Wiadomości

15 mln Gdańsk, ponad 1 mln Sopot. Tyle samorządy wydają na nauczanie religii

W Trójmiejskich szkołach odbywają się lekcje nie tylko religii rzymskokatolickiej, ale także innych Kościołów czy wyznań.
W Trójmiejskich szkołach odbywają się lekcje nie tylko religii rzymskokatolickiej, ale także innych Kościołów czy wyznań. fot. dolgachov/123rf.com

Ponad 15 milionów Gdańsk, ponad milion Sopot - takie roczne wydatki na wynagrodzenia katechetów wykazały, na wniosek Stowarzyszenia Świecka Szkoła Pomorze, urzędy miast. Gdynia takich danych nie przekazała. Nie są to pieniądze przeznaczone na nauczanie wyłącznie religii rzymskokatolickiej, ponieważ w trójmiejskich szkołach na takich samych zasadach nauczanie prowadzą też inne wyznania.



zakończona Łącznie głosów: 1203
Zgodnie z Konstytucją RP (art. 53 ust. 4) religia Kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób.

W Polsce katechizację w szkołach prowadzą 24 zarejestrowane Kościoły i związki wyznaniowe (na podstawie art. 53 ust. 4 Konstytucji RP oraz m.in. na podstawie ustaw o stosunku państwa do danego Kościoła). Najwięcej szkół organizuje nauczanie religii rzymskokatolickiej - od strony kościelnej nauczanie religii regulują przepisy prawa kanonicznego oraz Dyrektorium katechetyczne Kościoła katolickiego w Polsce z 2001 r. Zobowiązuje ono w sumieniu katolików do zapisania dzieci na szkolne lekcje religii.

Ranking szkół podstawowych w Trójmieście



Miliony od samorządów na naukę religii



Zwolennicy "świeckiej szkoły" od dawna walczą o to, aby wyprowadzić religię ze szkół i całkowicie, również pod względem finansowania, odciąć ją od państwa. Aby pokazać, jaki jest udział samorządów w opłacaniu nauczania religii w szkołach i przedszkolach, zapytano samorządy o wysokość ich rocznego wkładu.

- Ponad 15 milionów Gdańsk, ponad 1 milion Sopot, po około 1,5 miliona Rumia i Wejherowo, prawie milion wydaje wiejska gmina Kolbudy, a ponad pół miliona gmina Kosakowo - takie roczne wydatki na wynagrodzenia katechetów wykazały nam urzędy miast i gmin - informuje Piotr Pawłowski, prezes Fundacji na rzecz Racjonalizmu, Humanizmu i Świeckości "Omnium", aktywista ruchu Świecka Szkoła Pomorze. - Celem środowiska świeckiego jest wywołanie poważnej i rzetelnej dyskusji o tym, co i w jakim zakresie samorząd powinien finansować w zakresie praktyk religijnych w szkole i innych przedsięwzięć Kościoła katolickiego. Uważamy, że podjęta lata temu decyzja o zagwarantowaniu dwóch lekcji religii tygodniowo to niesprawiedliwe uprzywilejowanie, a ocenianie wiary dziecka i wliczanie tej oceny do średniej na świadectwie to już kompletny absurd do pilnej likwidacji. Proszę również pamiętać, że samorządy dokładają do nauki religii z własnego budżetu. Są to więc środki, które można by przeznaczyć na zupełnie inne cele, z korzyścią dla wszystkich. Nie tylko dla tych, którzy deklarują się jako wierzący.
Ile pieniędzy na nauczanie religii wydaje Gdynia? Aktywiści "Świeckiej szkoły" poprosili tamtejszy magistrat o informacje, ale ich nie otrzymali.

- Usłyszeliśmy, że mamy zwrócić się z tym pytaniem bezpośrednio do każdej ze szkół, bo oni tego za nas nie zrobią - mówi Piotr Pawłowski. - Pytamy więc, ale jest to proces czasochłonny. Kiedy zbierzemy wszystkie dane, podamy je do publicznej wiadomości.

Religia i etyka - lekcje nieobowiązkowe, ale problematyczne



Finansowane jest nauczanie nie tylko religii rzymskokatolickiej



Choć ruchy spod szyldu "świeckiej szkoły" walczą o to, aby pozbyć się ze szkół Kościoła katolickiego, religię na identycznych zasadach prowadzą też inne Kościoły i wyznania.

- W gdańskich szkołach odbywa się łącznie 51 godzin nauki religii dla 190 uczniów wyznań innych niż rzymskokatolickie - informuje Olimpia Schneidergdańskiego magistratu.
Gdyńska Szkoła Podstawowa nr 18, dla przykładu, ma w swoich szeregach troje uczniów biorących udział w lekcjach prowadzonych przez Kościół Adwentystów Dnia Siódmego.

- Są to zajęcia dla dzieci z Gdyni oraz okolicy, odbywają się w soboty w miejscu wyznaczonym przez związek wyznaniowy, ale na takich samych zasadach, jak lekcje religii rzymskokatolickiej - informuje Bartłomiej Przybyciel z Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Gdyni. - Nauczyciel jest zatrudniony przez szkołę w wymiarze czterech godzin tygodniowo i otrzymuje wynagrodzenie proporcjonalne do wymiaru zatrudnienia. Z pakietem socjalnym włącznie. Po zakończeniu semestru nauczyciel wystawia uczniom zaświadczenie o zakończeniu nauczania na danym poziomie włącznie z oceną, która znajdzie się na świadectwie.

Co zrobić, aby w szkole odbywała się religia innego wyznania niż rzymskokatolickie?



Na to pytanie odpowiedź jest prosta:

- Należy wyrazić takie życzenie do dyrektora szkoły - informuje Beata Wolak, przedstawiciel Pomorskiego Kuratora Oświaty ds. kontaktu z mediami.
Jeśli w szkole zgłosi się mniej niż siedmiu uczniów, dyrektor szkoły przekazuje oświadczenia organowi prowadzącemu, który organizuje odpowiednio zajęcia z etyki w grupach międzyszkolnych oraz zajęcia z religii - w porozumieniu władzami zwierzchnimi Kościoła lub związku wyznaniowego - w pozaszkolnych punktach katechetycznych. Oznacza to, że zajęcia z etyki lub religii (określonego wyznania) są organizowane nawet dla jednego ucznia.

Zdarza się jednak, że niektóre Kościoły czy wyznania nie decydują się na skorzystanie z tego rozwiązania, organizując lekcje religii we własnym zakresie.

- Nasz zbór liczy 30 osób, w tym dziewięcioro dzieci. Nie mamy możliwości, aby organizować lekcje religii w szkołach (nie uda nam się zebrać dzieci w jednej szkole), ale nie mam o to do nikogo pretensji - mówi Paweł Bartosik, pastor Ewangelicznego Kościoła Reformowanego w Gdańsku. - Jedyny plus, jaki dostrzegam w możliwości nauczania religii w szkole, to możliwość zaproszenia innych uczniów (którzy mieliby okienko), by mogli poznać inne Kościoły, poszerzyć horyzonty. Oczywiście za zgodą rodziców. Słuchając jednak, jak wielką otwartość deklarują niewierzący rodzice, sądzę, że nie byłoby z tym problemu.

Nastolatek w szkole. Przedmiot czy podmiot?



Katecheta - nauczyciel jak każdy inny



Nauczyciele religii podejmują pracę w szkole na takich samych zasadach, jak nauczyciele innych przedmiotów, z jednym wyjątkiem - nie przyjmują obowiązków wychowawcy klasy (stanowi o tym Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r.). Otrzymują takie samo wynagrodzenie jak inni nauczyciele, zróżnicowane m.in. w zależności od stopnia awansu zawodowego, do którego mają prawo jak inni nauczyciele.

Katecheci muszą spełniać wymagania kwalifikacyjne i pedagogiczne analogiczne do tych, które spełniają inni nauczyciele. Katecheta (niezależnie od wyznania) musi zatem mieć wyższe wykształcenie i przygotowanie pedagogiczne - określają to przepisy prawa.

Katecheci pracujący w szkołach i przedszkolach są traktowani na równi z innymi nauczycielami również w kwestii wynagrodzenia - regulują to przepisy ustawy - Karta Nauczyciela. Wysokość wynagrodzenia zasadniczego uzależniona jest od stopnia awansu zawodowego, posiadanych kwalifikacji oraz wymiaru zajęć obowiązkowych. Natomiast wysokość dodatków do wynagrodzenia zasadniczego zależy od okresu zatrudnienia, jakości świadczonej pracy i wykonywania dodatkowych zadań lub zajęć, powierzonego stanowiska lub sprawowanej funkcji oraz trudnych lub uciążliwych warunków pracy.

Warto podkreślić, że wynagrodzenia za pracę stanowią dochód nauczycieli religii, a nie związków wyznaniowych. Jak podaje KAI, w świetle przepisów prawa polskiego władze zwierzchnie związków wyznaniowych nie mogą mieć żadnych roszczeń finansowych w związku z pokrywaniem ze środków publicznych kosztów związanych z nauczaniem religii. Roszczeń takich nie mogą one wysuwać ani w stosunku do władz publicznych, ani też w stosunku do katechetów.

Religia na maturze?



Wprowadzenie religii na maturze zapowiadał już w 2006 r. Roman Giertych. Teraz do pomysłu wraca minister Przemysław Czarnek. Taka możliwość miałaby pojawić się za dwa lata.

- To jedno z dyskutowanych rozwiązań. Ze strony Kościoła jest to jeden ze zgłaszanych postulatów - potwierdził wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski w jednym z wywiadów.
Według niego to pomysł, który warto rozważyć. Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego podał, że w roku szkolnym 2019/20 na religię chodziło 87,6 proc. wszystkich uczniów.

- Skoro uczestniczymy w zajęciach religii, są uczelnie katolickie, chrześcijańskie, to zajęcia w szkole są przedsionkiem - argumentował.
Matura według niego miałaby być nieobowiązkowa. Egzamin byłby przygotowywany nie przez Centralną Komisję Egzaminacyjną, ale przez Kościół. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Opinie (275) ponad 20 zablokowanych

  • To mała kwota w porównaniu z kwotą podatku wpływającego od osób wierzących /chrześcijan, Żydów, Muzułmanów/, którzy chcą aby

    • 0 0

  • (25)

    W szkole powinno być religjoznawstwo czyli nauka o różnych religjach i wyznaniach , a nie tylko jedna jedyna ta słuszna ns siłę lansowana . Nie dziwota iż ludziska powoli odwracają się od kościoła widząc jak on postępuje chodźby w przypadku obrony pedofili w swoich szeregach czy pazerność tego z Torunia . A ostatni pomysł z maturą z religii woła o pomste do nieba

    • 205 36

    • Właśnie, że nie powinno, ew. w ramach filozofii (13)

      W szkole za tą kase, lepiej zrobić zajęciach z psychologii (uczyć dzieci o emocjach, szacunku, zrozumieniu drugiego człowieka), przedsiębiorczości (skąd sie bierze pieniądz i jak działa rynek), i w odpowiednim momencie o seksulaności człowieka i nie mam tu na myśli karty LGBT (choć o LGBT tez powinny być zajęcia, że jest taka mniejszość seksualna i trzeba akceptować, każdego jakim jest jezeli nikomu innemu nie robi krzywdy)

      • 43 8

      • czym innym jest nauka a czym innym deprawacja

        Ja jak wielu Polaków NIE Życzę sobie w szkołach latarników, czy" propagowania ideologii lgbt, wśród Małoletnich i nieletnich- szkoła nie jest miejscem na "propagowanie ideologi lgbt+ Czy nie w Niemczech wśród członków LGBT+ nie była Partia Pedofili? bo gdzieś słyszałam czy w jakimś programie oglądałam

        • 0 0

      • Dokładnie.... (11)

        Przy tym oszolomskim rządzie i ministrze z KUL nic się nie zmieni .

        • 21 4

        • twoj jednoznaczny pogląd mówi o tobie tyle że wiesz ile zjesz albo co w GW napiszą... (10)

          chrześcijaństwo to nie pieprz do g... tylko fundament naszej cywilizacji, kultury i nasza przyszłość w wolności. Portugalczycy mogą sobie kultywować święto marchewki lub papryczki ale siedzą bezpiecznie daleko na zachodzie ale my z racji położenia takiego a nie innego od wieków musimy wierzyć w krzyż bo to symbol naszej wolności... dzisiaj ze względu na ogólne polepszenie statusu w PL ci "nie-myślący" wierzą że pozostawieni sami sobie będziemy na zawsze wolni... nic bardziej mylnego...

          • 3 33

          • Krzyż symbol wolności? (1)

            Ktoś tu grubo coś pobiera...

            • 20 3

            • posłuchaj 15 minut radia ma w ryja - tyle wystarczy by zrobić sieczkę z mózgu

              • 6 1

          • fundament srundament - tyle zła co chrześcijaństwo wniosło to chyba żadna religia - wyprawy krzyżowe , polowanie na czarownice, inkwizycja , aktualnie tuszowana pedofilia to ma być fundament cywilizacji ? - to system kontroli mas i ochronka dla dewiantów wyjętych z pod prawa świeckiego - co innego wiara w Boga który dal ludziom wolną wole i czeka by ich osądzić ostatecznie - symbole ? figurki ? złote szaty ? bursztynowy ołtarz ? to mają być kanony wiary czy zbędne ceregiele narosłe przez lata próżności i pychy maluczkiego człowieczka ?

            • 5 1

          • Wolności? (1)

            Przypominam tylko, że niegdyś, nasz polski Kościół Katolicki był częścią Targowicy ;)

            • 9 3

            • Targowica

              ...i dalej jest .

              • 6 1

          • Fundamentami cywilizacji łacińskiej jaką dziś znamy, są przede wszystkim starożytny Rzym oraz antyczne dokonania Greków

            Chrześcijaństwo stało się religią państwową na niespełna wiek przed upadkiem zachodniorzymskiej części Cesarstwa ;)

            • 10 1

          • (1)

            Do fundamentów naszej części Europy warto zaliczyć wierzenia i obrządki Słowian, które zostały zakazane od 996r. Tak, przedtem tez istniała cywilizacja ;)

            • 22 1

            • i religia

              • 7 0

          • Cywilizacji? xD A to Jezus był Polakiem, czy co? Wszędzie są krzyże, bo wieki temu pewna agresywna religia z zachodu zniszczyła naszą kulturę.

            • 11 3

          • brawo

            100$ racji

            • 3 16

    • zastanawiające czy tylko pedofilia jest w kręgach kościelnych a przedstawiciele świeccy są czyści jak dziewica?

      Kto by zła nie wyrządzał, czyni zło nieważne jakiego jest koloru, religii czy zawodu warstwy społecznej, a ja sobie nie życzę aby nie wiadomo KTO o jakich poglądach, kwalifikacjach gdzie i jak zdobytych, z jakich materiałów chce korzystać, światopoglądzie uczył dzieci, młodzież gdyż wile "prądów religijnych/wyznaniowych" się wzajemnie wyklucza, np. Katolicyzm modlenie się do Trójcy Świętej, a Buddyzm to chyba? modlenie się o "opiekę/obłaskawianie demonów?"- np. proszę się przyjrzeć jakie demoniczne figury zwięczają dachy świątyń, jak wyglądają posagi, ile mają paszcz, rogów, kłów, kopyta, smoki, węże.... Nie można Panu Bogu zapalić świeczki a diabłu dać ogarek. Jeśli ktoś jest żądny zdobycia wiedzy to sam w dobie wszechogarniającej dostępności informacji-potrafi doczytać, doszperać co będzie chciał- a mówienie, że nie postępowo, zaściankowo- jak patrzę na "tą" postępową cywilizację zachodnią to jestem Dumna, że jestem Polką, i żyję w kraju gdzie nie ma zamachów bombowych a dziewczyny z byle kim hymm... szanują się bardziej, mniej się upijają niż na zachodzie "ucywilizowanym" dążącym do... no w sumie to do czego???

      • 0 0

    • Jeszcze..

      matura nie jest obowiazkowa, ale poczekajmy to sie doczekamy, nie tylko obwiazkowej ale i pissozbawienia.

      • 2 0

    • Re

      W innych krajach Europy może być Religia na maturze i nie nikt nie ma z tym problemu. Wycofanie religii ze szkół jest niezgodne z Konstytucją (ostatnio krzyczano Konstytucją, Konstytucją, ale chyba powinno się krzyczeć, tylko to co mi się podoba z Konstytucji). Czy nie będzie to dyskryminacja i prześladowanie katolików, kiedy zabroni się im wychowywania dzieci w duchu jakim chcą? Religioznawstwo jest realizowane w ramach historii.

      • 1 4

    • Nie! (1)

      Nie powinno się posyłać po nauki dzieci do niebezpiecznych ludzi, bez względu na wyznanie.

      • 22 6

      • To że religia powinna być nauczana poza szkołą nie oznacza obowiązku posyłania dziecka.

        • 0 1

    • Tak było za Jaruzelskiego

      Za komuny na tych lekcjach grało się w karty, odrabiało zadania domowe i spało.

      • 1 2

    • Sami eksperci - reformatorzy

      Religjoznawstwo - po wpisie widać jacy eksperci chcą naprawiać polską edukację.

      • 2 5

    • Naiwna jesteś

      • 0 1

    • I kto by to prowadził? Jak znam życie ex-katecheci i 90% czasu poświęcono by katolicyzmowi, bo to przecież główna religia u nas, a reszta po łebkach.

      • 10 1

    • te tematy poruszać można na lekcjach ''wos'',to powinno wystarczyć w tym ,a dzieciaki obecnie jak i katecheci olewają religię w takim charakterze, grunt to by nauczyć ''ojcze nasz'',zdrowaśkę ,wyklepać 10 przykazań, i o sakramentach niby świętych których sami (klechy) nie przestrzegają.

      • 12 1

    • Tylko po cholere

      Nie ma czasu dobrze uczyć historii, matematyki, biologii. Mój syn w liceum mówi, że ma dość tego zasuwania z materiałem. Nie ma czasu o niczym podyskutować, bo czas, czas, bo programu nie zrealizują. Wrzuca się w jedną lekcje takie tematy jak Słowianie i Wikingowie - takie ciekawe rzeczy na całe 45 minut. Inne przedmioty podobnie. Po jaką cholerę religioznawstwo? Niech zaczną uczyć rzeczy potrzebnych w dzisiejszym świecie lepiej, jeśli już mają coś dokładać.

      • 24 3

  • wolę religię niż latarników w szkołach

    Zadeklarowanych jest ok 90% narodu polskiego katolikami, do Konstytucji III RP mamy wpisane wartości katolickie. Polska zaistniała na arenie międzynarodowej od momentu Chrztu, najpiękniejsze budowle historyczne, kulturalne, zabytkowe to Świątynie katolickie- katolicyzm przetrwał i faszyzm i komunizm to i przetrwa nowe prądy ideologiczno-społeczne

    • 0 1

  • (14)

    To jakieś duże nieporozumienie! Samorządy nie powinny dawać na nauczanie religii nawet złotówki! Kiedy chodziłem do szkoły, lekcje religii odbywały się wyłącznie w salkach parafialnych! W obecnych czasach, kiedy coraz więcej rodziców nie posyła dzieci na religię, powinny one odbywać się poza szkołą. Niedopuszczalne są sytuacje, kiedy podczas lekcji religii, które często umieszczane są w środku planu, dzieci przebywały na korytarzu, a to się niestety często zdarza!

    • 177 22

    • gdzie te tlumy rezygnujace z religii? (1)

      No gdzie? U nas nikt nie wypisał a na religie chodzą dzieci rodziców niepraktykujacych; ateistow; agnostykow..... rodzice ci maja swiadomosc ze w kazdej chwili moga wypisac dziecko.... zostawiają bo wbrew waszym tekstom; dzieci lubią religie.... prawda też jest ze nie wszyscy uczestniczący na religie przystępują do komunii czy bierzmowania.... niektóre dzieciaki chrztu nie mają.... klasa o tym wie i nikt nikogo nie wyśmiewa czy wytyka za to.... widocznie dzieci i młodzież maja lepsze podejście do drugiego człowieka niż otwarci; tolerancyjni 'starzy'... którzy myślą ze tylko ich racja to No 1....

      • 0 3

      • A wiesz jak się czuje dziecko wytykane przez innych uczniów ?

        Że nawet dochodzi do siłowego udowadniania,że katolik jest lepszy ?

        • 0 0

    • historia (2)

      Lekcje religii w szkole, w Polsce były od tysiąca lat. Jedynie w latach 1963-1990 przysłani z Moskwy okupanci wyrzucili nauczanie religii ze szkoły! Marzysz o powrocie do tych czasów?

      • 3 18

      • Poprawię Twoje domniemane daty.

        Religia w szkołach była do końca roku szkolnego 1955/1956. We wrześniu 1956 skończyło się łażenie po korytarzach szkolnych dla tych, którzy z różnych powodów nie uczęszczali na te lekcje. Ale widzę inny, dużo gorszy problem. Zrobiono próbną maturę z tematami z lat 1960 - 1975. Uczniowie o wszystkim wiedzieli, że jest to tylko dla chętnych uczestnictwa w tym teście. Na 40 osób z Języka zdali wszyscy, ale z matematyki, tylko jeden uczeń. Było tak dlatego, bo zakazano wszelkich pomocy. Wszelkie liczenie odbywało się w pamięci i na papierze. Ten egzamin był anonimowy i w celach badawczych.

        • 0 0

      • A Ty się urodziłeś 1000 lat temu i wiesz, że wtedy były już lekcje religii! Doradzam poczytać trochę książek historycznych, tylko nie tych pisanych przez przedstawicieli PiSlamu, którzy piszą teraz historię na nowo!!!

        • 15 3

    • I tu jestes w błedzie własnie obecnie religia ma byc w szkołach by dzieci nie marnowały czasu na dojscie parafi (3)

      Każdy ma prawo do nauki religii swojej w placówce edukacyjnej !!

      • 6 40

      • To jeszcze wybudujemy internaty przy szkołach

        Aby nie marnowały czasu na dojście do domu..... Opiekunami niech będą ci w sukienkach bo po co im utrudniać.....To jest Twoje rozumowanie, taki Kubuś Puchatek z Ciebie....

        • 2 0

      • Świetny argument! Niedługo będzie wprowadzony nakaz skakania z okien, bo będzie bliżej do sklepu!!!

        • 11 2

      • Tylko jesuskowe i odłamy dziwaczne finansowane i nauczane ?

        • 1 3

    • no az dziw bierze ze jeszcze do kuratorium nie zglosiles ze dziecko niechodzace na religie na korytarzu samo siedzi!!!!!

      Może artykulik o tym?

      • 0 1

    • zgadza się - religia była dodatkowym obowiązkiem i jakoś dziwnie 99,99% chodziło na te bajki do kościoła, często wieczorem

      a dziś ci pseudokatolicy jak muzułmanie, chcą do wszystkiego przymuszać, ale wiary już brak...

      • 1 1

    • powinna być przynajmniej 1h religi dziennie wtedy społeczeństwo by sie nawróciło do Maryi (2)

      • 1 23

      • Maryi?

        A czemu nie matki boska? Czy innych wymysłów?

        • 0 1

      • Niewiedzałem że Polska to kraj wyznaniowy , że kler rządzi i dzieli

        • 16 4

  • Religia powinna wrócić do salek przy kościołach. (41)

    • 250 28

    • a dlaczego? (38)

      ja nie chce by moje dziecko chodziło kawał drogi ze szkoły na religie. Tak to ma na miejscu i tyle, W szkole religia nie jest obowiazkowa!

      • 10 46

      • (3)

        Ale maturę chcą wprowadzić jako obowiązkową i to jaszcze poza kontrolą ministerstwa

        • 7 4

        • (2)

          Mozesz wybrac czy przystepujesz lub nie - to nie obowiazek

          • 2 5

          • na (1)

            razie, z wynagrodzeniami też było tak, że miała być za darmo

            • 1 0

            • I miała być jedna godzina tygodniowo. pierwsza lub ostatnia.

              • 0 0

      • (10)

        Tak, a dzieci, które nie chodzą na religię, błąkają się po korytarzach! Teraz jest wiele takich szkół, gdzie na religię chodzi 50% dzieci, a czasami mniej!!

        • 14 4

        • po to jest biblioteka i świetlica nie pisz bajek (9)

          • 1 18

          • (3)

            Ha ha ha, mam dziecko w siódmej klasie, świetlica przepełniona i NIE przyjmuje dzieci, które nie są zapisane, biblioteka pracuje na pół etatu i w czasie, gdy w planie jest religia, jest zamknięta!

            • 4 2

            • To zapisz dziecko , nie potrafisz ? (2)

              • 0 3

              • (1)

                Oj, o pracy szkoły nie masz zielonego pojęcia!!! Byłem nauczycielem przez 30 lat i NIE spotkałem takiej, w której do świetlicy zapisać można było dziecko z klasy wyższej niż trzecia!

                • 2 2

              • taaaa

                Normalnie dzieci niechodzace na religię idą do świetlicy... muszą być pod opieką nauczyciela....

                • 1 1

          • Piotr (3)

            Czytając twoje wypowiedzi mam wrażenie, ze nie wiesz jakie rwali panują w szkołach

            • 3 1

            • Pewnie że nie ma , sieje tu tylko ferment , moje dziecko ma możliwość wyjścia że szkoły gdy jest okienko , jest taka możliwość i deklaracja . Nie wiesz to zapytaj u siebie w szkole choć sądzę że zwyczajnie chcesz zasiać ferment i to mityczna szkoła z mitycznymi dziećmi. Zupelnie jak mowa o yeti

              • 0 2

            • (1)

              "rwali"???!!!

              • 0 2

              • Realia

                • 3 0

          • W podstawowce moze i jest swietlica

            Ale w liceach nie, a ze szkoly wyjsc nie mozesz. Z reszta juz widze ze 20 osob upchnietych w bibliotece, gdzie z reszta w tym samym czasie trwaja kolka zainteresown czy inne zajecia pozalekcyjne.

            • 12 1

      • skoro jest nieobowiazkowa, to dlaczego lekcje religii nie są na początku albo końcu dnia zajęć? (17)

        • 35 4

        • Bo trudno jeat ulozyc plan lekcji (4)

          Trudno jest ulozyc plan lekcji tak zeby wszyscy byli szczesliwi , idz do jakiejs szkoly i zapytaj dyrektora jak to dziala .

          • 1 25

          • Dlatego religia dla chętnych w soboty w salce przy kościele.

            Szkoły są ciasne, każda wolna sala powinna być wykorzystania do nauczania świeckich przedmiotów, uczniów każdego wyznania.

            • 6 1

          • (2)

            A co to kogo obchodzi?! Plan ma być tak ułożony, aby religia była na początku lub końcu!

            • 12 2

            • I zamiast fikcyjnej wiedzy , będziesz mial podstawowa wiedze na temat tego jak się układa plan lekcji w szkole bo na obecną chwilę to nie masz A piszesz bzdurne i roszczeniowe komentarze .

              • 3 1

            • Plan się układa pod nauczycieli , pod lekcje bo matematyka fizyka chemia nie powinny rozpoczynać, nauczyciel nie może też być równolegle w 2 miejscach, jesteś dziecinny -tupnij jeszcze nozka albo idź zapytaj jak trudno ułożyć plan tak żeby wszyscy byli zadowoleni

              • 3 3

        • znowu ten głupi argument o lekcjach religii na początku albo na końcu zajęć- wasza głupota jest porażająca (11)

          naprawdę trzeba nie mieć rozumu by nie pomyśleć że nie da się wszystkich klas zebrać w jednym czasie czy to na początku czy na końcu dnia, poza tym są to różne klasy i poziom religii jest różny. ale jak to wytłumaczyć oświeconemu lewactwu? beton

          • 2 29

          • (2)

            A co z dziećmi, które nie chodzą na lekcje religii? Mają się błąkać po korytarzach szkolnych i czekać na następne lekcje? Obecnie w wielu szkołach są klasy, w których na religię uczęszcza 30% - 40%. Nie życzę sobie aby moje dziecko miało "dziury w planie" i musiało czekać na następne lekcje!!!

            • 7 1

            • (1)

              Nie masz dzieci zapewne , moje siedzą na świetlicy lub w bibliotece , czemu twoje się blakaja po szkole?

              • 0 4

              • Z prostej przyczyny, biblioteka pracuje na pół etatu i jest w tym czasie zamknięta, a w świetlicy jest gigantyczny hałas i przebywają tam tylko dzieci z klas 1-3. A uwaga, że chyba nie mam dzieci świadczy tylko o Twojej inteligencji, bo to samo mógłbym powiedzieć o Tobie!!!

                • 1 0

          • (4)

            To nie chodzi tylko o to czy religia jest na początku czy na końcu, to jest tez kwestia zajmowania sal lekcyjnych, kwestia wykorzystania tego czasu w lepszy sposób ( np. lekcje ekonomii, psychologii, filozofii), oraz pieniędzy na etat dla nauczyciela.

            • 8 1

            • (1)

              Już jest całe mnóstwo psychologów filozofów i taki efekt jest jaki jest , wymyślasz bzdury , zarzucasz dyrektorowi że plan źle układa bo przecież mógłby lepiej

              • 0 2

              • Jaki jest efekt?

                • 0 0

            • (1)

              Tak lekcja ekonomii dla wszystkich , gdzie podstawowy wybór tego kto chce czego się uczyc dodatkowo , w ogole masz dzieci ? Bo chyba nie skoro chcesz im wcisnąć dodatkowe lekcje .

              • 0 2

              • Napisz jeszcze raz komentarz zgodnie z zasadami składni, bo nie wiadomo o co w nim chodzi.

                • 2 0

          • Póki co jedynie dzieci nie uczestniczące na religiię mają w planie okienka. (1)

            Pozostałe zajęcia dziwnym trafem da się dopasować tak, żeby okienek nie było. Może by tak etykę, której dotyczy to samo rozporządzenie co religii wpleść w środek, żeby wszystkie dzieci miały po równo okienek?

            • 2 1

            • Bzdura , jedno moje dziecko ma na pierwszej jednego dnia A druga innego na końcu i zwyczajnie nie chodzi , a drugie ma w środku I jest na świetlicy. Czy wiesz że szkoła to nie koncert życzeń? Tego jeszcze brakuje żeby rodzice plan dnia za dyrektora w szkole układali. Ale paranoja

              • 0 3

          • Piotr ty jak dziecko we mgle️

            • 5 1

      • to ucz go sam religii skoro uważasz, że jest mu to niezbedne (1)

        • 18 5

        • dlaczego ktoś ma być stygmatyzowany z powodu swojej wiary i przekonań zgoła odmiennych od ogólnie przyjętych ?

          • 0 0

      • a ja

        nie chce żeby moje dziecko było dłużej w szkole bo twoje ma daleko do kościoła

        • 5 0

      • a są lekcje religii Islam , Buddyzm , Hinduizm - czy w tym zakresie panuje dyskryminacja i indoktrynacja i jedynie jedyna słuszna religia jest narzucana bez dania wyboru ? a skoro nie biorą za nauczanie "co łaska" to może nich pity rozliczają

        • 6 0

      • ok, ale

        1. niech religia będzie zawsze jako 1 lub ostatnia

        2. rodzice posyłający swoje dzieci na takie lekcje powinni je opłacać (zapłata dla "nauczyciela" religii)

        3. tak naprawdę KK wykorzystujacy szkoły by szerzyć swoją wiarę powinien płacić za wynajem tych sal

        • 11 1

    • Religia

      Chyba nie tak prędko przy panującym nam PiS-ie .Ale jak wróci do salek kościoła to kler zobaczy je puste !

      • 1 0

    • tak - bo Religia to indywidualna sprawa każdego z nas a nie sprawa państwowa narzucana odgórnie

      • 11 1

  • dlaczego komentarze wyzywajace katolikow nie sa usuwane? (2)

    • 1 1

    • a kto robi coś takiego? nie zauważyłem nic podobnego.
      A Ty chyba masz jakiś problem z głową ?

      • 0 0

    • spie**zaj d**illuu

      Jw

      • 0 0

  • Religia

    Religia powinna wrócić do kościoła, a nie nauczanie religii w szkole świeckiej, są przecież szkoły katolickie tam niech jest a w szkołach Państwowych powinno jej nie być. Niech nauczanie religii wruci do salek kościelnych i tam pozostanie.

    • 0 0

  • Wf na korytarzu (4)

    informatyka na sprzęcie sprzed epoki, raz w tygodniu. Po jednej godzinie historii, przyrody, techniki i muzyki tygodniowo. Religia 2 razy w tygodniu w środku zajęć! Gdzie my przepraszam żyjemy? W jakimś Islamabadzie?

    • 66 8

    • W Katolibanie

      • 2 0

    • chyba ktos nie zna harmonogramu godzin

      Kto ma jedną h techniki? Historii? Przyrody? Nie wspominając o 4-5 H wF; z którego dzieci wypisują się bo nie chcą kolejnych referatów pisać a wuefiści na nartach w Austrii czy w Zakopcu

      • 0 1

    • W jakiej głupocie ,kaczalnik znalazł by oparcie ? (1)

      • 10 1

      • I o to chodzi, o hodowanie sobie elektoratu

        Lepszy dla władzy ciemny i biedny naród niż świadomy i rozwinięty.

        • 13 2

  • szkoła nie jest świecka jak chcą wmówić lewacy, szkoła jest publiczna a to znaczy że uczniowie mają prawo do nauki religii (2)

    w szkole

    • 4 24

    • Może i mają prawo do nauki religii, ale czemu ci, którzy tej religii nie wyznają mają za to płacić? Albo czemu uczniowie nie chodzący na religię musza mieć z tego powodu okienka?

      • 2 0

    • ja nie miałem prawa z tej radosnej nauki zrezygnować

      ale widać uczniowie już to prawo mają i elegancko korzystają

      • 8 1

  • Samorządy zawsze trzymały z klerem. Poprzedni prezydent z Gocem trzymał sztamę

    pokropki, grunty. remonty - miejska lub centralna kasa szła równo. I kawałek elektoratu miał gotowy, swoim i ich rodzinom czasem wpadł jakiś etacik, zleconko. Do tego antypisowcy i rządził przez lata

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie zwierzęta spotkasz w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym?