Wiadomości

stat

Metropolitalna szkoła w Kowalach została otwarta. To pierwsza tego typu szkoła w kraju

Leszek Grombala - wójt gminy Kolbudy, Magdalena Kołodziejczak - wójt gminy Pruszcz Gdański, Paweł Adamowicz - prezydent Gdańska oraz przedstawicielka uczniów Metropolitalnej Szkoły w Kowalach podczas uroczystego przecinania wstęgi.
Leszek Grombala - wójt gminy Kolbudy, Magdalena Kołodziejczak - wójt gminy Pruszcz Gdański, Paweł Adamowicz - prezydent Gdańska oraz przedstawicielka uczniów Metropolitalnej Szkoły w Kowalach podczas uroczystego przecinania wstęgi. fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

W poniedziałek 3 września br. w Metropolitalnej Szkole w Kowalach, budowanej przez trzy gminy - Gdańsk, Kolbudy i Pruszcz Gdański, zabrzmiał pierwszy dzwonek. To pierwsza w Polsce inwestycja edukacyjna, w której udział biorą trzy gminy zrzeszone w stowarzyszeniu Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot.



Budowa Metropolitalnej Szkoły w Kowalach od samego początku budziła wiele emocji, zarówno po stronie rodziców uczniów, jak i samorządowców. Wszystkim stronom udało się jednak dojść do porozumienia i 3 września br., zgodnie z prognozami, w placówce zabrzmiał pierwszy dzwonek.
O budowie Szkoły Metropolitalnej w Kowalach informowaliśmy systematycznie na naszym portalu. Zobacz wcześniejsze artykuły dotyczące tej inwestycji >>>


Pierwszy dzwonek w Metropolitalnej Szkole w Kowalach zabrzmiał 3 września br.
Pierwszy dzwonek w Metropolitalnej Szkole w Kowalach zabrzmiał 3 września br. fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Inwestycja wyłącznie ze środków samorządowych



Czy uważasz, że w twojej dzielnicy brakuje szkół podstawowych?

tak - obecne są przeciążone, przez co dzieci uczą się na kilka zmian 69%
nie - nauka odbywa się w komfortowych warunkach i nie ma konieczności tworzenia nowych placówek 31%
zakończona Łącznie głosów: 517
W uroczystości, obok uczniów i ich rodziców, wzięli udział samorządowcy oraz przedstawiciele wykonawcy inwestycji. Odbyło się uroczyste przecięcie wstęgi, wygłoszono podziękowania i gratulacje.

Podczas uroczystości podkreślono, że szkoła metropolitalna powstała wyłącznie dzięki środkom trzech samorządów - nie była w żaden sposób dofinansowywana z innych źródeł. Wytłumaczono również, że z powodu reformy edukacji i konieczności przygotowania miejsc dla klas siódmych i ósmych nie udało się przy niej stworzyć obiecywanego wcześniej przedszkola.

Podczas inauguracji można było zobaczyć szkołę od środka, w tym przyszłe sale lekcyjne, ich rozkład, pomieszczenia sanitarne, a także przyszkolne boiska.

Integracja zamiast nauki



Nie wszystko zostało dopięte na ostatni guzik, dlatego część uczniów pierwsze dni nauki zamiast w salach lekcyjnych spędzi na zajęciach integracyjnych.

- Ze względu na problemy techniczne jednego z podwykonawców, który miał dostarczyć do placówki meble, w tym ławki i krzesła dla uczniów, w poniedziałek jeszcze nie było ich w salach. Powinny pojawić się w szkole w najbliższych dniach. Nie oznacza to jednak, że uczniowie będą mieć wolne - wręcz przeciwnie, w tym tygodniu zaplanowano dla nich zajęcia integracyjne, które odbywać się będą głównie w terenie - informuje na swojej stronie gdański magistrat.
Takie rozwiązanie bardzo chwali sobie Barbara Wasiołka, dyrektor nowej placówki:

- Każda szkoła organizuje dla swoich nowych uczniów zajęcia integracyjne. My mamy wszystkich uczniów nowych, dlatego i tak planowaliśmy zorganizować zajęcia integracyjno-wychowawczo-opiekuńcze po to, by dać dzieciom możliwość poznania siebie nawzajem i integracji ze swoimi kolegami, koleżankami oraz nauczycielami, w troszkę innej aurze niż mury szkolne - podkreślała podczas inauguracji.
Z uwagi na fakt, że szkoła jest nadal w budowie, samorządowcy zaapelowali do uczniów oraz ich rodziców o wyrozumiałość oraz zgłaszanie wszelkich niedociągnięć, które w miarę możliwości zostaną niezwłocznie naprawione.

Uczniom nowej placówki brak mebli w większości sal lekcyjnych zdaje się nie przeszkadzać. Najbliższe dni, dopóki sale nie zostaną w pełni wyposażone, zamiast na naukę wykorzystają na integrację.
Uczniom nowej placówki brak mebli w większości sal lekcyjnych zdaje się nie przeszkadzać. Najbliższe dni, dopóki sale nie zostaną w pełni wyposażone, zamiast na naukę wykorzystają na integrację. fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Najwięcej klas pierwszych i czwartych



- Tego można było się spodziewać. W pierwszej klasie rozpoczyna się edukacja, a w czwartej - nowy etap edukacyjny. Dlatego tych dzieci mamy najwięcej. Najmniej jest u nas klas trzecich i ósmych, co też jest zrozumiałe - rodzice zapewne chcieli, by ich dzieci zakończyły naukę w dotychczasowych szkołach - wyjaśnia dyrektor Wasiołka.
Szkoła będzie się docelowo składała z dwóch 3-kondygnacyjnych budynków. W jednym z nich, oddanym właśnie do użytku, mieszczą się sale dydaktyczne, biblioteka i świetlica. W drugim, który powinien być gotowy na początku 2019 r., znajdzie się sala gimnastyczna z aulą widowiskowo-konferencyjną, stołówką oraz kuchnią. Oprócz tego uczniowie do dyspozycji mają boiska sportowe: boisko do piłki nożnej, boisko wielofunkcyjne (koszykówka, siatkówka, tenis), bieżnię i skocznię do skoku w dal, a także plac zabaw.

Budynki szkoły w Kowalach zostały dostosowane do reformy oświaty, czyli do przyjęcia większej liczby uczniów, niż planowano: zamiast klas I-VI będą klasy I-VIII. Z powodu konieczności dostosowania obiektu szkoły do nowej funkcji prace w drugim budynku potrwają jeszcze kilka miesięcy.

Realizację inwestycji, w imieniu trzech gmin, prowadzi Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska.

Udział poszczególnych stron w realizacji zadania został określony procentowo (w zależności od liczby uczniów pochodzących z danej gminy):


  • 35,19% - Gmina Kolbudy

  • 27,49% - Gmina Pruszcz Gdański

  • 37,32% - Gmina Miasta Gdańska

Opinie (96) 8 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie drzewa i krzewy rosnące w lasach mają największe znaczenie dla zwierząt?