza granicą UE oraz w następujących krajach: Austria, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Francja, Holandia, Hiszpania, Malta, Rumunia.

Czytaj też: Chorzy na COVID-19 już otrzymują osocze

Okres dyskwalifikacji z oddawania krwi wynosi w takich przypadkach przynajmniej 14 dni. Wszyscy chętni do oddania krwi będą poddawani dodatkowej, wstępnej weryfikacji przed wejściem do RCKiK i OT.

Opinie (112) 3 zablokowane

  • Tzw, czekolady... (3)

    Nie chodzimy tam dla czekolad...
    Ale wydawanie produktów czekoladopodobnych (kto wie: Milano/Baron) - to łagodnie mówiąc co najmniej spore niedopatrzenie :(. Nawet wstydzę się komuś to oddać, bo nikomu nie życzę żeby to jadł.

    • 13 0

    • racja (1)

      Trzeba wciskać desperatom, którzy każde słodkie wciągną. Ale mleczna i gorzka są na dość przyzwoitym poziomie, coś między 3+,a 4-. Trochę pojechali z ostatnim przetargiem i kryterium ceny.

      • 0 0

      • mleczna niby nie milano, ale też smakowo słabo...
        gorzka ok, kawowa też przyzwoita
        ale ta z bakaliami i orzechami... cóż...

        • 0 0

    • to fakt, Wawel są ok ale pozostałe to wyroby czekoladopodobne

      • 0 0

  • Gdyby u nas za to placili (5)

    to większość chodzilaby odwodniona i blada.Juz to widzę.

    • 10 1

    • masz placone (2)

      kazda średniej wartości 4-5 zł a tych dają od 7do12 szt czyli od 30 do 60 zł zarabiasz ... masz jeszcze darmową komunikację miejska w całym Trójmieście dla honorowego dawcy ... wiele miast w Polsce ją ma plus sa usługi ze zniżkami itp . Ja dzięki temu ze mam oddane juz swoje i mam kartę oszczędzam rocznie ok 1500 zl plus odpis od podatku . Teraz oddac krew chodzę sporadycznie 3x do roku czasem 5 to czekolad dostsne . Wymierny zysk to taki, że komuś pomogłem.

      • 0 0

      • darmowa komunikacja po oddaniu 18 litrów..

        skoro chodzisz 3x w roku, to komunikację za free bedziesz miec za 10 lat...

        • 0 0

      • "darmową komunikację miejska"
        szkoda tylko, że na autobusy i tramwaje, ale to lepsze niż nic. Na SKMkę nie obowiązuje.

        • 0 0

    • ok 59 zł za 450 ml krwi

      I tak co roku mi to ściągają ze zwrotu za niezapłacone mandaty za piwko pod chmurką

      • 0 1

    • u nas można co najwyżej sobie odpisać to od podatku.

      • 3 0

  • Przyjdę jak tylko zaprzestaną wymaganej maseczki na twarzy w RCKiK w czasie donacji. (31)

    Jestem ochotnikiem i honorowym krwiodawcą a nie niewolnikem z kagańcem na pysku, szmata na twarzy to dla mnie symbol upodlenia.
    Oczywiście nie mam żalu do RCKiK bo to nie ich decyzja tylko ministerialna.

    • 38 95

    • Fajne ,że oddajesz krew to pochwalam tylko pamiętaj ,ze dzisiaj jesteś zdrowy ,a gdy zachorujesz bezobjawowo (6)

      to w najbliższym czasie się dowiesz ,że twoje płuca to sitka, zawały często są bezobjawowe ,a są u młodych i starych bez wyjątku jednak z czasem ci ludzie się dowiadują ,ze mają chore serca, ani zawał ,ani KORO to nie żarty , noś maskę i nie chojrakuj . Maska nie jest po to by chronić ciebie ale po to byś ty nie zarażał innych ,a więc uważaj bo w tłumie mozna dostać od kogoś po dziobie , jak tego nie rozumiesz to znaczy ,ze jesteś głupi

      • 5 8

      • jesteś jakimś autorytetem medycznym i twierdzisz że te maski i sposób w jaki są noszone chronią przed czymkolwiek? (3)

        bo ja jestem zapewne takim samym autorytetem i twierdzę że nic nie dają.

        • 3 1

        • fantastyczna wiadomość!

          skoro nic nie dają, to rozumiem, że w trakcie operacji jako chirurg też nie muszę się w niej męczyć?

          • 1 1

        • (1)

          no widzisz, a ja twierdzę że dają ... choćby tyle, że jak kichniesz bez maski to twoja ślina poleci na 3-5 m do przodu, a jak kichniesz w masce to będzie to maks. metr .... a to już bardzo dużo daje, im więcej barier do przejścia tym lepiej

          • 2 2

          • A ja kicham zawsze w zagięcie łokcia

            Kaszlę też. Więc nawet metra nie poleci. Zresztą już w dzieciństwie mnie uczono zasłaniać sobie usta przy kichaniu...

            • 1 1

      • xxx (1)

        Przeczytaj sobie informacje na maseczce, jest tam wyrażnie napisane, ze " nie chroni ona przez zarażeniem".

        • 2 0

        • I owszem

          Ale chroni przed zarażaniem innych

          • 1 1

    • Nie w tym jest problem (5)

      Na durne ministerialne procedury o maseczkach nie poradzisz. Ale centrum samo sobie nogi podstawia redukując o połowę liczbę jednoczesnych pobrań. Co drugie łóżko ma być wolne. Ostatnio oddawalem w autobusie i to samo: 4 miejsca ale jednoczesne donacje tylko dwie. W efekcie kolejka na zewnątrz spora a pewnie byli tacy, co jak ją zobaczyli, to nawet nie podeszli do rejestracji. No to jak ma nie brakować krwi?

      A co do maseczki to i tak ja trzeba zdjąć przy lekarzu, bo bada gardło. Także ten tego...

      • 14 3

      • Widocznie nie wszędzie

        Dwa tygodnie temu oddawałem krew w Toruniu. Nie było takich wymogów.

        • 0 0

      • no właśnie, ten tego :-) pic na wode - fotomontaż (3)

        A ten co mnie nazywa samolubnym pajacem, to proponuję niech sam pójdzie oddać.
        Oddaję już ze 20-lat i nie potrzebuję żadnych dodatkowych honorów ale nazywanie mnie samolubem.... no cóż.... Chciałbym po prostu iść oddać jak człowiek a nie bydełko w kagańcu - to jest moje jedyne odczucie.

        • 19 10

        • skoro jesteś taki mega super fajny to i maseczka nie powinna ci przeszkadzać

          mi np. korona z głowy nie spadnie jak posiedzę chwilę w masce tylko dlatego, że ktoś inny w moim towarzystwie będzie się czuł przez to bezpieczniejszy

          • 2 2

        • Ale jak Ci pobierają krew, to też jakby bydeło doili! Nawet mają automatyczną dojarkę. Robisz muuu podczas dojenia? ;)

          • 5 5

        • w internetach każdy pajac może napisać, że oddaje od fyfdziesięciu lat.

          • 8 4

    • (5)

      a co się stanie, jak przez pięć minut będziesz miał maseczkę podczas pobierania krwi?

      • 24 13

      • Były dawca (1)

        Nie przez 5 minut tylko parę godzin.

        • 7 1

        • Chyba z rozwolnieniem przed

          • 1 1

      • wizyta nie trwa 5 minut, jak dobrze trafisz to i tak min. około godziny. (2)

        Poza tym nie chodzi tylko o czas ale o sam fakt. Argument "przecież nic się niestanie jak na chwilę..." brzmi dla mnie podobnie jakbyś w sklepie powiedział "przecież to tylko wafelek za 1 zł więc możesz go ukraść". Jak raz sie nagniesz to potem bedziesz sie naginał coraz łatwiej.

        • 12 19

        • kradzież i dbanie o innych to dwie różne sprawy

          powinieneś to wiedzieć skoro jesteś ochotnikiem i honorowym krwiodawcą (czyli podobno masz "we krwi" pomaganie innym)

          • 2 1

        • Polacy walczyli z zaborcami, z bolszewikami, z hitlerowcami, z komunistami.

          A teraz nie ma nic, to walczą z maseczkami. Bóg, Honor, Ojczyzna i Bez-Maseczek.

          • 13 5

    • Upodlenie

      75% zarobionych pieniędzy oddajesz w podatkach, ale to szmata na twarzy jest dla Ciebie upodleniem? :D

      • 1 1

    • Bez maseczki ....? (2)

      Człowieku ogarnij się jest nakaz noszenia maseczek i tyle .Od tego się nie umiera. Ja jako pracownik jednego z centrów krwiodawstwa nie życzę sobie aby dawcy nie nosili maseczek .Nie życzę sobie aby ktoś na mnie ziajał, oddychał, bo kontakt w niektórych działach dawcy i pracownika jest bardzo bliski. Egoisto szanuj innych, a jak jesteś takim śmiałkiem popylaj pracować do szpitala z pacjentami z CIVID 19.

      • 5 3

      • W jakich działach? W sekretariacie?

        Najbliższy kontakt ma z dawcą lekarz i pielęgniarka dokonująca pobrania. Poza tym, że lekarz dokonuje badania z zajrzeniem do jamy ustnej włącznie to pozostałe formy kontaktu nie potrzebują bliskiego kontaktu wzajemnego otworów gębowo-nosowych.

        • 2 0

      • A gdzie jest taki szpital? W pomorskim już chyba pozamykali. Taka to epidemia...

        • 1 3

    • Człowieku , ogarnij się jest za nakaz i nie ma o czym gadać, trzeba nosić maseczki i tyle. Ja jako pracownik krwiodawstwa nie

      • 1 2

    • Honorowy dawca (1)

      Bardzo dobre podejście , ja ostatnio po odebraniu medalu zasłużonego dla społeczeństwa , powiedziałem dyrektorce że rezygnuje z oddawania krwi i nie będę oddawał dopóki trzeba nosić maskę w krwiodastwie.

      • 4 3

      • Brawo bohaterze!

        • 0 0

    • Ty zamiast oddawać krew idź lepiej do psychiatry, bo masz jakieś obsesje! (1)

      Czy chirurg podczas operacji też jest upodlonym niewolnikiem?

      • 14 6

      • spytaj chirurga po co się nosi maseczki chirurgiczne podczas operacji

        to wtedy nie bedziesz robił i**otycznych porównań

        • 4 4

    • Pełna zgoda, jesteś jednym z myślących a więc również i niewygodnych...

      W Polsce prawo jest sprawą prostą każde przejawy inteligencji będą karane chłostą.

      • 6 4

    • Inne kagańce w polin mniej rażą min.piSSobolszewia i judły co krok ?

      • 2 5

    • teraz to nie jesteś żaden honorowy dawca, tylko samolubny pajac

      ale może to kiedyś zrozumiesz, że nie przeszkodą jest maska tylko to co masz w głowie

      • 26 14

  • jak macie czelność żądać krwi skoro nie przyjmujecie pacjentów i "leczycie" zdalnie?

    • 1 1

  • ha ha

    Oddawajcie osocze za darmo a potem taki biomed lublin będzie na tym kasę robił

    • 0 0

  • HDK (1)

    Oddałem ponad 20l. Nie dla kast ani przywilejów. Z odruchu serca i potrzeby pomagania. Ostatnio skorzystałem z szybszej ścieżki i działa.

    • 4 1

    • Nasze Balbine ,leżąc i stercząc na Wiejskiej ,oddaje ? Może nawet więcej ! Szalom !

      • 0 0

  • Przecież zebrali za darmo tyle krwi w akcji . (3)

    zebrano tyle krwi w akcji pt. Adamowicz. Powinno im starczyć .albo kłamali !!!

    • 1 3

    • (2)

      Przecież krew nie może leżeć w nieskończoność ,człowieku nie znasz się na tym więc lepiej się nie wypowiadaj. Pracuję w stacji krwiodawstwa i dziękuję każdemu dawcy ,który przychodzi jesteście SUPER!!

      • 3 1

      • Jesteś honorowym pracownikiem ,wolontariuszem ?

        • 0 0

      • bo większość komentujących to pieniacze

        którzy nie oddali kropli, albo byli raz i żądają nie wiadomo jakich przywilejów. Przecież nie ma obowiązku oddawania, komu system nie pasi, niech siedzi z piwkiem w domu, albo idzie z kolegami do pubu. A w przypadku konieczności transfuzji niech powie, że uważa system poboru za zły i niesprawiedliwy i niech dzielnie odmówi krwi. Bo i to wolno, takie prawo pacjenta, by nie przyjmować cudzej krwi. Oczywiście po wypadku nieprzytomnego nie pytają, ale, zdaje się, że można gdzieś odmowę zarejestrować, do czego krytykantów namawiam już dziś. Moja krew pójdzie do kogoś dla mnie anonimowego, może dziecka, a może więźnia skazanego za pobicie dziecka. Może też do jednego z komentatorów wymyślających banialuki na tym forum. Nie żałuję wam swojej krwi, ale czasem się człowiek wpienia czytając takie pi...ły.

        • 1 0

  • Skoro leki z osocza ozdrowieńców są sprzedawane za grube tysiące.. to czemu jako nagordę oferuje im się tylko czekoladę? (3)

    • 25 1

    • Aj,waj ! Antysemita !

      • 0 0

    • Leki z osocza

      Człowieku za leki np. czynniki krzepnięcia dla hemofilityków czy immunoglobulinę po porodzie cię nie płaci a to właśnie z osocza się je produkuje. Nie znasz gospodarki krwią więc nie siej fermentu

      • 2 2

    • już tłumaczę, bo to jest tak zorganizowane:

      Jeśli oddajesz krew za d a r m o, to mówi się, że jest to rzeczą szlachetną i honorową.
      Ale jeśli masz raka albo chorobę rzadką, to wtedy mówi się, że lekarstwa są bardzo drogie i nie ma na nie pieniędzy (gdzie się podziewa szlachetność i honor wtedy?)

      • 14 0

  • Proszę, jeśli możecie, oddajcie (2)

    Jeżeli możecie to oddajcie, nie dyskutujcie, czy ktoś i ile na tym zarabia, że w maseczkach itd. sama w lipcu przyjęłam łącznie 8 jednostek(transfuzje przed i po operacji), krwi brakowało, trzeba było czekać. Ja mogłam poczekać, ale są pacjenci, którzy nie mogą. Sama oddam, kiedy to będzie możliwe, bo dziś dzięki czyjejś krwi żyję.

    • 3 3

    • Nic z tego (1)

      Z tego co się orientuje po transfuzji już krwi oddawać nie można
      Pozdrawiam

      • 4 0

      • nie wiem czy jest dyskwalifikacja dożywotnia

        ale w ankiecie jest pytanie "czy kiedykolwiek w życiu..." więc raczej masz rację.

        • 1 0

  • Ludzie (3)

    Wiecie że krew to życie?Stawianie ultimatum jako honorowy to kpina. Jestem już 20 lat honorowym i tylko raz brałem zwolnieniem z pracy bo byłem wezwany na cito. Ludzie albo macie️ serce albo nie bo być dawcą to przywilej .

    • 5 2

    • aktywny (1)

      Mam i nawet nie pamiętam dokładnie ile już oddałem osocza,dlaczego nie jest liczone jak pełna. Oddaje się 600ml.a są robione jakieś przeliczniki pytam dlatego?Co się dzieje z legitymacjami dlaczego nie chcą wydawać ministerstwo wstrzymało. W komputerach mają rejestr po 2000 roku aresztę trzeba udokumentować. Mamy jeszcze udowodnić lata wstecz Kpina. To są numery ministerstwa za to nie odpowiadają osoby które od nas pobierają,dla nich szacunek.mały

      • 1 0

      • Moje stare z wojska, albo ze studiów nie były udokumentowane

        Raz książeczkę zgubiłem i zacząłem od zera, dopiero stosunkowo niedawno mają rejestry (bo i komputerów nie było). Pies drapał te parę litrów.

        • 0 0

    • do poprzedniej wersji

      Być HDK to fakt zaszczyt,nie dla każdego. Osoby które potrafią docenić to takie które są z takich samych co oddają.Tacy ludzie cenią nas za to co robimy i szacun im.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Węgiel to: