Wiadomości

stat

Co z wypłatami nauczycieli za czas strajku?

Zgodnie z przepisami strajkujący pracownik nie ma prawa do wynagrodzenia, a jako że nauczyciele dostają pensję z góry, powinni oddać teraz pieniądze za 18 dni, w których prowadzili strajk.
Zgodnie z przepisami strajkujący pracownik nie ma prawa do wynagrodzenia, a jako że nauczyciele dostają pensję z góry, powinni oddać teraz pieniądze za 18 dni, w których prowadzili strajk. fot. Maciej Czarniak / trojmiasto.pl

Przez niemal trzy tygodnie nauczyciele prowadzili strajk, domagając się lepszych wynagrodzeń. Ze względu na egzaminy maturalne protest został jednak zawieszony bez zawartego porozumienia. Zgodnie z przepisami strajkujący pracownik nie ma prawa do wynagrodzenia, a jako że nauczyciele dostają pensję z góry, powinni oddać teraz pieniądze za 18 dni, w których prowadzili strajk. Sytuacja finansowa nauczycieli nie jest dobra, dlatego samorządy zamierzają wyjść naprzeciw ich potrzebom.



Czy nauczyciele powinni stracić wynagrodzenie za czas strajku?

zdecydowanie tak, zgodnie z przepisami 61%
tak, ale powinni dostać szansę, żeby odpracować te pieniądze 14%
nie, dla wielu osób to jedyne źródło utrzymania, a każdy powinien mieć szansę godnie walczyć o swoje warunki pracy 25%
zakończona Łącznie głosów: 1431
Strajk w oświacie rozpoczął się 8 kwietnia i trwał do 27 kwietnia. W tym czasie zajęcia w większości szkół w Trójmieście były odwołane. W szkołach nauczyciele zawiązywali komitety strajkowe i każdy pracownik, którzy się do nich przyłączał był zgłoszony do kadr jako osoba biorąca udział w strajku.

Według art. 23. ust. 2 Ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych strajkujący pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia.

Jak wyliczano zgodnie z poszczególnymi stopniami awansu zawodowego nauczyciel dyplomowany za każdy tydzień strajku mógł stracić ok. 780 zł netto, nauczyciel mianowany - 675 zł netto, a kontraktowy - 600 zł netto.

Nauczyciele pensje dostają z góry, dlatego teoretycznie część tych za kwiecień powinni zwrócić.

Czytaj też: Ile zarabiają nauczyciele? Średnia pensja a wypłata na konto

"Nadgonią" zaległości w zajęciach i wypłacie



W Gdyni kwota, jaka pozostanie w budżecie placówek oświatowych z uwagi na strajk nauczycieli to ok. 3,5 mln zł. Decyzją prezydenta Wojciecha Szczurka kwota ta ma być przeznaczona na wynagrodzenia dla nauczycieli w ramach dodatkowych zajęć, które już od maja będą organizowane w szkołach i przedszkolach.

- Miniony czas to okres niezwykle trudny dla nauczycieli, dyrektorów, pracowników obsługi i administracji, ale i rodziców oraz samych uczniów. Nie mamy wątpliwości, że niezwykle wysoka jakość gdyńskiej oświaty wynika przede wszystkim z pracy nauczycieli, pracowników gdyńskich szkół i każda ze strajkujących osób wolałaby ten czas spędzać w ramach normalnych zajęć lekcyjnych ze swoimi uczniami. Kwotę wynikającą z oszczędności w pełni przekazujemy na wynagrodzenia i organizację dodatkowych zajęć, dając uczniom i nauczycielom realną szansę na nadgonienie potencjalnych zaległości. Szacujemy, że może być to nawet około 100 tys. dodatkowych godzin zajęć - mówi Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni odpowiedzialny za edukację.
Charakter i rodzaj zajęć ma być ustalony w najbliższym czasie przez dyrektorów z nauczycielami i rodzicami. Jak przekonują samorządowcy mimo, że wiele z dni strajku było wolnymi od zajęć, to ważne jest, by nowe zajęcia dały uczniom możliwość uzupełnienia niezbędnej wiedzy przed zakończeniem roku szkolnego. Część zajęć zaplanowanych jest do organizacji także od nowego roku szkolnego do 31 grudnia.

Czytaj też: "Jestem nauczycielem i walczę o godność"

Również w Sopocie nauczyciele mogą liczyć na wyrozumiałość i wsparcie.

- W celu złagodzenia powstałej trudnej sytuacji nauczycieli, wynikającej z działań podejmowanych przez władze centralne, sopoccy nauczyciele otrzymali możliwość złożenia wniosku o rozłożenie potrąceń wynagrodzenia za okres strajku w kolejnych miesiącach. Możliwe jest rozłożenie na raty do końca br. - informuje Anna Dyksińska, rzecznik prasowy sopockiego magistratu.
Jak podkreśla, kwestia formy rekompensaty dla nauczycieli jest przedmiotem rozmów wydziału oświaty z dyrektorami szkół. Decyzje jeszcze nie zapadły.

Podobnie w Gdańsku wynagrodzenie, które zostało wypłacone nauczycielom za kwiecień (kiedy odbywał się strajk) zostanie potrącone. Nauczyciele mogą jednak składać specjalne wnioski do swoich przełożonych, żeby stratę rozłożyć na raty - maksymalnie 12. Nauczyciele mogą też wskazać miesiąc, od którego należność będzie potrącana z wynagrodzenia (najpóźniej wrzesień 2019).

Opinie (221) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Węgiel to: