Wiadomości

Mała podstawówka z Gdańska wygrała 1 tys. książek

Dzieci nie kryją zadowolenia z wygranych w konkursie książek. Część z nich jest już skatalogowana i stoi na półkach biblioteki, pozostałe czekają jeszcze na swoją kolej.
Dzieci nie kryją zadowolenia z wygranych w konkursie książek. Część z nich jest już skatalogowana i stoi na półkach biblioteki, pozostałe czekają jeszcze na swoją kolej. fot. Arnold Szymczewski / Trojmiasto.pl

W niewielkiej Szkole Podstawowej nr 40 w Gdańsku uczy się 150 uczniów. Mimo to w miesiąc udało im się zdobyć ponad 17 tys. głosów na FB i sięgnąć po wygraną w postaci 1000 książek. Tym samym akcja pt. "Szkoły są fajne i kropka" zakończyła się dla nich sukcesem.



Wystąpiłbyś w konkursie mając na starcie niewielkie szanse?

nie, nie wierzył(a)bym w sukces 13%
raczej tak, zawsze warto próbować 48%
zdecydowanie tak, siła internetu jest tak ogromna, że zawsze może się udać 39%
zakończona Łącznie głosów: 132
Na przełomie sierpnia i września 2016 Empik ogłosił konkurs, w którym do wygrania było 10 tys. książek. Szkoły, które znalazły się w pierwszej dziesiątce konkursowej dostały po 1 tys. dowolnych egzemplarzy.

- Zaczęło się bardzo niewinnie i niepozornie. Przyszła do nas informacja o konkursie, należało zgłosić swoją pracę plastyczną, której tematem przewodnim było hasło "Książki są fajne i kropka". Wysłałam zdjęcie uczniów zrobione w bibliotece, nasze dzieci bardzo często z niej korzystają w czasie przerwy szkolnej. Stwierdziłam, że to zdjęcie świetnie oddaje atmosferę naszej biblioteki - mówi Alina Kujawa, nauczyciel i bibliotekarz Szkoły Podstawowej nr 40 w Gdańsku.
To zdjęcie, które wykonała pani Alina Kujawa i wysłała na konkurs.
To zdjęcie, które wykonała pani Alina Kujawa i wysłała na konkurs. Fot. Alina Kujawa
Ta niewielka placówka mieści się na obrzeżach miasta, tuż przy granicy z Pruszczem Gdańskim zobacz na mapie Gdańska. Liczy zaledwie 150 uczniów, ale nie wielkość szkoły, tylko liczba osób zaangażowanych w projekt była w tym wypadku ważna. Codziennie, przez miesiąc, chętni mogli oddać jeden głos na dowolną szkołę - SP 40 postarała się, by nie zabrakło chętnych głosujących właśnie na nich.

- Bardzo cieszy nas fakt, że tak dużo osób ze szkoły i spoza niej zaangażowało się w projekt. Działaliśmy w szkole oraz na portalach społecznościowych, rodzice zakładali grupy na Facebooku, do których zapraszali innych rodziców, abyśmy wszyscy razem głosowali. Chodziliśmy też po innych szkołach, aby nas wspomogły głosami - tłumaczy nauczycielka. - Kiedy okazało się, że jesteśmy jedyną szkołą w Trójmieście, która ma szanse wygrać, zaangażowały się władze lokalne, a nawet klub sportowy Lechia Gdańsk.
Szkoła wysłała filmik do klubu piłkarskiego, w którym dzieci przebrane są w stroje kibiców Lechii. Dzieciaki prosiły o wsparcie piłkarzy, a ci odwdzięczyli się udostępnieniem filmiku na ich fanpage'u, co bardzo im pomogło.



Szkoła niespodziewanie zajęła pierwsze miejsce z wynikiem 17 382 głosów.

- Mieliśmy nadzieję znaleźć się w pierwszej dziesiątce, to było takie nasze małe marzenie, nikt nie przypuszczał, że zajmiemy pierwsze miejsce - mówi pani Alina Kujawa.
Po ogłoszeniu wyników, kiedy było już pewne, że szkoła z Gdańska wygrała, w korytarzu zawisł arkusz, na którym uczniowie mogli wpisywać tytuły książek, jakie chciałyby mieć w szkolnej bibliotece. Również rodzice oraz nauczyciele decydowali o ich wyborze.

- To dla nas ogromny zastrzyk nowych książek. Dziękuje wszystkim, którzy zaangażowali się w projekt - kończy pani Alina Kujawa.

Opinie (41)

  • (17)

    Jak znam dzisiejsze dzieciaki to te książki będą tylko dekoracją.
    Zawsze, kiedy widzę dzieciaki mojej siostry, czy brata (czy u znajomych) to zawsze widzę je z nosem w tablecie/smartphonie.
    10 letniemu chrześniakowi dałem w prezencie na urodziny Opowieści z Narnii, nawet jej nie otworzył :P

    • 13 44

    • (4)

      Moje dzieciaki czytają codziennie. Starsza ma 4 lata i czyta już często sama. Wystarczy dzieci nauczyć od małego, że czytanie jest przyjemne. Jak się tego nie zrobi, tylko da do łapy tablet, to nie czytają, tylko miziają tablet. Oczywista sprawa. Wszystko zależy od rodziców.

      • 20 2

      • (3)

        To bardzo dobrze, że uczysz dzieciaki, że czytanie jest przyjemne, chwała Ci za to :)
        Ja swoich dzieci nie mam, ale próbuję do czytania przekonać dzieciaki krewnych. Niestety z marnym skutkiem :c
        I jestem "tym wujkiem, który przynosi głupie prezenty" :'(

        • 16 0

        • Mój 9 letni syn czyta znacznie więcej niż ja. (2)

          Od początku roku 13 książek, niektóre po dwa razy. Nie nadążam z kupowaniem, ale cieszę się. Książki bardzo dla niego zabawne, polecam - Astrid Lindgren

          • 5 0

          • Polecam zapisać sie do biblioteki. A kupować tylko takie książki, po które bedzie się sięgać wielokrotnie. (1)

            Teraz można się zapisać do jednej biblioteki i korzystać ze zbiorów w całym Trójmieście.

            • 4 0

            • Dzieci z Bulerbyn miał z biblioteki i bardzo chciał własną

              Pozostałe były prezentem na urodziny, takim już wymarzonym. W planach kolejne... Planuje własną biblioteczkę

              • 3 0

    • (6)

      No widzisz, a mój syn lubi czytać. Cały Wiedzmin, Gra o tron, Pan lodowego ogrodu Grzędowicza. W ogóle fantastyka. Pozdrawiam

      • 6 1

      • (3)

        dziesięciolatek?

        • 3 0

        • (1)

          Też zastanawiam się, czy Saga o Wiedźminie, czy Gra o Tron to odpowiednie lektury dla dziesięciolatka

          • 4 0

          • Ale

            Facet nie napisał ile jego syn ma lat

            • 0 0

        • Zaczął czytać fantastykę w wieku 11 lat. I tak już zostało. Pozdrawiam

          • 1 1

      • (1)

        Gra o tron dla 10latka?! Większej bzdury dawno nie słyszałem. Dokąd ten świat zmierza. Wiesz chociaż drogi rodzicu o czym są te książki?

        • 3 2

        • A Biblię czytałeś? Tam dopiero są ludobójstwa, krew i zniszczenie!

          • 3 1

    • To siostra powinna zastanowic sie na sposobie wychowania swoich dzieci. Do ksiażki trzeba przyzwyczająć dzieci od pierwszych miesięcy życia , trzeba im czytać ,jak dorosną dawać do czytania wtedy one będa czerpały przyjemność z czytania . .Tablety i smarfony to jest ucieczka od rzeczywistego zajmowania się dziećmi ,tym bardziej że nie mamy żadnej kontroli co one tam oglądaja i z kim rozmawiają . Nie zamierzam nikogo pouczać ale doświadczenie jakie mam jako dziadek takie wnioski mi podpowiada.

      • 9 0

    • Jak rodzice nie czytają (2)

      to i dzieciak nie będzie. To nie wina komputerów, tylko rodziców.

      • 13 0

      • Niezupełnie. (1)

        Ja z mężem czytamy naprawdę bardzo niewiele, ale naszych dzieci nie można oderwać od książek.

        • 3 0

        • Widocznie "niewiele" znaczy więcej niż "wcale"

          • 5 0

    • Mój syn w tym roku kończy 12 lat. Przeczytał już wszystkie tomy Pottera, zwiadowców i Cheruba. Uwielbia czytać ksiązki przygodowe. Najśmieszniejsze, że największą karą za coś wcale nie jest dla niego szlaban na Playstation, ale zakaz pójścia na trening sportowy :)

      • 2 0

  • teraz

    Za karę będą musiały je wszystkie przeczytac.

    • 7 25

  • Brawo!! A do maruderow, że dzieciaki tylko na tabletach. Książki też czytają, gdy mają przykład od czytającego rodzica;)

    • 55 1

  • taki piłkarz za ułamek swoich zarobków(Mila-100 tysięcy miesięcznie) mógłby kupic im te ksiązki (3)

    a on łaskawie tylko wrzucił filmik na fejsbuka.

    • 9 19

    • Nie każdy chce i musi pomagać.

      • 2 4

    • Ty zarabiasz 1500

      mógłbyś chociaż jedną książkę kupić, a nie marudzić na forum.

      • 5 2

    • Kto dał ci prawo zarządzać cudzymi pieniędzmi?

      Może sam kup książkę do szkoły swojego dziecka - za ułamek swoich zarobków.

      • 3 1

  • (5)

    No po prostu fascynujące, kiedy artykuł o tym, że dziecko zrobiło kupke? Coraz mniej chce się czytać jak się tak rozczulacie o tych szkołach i bachorach...kiedyś tą zakładkę fajnie się czytało, bo było coś ciekawego.

    • 2 44

    • (2)

      Te "bachory" to nasza przyszłość. Kiedyś może któryś z nich będzie Tobie zmieniał pieluchy kiedy zrobisz kupkę.
      A o tym, że dzieciaki nie straciły jeszcze do końca zainteresowania książkami zawsze warto poczytać.

      • 11 3

      • Ja dziękuję za taką przyszłość...pokolenie nierobów i pobieraczy zasiłku..

        • 2 1

      • Tia, przyszłość i pieluchy zmieniał :D

        chyba jakaś najemniczka z Ukrainy albo Białorusi, bo nikt inny tu nie zostanie.

        • 0 0

    • ja to

      Czytam i płacze. Mamy tak wspaniała młodzież i dzieci które potrafią czytać w tych czasach.

      • 3 1

    • Bachorem jesteś ty

      A mnie się coraz gorzej czyta brednie takich niedorobionych bachorów..bij w bagna..

      • 1 0

  • Brawo dzieciaki i organizatorzy !

    • 25 0

  • Brawo! (1)

    Co za... piszą te komentarze? wstyd mi, że tacy ludzie żyją w naszym mieście. Dzieci lubią czytać jak rodzice w nich to zaszczepią, książki rozwijają ich wyobraźnię i chronią przed byciem "modnym dysem" (dysortografia, dysleksja i inne dyse są teraz wyjątkowo modne). Jak Wasze dzieci nie czytają tylko siedzą z tabletami tzn. że z Wami rodzicami jest coś nie tak i nie potraficie w nich zaczepić żadnych pasji. Dzieci przez konkursy uczą się też działać w grupie, wygrywać, przegrywać, przezywać sukcesy i porażki nieważne czy chodzi o wycieczkę, książki czy marchewkę.

    • 30 1

    • książka jest fajna

      Ale pomoze w walce z dysem

      • 0 0

  • Super, gratulacje (1)

    to znaczy, że mały naprawdę może dużo ;) Natomiast niestety, jestem zaskoczona, że tak się spodobało zdjęcie ( praca plastyczna?), na którym ja przede wszystkim zobaczyłam napastliwe dziecko, przed którym broni się mały szachista ;(

    • 13 5

    • pewnie

      Z rodziny patologicznej

      • 0 1

  • Brawo dzieciaki

    • 5 0

  • Mieli naprawdę ogromnego farta, że to zdjęcie wygrało (1)

    Jak wygrana w totka.

    • 5 0

    • Jestem uczniem tej szkoły

      I nie wierzę w ludzi którzy napisali niektóre komentarze ...

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie drzewa można spotkać w polskich lasach liściastych?