Wiadomości

Kiepska organizacja Targów Akademia?

artykuł czytelnika
fot.Michał Czajka/trojmiasto.pl

21 marca zakończyły się największe na Pomorzu targi uczelni - Targi Akademia. Choć pierwszy dzień upłynął pod znakiem ewakuacji z powodu naderwanego przez wiatr dachu, pozostałe dni upłynęły bezproblemowo. Jednak ten pierwszy dzień, według naszego czytelnika, ujawnił braki organizacyjne organizatorów.



Czy też byłeś na tegorocznych Targach Akademia?

tak, też miałem/miałam wrażenie, że były braki organizacyjne 19%
tak, ale mi się bardzo podobało 15%
nie, ale bardzo chciałem/łam być na nich 3%
nie, nawet się nie wybierałem/łam 63%
zakończona Łącznie głosów: 118
Chciałem zwrócić uwagę na skandaliczną organizację Targów Akademia 2012 przez Uniwersytet Gdański i Fundację Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego. Takie edukacyjne targi odbywają się na terenie campusu Oliwa co roku, ale w tym wołają o pomstę do nieba.

Wiatr uszkodził halę Targów Akademia

Reklamowane były jako trzydniowe wydarzenie w dniach 19-21 marca, w godzinach od 9.00 rano do 16.00. Jako osoba zainteresowana podjęciem studiów podyplomowych, po raz pierwszy wybrałem się tam w poniedziałek około południa. Targi były zamknięte z powodu tajemniczej ewakuacji, nikt nie potrafił udzielić informacji na temat terminu przywrócenia działalności Targów.

Dla bezpieczeństwa, wtorek odpuściłem i wybrałem się tam w środę ok. godziny 15.00. O tej porze namiot był już opróżniany, a jeden z robotników poinformował mnie, ze Targi skrócono i zamknięto jeszcze przed godziną 14.00.

Myślę więc, że wszystkim gościom, którzy zwalniali się wcześniej z zajęć lub z pracy należą się oficjalne informacje na temat przyczyn niezgodności reklamowanego czasu i godzin trwania targów z ich faktycznym stanem.

Komentarz Uniwersytetu Gdańskiego, organizatora Targów Akademia"

"Dziękujemy za uwagi i informację czytelnika portalu Trojmiasto.pl i przepraszamy za zaistniałą sytuację. Pierwszego dnia aura rzeczywiście sprawiła nam kłopot, na szczęście po raz pierwszy od 18 lat, i musieliśmy przed czasem zamknąć namiot targowy. Informacja o tym, że następnego dnia targi będą otwarte w zaplanowanych godzinach pojawiła się na stronie internetowej Targów Akademia i drugiego dnia wszystkie spotkania, a także prezentacje szkół wyższych i innych wystawców odbyły się bez zakłóceń.

W trzecim, ostatnim dniu targowym, zdarza się, jeśli nie ma już odwiedzających, że na godzinę przed zamknięciem całej imprezy wystawcy opuszczają swoje stoiska. Uniwersytet Gdański jako organizator całości nie ma na to wpływu. Zwrócimy jednak uwagę na ten problem w przyszłym roku i poszukamy rozwiązania, aby taka sytuacja się nie powtórzyła".


Krzysztof Klinkosz, biuro prasowe Targów Akademia 2012
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (17) 1 zablokowana

  • bylam w namiocie podczas ewakuacji (1)

    bylam w namiocie podczas ewakuacji. Totalny brak organizacji, ludzie chodzili, wypraszali kazdego osobną zamiast uzyć mikrofonu.
    Namiot też postawiony bezmyślnie na środku pustej przestrzeni po której swobodnie hulał wiatr. Namiocik lekkiej konstrukcji po prostu nie wytrzymał.
    Było wielkie halo wokół calego przedsięwzięcia, reklamy w internecie, w calym trojmiescie.. wycieczka nie warta świeczki, można pozbierać ulotki ( o ile jeszcze zostaną) a wszystko inne jest w internecie bo wystawcy nie więcej nie powiedzą.

    • 16 2

    • tak samo zresztą wyglądają Targi Turystyczne w Gdańsku - śmieszne i żałosne....

      • 1 0

  • HA!

    Zła organizacja na UG.
    Niemożliwe...

    • 22 1

  • ale jak to brzmi 'największe targi na pomorzu' i artykuł gotowy

    • 3 0

  • Tak samo sa zorganizowani absolwenci uniwerkow...

    Nadaja sie tylko na urzedasow i gryzipiorkow

    • 1 13

  • kiepskie to będzie to wykształcenie po tej uczelni (4)

    • 7 2

    • Waćpan profesor (3)

      pewnie ateneum albo wstih skończył....

      • 3 3

      • A czym to sie rozni od uniwerku, przeciez to to samo, tylko ze trzeba jeszcze placic (2)

        poziom nauczania ten sam. Poziom absolwentow tez ten sam

        • 1 0

        • (1)

          ale na Uniwerek przynajmniej nie trafiają debile

          • 1 1

          • tak???? nie zauważyłam

            • 1 0

  • Smutna prawda - chaos organizacyjny i wprowadzanie w błąd wystawców i Gości

    Zgadzamy się niestety z artykułem. Rozumiemy, że pierwszego dnia zamknięto Targi- względy bezpieczeństwa mogły to tłumaczyć. Kto jednak wpadł na pomysł, aby stawiać namiot w takim miejscu, wiedząc, że w Gdański z reguły wieje.
    Nic nie tłumaczy braku zabezpieczenia i ochrony sprzętu wystawców, które mógł wynieść absolutnie każdy (najlepszy przykład - moi współpracownicy tuż po zamknięciu zabezpieczyli nasz sprzęt, zabierając go z namiotu, nie mając nawet przyczepionej plakietki - jedynie na słowo, że są wystawcami).

    Nie zgodzę się z p. Klinkoszem, co do ostatniego dnia Targów. Zamknięcie nie było na godzinę przed zapowiadanym terminem (czyli godz 16!). Około godz. 13 oficjalnie z udziałem Władz Uczelni Targi zostały zamknięte. Od tego momentu wszyscy wystawcy zaczęli się zbierać. Niektórzy goście, którzy jeszcze się pojawiali błąkali się bezradnie pomiędzy pustoszejącymi stoiskami, porywając gdzieniegdzie jakieś resztki ulotek.)

    Z punktu widzenia wystawcy - straciliśmy około 6 godzin możliwości zaprezentowania swojej oferty. Rozumiemy rozgoryczenie Gości, którzy sugerowali się informacjami na stronie Targów co do godziny zamknięcia.

    • 10 0

  • mały komentarz do wypowiedzi p. Klinkosza

    "W trzecim, ostatnim dniu targowym, zdarza się, jeśli nie ma już odwiedzających, że na godzinę przed zamknięciem całej imprezy wystawcy opuszczają swoje stoiska. Uniwersytet Gdański jako organizator całości nie ma na to wpływu"

    Targi miały trwać do 16. O 13 zostały zamknięte oficjalnie przez Władze Uczelni i przedstawiciela Fundacji Rozwoju UG. Po 15 rozkładano już puste stoiska wystawców....

    Pozostawimy to bez stosownego komentarza...

    • 12 0

  • po co namiot?

    mam pytanie do organizatorów. Dlaczego co roku targi w miesiącu marcu organizowane sa w NAMIOCIE??? O ile mi wiadomo UG dysponuje dosyć dużą liczbą budynków...A godziny imprezy należy raczej dopasować do rzeczywistości...

    • 10 0

  • UG to zwisa i powiewa. I, nawiasem mówiąc, ma rację (1)

    może kształcić bezrobotnych na zwał a i tak dostanie dotację bo
    ta jest liczona od sztuki-studenta. Czy będzie kaształcił na poziomie
    czy bez poziomu nie ma to znaczenia -- nie upadnie, bo państwowy...

    A że studentów coraz mniej? I na to jest
    sposób geniuszy z UG -- biorą każdego kto się rusza, matura 35 punktów,
    nie ma sprawy... A w odwodzie Uniwersytet 3-go wielu, tj: "kształcenie"
    dziadków przez dziadków (na koszt wnuków)

    • 3 0

    • dokładnie, maja to gdzies

      Widać po jakości zajęć. Wykładowca siedzi, czyta studentom materiał z książki, albo pokazuje prezentację, której używa od ponad 10 lat. Po co ma się wysilać kasa i tak wleci z ministerstwa. Targi pokazały szczerą naga prawdę.
      Kiedy będą wreszcie musieli walczyć o studenta?!!!

      • 2 0

  • dramat nie targi

    Od pięciu lat uczestniczę w targach jako wystawca. Zdarzały się różne wpadki, ale tego, co zobaczyliśmy w tym roku nigdy nie doświadczyłem. Ani na targach akademia, ani na żadnych innych.
    1. bardzo słaba informacja i promocja targów. Organizatorzy uznali, że wysłanie informacji do szkół rozwiązuje problem promocji - w większości szkół taka informacja ginie w setkach podobnych i trafia do kosza. Do organizatora należy skuteczne przekazanie zaproszenia.
    2. Namiot został ustawiony zupełnie bezmyślnie, jakby wszystkim wydawało się, że przecież w marcu na wybrzeżu NIGDY NIE MA wiatrów. Namiot zawsze był ustawiany pod osłoną jednego z budynków UG, w tym roku stanął dokładnie na drodze wiatru, skierowany ku niemu najwyższą, pionową ścianą. Zakończyło się to ewakuacją w poniedziałek i koniecznością zamknięcia głównego wejścia we środę.
    3. Ewakuacja urągała wszelkim zasadom. Organizatorzy nie mieli żadnego sposobu na skuteczne przekazanie informacji o ewakuacji, poza chodzeniem od jednej osoby do drugiej i wypraszaniem jej z namiotu. Co więcej ograniczało się to do polecenia opuszczenia namiotu. Nie było ani wyznaczonego obszaru, do którego należy się ewakuować ani żadnej informacji na ten temat.
    4. Organizatorzy już w poniedziałek zdążyli oświadczyć, że pieniędzy za niewykorzystany z powodu ewakuacji czas nie zwrócą. A przecież nie była to wichura odbiegająca od normy, zrywająca dachy itp. Nie zauważyłem w poniedziałek doniesień o zniszczeniach spowodowanych przez wiatr, a jadąc do domu widziałem rodziców spacerujących po Parku Oliwskim z wózkami. Co więcej cała ewakuacja zaczęła się od tego, że jeden z pracowników odwiązał (prawdopodobnie w celu ich poprawienia) taśmy mocujące część ściany - ciężko się dziwić, że wiatr ją porwał.
    5. Faktycznie chyba wymieniono jedną ze ścianek. Naprawa pozostałych polegała na podklejeniu taśmą. Wszystkim nam pozostawała nadzieja, że tym razem wiatru nie będzie.
    6. Jeśli chodzi o środę, nieprawdą jest, że organizatorzy nie mieli wpływu na godzinę zakończenia targów. Ok godziny 13tej, a więc trzy godziny przed planowym zakończeniem targów przedstawiciel organizatorów wyszedł na scenę i oficjalnie zakończył targi prosząc wystawców o niwelowanie stoisk i opuszczenie namiotu targowego. Nie miało znaczenia, że cały czas pojawiali się kolejni kandydaci na studia ani to, że wielu z nas transport zamówiło na godzinę 16tą, czyli tą, o której targi miały się kończyć. Cóż - pracownikom targów należał się wypoczynek.

    • 7 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Fauna to:

 

Najczęściej czytane