Gdańsk nie odwoła dyrektora gimnazjum, przed którym pobito nastolatkę

W specjalnej konferencji, która odbyła się 12 czerwca, udział wzięli: Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta ds. polityki społecznej, Marcin Hintz, dyrektor ZSO nr 7, mecenas Roman Nowosielski oraz przedstawiciele społeczności szkolnej.
W specjalnej konferencji, która odbyła się 12 czerwca, udział wzięli: Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta ds. polityki społecznej, Marcin Hintz, dyrektor ZSO nr 7, mecenas Roman Nowosielski oraz przedstawiciele społeczności szkolnej. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Dyrektor Gimnazjum nr 3 w Gdańsku, w pobliżu którego w maju br. brutalnie pobito uczennicę, nie zostanie odwołany ze stanowiska. Gdańscy urzędnicy nie zastosowali się tym samym do postulatu zgłoszonego przez minister edukacji Annę Zalewską oraz pomorską kurator oświaty Monikę Kończyk uważając, że postawa szkoły była właściwa, a raport kuratorium jest nierzetelny.



Czy uważasz, że twoje dziecko jest w szkole bezpieczne?

nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości 25%
pewności nie mam, ale nie odbieram żadnych alarmujących sygnałów 42%
moim zdaniem nie jest w szkole bezpieczne 33%
zakończona Łącznie głosów: 332
Przypomnijmy, że 11 maja na gdańskim Chełmie, po lekcjach i poza terenem placówki edukacyjnej, doszło do napaści i przemocy wobec uczennicy Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 7.

Czytaj więcej na: Biły i kopały nastolatkę, nikt nie reagował

Kurator i minister sugerują zwolnienie dyrektora, prezydent Gdańska podważa ich ocenę

Przed kilkoma tygodniami, 23 maja, pomorska kurator oświaty zwróciła się do gdańskich włodarzy o odwołanie ze stanowiska dyrektora Gimnazjum nr 3 argumentując, że po pobiciu uczennicy w szkole nie podjęto wystarczających działań, by pomóc 14-latce.

Minister edukacji Anna Zalewska poparła stanowisko kurator oświaty, która po kontroli w Gimnazjum nr 3 w Gdańsku wskazywała na szereg uchybień ze strony pracowników szkoły. Postulowała też do władz miasta, które na mocy przepisów oświatowych są organem zarządzającym placówką, o "rozważenie zasadności odwołania dyrektora" - Marcina Hintza.

Swoje stanowisko w tej sprawie miasto Gdańsk zaprezentowało 12 czerwca, podczas specjalnej konferencji prasowej z udziałem Piotra Kowalczuka - zastępcy prezydenta ds. polityki społecznej, Marcina Hintza - dyrektora ZSO nr 7, mecenasa Romana Nowosielskiego oraz przedstawicieli społeczności szkolnej.

- Po bardzo rzetelnym zbadaniu tego, co zarzucono dyrektorowi, a także uczniom tej placówki, prezydent Gdańska zdecydował, że nie będzie przychylał się do informacji, które złożyła pani kurator. Przypominam, że nie był to wniosek, a jedynie informacja złożona w trybie art. 33 ust. 7 ustawy z dn. 7 września 1991 r. o systemie oświaty - mówił podczas konferencji Piotr Kowalczuk. - Jednocześnie chciałbym oświadczyć i prosić pomorską kurator oświaty Monikę Kończyk, a także minister edukacji Annę Zalewską, aby zaprzestały medialnych linczów na dyrektorach placówek oświatowych w Gdańsku oraz żeby rzetelnie badały i starały się wyjaśnić wszystkie okoliczności każdej ze spraw.
Prezydent apelował również, aby tego jednostkowego przykładu nie wykorzystywać w walce politycznej oraz aby nie posługiwać się nim w celu potwierdzenia zasadności reformy edukacji, mającej na celu likwidację gimnazjów.

- Dzisiaj przemoc, która jest badana w placówkach edukacyjnych, dotyczy uczniów klas 4-6, a nie przywoływanych wciąż uczniów gimnazjów - mówił Kowalczuk.
Zapewniono również, że informacje, jakoby nikt nie pomógł bitej dziewczynie, były nieprawdziwe - pomocy mieli udzielić uczniowie liceum należącego do tego samego zespołu szkół.

Szereg działań dla poprawy bezpieczeństwa

Dyrektor szkoły zapewnił, że placówka dopełniła wszelkich formalności w celu zapewnienia dzieciom bezpiecznych warunków opieki. Zaproponowano jednak szereg dodatkowych działań, które miałyby zagwarantować dzieciom bezpieczeństwo w przyszłości.

- Po tych doświadczeniach jesteśmy bardziej wyczuleni i odczuwamy potrzebę zapewnienia uczniom dodatkowego bezpieczeństwa, również w drodze do szkoły oraz podczas powrotu do domu - mówił Marcin Hintz, dyrektor ZSO nr 7.
Jedną z propozycji jest chociażby zamontowanie monitoringu nie tylko na terenie szkoły, ale również na trasach, które prowadzą do ciągów komunikacyjnych. Zaproponowano też, aby bezpośredni podgląd miały policja oraz straż miejska oraz aby w okolicy szkoły zorganizować patrole policyjne, co miałoby zniechęcić młodzież do agresji. Odważnym pomysłem jest również nakazanie uczniom słuchania się nawet tych nauczycieli, którzy uczą w innej szkole.

Skutki napaści odbijają się na wszystkich uczniach

Po napaści na uczennicę ZSO nr 7 przyklejono łatkę "szkoły niebezpiecznej".

- Najbardziej ucierpiały dzieci, ponieważ przypięto im łatkę młodzieży patologicznej - mówi Krystyna Woźniczka, nauczycielka języka polskiego. - Jedna z uczennic powiedziała mi, że dziennikarz zapytał ją wprost, czy nie wstydzi się chodzić do takiej patologicznej szkoły, na co ona odpowiedziała: "ja nie jestem z patologicznej szkoły, ponieważ uczę się tam, gdzie ofiara zdarzenia, a nie napastnicy".

Czy rezultatem tej złej famy będzie niższa frekwencja podczas rekrutacji?

- Mam nadzieję, że tak się nie stanie, a już na pewno bardzo bym tego nie chciała. Dlatego właśnie apeluję do wszystkich rodziców, żeby zapisywali dzieci do szkoły podstawowej, która powstanie w miejsce Gimnazjum nr 3, ponieważ to wspaniała szkoła ze znakomitym programem nauczania - zapewnia polonistka.

Oświadczenie Moniki Kończyk, pomorskiej kurator oświaty

Prezydent Miasta Gdańska, Pan Paweł Adamowicz, podjął bardzo odpowiedzialną decyzję. Mam nadzieję, że została ona wydana na podstawie analizy dokumentów, notatek i 
faktów, które przedstawiają cały obraz zaistniałego zdarzenia.

Kuratorium Oświaty rzetelnie i obiektywnie dokonało analizy wszystkich faktów, dokumentów oraz przeprowadziło rozmowy z osobami, które mogłyby przekazać istotne informacje w celu wyjaśnienia okoliczności pobicia uczennicy szkoły.

W wyniku rzeczowej kontroli ustalono stan faktyczny, a zebrane dowody stanowią podstawę do wniosków pokontrolnych. Formułując wnioski na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, wizytatorzy mieli na uwadze wyłącznie troskę o bezpieczeństwo uczniów. Dyrektor szkoły brał czynny udział we wszystkich działaniach kontrolnych. W obu szkołach, na wniosek kuratora, odbyły się również nadzwyczajne Rady Pedagogiczne w celu
wysłuchania refleksji grona pedagogicznego co do zaistniałej sytuacji. Ponadto, jako pomorski kurator oświaty, podczas konferencji prasowej zorganizowanej 23 maja br. w związku z wynikami kontroli, podkreśliłam i podziękowałam osobom, które udzieliły pomocy poszkodowanej, zwracałam również uwagę na zapewnienie spokojnej pracy i nauki w tych szkołach.

Dyrektor szkoły jest nauczycielem, a tym samym spełnia ważne z punktu widzenia interesu publicznego role, co powoduje uzasadnione oczekiwania społeczne w zakresie szczególnego postępowania. Wykonywanie tego zawodu łączy się z publicznym zaufaniem. Od dyrektora szkoły, placówki edukacyjnej, oczekuje się szczególnej troski o bezpieczeństwo drugiego człowieka - ucznia, który ma poczucie zagrożenia.

Kontrola wykazała nieprawidłowości w działaniach szkoły w odniesieniu do sytuacji, w której znalazła się uczennica Gimnazjum nr 3 pobita w dniu 11 maja 2017 r. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo uczniów wymagała od pracowników szkoły działań nadzwyczajnych podejmowanych w sytuacji kryzysowej. Osoba dzwoniąca w dniu 11 maja 2017 r. do gimnazjum uznała za właściwe powiadomić pedagoga szkolnego i prosiła o interwencję, świadczy to o tym, że była ona przekonana, iż szkoła ma realną możliwość szybkiej reakcji. Wskazanie przez dzwoniącą miejsca zdarzenia, określenie jego charakteru (bójka) i uczestników (młodzież) oraz czas i okoliczności (opuszczenie szkoły przez dużą grupę uczniów) stanowiły wystarczające przesłanki do tego, aby osoby, które posiadały tę wiadomość, podjęły działania bezpośrednio na miejscu zdarzenia.

Zdaniem pomorskiego kuratora oświaty naturalną i ludzką reakcją, w szczególności w przypadku nauczycieli, którzy mają prawnie określony obowiązek kierowania się dobrem uczniów, troską o ich zdrowie, reagowania w sytuacji podejrzenia, że dziecko doświadcza przemocy, a także w kontekście wyraźnych sygnałów o poczuciu zagrożenia zgłaszanych przez uczniów w dniach poprzedzających pobicie gimnazjalistki, stosownym byłoby podjęcie działań bezpośrednio na miejscu zdarzenia równocześnie ze zgłoszeniem na policję. Być może taka reakcja uchroniłaby uczennicę Gimnazjum nr 3 przed dotkliwym pobiciem.

Opinie (121) 6 zablokowanych

  • (5)

    No i klawo !

    • 55 41

    • Nigdy nie było i nie będzie bezpiecznie w szkole (1)

      Zawsze są małe gnojki, łobuzy co są postrachem szkoły i znęcają się nad innymi. Nauczyciele nie reagują, uczniowie boją się powiedzieć rodzicom.

      Pamiętam to ze szkoły z lat 90tyych

      • 12 6

      • Nie reagują?A to ciekawe dostały by wszystkie linijką po D$pie i lapach i dostały godziny korekcyjne!

        • 14 1

    • (1)

      Dla mnie szkoła naznaczona została na jakieś 10 lat. Piętno zostanie. A współczujé dzieciom bo zawsze będą o nich mówili - ci z tej złej szkoły. Tak było z II gimnazjum przy Kartuskiej a ludzie do dzisiaj mówią o biednej dziewczynce.

      • 2 1

      • Tyle, że ta patola nie uczęszcza do tej szkoły, tylko ofiara tej patoli.

        • 5 0

    • Kumpli się nie odwołuje.

      • 0 1

  • (3)

    ferajna budynia jak zwykle najmądrzejsza

    nic się nie stało, Gdańszczanie nic się nie stało..

    • 142 77

    • ale za to przyjmiemy w Gdańsku uchodźców

      • 14 10

    • Polityczna nawalanka

      Budyń z ekipą na złość pisiorom broni dyrektora który ewidentnie olewal sprawę. Gdanszczanom gratuluję władz i życzę bezpieczeństwa

      • 19 10

    • Czemu mnie to nie dziwi?

      Przecież było wiadomo, że będzie dokladnie odwrotnie, niż chciała kurator - i tylko dlatego , że jest z pis. I nie ważne że ma rację.
      Liczy się interes PO.

      • 1 3

  • (3)

    Skandal to mało powiedziane ....

    • 107 67

    • czemu? (2)

      bo gimbusiary pobiły się po za terenem gimbazy? Nie winy szukać u dyrekcji tylko w patologii 500+, która na to wszystko pozwala.

      p.s "poszkodowana" taka sama patologia jak winne

      • 14 23

      • da da sasza

        • 3 4

      • Ta patologia została wychowana przed 500+ papudraku.

        • 3 3

  • brawo (2)

    A może teraz Pani kurator sprawę trzeba wytoczyć z zniesławienie i pomówienia.

    • 76 62

    • Nie używaj słów których znaczenia nie rozumiesz

      • 17 10

    • może dyrekcja teraz o tym pomyśli, nierzetelnym mediom też powinno się dostać, za całą nagonkę i powielanie nieprawdy

      • 24 8

  • (6)

    Przecież to było wiadome. Władze Gdańska za nic nie poprą decyzji minister z PIS-u. PIS przeciw in vitro, władze Gdańska za, chociażby miało to być niezgodne z światopoglądem osób ją reprezentujących. Smutne to wszystko.

    • 141 35

    • To prawda, na złość robią ale może to i dobrze bo by za nudno było

      • 2 12

    • A o jakiej decyzji minister z PiS-u mówisz?

      Ale tak konkretnie: jakiej decyzji?

      • 10 5

    • obsesja Adamowicza

      Proponuję wejść na facebook Adamowicza i poczytać, co on sobą reprezentuje. Jest ogarnięty obsesją PISu. A wszelkie obsesje, u osób sprawujących tak ważną funkcję, zdecydowanie nie są wskazane. Można się różnić, można się nie zgadzać. Ale jest jakaś granica, której prezydent jednego z największych miast w kraju, nie powinien przekraczać publicznie, a zwłaszcza w taki sposób wyrażać się o legalnie wybranych władzach krajowych. Powiem szczerze, myślałem że się przewidziałem jak zobaczyłem jego komentarze, wypowiedzi i nawoływania. Adamowicz, nawet jakby miał pomalować włosy na czerwono, to zrobi to na złość PISowi. Wyrzeknie się swoich poglądów i zaprzeda diabłu. Byleby tylko na złość władzom krajowym. To świadczy o małości. Szanuję osoby, które mimo że są zaangażowane politycznie, są stonowane, kulturalne, nie targają nimi emocje. I taką osobę widziałbym na stanowisku prezydenta 500 tys miasta.

      • 22 5

    • Skąd ta dziczyzna? Chełm i Orunia to skupisko napływowych ludzi. Presja środowiska - rób tak jak oni, goń za kasą i to powoduje zmiany w mózgach. Presja stania się gdańszczaninem i jeszcze z kasą rodzicom zmieniła ogląd sytuacji wkoło.

      • 0 2

    • Csz (1)

      A co cię boli in vitro? Tobie ktoś nie dał szansy? Naucz sie czym jest ta metoda i co dla wielu ludzi oznacza a pózniej wycieraj sobie nią gębę. Jak juz będziesz miał pojęcie. Czy może juz bierzesz 500+ na ktore poszły pieniądze z ivf? Bo przecież trzeba produkować patologie i uczyć nierobów życia z zasiłków czytaj z moich cieżko zarobionych pieniędzy. Przynajmniej jak było in vitro to wiedziałam ze moje pieniądze chociaż troszkę przyczyniają sie do czyjegoś szczęścia. Teraz idzie na nierobow i kombinatorów.

      • 6 4

      • No i po co tyle złości i nawet nienawiści. Nie chodziło mi o samo in vitro, ale o motywację podejmowanych decyzji. Nie na darmo istnieje przysłowie: "dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane". A tak w ogóle to jestem lekarzem i akurat wiem, na czym polega ta metoda. I jestem zdecydowanie przeciw, chociaż zaznaczam,nie o to rzecz się rozchodzi. Nie żałuję nikomu 500 zł, wielu rodzinom bardzo pomaga, no i w ostatnim czasie urodziło się znacznie więcej dzieci. Doktor Czauderna, szanowany lekarz i radny też jest przeciw tej metodzie. Też poczytaj trochę i posłuchaj madrych ludzi.Wszystkiego dobrego.

        • 1 2

  • (1)

    Szkoda, że tyle rozgłosu nie ma o szkole z której pochodziły napastniczki! Czyżby dyrektorka była z właściwej partii??

    • 144 11

    • Przyjaciółka chronią się na wzajem

      • 33 1

  • Haha! Wiedziałem, ze niezatapialny

    Rączka rączkę myje. Bulwa bulwie łba nie urwie :)

    • 117 57

  • te dziewczynki jednak są bardzo wrażliwe, pobiły koleżanki z miłości

    ktos kto nie kocha mógłby tak zrobić???

    • 62 5

  • wiceprezydent Piotr Kowalczuk powiedziałze kuratorium chce karania szkoł za niewiadomo za co! I że nic sie nie stało! (5)

    Nic sie nie stało to najczęściej stosowane słowa POlityków PO gdy rządzili w Polsce!!
    " Konieczne będzie przeszkolenie w szkole osoby, która odbierając telefon"
    ,proponuje do tego specjalny kierunek studiów bo według POlityków trzeba miec do tego szczególne umiejętności :)
    To jest właśnie poziom tej inteligencji według POlityków

    • 86 44

    • (4)

      Dodaj jeszcze że pobicie to także wina Tuska osobiście...

      • 13 11

      • To twoje zdanie,ale jak by twoje dzieci pobito to bys wtedy piszczał. (3)

        Gdybyś miał choć trochę rozumu to byś rozumiał co czytasz to są słowa POlityka .

        • 9 12

        • Pretensje kieruj do rodziców tej patoli.. (2)

          I przestań szukać winy tam gdzie jej nie ma.

          • 12 6

          • (1)

            Rodzice nie mają czasu,walczą o demokrację na wiecach KOD.

            • 4 6

            • Raczej na miesiączkach bezzębnego prezesa

              Przecież trzeba się odpłacić za pińcet plus, które im pis dał z mojej kieszeni

              • 4 2

  • i słusznie (4)

    To rodzice powinni ponieść konsekwencje a nie dyrektor

    • 120 49

    • (3)

      To co sie dzieje w tym gimnazjum to jest w 100-%wina nauczycieli i dyrekcji!Maja niby dyzury na holu ale co z tego jak nawet nie racza zajrzec co sie dzieje w damskich toaletach.Kto pozwala dzieciakom w tym wieku na ostre makijaze.W duzo szkolach jest zakaz makijazu i dlugich paznokci.Dziwic sie ze dzieje sie to co sie dzieje jesli szkola pozwala na takie rzeczy.Osobiscie uwazam ze nie ma nadzoru i pomocy ze strony nauczycieli.Nauczyciele potrafia tylko dzieciom dogryzac i to jest ich caly wklad w wychowaniu dzieci.

      • 11 28

      • Kto pozwala? (1)

        A kto im to kupuje? Nauczyciel? Kto im daje na to kasę? Nauczyciel? Może jeszcze smartfony, tablety, laptopy, kuse kiecki, szpilki itp. to też prezenty od nauczycieli?
        Szkoła nie jest od wychowywania twojego gó*niaka, ty od tego jesteś tępa dzido!

        • 38 1

        • Dokładnie, najlepiej zrzucić winę na szkołę, bo w lustro ciężko spojrzeć. Banda debili.

          • 27 0

      • Zaglądanie do toalety

        Ja bym jednak wolała żeby nauczyciele nie zaglądali dzieciom do toalet...

        • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Nowe Trendy w Turystyce
Nowe Trendy w Turystyce
konferencja
paź 29-30
piątek - sobota
Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności
Miasto mieszkańców i/czy turystów
Miasto mieszkańców i/czy turystów
debata
paź 27
środa, g. 18:00
Gdańsk, Instytut Kultury Miejskiej
IDEA Squash
IDEA Squash
warsztaty, spotkanie
lis 4
czwartek, g. 18:00 - 20:00
Gdańsk, Instytut Kultury Miejskiej

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Larwa żaby trawnej to: