Wiadomości

stat

Języki obce: nie tylko w szkole i na kursie

Konwersacja przez internetowe komunikatory i interaktywne ćwiczenia językowe to poważna alternatywa dla tradycyjnej nauki języka.
Konwersacja przez internetowe komunikatory i interaktywne ćwiczenia językowe to poważna alternatywa dla tradycyjnej nauki języka. fot.iStockphoto/jmsilva

Żyjemy w globalnej wiosce, angielski jest tu po prostu nieodzowny. A znajomość co najmniej dwóch dodatkowych języków z pewnością otworzy wiele drzwi - w życiu zawodowym i prywatnym. Nowy rok to doskonały moment, aby z nową energią zabrać się do roboty, tylko... jak efektywnie uczyć się języka i nie wydać na to tysięcy złotych?



Czy uważasz, że można nauczyć się języka poza szkołą i tradycyjnym kursem językowym?

tak, wystrczy bardzo chcieć i narzucić sobie odpowiedni rygor

53%

tak, jeśli będzie konkretny cel, to każdy jest w stanie się do tego zmusić

19%

nie wiem, to chyba zależy od charakteru

10%

nie, bez pomocy profesjonalisty taka nauka to tylko powielanie błędów

15%

nie, nie jest możliwe narzucenie sobie takiego tempa, aby taka nauka przyniosła efekty

3%
Aż 68 proc. polskich uczniów twierdzi, że nauka języka obcego w szkole, to zdecydowanie za mało. Gimnazjaliści i licealiści narzekają głównie na brak konwersacji (31 proc.) i zbyt duże grupy, w których muszą się uczyć (27 proc.) - wynika z przeprowadzonej wśród uczniów sondy agencji edukacyjnej Language Abroad.

Nic więc dziwnego, że aż 47 proc. uczniów korzysta z dodatkowych godzin nauki języka. Nie zawsze jednak są to godziny spędzone w szkole językowej. 21 proc. ma prywatnego korepetytora, 5 proc. szlifuje swój język na skype z lektorem. Coraz częściej wybieramy się także na zagraniczne kursy językowe.

Za semestr nauki języka angielskiego w trójmiejskich szkołach trzeba zapłacić od 700 do prawie 2 000 zł. Cena zależy od marki szkoły, języka, wielkości grupy, a nawet godziny, w której pasuje nam nauka (w godzinach przedpołudniowych nauka jest tańsza, a grupy zazwyczaj mniejsze). Zakładając, że nauka języka trwa kilka lat, wydatek może sięgnąć kilkunastu tysięcy złotych. Warto zatem szukać alternatywy: pod warunkiem, że jesteśmy w stanie narzucić sobie rygor.

Coraz popularniejsza jest nauka języka przez skype. I to na dwa sposoby: z lektorem (płatna) lub z takimi samymi uczniami jak my sami (bezpłatna). Naukę na skype z lektorem wybierają często osoby, które chcą uczyć się języków egzotycznych i trudno dostępnych w popularnych szkołach językowych.

- Na skype uczymy się języka tureckiego, arabskiego, greckiego czy słowackiego. Te języki wciąż są mało popularne w Polsce, brakuje zarówno szkół, jak i lektorów. Często także takie konwersacje, trwające od 1-2 godzin to nic innego jak zastosowanie w praktyce, tego, czego nauczyliśmy się w szkole lub na kursie. Chętnie z takiej nauki korzystają dziś maturzyści, a także licealiści planujący studia filologiczne - mówi lektor Damian Pisarski, który prowadzi konwersacje w języku słowackim i włoskim.

Koszty lekcji na skype są podobne jak w przypadku tradycyjnych lekcji/korepetycji; 30-50 złotych.

Na skype znaleźć można też grupy osób, które chcą konwersować w wybranym przez nas języku. Nie pozostaje nic innego jak zapisać się do takiej grupy i po określeniu poziomu swojego zaawansowania w języku po prostu rozmawiać.

- Każdy kontakt z językiem jest dobry, dlatego rozmowy przez skype na pewno pomagają w nauce języka - ocenia Joanna Popielarczyk, nauczyciel języka angielskiego z Gdyni. - Ta metoda może nie sprawdzi się w przypadku osób początkujących, ale praktyczne zastosowanie komunikacji zawsze pomaga w postępach w nauce. Widzę po moich uczniach, którzy bawią się grami komputerowymi w sieci i mają w związku z tym kontakt z językiem, że korzystają z niego o wiele śmielej niż inni uczniowie.

Jak uczynić taką naukę efektywną?
Wystarczy wyznaczyć sobie w tygodniu taką godzinę albo dwie, która przeznaczona będzie tylko na naukę języka. Choć do konwersacji siadać będziemy przed domowym komputerem lekcję traktować trzeba tak jakby odbywała się na kursie w szkole językowej: trzeba być tak samo punktualnym i tak samo rzetelnym, jakby lekcje były opłacone.

Oczywiście każdy nauczyciel języka będzie podkreślał, że nauka języka musi odbywać się wielotorowo: trzeba mówić, czytać i pisać, poznawać gramatykę. Sama konwersacja może doprowadzić do tego, że superkomunikatywna osoba nie będzie w stanie napisać poprawnego maila w języku obcym. Dlatego nie można opierać się na samym skype...

Ale tu z pomocą przychodzi także Internet i platformy e-learningowe. I tu znowu dwie drogi: płatna lub nie.
Kurs można oczywiście kupić. Tak jak podręcznik do nauki języka będzie w sposób uporządkowany prowadził do podniesienia poziomu znajomości języka.

- Także większość tradycyjnych podręczników do nauki angielskiego trafia w ręce uczniów z dodatkowymi płytami cd zawierającymi interaktywne ćwiczenia w formie elektronicznej. Uczniowie mogą korzystać z nich w domu. Jeszcze nowocześniejszym rozwiązaniem są podręczniki z zadaniami domowymi umieszczonymi w sieci. Uczeń w domu loguje się, rozwiązuje zadanie domowe, otrzymuje wynik, a wszystko to po zalogowaniu się dostępne jest także dla nauczyciela. Myślę, że to przyszłość także w nauczaniu szkolnym - mówi Joanna Popielarczyk. - Takie materiały działają na różne zmysły, a to jest ogromnie ważne w procesie nauczania.

Na takich stronach jak www.anglorama.pl, www.englishtips.pl czy www.ang.pl znajdziemy wyjaśnienie gramatyki, ćwiczenia i klucze do ich sprawdzenia, które umożliwią nam wprowadzenie teorii w praktykę, materiały multimedialne do nauki języka na każdym poziomie, można tam także nawiązać kontakt przez komunikatory internetowe i konwersować.

Jakby tego było mało na co dzień można jeszcze sięgać po obcojęzyczną literaturę (czasopisma w przypadku osób bardziej zaawansowanych i książki przygotowane dla konkretnego poziomu, które taniej kupić można na internetowych aukcjach i w antykwariatach) i filmy (tu wystarczy wyłączyć polskiego lektora lub napisy). W samochodzie, stojąc w korku można słuchać też płyt z lekcjami, po kilku przesłuchaniach takiej lekcji słówka i konstrukcje na pewno utrwalą nam się w pamięci.

A jeśli pojawią się problemy i potrzebny będzie jednak kontakt z nauczycielem to korepetytora warto... także poszukać w Internecie. W portalu trojmiasto.pl wśród ogłoszeń z działu nauka korepetytora znaleźć można już za 20 - 30 złotych za godzinę (dojazd i miejsce spotkania do uzgodnienia).

Jeśli chcesz uczyć się języka na kursie zapoznaj się z ofertą szkół i kursów językowych w Trójmieście.

Jeśli chcesz szlifować język...

Po całym roku szkolnym nauki języka własnym sumptem zaoszczędzone pieniądze wydać warto na... dalszą naukę. Praktyczną, na językowym kursie. Dziś swoje umiejętności językowe gimnazjaliści i licealiści mogą szlifować praktycznie w każdym zakątku świata od szkoły na Florydzie po szkołę językową w Moskwie. Wciąż jednak najpopularniejsza jest Wielka Brytania i język angielski.
- Londyn, Bournemouth, Oxford, a także szkoły w Buckswood i Bristolu, tam najczęściej uczniowie z Polski jeżdżą na 1- lub 2-tygodniowe kursy językowe. Do Niemiec od niedawna mogą wyjeżdżać przyszli maturzyści, jedna ze szkół językowych w Berlinie organizuje kurs przygotowawczy do matury z języka niemieckiego. Oprócz tego głównymi centrami nauki są Berlin, Monachium oraz Radofzell - - mówi Halina Juszczyk, dyrektor agencji edukacyjnej Language Abroad. - Za tygodniowy pobyt w najpopularniejszych dziś szkołach w Londynie lub Bournemouth musimy zapłacić od 770 do 800 funtów w Londynie. Nauka za Odrą kosztuje z kolei od 1000 EURO za tygodniowy kurs.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (23)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Poziom:

Larwa żaby trawnej to: