GUMed krytykowany za... apel o szacunek dla studentów zagranicznych

- Odmiennym problemem jest odmowa udziału w zajęciach ze względu na kolor skóry, pochodzenie czy wyznanie przyszłych medyków - tu jesteśmy przeciwni segregowaniu studentów, tak jak nam nie wolno odmówić pomocy pacjentowi ze względu na wyznanie, poglądy polityczne, kolor skóry czy narodowość - mówi prof. Smiatacz.
- Odmiennym problemem jest odmowa udziału w zajęciach ze względu na kolor skóry, pochodzenie czy wyznanie przyszłych medyków - tu jesteśmy przeciwni segregowaniu studentów, tak jak nam nie wolno odmówić pomocy pacjentowi ze względu na wyznanie, poglądy polityczne, kolor skóry czy narodowość - mówi prof. Smiatacz. fot. mat. trojmiasto

Gdański Uniwersytet Medyczny za pomocą infografik prezentowanych w szpitalu UCK zwraca uwagę na problem komunikacji i apeluje o większy szacunek pacjentów w kontaktach z studentami zagranicznymi. Część komentujących uznała jednak apel za.. rasistowski.



Czy zgodziłbyś się na badanie przeprowadzone przez zagranicznego studenta?

Zobacz wyniki (2724)
Od ubiegłego roku akademickiego Gdański Uniwersytet Medyczny realizuje kampanię informacyjno-edukacyjną "Kultura szacunku/Culture of Respect", która przede wszystkim ma propagować wartości wzajemnego zrozumienia i empatii, a także zapobiegać przejawom dyskryminacji. W ramach projektu powstał między innymi specjalny formularz służący do bezpiecznego zgłaszania przypadków dyskryminacji, a także szereg materiałów edukacyjnych. Treści pojawiły się także w budynkach Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, a jeden ze slajdów wzbudził kontrowersje.

- W szpitalu uniwersyteckim uczą się studenci z całego świata. Jeśli nie wyrażacie zgody na zbadanie przez studenta obcokrajowca, powiedzcie o tym z szacunkiem - czytamy w uczelnianym komunikacie.
Do sprawy, która jest szeroko komentowana na forach internetowych, odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych, pochodzący z Gdańska, pisarz Jacek Dehnel.

- Tymczasem Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku pisze, że należy być rasistą z szacunkiem i grzecznie nie pozwalać na badanie przez niebiałych medyków - czytamy we wpisie.
Czytaj też: Gdańscy naukowcy wyizolowali gronkowca, który nie był wcześniej wykrywany u ludzi

Baner jest wyświetlany od trzech miesięcy.
Baner jest wyświetlany od trzech miesięcy. fot. mat. nadesłane

"Zawodu nie da się nauczyć bez kontaktu z pacjentami"



Gdański szpital jest placówką akademicką, a studenci uczelni zdobywają swoją wiedzę kliniczną właśnie podczas zajęć na oddziałach i w trakcie konsultacji z pacjentami. Ci ostatni oczywiście mogą nie wyrazić zgody na obecność na sali przyszłych adeptów medycyny.

- Pacjent ma do tego prawo i zawsze je szanujemy. Prosimy jednak, aby pamiętać o tym, że nawet najlepszy lekarz był kiedyś studentem, tego rodzaju zawodu nie da się nauczyć bez kontaktu z pacjentami, dlatego jesteśmy zawsze bardzo wdzięczni tym spośród Państwa, którzy czynnie i cierpliwie pomagają nam w podnoszeniu jakości nauczania na kierunkach medycznych - mówi prof. Smiatacz, prorektor ds. studenckich GUMed.
Czasami jednak pacjenci, będąc w emocjach lub nie, stają się agresywni i nieprzyjemni, a rozmowa przeobraża się w kłótnię.

- Trudno ocenić częstość występowania takich zdarzeń, nie prowadzimy statystyki, ale w moim odczuciu większość nauczycieli klinicystów w toku swojej pracy zawodowej spotkała się z takimi zachowaniami pacjentów, mniej lub bardziej oględnie wyrażonymi - stwierdza prof. Smiatacz.
Czytaj też: Profilaktyka raka piersi w Gdyni. Jedna trzecia kobiet badała się po raz pierwszy

"Jesteśmy przeciwni segregowaniu studentów"



Na gdańskiej uczelni uczy się również szereg studentów zagranicznych - wystarczy powiedzieć, że w tym roku akademickim na kierunki w języku angielskim aplikowało ponad 920 kandydatów z 86 krajów. Niestety zdarzają się sytuację, że studenci próbując uzyskać zgodę na obecność podczas badania nie tylko spotykają się z odmową ze strony pacjentów, ale wręcz z agresją słowną, a także komentarzami o charakterze rasistowskim.

- Odmiennym problemem jest odmowa udziału w zajęciach ze względu na kolor skóry, pochodzenie czy wyznanie przyszłych medyków - tu jesteśmy przeciwni segregowaniu studentów, tak jak nam nie wolno odmówić pomocy pacjentowi ze względu na wyznanie, poglądy polityczne, kolor skóry czy narodowość. I tego miał dotyczyć omawiany slajd, chcieliśmy zwrócić uwagę na delikatność problemu i formę odmowy w zajęciach ze studentami, w tym do zajęć z przyszłymi medykami - wszyscy powinniśmy być traktowani w jednakowy sposób. Pragnę zapewnić, że sama treść slajdu podlega ponownej analizie, być może także dalszym korektom, aby najlepiej oddawała nasze intencje - podkreśla prof. Smiatacz.

Opinie (211) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (2)

    Oj, są gorsze problemy niż slajd z rzekomo złym podpisem... Poprawność polityczna to robak drążący wszystkie dziedziny życia

    • 77 14

    • Polecam szczególnie list otwarty w USA

      podpisany przez ponad tysiąc "profesjonalistów" medycznych, gdzie potępia się manifestacje białych bo są zagrożeniem epidemicznym dla afro a jednocześnie popiera się manifestacje blm bo walcząc z nierównościami walczy się też z pandemią xD nauka i medycyna to takie same narzędzia uprawiania polityki jak każde inne.

      • 15 1

    • problemem jacusia zdehnela jest to, że ktoś je kanapkę w pociągu.

      nie wymagajmy od tej tuzy "literactwa" zbyt wiele...

      • 6 0

  • Nie da się wszystkim dogodzić (4)

    Tam jest zbiorowisko różnych kultur i religii

    • 34 10

    • ale wszyscy jesteśmy ludźmi :) (1)

      • 2 6

      • a kto oplaca te uczelnie jak nie polski podatnik?

        • 5 2

    • kultura jest tego, u kogo goscisz.

      i szacunek dla gospodarzy i znajomosc jezyka polskiego.

      • 8 1

    • Religia

      Wynika z tego że każdy człowiek ( nie tylko studenci medycyny) ma na czole wyryte jaką religię wyznaje !!!!!
      Jak zwykle stwarza się jakieś problemy i głupie teksty,no ale o czymś trzeba pisać

      • 0 0

  • (1)

    Mnie osluchiwal najprawdopodobniej Hindus. Zamieniłem z nim parę słów po angielsku. Nie miałem problemu, że to obcokrajowcy i w dodatku no wiecie. Pozdro ludziska.

    • 45 29

    • a to nie on powinien znac j. polski?

      • 8 5

  • (1)

    Co się nie napisze/powie to od razu rasistowskie. Ludzie mają za małol problemów, więc wymyślają je na siłę.

    • 70 11

    • jacuś ma taki target swoich wypowiastek, co zrobisz - dzwon im prozniejszy tym glosniej bije

      • 5 0

  • Dyskryminacja (2)

    GUMed dyskryminuje naszych czarnych i kolorowych przyjaciół którzy studiują tu płacą i wyjadą bo medycyna jest tu mega tania
    GUMed rasiści

    • 23 49

    • Gummed dyskryminuje w ogóle pacjentow,szczegolnie na ichnim KORze

      • 6 0

    • gumed dyskryminuje polskich studentów w stosunku do ED. Polscy nie płacą.

      • 2 0

  • (7)

    "Odmiennym problemem jest odmowa udziału w zajęciach ze względu na kolor skóry, pochodzenie czy wyznanie przyszłych medyków - tu jesteśmy przeciwni segregowaniu studentów, tak jak nam nie wolno odmówić pomocy pacjentowi ze względu na wyznanie, poglądy polityczne, kolor skóry czy narodowość - mówi prof. Smiatacz."

    Ten sam prof. Smiatacz nie tak dawno nie chciał wpuszczać na uczelnię studentów, którzy nie poddali sie temu popularnemu dobrowolnemu zabiegowi.

    • 62 26

    • XD (1)

      -- Segregacja ze względu na kolor, rasę, wyznanie, narodowość, płeć? - o nieee, mamy Culture of Respect i Fair Play!!!
      -- Segregacja sanitarna ze względu na brak szczepionki i maseczki? - oczywiście, zawsze o każdej porze dnia i nocy!

      • 27 11

      • XDD

        Segregacja sanitarna ze względu na chodzenie obsr*nym po mieście? o nieee, rząd nie będzie nam mówił jak i kiedy mamy się myć!!! Moje g*wno moja sprawa!!!11oneone!11!1!

        • 3 19

    • Od innego koloru skóry nie zarazisz się śmiertelną chorobą (4)

      Od nieszczepionego możesz się taką chorobą zarazić i dlatego nie wpuszczał.

      Powinien od razu wyrzucać studentów medycyny, którzy się nie zaszczepili. Co to za lekarz, który nie dba o zdrowie swoje i swoich pacjentów.
      Dla mnie Smiatacz jest gościu

      • 12 28

      • Śmiertelną chorobą? (3)

        Nie bądź śmieszny człowieku, nie znam nikogo kto by przeszedł to ciężej niż najzwyklejszą grypę.

        • 13 8

        • to już znasz mnie, 2 miesiące pod respiratorem (2)

          innych już nie znasz bo zmarli

          • 5 11

          • Wrażliwy pacjencie (1)

            A czy nie boisz się zarazić śmiertelną chorobą od osoby zaszczepionej??

            • 13 2

            • boje, cay czas

              karmia mnie strachem

              • 2 1

  • Opinia wyróżniona

    Haha (23)

    Szanowna lekarska izbo Prosze pozwolić lekarzom z Ukrainy Białorusi u nas legalnie pracować i rozwijać się . Na razie rękami i nogami bronicie się przed konkurencją na niekorzyść dla pacjentów
    Studenci z Bliskiego Wschodu Szwecji czy Hiszpanii NIE zostaną w polskim kraju - jest to tylko zarobek dla was , profesorów i apele żebyśmy byli dla nich królikami można sobie wsadzić. . Otwórzcie możliwość pracy lekarzom ze wschodu , hipokryci

    • 252 95

    • To się nazywa internacjonalizacja uczelni, nasi też studiują za granicą. (10)

      • 17 33

      • Dzbanie nikt z Polski nie studiuje zagranicą na studiach medycznych bo go nie stac. (8)

        Studiują tylko najlepsi co maja stypendium za wyniki!!Bo inaczej tez nie było by ich stac !Polska ma najwiecej studentów na studiach medycznych w europie bo unas są one najtansze w europie a dla Polaków bezpłatne!

        • 61 15

        • studiują kolego. Mój znajomy wyjechał jako farmceuta do UK teraz już kończy medycynę, (6)

          fakt że jest drogo ale są preferencyjne kredyty.

          • 15 32

          • farmaceuta to nie lekarz a aptekarz (2)

            • 23 13

            • przecież pisze ,że kończy medycynę.

              • 16 8

            • Czytaj ze zrozumieniem

              Czytaj ze zrozumieniem. Jest farmaceutą, pojechał studiować medycynę. Po skończonych studiach będzie lekarzem.

              • 5 0

          • jako farmaceuta czyli juz po studiach w Polsce, przydatny tam, pracujący i opłacający swoje (1)

            nowe studia za funty. .inaczej, gdy ma jechać ktoś po maturze i płacić za wszystko w funtach, pracując w barze...finansowo nie da rady.

            • 5 0

            • Jako fatmaceuta po studiach w Polsce

              to powinien co najmniej 5 lat w Polsce pracować, żeby odpracować to co zostalo w niego wpompowane z moich podatków

              • 1 1

          • No brawo

            Czyli wykształcił się za moje podatki i wyjechał robić hajs

            • 1 1

        • Słuchaj ile za ten trolling? Próbuję sobie dorobić do 3k i zastanawiam się ile Tobie płacą?

          • 2 0

      • I co?

        Po polsku tam studiują czy w miejscowym języku?

        • 2 0

    • (1)

      A nie lepiej przyjmować na studia Polaków zamiast osób z Ukrainy, Białorusi czy skądkolwiek? Przecież u nich też ktoś ludzi leczyć musi! Niech studiują i pracują u siebie! W przeciwnym razie kiedyś ktoś powie, że nasze uczelnie mają krew na rękach, bo pozbawiły opieki medycznej Ukraińców czy innych Syryjczyków!

      • 21 5

      • zmienisz zdanie jak u nas nie będzie innego lekarza jak obcokrajowiec, ja mam lek rodzinnego

        z Syrii, spoko gość, bez zarzutów

        • 3 2

    • Inaczej to nie ma sensu.

      Po pierwsze maja znac jezyk polski na polskiej uczelni i komunikowac sie w nim

      • 17 3

    • Przez cały rok w Łodzi uczyli się języka. Potem zaczynali studia. (2)

      W czasach PRL studenci zagraniczni uczeni byli w języku polskim.

      • 17 2

      • Studia są w języku angielskim. (1)

        Nie ma wymogu znajomości języka kierunkach odpłatnych

        • 1 1

        • dziwne tłumaczenie

          mieć taką sposobność poznania nowego języka i z niej nie korzystać - to dla mnie co najmniej dziwne.
          Nigdy nie nauczysz się języka szybciej niż w naturalnym środowisku, ale trzeba chcieć

          • 2 0

    • O ni chca tutaj pracować bo wolą za granicą

      przestańcie pisać jakby to była wina izby że nie chcą tutaj pracować, zainteresujcie sie tematem a nie rozsiewajcie głupot bo wam tak się wydaje

      • 7 3

    • Żaden problem - muszą tylko zdać egzamin lekarski jak każdy inny lekarz w Polsce i egzamin z języka polskiego. Znajomość medycyny i języka do komunikacji z pacjentami nie uważasz chyba za zbyt wysokie wymagania?

      • 12 0

    • (1)

      Tak się składa że lekarze ze wschodu już pracują w Polsce, chociażby na wschodzie, a drugą sprawą jest to że nie posiadają odpowiednich egzaminów specjalizacyjnych, kształcenie medyka na wschodzie znacznie odbiega standardami od kształcenia u nas.

      • 4 0

      • Akurat z mojego doświadczenia wynika,że lekarze ze Wschodu są bardziej empatyczni i zaangażowani. Znajoma lekarka z Ukrainy opowiadała mi jak bardzo się dziwiła opieszałością i zła organizacji pracy w czasie praktyki na jednym z gdańskich SORów

        • 0 3

    • Przede wszystkim niech zostanie otwarte więcej miejsc specjalizacyjnych dla Polaków. Obecnie jest przygotowanych sumarycznie w całej Polsce po kilka-kilkanaście miejsc z każdej specjalizacji na rok. W tym tempie kadra starych, doświadczonych lekarzy się wykruszy i nie będzie komu uczyć, a kolejki będą coraz dłuższe. Tu jest problem, że nie mogą się młodzi uczyć na specjalistę, bo nie mają takiej możliwości. PRL-owski beton w systemie nauczania wyższego pozostał nietknięty.
      Za 10 lat nie będzie ginekologów z tego powodu, bo starzy pójdą na emeryturę a młodych będzie 100 na całą Polskę.

      • 5 0

    • Ale przecież już została stworzona możliwość pracy lekarzom ze Wschodu. Nawet nie muszą znać języka. Zgłosiło się do tej pory tylko kilka osób z Białorusi i Ukrainy. Chyba jednak nie chcą pracować w Polsce...

      • 0 0

  • nie potrzebuję obcokrajowców (12)

    Nie lubię gdy studenci przyłażą i się gapią . Ostatnio nie wyraziłem zgody na tego typu sytuację . To sie bardzo zdziwiła kobieta czemu tak postanowiłem . Nie potrzebuję gapiów , niech przyjdzie lekarz szybko i konkretnie powie co się dzieje jak wygląda sytuacja i po sprawie.

    • 112 119

    • Samouk (3)

      A gdzie ten lekarz ma się uczyć...

      • 41 15

      • xxx (2)

        W swoim kraju?

        • 16 11

        • Albo przyjac zasady kraju w ktorym jest gosciem.

          po pierwsze zdac egzamin z jezyka polskiego. I z kultury Polski.

          • 13 8

        • A gdzie tam jest napisane, że to byli obcokrajowcy ? Autor po prostu nie wyraził zgody na obserwacje przez studentów przy badaniu, a wy dobie już całą filozofię do tego dopisaliście

          • 7 2

    • (1)

      Ten lekarz gdzieś praktykę musiał nabyć. Wolisz żeby leczyli Ciebie lekarze którzy widzieli tylko obrazki w książce?

      • 41 10

      • Może jest brudasem i było mu wstyd przed młodymi ludźmi..

        • 25 15

    • Bzdura. (1)

      Studenci muszą się gdzieś uczyć. Jeżeli leczymy się w Uniwersytecie Medycznym to zrozumiałe, ze spotykamy tam pacjentów.

      • 21 8

      • Zgadza się, że studenci muszą się gdzieś uczyć, pytanie tylko czy my będziemy mieli pożytek z ich nauki czy po zdobyciu wiedzy wyjadą pracować do swoich krajów. Oczywiste jest, że gdyby chcieli pozostać u nas uczyli by się naszego języka aby mieć kontakt z pacjentem..

        • 13 4

    • (2)

      To idz do szpitala gdzie nie ma studentów, a nie do akademickiego się pchasz. Coś za coś

      • 24 17

      • Student nie znaczy nieuk i ignorant. (1)

        Nie respektuje zasad goscia to niech wraca. Znajomosc jezyka oraz kultury kraju, w ktorym gosci to podstawa.

        • 11 6

        • Aha.

          I myślisz, że jak Polak jedzie studiować za granicę (cokolwiek, niekoniecznie medycynę), to zdaje egzamin z kultury kraju, do którego jedzie?

          • 0 1

    • To po co idziesz się leczyć do szpitala klinicznego? Lepiej idź do szamana lub szeptuchy - będzie tylko jeden cię badał!

      • 1 1

  • zacznijmy od tego ze wogle niezajmują sie pacjetami w podeszłym wieku wiec kierują ich na covidowy (1)

    i jak emeryt trafi na taki oddział to juz z niego nie wyjdzie!!

    • 47 8

    • zgadzam się

      Przez to mój dziadek zmarł :(

      • 0 0

  • student? (1)

    Chwila chwila, ja przychodzę do lekarza, a nie do studenta. Student może być co najwyżej obecny przy badaniu wykonywanym przez lekarza i to za uprzednią zgodą pacjenta. Nie jestem od tego, żeby się na mnie jakikolwiek student uczył (krajowy czy zagraniczny).

    • 85 36

    • Ten komentarz to wybitny przykład na to jaki ten naród jest ciemny

      Polski Pan chce żeby leczyli go najlepsi specjaliści, ale jak przychodzi studentu który chce sie czegoś nauczyć to się jemu odmawia bo Polski Pan chce żeby najlepiej robił to tylko profesor.
      Ciemnota i zabobon.

      • 11 13

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Arena Mówców
Arena Mówców
wykład, konferencja
mar 28
poniedziałek, g. 9:00
Gdynia, Gdynia Arena
Festiwal Piwa, Wina i Cydru
Festiwal Piwa, Wina i Cydru
degustacja, spotkanie, targi
sty 29-30
sobota - niedziela, g. 12:00
Gdańsk, Polsat Plus Arena Gdańsk
Festiwal Konopny
Festiwal Konopny
spotkanie, targi
sty 29-30
sobota - niedziela, g. 12:00
Gdańsk, Polsat Plus Arena Gdańsk

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

W jakiej gdańskiej dzielnicy znajduje się najwięcej pomników przyrody?