Wiadomości

Dwie nowe szkoły w Gdańsku: na Morenie i Łostowicach

W ciagu trzech lat w dwóch południowych dzielnicach Gdańska mają powstać dwie szkoły publiczne niesamorządowe.
W ciagu trzech lat w dwóch południowych dzielnicach Gdańska mają powstać dwie szkoły publiczne niesamorządowe. ot. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl

Dwie nowe szkoły powstaną w najbliższych latach w południowych dzielnicach Gdańska - zapowiedziała Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. Placówki w dzielnicach Piecki-Migowo i Gdańsk Południe mają przyjąć po 700 uczniów. Szkoły mają być prowadzone przez podmioty niesamorządowe, będą to jednak placówki publiczne.



Czy rejonizacja w szkołach jest dobrym rozwiązaniem?

tak, przynajmniej jest jakiś porządek i nie ma wyścigu do "lepszych" szkół 48%
to dobre rozwiązanie, ale rejon nie powinien ograniczać się do jednej placówki 29%
nie, przez rejonizację rodzice tak naprawdę mają nikłe szanse na zapisanie dziecka w wybranej szkole 16%
nie mam zdania na ten temat 7%
zakończona Łącznie głosów: 529
- Dziś na warsztat bierzemy ważny obszar polityki społecznej - szkoły. Znajdujemy się w dzielnicy miasta Gdańska Piecki-Migowo, która rozwija się mieszkaniowo, przybywa ludności i jedną z kluczowych potrzeb w tym miejscu jest właśnie budowa szkoły. Niedaleko stąd jest działka przygotowana pod cele oświatowe, edukacyjne - dziś wydane zostanie w tej sprawie rozporządzenie. Drugie miejsce, które bardzo potrzebuje szkoły, to oczywiście Gdańsk Południe - tam, przy ul. SrebrnejMapka, czekamy na dokończenie procedur związanych z podziałami geodezyjnymi, przygotowaniem działki i w tym przypadku w grudniu ogłosimy procedurę dotyczącą inwestycji. Chcemy, żeby w obu przypadkach podmiot niepubliczny wybudował publiczną szkołę, do której będzie mogło trafić każde dziecko z rejonu - poinformowała Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, podczas środowej konferencji przy ul. Królewskie Wzgórze 2Mapka.
Jak podkreśliła, obie dzielnice - Piecki-Migowo i Gdańsk Południe - mają bardzo duże potrzeby w kwestii dostępu do placówek oświatowych.

- Chcemy, żeby publiczna, bezpłatna, otwarta dla każdego ucznia szkoła powstała do końca tej kadencji, czyli do roku 2023. Jesteśmy po wstępnych badaniach rynku, wiemy, że są chętni do współpracy. Wygląda to tak, że działka zostanie oddana w użytkowanie na cele oświatowe z okresem wyznaczonym w trakcie negocjacji na cele budowlane, potem nastąpi drugi etap użytkowania, czyli czas, kiedy szkoła będzie funkcjonowała, prowadzona przez podmiot niepubliczny. Po zakończeniu umowy użytkowania budynek szkolny staje się własnością gminy. To trochę nietypowy sposób, ale jesteśmy znani z tego, że staramy się szukać takich rozwiązań, które będą skuteczne, ale też nie będą nadmiernie obciążały budżetu miasta. Chcemy osiągnąć cel, którym jest pozyskanie po 700 miejsc w dwóch nowych szkołach, które, mam nadzieję, najdalej w 2023 roku rozpoczną przyjmowanie uczniów - wyjaśniła.
Czytaj też: Klasy dwujęzyczne w trójmiejskich szkołach

Inwestycje mogą zakończyć się już w 2023 roku



Wydane w środę zarządzenie powoduje, że w ciągu 21 dni każdy będzie mógł się dowiedzieć, że działka jest gotowa i są spełnione wszystkie warunki, by mogła być przeznaczona na cele oświatowe.

- Sam konkurs, który ogłosi Wydział Rozwoju Społecznego na prowadzenie placówki, może zająć 51 dni w najlepszych warunkach. Jeśli zdarzy się, że będą odwołania, ten czas może się wydłużyć. Negocjacyjna umowa mówi także, że w ciągu roku powinna się rozpocząć budowa, a w ciągu czterech lat musi być wykonana praca na terenie budowy, ale wiemy, że jest możliwość, żeby to nastąpiło do roku szkolnego 2022/2023, a następnie taka działka służy na cele oświatowe do 50 lat - powiedział Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta ds. edukacji i usług społecznych.
Teren przy ul. Morenowe Wzgórze zostanie przekazany w drodze przetargu na przełomie listopada/grudnia 2020 r. Na takich samych zasadach zostaną przekazane działki i powstanie szkoła przy ul. Srebrnej, proces zakończy się w lutym 2021 r.

Szkoły Podstawowe w Trójmieście


W Gdańsku funkcjonują już szkoły, które powstały na podobnych warunkach, uczy się w nich 2560 uczniów. To Morska Szkoła Podstawowa, Szkoła Podstawowa Olimpijczyk, Pozytywna Szkoła Podstawowa przy ul. Azaliowej i Szkoła Podstawowa nr 29 LEONARDO prowadzona przez Ogólnopolskiego Operatora Oświaty.

Dodatkowo jako publiczne funkcjonują również Pomorskie Szkoły Rzemiosł i Uniwersyteckie Liceum Ogólnokształcące. W podobnej formule pracują też przedszkola, od 2014 wzmocniono sieć publicznych przedszkoli o blisko 3300 miejsc w placówkach niesamorządowych.

Opinie (81) 7 zablokowanych

  • pomysł super (3)

    a widomo w którym miejscu?

    • 14 4

    • w okolicach Stogów i Szadółek ;)

      • 3 9

    • W miejscu brzozowego zagajnika między Morenowym Wzgórzem a domkami na Kraśniętach

      • 3 3

    • czytaj dokładnie

      • 0 0

  • Czemu nowe szkoły nie mogą być Miasta tylko podmiotów niesamorządowych ?? (16)

    Kasa z miasta do prywatnej kieszeni ??

    • 60 9

    • Nie, po prostu sa tansze (10)

      Nie obowiązuje relikt PRL - karta nauczyciela pełna przywilejow

      • 15 21

      • Nie ma karty nauczyciela to jest rotacja nauczycieli (2)

        Owszem relikt nie obowiązuje ale nauczyciele mają gorsze warunki pracy, mniejsze wynagrodzenie i w tych szkołach jest straszna rotacja :) Każdy ucieka przy pierwszej możliwej okazji :) Spójrz na Morską, Pozytywną Szkołę czy na Olimpijczyka.

        • 40 1

        • Bzdura (1)

          Spójrz na zwykłe szk pods...tam rotacja tez straszna...wiec prosze nie uogolniac.
          Mam dziecko w pozytywnej...od 3 lat kadra stala...poza n-lem muzyki.

          • 1 5

          • hahahahahaha!!!!!!!!!!!!!!!!!

            To jakiś CUD. Mój syn jest także w Pozytywnej i co chwila ktoś odchodzi. Teraz pani od polskiego, już kolejna od kilku lat

            • 0 0

      • To dziwne

        Bo pamiętam akcję prezydętki murem za nauczycielami, jak strajkowali. A teraz piszesz, że boją się karty nauczyciela?! To jaka jest prawda, spytam głupio....

        • 17 0

      • Czy tańsze dla miasta oznacza lepsze dla dzieci? (3)

        Nauczyciele, którzy tam będą pracować przy pierwszej, lepszej okazji uciekną do państwowych szkół. Czy zostaną tam zatrudnieni najlepsi czy ci, którzy nigdzie indziej nie znajdą pracy? Poza tym pieniądze i to duże zostaną wydane na szkoły, ale trafią do tzw. krewnych i znajomych królika, którzy zarobią zamiast nauczycieli.

        • 27 0

        • Dobrych nauczycieli i tak nie ma (1)

          Każdy kto miał jakiekolwiek kwalifikacje już dawno zwiał ze szkoły, bo i kto by się chciał za takie pieniądze użerać z dzieciakami?

          • 10 10

          • I tu się mylisz kwiatuszku,

            Proponuje sprawdzić dokonania Pani Wioletty Adamskiej. Teraz grzecznie proszę przeprosić za bezpodstawne uogólnianie, bo są jeszcze nauczyciele z powołania.
            Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

            • 9 3

        • Pozytywna przykładem przekrętów

          Z pozytywną to w ogóle były jaja! Szkołę wybudowało miasto i dało w użytkowanie prywatnemu podmiotowi. Była to ulubiona szkoła Budynia, więc przyjmowano kogo się dało. Dlaczego? Bo za każdym dzieckiem "szły" pieniądze. Więc im więcej dzieci, tym więcej dla prywatnej firmy. Przyjęto około 800 dzieci, gdzie miejsc postojowych dla rodziców było może 30... Od razu zlikwidowano pomieszczenia "zbędne", czyli np: świetlice i zamieniono na klasy. Oczywiście wtedy nikt nie myślał o epidemii, ale teraz widać, jak taka decyzja była zła. Rozmawiałem dziś z synem o nauczycielach. Był taki rok, że odeszło 8 nauczycieli w czasie roku. Nauczyciele dostają niskie pensje, nie obowiązuja ich postanowienia Karty Nauczyciela. Nic dziwnego, że traktują pracę tymczasowo. Jaki to ma wpływ na dzieci, chyba nie muszę nikogo uświadamiać. Wieki stres dla dzieci. Nowy nauczyciel wymaga czegoś, co dzieci nie miały, ale powinny były mieć. Szczególnie bolesne przy zajęciach językowych. Ulubiony przedmiot staje się znienawidzonym.
          A dla mieszkańców - katorga. Setki dodatkowych aut codziennie przetacza się przez osiedlowe uliczki. Każdemu się spieszy, więc nie zważa na pieszych. Raz na jakiś czas z wielkim mozołem przejeżdżają autobusy szkolne, autokary, męcząc się na zakrętach, bo projektanci jakoś o nich zapomnieli projektując skrzyżowania czy szykany.
          Wracając do "przekrętów". Szkoła w takiej postaci jaka jest, nie powinna funkcjonować. Była groźba zamknięcia szkoły, ale ulitowało się ministerstwo, dając kilka lat na wyprostowanie sytuacji. Budyniowe tłumaczenia, że nie przekazano szkoły podmiotowi niepublicznemu (co jest zabronione), lecz "szkołę w budowie" była śmieszna.

          • 0 0

      • Spokojnie, niedługo w miastach takich jak Gdańsk karta nauczyciela zdecydowanie nie wystarczy (1)

        i trzeba będzie dużo lepiej płacić nauczycielom. Bez "reliktów".

        Już dziś > 80% nauczycieli to kobiety.
        Miediana wieku jest powyżej 50 lat.

        W wieku 60 lat kobiety mogą iść na emeryturę.

        A jakoś młodzi ludzie nie czują ochoty iść cudze dzieci uczyć za niecałe 2 tysiące na start.

        • 9 0

        • Będą nauczyciele ze wschodu

          Z azji

          • 5 1

    • czytać ze zrozumieniem... (4)

      Napisane jest, że budynek szkoły przechodzi na własność po uzgodnionym okresie użytkowania.
      Skad miasto ma mieć kasę na tego typu inwestycje skoro kryzys? Dobrze Ze wpadli na tego typu rozwiązanie

      • 3 17

      • Miasto nie ma kasy???? (2)

        Wolne żarty! Z samego opodatkowania kierowców ściągają co roku miliony. Za te pieniądze to można kilka szkół postawić.
        Chyba z urzędu nadajesz, coś czuję.

        • 18 0

        • Już głupszego argumentu nie mogłeś podać :D (1)

          Miasto dziesiątki milionów do kierowców dopłaca akurat.

          • 0 10

          • Oj znalazło by się trochę źródełek kasy na takie inwestycje.

            na pierwszym miejscu nasz ukochany stadion bursztynowy. Do dzisiaj brzmią w głowie zapewnienia, że może i owszem, duży stadion jak na potrzeby Gdańska, ale wybierze się operatora stadionu i voile! stadion sam się będzie spłacał. Taaa... w mieście, gdzie jest jedna drużyna piłkarska w najwyższej klasie i to ona zapewnia sensowne wpływy. Ale kiedy Lechia prezentuje niższy poziom, odbija się to na frekwencji. Lechia narzeka na koszty wynajmu stadionu, odgraża się, że wróci na Traugutta. Poza meczami, stadion śpi i trzeba łożyć miliony na jego utrzymanie. Oczywiście teraz to spólka, której właścicielem jest miasto Gdańsk, a operatorem jest spółka, w której właścieialmi są spółki utworzone przez ... Gdańsk. W mętnej wodzie mniej widać.... Co roku pompuje się miliony... Pewnie nie jest jeszcze w 100% spłacony, ale może to cholerstwo sprzedać? Za 1/10 ceny i co roku oszczędzać miliony na jego utrzymanie. Kupią deweloperzy, rozwalą i na ich miejsce postawią piekne, prestiżowe osiedla z Żabkami.
            Inne cudeńka to niepotrzebne remonty dróg pochałniające miliony. Moje ulubione - robienie rond albo rozwiązania spowalniajace, o przepraszam organizujące ruch kołowy.
            Albo chołubione budżety obywatelskie. Siłownia na powietrzu... Kto z nich korzysta?

            • 0 0

      • jeśli znajdzie się inwestor z kapitałem to spoko, jeśli krzak który weźmie kredyt pod gwarancje miasta to gorzej

        gdańska ekipa podchodzi do majątku Gdańska dość luźno (browar, tereny za zbudowanie mieszkań komunalnych, garnizon - zaniechanie) . Lepiej włodarzom wychodzi zarządzanie majątkiem własnym :o)

        • 7 0

  • Czy Pani Prezydent Dulkiewicz zabierze kiedyś głos ws smrodu z Szadółek? (4)

    Mieszkańcy Gdańska mają święte prawo wiedzieć, co na temat smrodu sądzi prezydent ich miasta! Bo zrobią zaraz referendum za odwołaniem Pani Prezydent!

    • 56 10

    • to przecież nie P.P.Gdańska tam smrodzi tylko syf po tobie spadzie z podlasia

      • 3 19

    • (1)

      To jest artykul o szkolach, jezeli nie umiesz czytac to beda rowniez dla ciebie

      • 4 7

      • on skończył podstawówkę zaocznie więc nie gniewaj się na niego

        • 1 1

    • Od Poniedziałku

      Radio Gdańsk wysyła maile z zapytaniami o podjęte kroki w sprawie fetoru do Oli i jej dworzan, na razie bez efektu ;).

      • 6 2

  • (5)

    W prestiżowej dzielnicy powinna być prestiżowa szkoła średnia o profilu kalifornijskim np. Shadvlki High School

    • 21 6

    • To są prestiżowe dzielnice? (2)

      • 3 1

      • Wioska w polu którą zjadło miasto

        Jak każda inna dzielnica Gdańska.

        Z tego powodu szczególnie śmieszy jak mieszkańcy "starszego" Gdańska, który ma raptem 50 lat, uważają się za mieszkańców lepszego świata :D

        • 5 2

      • Nie. Prestizowy jest dolny Wrzeszcz i kurort

        brzeznienski.

        • 4 0

    • prędzej doczekasz się w tym kraju szkoły o profilu katolickim a nie kalifornijskim

      • 1 1

    • Popieram

      Szkoły średnie są zapchane po korek, a na południowych dzielnicach nic nie ma!
      Co będzie jak roczniki 2007+1/2 2008,1/2 2008 +2009 będą kończyć podstawówki? Czy Gdańsk się na to jakoś planuje przygotować?

      • 1 0

  • Czy to miasto jeszcze czymś zarzadza?! (3)

    Ogrzewanie, woda w obcych rękach. Od lat żadna szkoła samorządową nie powstała, tylko jakieś dziwne układy, które potem ocierają się o sąd.
    A przepraszam, bardzo dobrze działa system ściągania myta z kierowców. Takie ciche opodatkowanie, które co rok obejmuje kolejne dzielnice, bo niby mieszkańcy chcą płacić!

    • 48 4

    • (2)

      Proszę sprawdzić fakty, zanim wygłosi się opinię. Szkoła w pełni należąca do samorządu i wybudowana za pieniądze samorządu postała na ul. Jabłoniowej, niedaleko nowej linii tramwajowej.

      • 5 3

      • Fakty są takie, że i tą szkołę miał wybudować deweloper za grunty

        No ale, coś poszło nie tak... Więc ostatecznie ten przykry obowiązek wzięło na siebie miasto.

        • 10 1

      • A dlaczego nie wspomina się tutaj szkoły Pozytywnej?

        To dopiero jazda bez trzymanki. Miasto zbudowało szkołę i oddało ją "w dzierżawę" podmiotowi niepublicznemu. Całkiem jak budkę z piwem. I miesiące ściemniania, że jest to zgodne z prawem, bo szkoła była "w budowie", więc jej przepisy o zakazie takich praktyk nie obowiązują. Dopiero ostatecznie WSA zdecydował, że było to działanie nielegalne.
        Kolejny taki numer by nie przeszedł, wiec wymyślono inna formułę - firma prywatna buduje i przekazuje miastu, a miasto... przekazuje innemu podmiotowi niepublicznemu.
        A co do Jabłoniowej - poczekajmy troszkę i zobaczymy, co tam się dzieje.
        mam wrażenie, że władze miasta są nastawione na działania "niestandardowe", czyli niestety niezgodne z prawem. Omijające prawo. Co jakiś czas wychodzą na światło dzienne takie sprawy... A potem deweloper stawia s.p. Adamowiczowi pomnik.

        • 0 0

  • (4)

    lepiej szkoły niż kościoły,powoli to robi się przeżytkiem, co w tych spędach zrobić by nie niszczały

    • 13 21

    • koscioły wierni finansują (2)

      dulska się nie dokłada.

      • 7 5

      • A fundusz kościelny to gdzie idzie?

        Wszyscy się dokładamy, czy tego chcemy, czy nie.

        • 4 4

      • A kto to jest Dulska? jedyna Dulska jaka "znam" to Aniela Dulska z pewnej lektury szkolnej

        • 2 8

    • Kościoły trzeba zacząć wyburzać

      Po co tego tyle. Wszystko na gruntach od SP i za kasę z naszych podatków.
      Niech szamani sami się utrzymują

      • 0 2

  • Na Królewskim Wzgórzu?? (4)

    Znowu rodzice zakorkują ten odcinek dzielnicy... Masakra! Nie można wybudować szkoły przy nowej Wołkowyskiej?? Tam jest dużo wolnego miejsca i obok są przystanki. Przestańcie sprzedawać miejskie grunty deweloperom! Na nic miejsca nie ma same bloki. Tu brakuje publicznych przestrzeni jak wody na pustyni. Dom sąsiedzki gnieździ się w piwnicy przychodni! Wstyd!

    • 37 8

    • Nie martw się! (2)

      Zanim powstaną te szkoły, Twoje dzieci będą na studiach!

      • 12 1

      • Mieszkamy tu, szkoła w tym miejscu zminejszy komfort mieszkania. (1)

        • 6 12

        • A potem płacz że za mało pasów na drodze, żeby wozić samochodem bąbelki na drugi koniec miasta.

          • 6 0

    • Niestety nie można było

      Obszar przy Nowej Wołkowyskiej znajduje się w Obszarze Ograniczonego Użytkowania. Tam nie wolno wybudować szkoły...

      • 1 1

  • (3)

    Widomo czy w tych szkołach będą baseny? Czy nadal gimbazy będą blokować baseny publiczne? Szkoła mając basen po godzinach lekcyjnych mogłaby zarabiać na karnetach basenowych dostępnych dla każdego. Wydawałoby się, że dziś basen w szkole jest czymś normalnym. Nowa szkoła przy ostatnim przystanku linii tramwajowej nr 12 jakoś, mimo miejsca, basenu nie ma. Dramat intelektualny a nie zarządzanie miastem.

    • 22 12

    • (1)

      na Azaliowej jest basen

      • 0 0

      • Nie zmieniaj tematu.

        • 0 0

    • ... wydawałoby się, że dziś basen w szkole jest czymś normalnym

      Zejdź na ziemię - w Morskiej nie ma nawet sali gimnastycznej z prawdziwego zdarzenia. Tylko salki z których część wielkości klasy. Pozdrawiamy z Ujeściska. Niech żyje partnerstwo publiczno -prywatne w szkolnictwie.

      Tandem Edward Ferenc (właścicel budynku publicznej szkoły na 50 lat) i Monika Gierszon (pożal się Boże organ prowadzący) mają się dobrze.

      • 0 0

  • szkoła sanepidoska imienia jim carrey Maski

    • 5 6

  • (3)

    Ciekawe skąd wezmą kadrę. Powodzenia, buhaha.

    • 28 4

    • ze zmniejszonych etatów w SP1, SP2 i SP85 (2)

      • 1 4

      • tam tez zaraz nie będzie komu pracować

        • 4 0

      • Heh ale ktoś nie w temacie :)

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Żuraw w Gdańsku to: