Wiadomości

stat

Młodzież przeciwko homofobii. "Tęczowy piątek" w szkołach

"Tęczowy Piątek" jest wyrazem solidarności z osobami LGBTQ i przede wszystkim do nich jest skierowany. Wydarzenie ma też uczyć empatii, tolerancji i zrozumienia wobec wszystkich. Do okazania wsparcia młodzieży zachęca Kampania Przeciw Homofobii, która już po raz czwarty inicjuje akcję. W ubiegłym roku zgłosiło się ponad 200 szkół, jednak ze względu na kontrowersje tym razem KPH postanowiło zrezygnować z rejestracji. Wsparcie akcji okazał rzecznik praw obywatelskich, który przypomniał MEN, że "kuratorzy mogą kontrolować szkoły, ale nie mogą tropić Tęczowych Piątków".



Czy wśród twoich znajomych są osoby LGBTQ?

tak 43%
nie 41%
nie wiem 16%
zakończona Łącznie głosów: 1606
"Nigdy nie powiedzieliście mi, że to, co czuję, jest OK. Czułem się samotny, zagubiony, niezrozumiany. Po dwóch latach walczenia ze sobą coś we mnie pękło. Stanąłem na krawędzi okna. Chciałem wyskoczyć. Nie zrobiłem tego, bo gdzieś we mnie jest odwaga, by żyć w zgodzie z sobą" - to fragment listu młodego geja czytanego w spocie Kampanii Przeciw Homofobii.

Życie młodych osób nieheteronormatywnych [osoby, które nie są heteroseksualne i nie podejmują tradycyjnych roli płciowych, tj. lesbijki, geje, biseksualiści, transseksualiści i osoby "queer" - dop. red.] nie należy do najłatwiejszych. W związku ze swoją orientacją seksualną są one narażone na krzywe spojrzenia, komentarze, prześladowanie i przemoc. Wyzwiska, szarpanie i złośliwe żarty to dla młodych osób LGBT codzienność.

- Jak wynika z badań w Polsce, blisko 70 proc. młodzieży LGBT doznaje przemocy, a w 26 proc. przypadków dochodzi do niej w szkole. Dlatego tak ważne jest, aby dorośli zadbali o atmosferę, która będzie towarzyszyć Tęczowemu Piątkowi, i okazali młodzieży wsparcie - wyjaśnia Joanna Skonieczna z Kampanii Przeciw Homofobii.
Podczas Tęczowego piątku, który odbywa się w ostatni piątek października, każda społeczność szkolna sama decyduje o tym, jak to wsparcie może wyglądać. Zwykle młodzież okazuje ją poprzez ubrania albo dodatki w kolorze tęczowym, przygotowuje promujące tolerancję plakaty, organizuje debaty czy pokazuje swoje wsparcie w mediach społecznościowych.

Szukają akceptacji również w szkole



Ze statystyk podanych przez KPH wynika, że w każdej klasie jest co najmniej jeden uczeń lub uczennica LGBTQ [LGBTQ zawiera literę "Q" oznaczającą tych, którzy identyfikują się jako queer (ang. dziwny), nie są pewni swojej tożsamości seksualnej - dop. red.]. "Tęczowy Piątek" ma przede wszystkim pokazać i przypomnieć tym młodym, narażonym na przemoc ludziom, że nie są sami.

Według badań połowa uczniów LGBT ma objawy depresji, prawie 70 proc. doświadcza myśli samobójczych. Młode lesbijki, geje, osoby biseksualne i transpłciowe regularnie dotyka przemoc motywowana homo- i transfobią, do której w 26 proc. przypadków dochodzi w szkole. Dlatego gesty solidarności są niezwykle ważne dla uczniów i uczennic LGBT.

- Nastolatki LGBT, które powiedziały o swojej orientacji i tożsamości płciowej rodzicom, jedynie w 25 proc. spotykają się z akceptacją matek, a tylko w 12 proc. z akceptacją ojców - podaje KPH.

"Szkoła ma uczyć tolerancji i otwartości światopoglądowej"



"Tęczowy piątek" w ubiegłym roku wzbudził duże kontrowersje. Ministerstwo Edukacji Narodowej ostrzegało szkoły przed akcją, a pod wpływem tego niektóre placówki wycofały się z niej.

Akcję poparł Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich, który napisał list do ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego, przypominając, jak przestrzegać praw uczniów i rodziców oraz dlaczego ważna jest edukacja antydyskryminacyjna. RPO zaznaczył też, że szkoła może zaprosić do udziału w akcji wychowawczej organizację pozarządową za zgodą rady rodziców. I nie jest do tego wymagana zgoda wszystkich rodziców.

- Do wychowawczych zadań szkoły należy zaliczyć rozwijanie wśród uczniów postaw tolerancji i otwartości światopoglądowej, a także zapewnienie każdemu uczniowi bezpieczeństwa i warunków do prawidłowego rozwoju. W mojej ocenie za jedną z najbardziej skutecznych form zwalczania uprzedzeń i kształtowania akceptacji dla różnorodności można uznać edukację antydyskryminacyjną - pisze Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich.
Jak podkreśla RPO, wiele razy kierował do ministra edukacji narodowej postulat rozwinięcia obowiązującej obecnie podstawy programowej w zakresie treści związanych z prawami człowieka i równym traktowaniem. Podkreślał też, że zwiększenie wysiłków w obszarze edukacji antydyskryminacyjnej zalecają Polsce od lat międzynarodowe organy ochrony praw człowieka.



- W obliczu szczególnego zagrożenia, jakie stanowią dyskryminacja, uprzedzenia i motywowana nimi przemoc w środowisku szkolnym, o których wiedzę czerpię z wyników badań oraz kierowanych do rzecznika skarg, uważam, że cel wyeliminowania tych zjawisk powinien stanowić oś współpracy wszystkich właściwych w sprawach dzieci i młodzieży organów państwa. Bezpieczeństwo i równe traktowanie wszystkich uczniów, niezależnie od ich pochodzenia etnicznego, koloru skóry, płci, wyznania, orientacji seksualnej, niepełnosprawności lub jakiekolwiek innej cechy szczególnej, postrzegam jako wartości nadrzędne, niezależne od różnic światopoglądowych lub jakichkolwiek innych podziałów - dodaje Bodnar.
Wsparcie dla akcji "Tęczowy piątek" okazało wiele znanych osób.


Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Pomniki przyrody to: