Wiadomości

Kiedy powrót do szkół? "Nie możemy podać twardego terminu"

Nauka stacjonarna wszystkich uczniów jest zawieszona do 11 kwietnia we wszystkich szkołach.
Nauka stacjonarna wszystkich uczniów jest zawieszona do 11 kwietnia we wszystkich szkołach. fot. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl

Jeszcze niespełna dwa tygodnie temu szef resortu edukacji mówił, że stacjonarna nauka może wrócić już 12 kwietnia. Teraz jednak nie jest to takie pewne. - Wszystko jest zależne od sytuacji epidemicznej; w związku z tym twardego terminu w kwestii potencjalnego powrotu dzieci do szkół w tej chwili podawać nie możemy - podkreślił we wtorek podczas konferencji rzecznik rządu Piotr Müller. Czy uczniowie jeszcze wrócą do szkoły w tym roku szkolnym?



Uważasz, że uczniowie wrócą jeszcze w tym roku szkolnym do stacjonarnej nauki?

Zobacz wyniki (915)
Rzecznik rządu podczas wtorkowej konferencji zapytany o powrót dzieci do szkół stwierdził, że każdy chciałby, aby jak najszybciej została uruchomiona stacjonarna nauka w szkołach. Przyznał jednak, że wszystko jest zależne od sytuacji epidemicznej.

Czytaj też: Powrót do szkoły w połowie kwietnia? Szkoły uczą zdalnie, ale nie wszystkie

- Bez względu na to, jak późno lub jak szybko poprawi się sytuacja, chcemy, aby dzieci na możliwie długi termin wróciły do szkół. Natomiast tej gwarancji w tej chwili dać nie możemy, bo to zależy od kwestii epidemicznych związanych ze wzrostem liczby zachorowań, z obłożeniem miejsc w szpitalach, wykorzystaniem respiratorów, ale również od tego, jak duże będzie zainteresowanie programem szczepień - zaznaczył Piotr Müller.

Ranking liceów i techników w Trójmieście



Nauka zdalna potrwa do końca roku szkolnego?



O to, czy istnieje prawdopodobieństwo, że nauka zdalna potrwa do końca roku szkolnego, pytany był we wtorek rano w Radiu Zet wiceszef resortu edukacji i nauki Dariusz Piontkowski.

- Mamy nadzieję, że tak nie będzie, że uczniowie jednak wrócą do szkół, być może jeszcze w kwietniu, jeżeli to będzie możliwe ze względu na epidemię, a najpóźniej w maju i czerwcu - mówił.
Zapewnił też, że na razie nie ma powodu, dla którego miałby się zmieniać termin egzaminów maturalnych. Te rozpoczną się już 4 maja.

- Próbne matury i egzaminy ósmoklasisty, które odbyły się w marcu, pokazały, że podobnie jak w roku ubiegłym w tym reżimie sanitarnym, w bezpieczny sposób można te egzaminy przeprowadzić - zaznaczył wiceszef resortu edukacji.
Wiceministra pytano też, czy nie należy zrezygnować z przeprowadzenia egzaminu ósmoklasisty.

- Według większości specjalistów zachowanie tego zewnętrznego systemu egzaminów jest najlepszym obiektywnym sposobem weryfikowania wiedzy uczniów i powinien być on utrzymany, jeżeli jest to tylko możliwe - odpowiedział Piontkowski.
Pod koniec marca minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek podtrzymał swoją wypowiedź, że stopniowy powrót uczniów do nauki stacjonarnej jest możliwy w kwietniu. Jednocześnie wskazał, że zależy to od tego, czy wszyscy będą przestrzegać obostrzeń i uda się powstrzymać trzecią falę epidemii.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (104)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Fale morskie powstają na Bałtyku w wyniku:

 

Najczęściej czytane