Wiadomości

Nauczyciel, o którym mówi cała Polska. "Teraz trzeba robić dobro"

Przemysław Staroń został Nauczycielem Roku 2018. Konkurs "Nauczyciel Roku" odbywał się po raz siedemnasty. Zorganizował go tygodnik "Głos Nauczycielski".
Przemysław Staroń został Nauczycielem Roku 2018. Konkurs "Nauczyciel Roku" odbywał się po raz siedemnasty. Zorganizował go tygodnik "Głos Nauczycielski". Fot. Rajmund Nafalski/glos.pl

- To takie momenty w życiu, które potwierdzają, że dobrze robię to, co robię w życiu - powiedział Przemysław Staroń, nauczyciel z II Liceum Ogólnokształcącego imienia Bolesława Chrobrego w Sopocie, który otrzymał tytuł Nauczyciela Roku 2018. W szkole pracuje od dziewięciu lat, ale nauczać zaczął już w liceum. Uczy filozofii, etyki, wiedzy o kulturze i historii sztuki. - To nagroda dla społeczności, dla wszystkich tych, którzy żyją pewnymi ideami i wierzą, że miłość jest najważniejszą rzeczą na świecie i tylko ona ma sens - mówił podczas odbierania wyróżnienia.



Czy nauczyciele mają dobre warunki pracy?

tak 22%
nie 65%
nie interesowałem(am) się tym 13%
zakończona Łącznie głosów: 730
Jego nazwisko od kilku dni jest na ustach całej Polski. Przemysław Staroń, nauczyciel z Sopotu nie kryje radości z zaszczytnego tytułu Nauczyciela Roku. Podczas odbierania nagrody nie szczędził też słów krytyki oceniając reformę edukacji minister Anny Zalewskiej oraz niskie zarobki nauczycieli.

- Jesteśmy przerażeni tym, co się dzieje - stwierdził. - Jeżeli nauczyciel, który pracuje, jest sfrustrowany, ma taki wizerunek społeczny jaki ma, bo zarabia żenujące pieniądze, no to błagam... Jakim on ma być autorytetem - mówił.
Podczas gali na scenę poprosił rodzinę oraz swojego partnera.

- Chciałbym poprosić wszystkich was, którzy tutaj przyjechaliście ze mną. Chodźcie, nie bójcie się, najwyżej zabiorą mi tytuł - zachęcał. - To nagroda dla społeczności, dla wszystkich tych, którzy żyją pewnymi ideami i wierzą, że miłość jest najważniejszą rzeczą na świecie i tylko ona ma sens, i zamiast tracić czas, by walczyć ze złem, choć jest to czasem potrzebne, trzeba robić dobro - przekonywał.
- Bądźmy wszyscy dla siebie nauczycielami i uczniami. I to wtedy będzie miało sens - mówił.
Czytaj też: Rynek pracy nauczycieli po reformie oświaty

"Staram się wysyłać jak najlepszy przekaz"



Odwaga i szczerość laureata wzbudziły wielkie zainteresowanie mediów. Od kilku dni piszą o nim ogólnopolskie portale, a wiele osób w mediach społecznościowych gratuluje mu nagrody i zachęca do dalszej pracy.

- To takie momenty w życiu, które potwierdzają, że dobrze robię to, co robię w życiu - powiedział w rozmowie z trojmiasto.pl. - Różni ludzie teraz do mnie dzwonią, piszą, ja staram się wysyłać jak najlepszy przekaz w świat, żeby na tej fali, kiedy mówi się o nauczycielach, zrobić coś dobrego - przyznał.
Jak dodał, nagroda jest inicjatywą wielu osób, które zgłosiły jego kandydaturę. Komitet Wyboru Przemka Staronia na Nauczyciela Roku wśród uczniów zebrał ponad 300 opinii na temat kandydata.

"Powiedzieć o Przemku, że jest fantastycznym nauczycielem i wyjątkowym człowiekiem, to nic nie powiedzieć. Przemek Staroń to postać prawdziwie renesansowa o niepoliczalnej ilości talentów i aktywności" - napisali inicjatorzy zgłoszenia jego kandydatury.
Czytaj też: Mniej uczniów, więcej nauczycieli w roku szkolnym 2017/18. Kuratorium podało statystyki

W pracy zawodowej umiejętnie łączy dwa obszary swojej specjalizacji - jako kulturoznawca pracuje w II LO im. Bolesława Chrobrego w Sopocie, gdzie uczy etyki oraz wiedzy o kulturze, a jako psycholog - w Zakładzie Psychologii Wspomagania Rozwoju SWPS, Sopockim Uniwersytecie Trzeciego Wieku i Centrum Rozwoju Jump.
W pracy zawodowej umiejętnie łączy dwa obszary swojej specjalizacji - jako kulturoznawca pracuje w II LO im. Bolesława Chrobrego w Sopocie, gdzie uczy etyki oraz wiedzy o kulturze, a jako psycholog - w Zakładzie Psychologii Wspomagania Rozwoju SWPS, Sopockim Uniwersytecie Trzeciego Wieku i Centrum Rozwoju Jump. mat. SWPS

Nauczyciel z powołania



Przemysław Staroń przede wszystkim uczy filozofii, etyki, wiedzy o kulturze i historii sztuki w II Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Chrobrego w Sopocie. W szkole pracuje od dziewięciu lat, ale nauczać zaczął już w liceum. Jako nastolatek na prośbę swoich nauczycieli prowadził niektóre zajęcia, a na praktyki nauczycielskie zgłosił się na pierwszym roku studiów kulturoznawczych.

Po roku jego pracy w liceum podwoiła się liczba uczestników prowadzonych przez niego lekcji etyki. Dziś na te zajęcia chodzi 75 procent uczniów szkoły.

Nauczyciel Roku 2018 dwukrotnie przejął wychowawstwo w tak zwanych trudnych klasach, które miały słabe wyniki w nauce, a także największą absencję. Ostatecznie wszyscy uczniowie ukończyli naukę z wysokimi ocenami i zostali dopuszczeni do matury.

Czytaj też: Dwumiesięczne wakacje nauczycieli? "To fikcja"

Jako psycholog pracuje w Zakładzie Psychologii Wspomagania Rozwoju SWPS, Sopockim Uniwersytecie Trzeciego Wieku i Centrum Rozwoju Jump. Koordynuje i współtworzy projekty międzypokoleniowe oraz projekty wspierające rozwój młodzieży, bezrobotnych, niepełnosprawnych, osadzonych w zakładach karnych. Prowadzi także szkolenia biznesowe i konsultacje z wykorzystaniem niekonwencjonalnych metod kreatywnych.

Należy do Polskiego Towarzystwa Trenerów Biznesu i Polskiego Stowarzyszenia Terapii przez Sztukę. Stypendysta Prezesa Rady Ministrów i Marszałka Województwa Lubelskiego oraz trzykrotny stypendysta Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Staroń jest mówcą na wykładach TEDx, gdzie szkoli także innych nauczycieli. Prowadzi zajęcia na Uniwersytecie Trzeciego Wieku, był gościem festiwalu Woodstock.

Nauczyciel Roku 2018 to także prekursor wykorzystania mediów społecznościowych w edukacji - uczy filozofii na Snapchacie. Został zaliczony przez Szerokie Porozumienie na rzecz Umiejętności Cyfrowych do 100 osób, które walnie przyczyniły się do rozwoju umiejętności cyfrowych w Polsce.

Czytaj też: W szkołach przygotowania do rewolucji oświatowej. Etatów dla nauczycieli przybędzie?

Tytuł Nauczyciela Roku



Organizowany przez tygodnik "Głos Nauczycielski" konkurs Nauczyciel Roku odbywał się po raz siedemnasty. Do tytułu Nauczyciela Roku 2018 nominowano 13 nauczycieli różnych przedmiotów i różnych typów szkół z całej Polski.

Przyznało także dwa wyróżnienia. Otrzymały je: Magdalena Fortunka, pedagog z Zespołu Szkół Specjalnych nr 1 w Gdańsku oraz Anita Plumińska-Mieloch, nauczycielka historii, dyrektor Zespołu Szkół w Luboniu. Uroczystość wręczenia nagród odbyła się we wtorek na Zamku Królewskim w Warszawie, kilka dni przed przypadającym na niedzielę Dniem Edukacji Narodowej.

Opinie (136) ponad 50 zablokowanych

  • ) (6)

    Brawo Ty.Tak dalej,szkoda ze wiekszosc nauczycieli jedynie 18 godzin i wolne plus cale wakacje na plazy.

    • 54 93

    • (1)

      jeśli zazdrościsz nauczycielom to sam zatrudnij się w szkole :)

      • 39 12

      • za głupi jest, dlatego w Internecie tyko żyje

        sfrustrowana pokraka

        • 10 5

    • Johny Bravo

      Johny to imbecyl, który w życiu nic nie osiągnął, zazdrość przez Niego przemawia.

      • 0 4

    • Zazdróżnicy są okrutni (2)

      Zatrudnij się w szkole za 1200 zł netto na 9 godzinach to pogadamy. Moja żona tyle zaranią po latach ciężkich studiów. Ale wiesz co?Kocha swoją pracę. Dobrze ze ja mam więcej.

      • 3 1

      • masz fantazję.....,.

        Uuuu

        • 0 1

      • to chyba dobrze

        ja za 18 godzin pracy za biurkiem mam tez 900. wiec o co wam k... chodzi. do pracy tez w domu musze sie przygotowac. ustawy, zmiany przepisow, szkolenia 60% wlasnego wkladu. a wam źle?!

        • 1 1

  • (11)

    Super gość.A tym ktorzy go krytykują pokazuję środkowy palec.

    • 127 46

    • nie dlatego dostał nagrode

      • 9 0

    • (3)

      I wyszło chamstwo.

      • 12 3

      • (2)

        "Chamsfwo" pisze się przez "h"

        • 2 6

        • i jeszcze dwóch idiotów to popiera, pisanie dla pisania

          • 3 2

        • przez "ż"

          • 0 0

    • Ten palec, to jak rozumiem, znak miłości, która "jest najważniejszą rzeczą na świecie"? (5)

      • 10 3

      • (4)

        Nie ,to nie jest znak miłości,to znak że pie....cie się ci którzy go krytykują że jest gejem.Bo wcześniej były komentarze odnośnie jego orientacji ale administrator je usunął i bardzo dobrze.

        • 7 8

        • (1)

          I znów podwójne standardy, jak się gość afiszuje (zaprasza partnera) to jest super, ale jak się komuś to nie podoba to go wyzywasz. Masz ból, nomen omen, d*** ?

          • 7 5

          • Widze ze to ty masz ból pupci,cha cha. Bo ten wspanialy nauczyciel i człowiek po prostu traktuje swoja orientacje normalnie i dlatego przedstawił swojego partnera i nie ma tu zadnego afiszowania sie. A gdyby był hetero i przedstawil swoja partnerkę to tez by było afiszowanie sie swoim heteroseksualizmem? I kto tu ma podwojne standardy?

            • 7 5

        • W jakim (1)

          Celu obnosi się ze swoją orientacją seksualną ?

          • 3 3

          • A co musi sie ukrywać z orientacją bo jakims palantom to sie nie podoba? On sie z tym nie obnosi tylko traktuje normalnie.

            • 3 3

  • Super nauczyciel (5)

    Dla modziezy i dorosłych.Dobrze że są tacy ludzie.Jak powiedział z jednych z wywiadów najważniejsza jest miłośc w róznych aspektach.Szkodaże za naszych czasów nie było takich nauczycieli.Wszystkiego najlepszego Panie Przemku!!!

    • 90 29

    • "najważniejsza jest miłośc w róznych aspektach" i przeszedł od słów do czynów.

      • 11 19

    • Ja sobie nawet nie chce wyobrazac jakie aspekty mial na mysli bo na wymioty sie zbiera (2)

      • 8 18

      • (1)

        To sobie nie wyobrażaj.
        Chora wyobraźnia - chore skojarzenia.

        • 8 4

        • Miłość

          Facet z facetem .... hmmm. Naprawdę ????

          • 1 1

    • Rak

      Mylisz się, za naszych czasów też byli tacy nauczyciele. Zawsze się pojawiają. Ja ich spotkałem i to nawet nie jednego.

      • 10 0

  • No cóż pisze się, że ,,mówi cała Polska". To po prostu demagogia. (4)

    • 48 14

    • Dokladnie to. Zenujace sa te "dziennikarskie" sformulowania.

      Otoz nie, Pani Stolarska. Cala Polska nie mowi o tym panu. Generalnie to zdecydowana wiekszosc mieszkancow Polski ma to gleboko w d.pie. Kreujecie "medialny fakt", a te maja to do siebie, ze sie mocno rozmijaja z rzeczywostoscia.

      Absolutnie nie umniejszajac temu panu, ktory zapewne jest przesympatycznym, zdolnym czlowiekiem i zycze mu wszystkiego dobrego.

      Po prostu, prawda jest taka, ze przecietna osoba ma w d.pie kim jest i jaka nagrode dostal. I absolutnie o tym z wypiekami na twarzy nie mowi.

      Czy ucza jeszcze dziennikarstwa bez takich tanich, zalosnych chwytow? Czy to jakis wymog w redakcjach teraz, zeby kazda wierszowka zawierala X "konkubin", Y "dzialek dilerskich" oraz Z "odczarowywania czegos"?

      • 22 6

    • To w takim wypadku nigdy nie mówi "cała Polska" (2)

      to figura retoryczna. Chodzi o to, że można o nim przeczytać/usłyszeć w wielu najpoczytniejszych mediach. Rozumiesz żuczku?

      Tak jak np. "cała Polska" żyła meczem Polska:Grecja - no przecież to oczywiste, że nie cała...

      • 14 9

      • (1)

        Figura retoryczna ktora stawia znak rownosci miedzy "cala Polska", a "kilka podrzednych portali i brukowcow, ktorych glownym zrodlem klikalnosci jest Pudelek czy inny crap" jest to figura retoryczna ch.owa i niewarta uwagi w powaznym dziennikarstwie.

        • 11 8

        • To Twoja ocena danych mediów i niczego nie zmienia, tu liczy się to, że odbiorca jest masowy.
          Jakość to zupełnie inna sprawa.

          • 3 3

  • nie jest na ustach całej Polski ten gość (7)

    to raz, a dwa to jeśli nauczyciele chcą jakichkolwiek podwyżek to niech ich zawód wreszcie będzie weryfikowany! Tak jak każdy inny na wolnym rynku. Jak ktoś jest złym murarzem to nie zarobi jako murarz. Tak samo lekarz czy przedstawiciel handlowy.
    Jeśli mamy zacząć od czegokolwiek reformę edukacji to właśnie od zdyscyplinowania nauczycieli. I dopiero wtedy ten zawód odzyska swój przedwojenny prestiż.

    • 74 48

    • (6)

      O, znowu kuc Korwina.
      Nie stary, to tak nie działa. To mała utopia z 70`.

      • 8 15

      • czyli zły nauczyciel ma być nie tykalny? (5)

        jesteś amebą z razem czy wąsatym związkowcem?

        • 14 4

        • (4)

          "Zły" nauczyciel i tak nie dostanie pracy na dłuższą metę, to już nie czasy (tak, te przedwojenne), gdzie był panem i władcą, choćby reprezentował sobą kilo sprężyn od malucha. Kuce patrzą na rynek 0-1, coś jest, albo nie ma. Nie widzą ludzkiego czynnika (poza tym jednym - kupią (1) albo nie kupią (0) .

          • 7 14

          • to ty ignorujesz ludzki czynnik (3)

            ja na takich złych natrafiałem a nie jestem przedwojennym rocznikiem. Nauczyciele nieprzyjemni, nie kompetentni. A ty ich bronisz... No ludzie..
            Nauczyciele to nie są święte krowy, jak któremuś coś się nie podoba to może cegły nosić.

            • 11 2

            • Gdzie bronię nauczycieli? (2)

              Podaj proszę cytat. Kolejny forumowy trolik, który stawia chochoła (jak nie wiesz co to, sprawdź google) i sobie z nim dyskutuje.

              Szkoda. Bez odbioru.

              • 0 6

              • Pracę dostanie taki (1)

                Nauczyciel jaki dyrektorowi się spodoba, a nie dobry. Widziałem jakie były roszady po przejęciu mojego gimnazjum przez podstawówkę z tej samej dzielnicy. Nauczyciele z mojego starego gimnazjum zostali wręcz wyrugowani.

                • 5 0

              • Bo w prywatnej nie będzie pracy "po znajomości". Jasne.

                • 1 0

  • Harry Potter naszych czasów (5)

    Zafascynowane nim są młode dziewczyny i to pewnie one w głównej mierze podatne są na te jego czary mary. Szkoda ze nie biega w pelerynie bo byłby bardziej podobny do pierwowzoru.

    • 43 75

    • Niestety dziewczyny nie będą miały z niego pożytku... (3)

      • 37 1

      • (1)

        Haha, ale śmieszne.
        Aż wcale.

        • 4 15

        • A weź przeczytaj artykuł raz jeszcze. Ten moment w którym zaprasza na scenę swojego partnera.

          Tam nie ma literówki :) Fajny gość.

          • 17 2

      • Staroń jak Biedroń...

        • 11 2

    • co za głupi komentarz .... z tą peleryną

      wolę lubianego nauczyciela geja , niż pseudo zakłamany dwulicowych klerów często pedofilii w czarnych sukienkach i jak pokazują badania też ok 18-30 % homoseksualistów w czarnych sukienkach hipokryzja , czuć kaczką

      • 17 8

  • ciekawe (3)

    za r jakie osiągnięcia merytoryczne jest ta nagroda(czy za to ,że skrytykował minister, czy że pracuje w szkole.\współczuje jeśli uważa że zarobki świadczą o autorytecie w zawodzie. Ponawiam pytanie - jakie były kryteria otrzymania nagrody, jaka była konkurencja i dlaczego ON a nie ktoś inny.
    Ogólnie pytanie jakie można mieć osiągnięcia merytoryczne nauczając wymienione przedmioty, przecież te przedmioty kształtują charakter młodzieży, a zgodnie z jego wypowiedziami reprezentuje sobą konformistyczne idee. cóż dodać,cóż ująć... Takich mamy nauczycieli, Więcej forsy dawać a mniej pracować.

    • 53 83

    • (1)

      Nie czytałeś artykułu. Wszystko, co robi, jest wymienione. Co robi, z kim i gdzie.
      Weź się ogarnij...

      • 21 7

      • zobaczyłem z kim ,a gdzie mnie nie interesuje, może Budynia

        • 3 6

    • osiągnięcia merytoryczne

      to na przykład coroczni olimpijczycy z filozofii, których przygotowuje. Zadaj sobie trud i sprawdź zanim bezpodstawnie wątpić.
      Konformistyczne idee? Wyjaśnij proszę.

      • 5 1

  • gratuluje panie przemku (1)

    w tych czasach zdobyć taki tytuł - to świetne osiągnięcie , widać że młodzież Pana lubi - super !

    • 48 16

    • Jaka młodzież jego lubi? Ta z odmienną orientacją seksualną?

      • 7 10

  • Gratuluję, wierzę, że nagroda jest zasłużona. (4)

    Jednak gdzieś tam z tyłu głowy mam wrażenie, że to nie aspekty merytoryczne decydują w niektórych tego typu "konkursach", a czynniki związane z promowanymi od jakiegoś już czasu na siłę wartościami, szczególnie przez środowiska przeróżnych mniejszości, które są mocno umocowane w różnych organizacjach obracających się wokół tzw. nauk społecznych. Pani z brodą wygrywa konkurs Eurowizji, pewien znany magazyn z US na kobietę roku wybiera tamtejszy odpowiednik posłanki Grodzkiej, prezydent Biedroń ociera się o tytuł "człowieka roku" na forum w Krynicy, a teraz tytułowy nauczyciel, krzewiący hasło "miłość nade wszystko", zostaje "nauczycielem roku". Quo vadis świecie, chciałoby się zapytać.

    • 58 33

    • (1)

      Quo vadis chłopie lub kobieto autorze/ autorko myśli z tego posta.

      • 5 9

      • To sa tylko myśli człowieka, który potrafi wyciągać wnioski.

        • 7 5

    • Żyjemy w przyszłości (1)

      Świat ma to do siebie, że się zmienia. Kiedyś ludzi frasowały wojny i konflikty, współczesny świat daje nam trochę oddechu i możliwość spojrzenia w głąb siebie i społeczeństwa. I okazuje się, że nie wszyscy są czarno-biali. Ale nie martw się, kobiety w brodach nie są zniszczą tego świata. Za to wojny wywołane przez polityków wynajmujących szabelkami mają taką szansę.

      • 7 1

      • *wymachujących

        • 2 0

  • Gratuluję (2)

    Ale coś czuję, że nie powiedzą nic o tym w wiadomościach TVP.
    Albo powiążą ten wybór z lewakami albo innym liberalnym lobby.
    Tu brakuje też silnego głosu kościoła, który powinien firmować taki wybór.

    • 22 25

    • Kosciol powinie firmowac osoby, ktore swoka postawa demoralizuja młodzież?

      Halinka cos ci sie w glowce poprzestawialo. Za duzo wyborczej czytasz

      • 8 7

    • Na pewno coś powiedzą. Przy okazji reportażu o innych "cieplaczkach"

      • 6 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Drzewa użytkowe to?

 

Najczęściej czytane