Wiadomości

Nawet 40 proc. mniej miejsc w akademikach, ale ceny bez zmian

Osiedle studenckie Politechniki Gdańskiej
Osiedle studenckie Politechniki Gdańskiej fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Miejsca głównie dla studentów pierwszych i ostatnich semestrów i zakaz odwiedzin - to główne zmiany, jakie czekają domy studenckie. Jednak, jak przekonują uczelnie, mimo ograniczenia liczby mieszkańców cena za miejsce w akademiku nie wrośnie. Jeszcze nieco ponad tydzień pozostał do rozpoczęcia roku akademickiego 2020/2021.



Podczas studiów mieszkała(e)ś w:

akademiku 27%
wynajmowanym pokoju (jednoosobowym) 7%
wynajmowanym pokoju ze współlokatorem/współlokatorami 5%
samodzielnie wynajmowanym mieszkaniu 8%
we własnym mieszkaniu/domu 44%
w wielu różnych miejscach 9%
zakończona Łącznie głosów: 459
W nowym roku akademickim uczelnie stawiają na nauczanie zdalnehybrydowe. Większość podkreśla, że zajęcia stacjonarne będą organizowane przede wszystkim dla studentów pierwszego i ostatniego roku, dlatego akademiki będą działały. Wciąż jednak obowiązuje reżim sanitarny, który przede wszystkim wymusza ograniczenie liczby zakwaterowanych osób.

Czytaj też: Akademik dla studenta. Sprawdź, za ile i gdzie

30 i 40 proc. mniej miejsc dostępnych w akademikach uniwersytetów



- Od 1 października 2020 roku w domach studenckich UG będą mogli przebywać, po otrzymaniu przydziału, wyłącznie studenci pierwszego roku studiów pierwszego stopnia, jednolitych studiów magisterskich oraz cudzoziemcy. Pozostali studenci, którzy otrzymali przydział, będą mogli się wprowadzić dopiero, gdy zniesione będą ograniczenia wynikające z zaleceń GIS - informuje biuro rzecznika prasowego Uniwersytetu Gdańskiego.
Ze względu na dostosowanie się do nowych zasad w tym roku akademickim będzie o około 40 proc. mniej dostępnych miejsc w domach studenckich UG w stosunku do roku ubiegłego.

- Ceny za miejsca w akademikach nie wzrosną. Kwaterowanie na podstawie przydziałów rozpocznie się 28 września. Przed zamieszkaniem w domu studenckim lub hotelu asystenckim studenci i doktoranci zostali zobowiązani do złożenia oświadczenia o przestrzeganiu zasad sanitarnych związanych z pandemią SARS-CoV-2. W domach studenckich oraz hotelach asystenckich obowiązywać będzie zakaz odwiedzin gości z zewnątrz - podkreśla uczelnia.

Uczelnie wyższe w Trójmieście



O 30 proc. zmniejszy się też liczba dostępnych miejsc w domach studenckich Uniwersytetu Morskiego w Gdyni.

- W związku z rekomendacjami i wytycznymi GIS, które skutkują koniecznością zmniejszenia liczby miejsc dostępnych w akademikach, liczba osób kwaterowanych w pokojach będzie mniejsza niż dotychczas - w samodzielnych mieszkaniach tzw. "kawalerkach" - do trzech osób, w pokojach pięcioosobowych - kwaterujemy do trzech osób, w pokojach siedmioosobowych - kwaterujemy do pięciu osób - informuje Agnieszka Czarnecka, rzecznik prasowy UMG.
Priorytetowo zostaną potraktowani studenci pierwszych i ostatnich semestrów studiów I i II stopnia oraz doktoranci, których zajęcia odbywać się będą w murach UMG.

- Ceny nie uległy zmianie pomimo sporych nakładów wynikających w konieczności dostosowania funkcjonowania Studenckich Domów Marynarza UMG do zaleceń MNiSW oraz GIS. Kwaterowanie studentów będzie odbywało się wraz z rozpoczęciem roku akademickiego, sam proces będzie rozłożony na kilka dni i będzie odbywał się według ustalonej listy, żeby uniknąć gromadzenia się studentów w jednym pomieszczeniu - dodaje Czarnecka.
Czytaj też: Barometr Cen Nieruchomości. Pokoje i mieszkania dla studentów

Ceny bez zmian



Również Politechnika Gdańska zastrzega, że ceny pozostaną takie same jak w ubiegłych latach, w roku akademickim 2020/2021 nie zwiększą opłat.

- W domach studenckich PG znajdują się pokoje jedno- i dwuosobowe. Zwracamy uwagę, aby tam, gdzie jest to możliwe, przydzielać jedną osobę na pokój. Chcemy część pokoi dwuosobowych, w miarę możliwości, zmienić na "jedynki" - informuje biuro prasowe PG.
Tu również zakwaterowanie odbywa się z zachowaniem środków ostrożności. Student podpisuje oświadczenie dotyczące stanu zdrowia. Uczelnia zaznacza też, że w semestrze zimowym 2020/2021 osoby, które nie są studentami Politechniki Gdańskiej, nie będą miały możliwości zamieszkania w DS-ach PG ze względu na "rozgęszczanie" akademików.

Opinie (61) 5 zablokowanych

  • DS-3 PG na zdjęciu (5)

    Mieszkałem w DS-4
    Piękne czasy

    • 20 4

    • To cienko.. ja przy pigalaku

      • 1 3

    • A ja mieszkałem przez dwa lata w tym DS3 (3)

      Najlepsze lata w życiu.

      • 4 2

      • Współczuję Ci, że wszystko co najlepsze już za Tobą. (2)

        Może jeszcze coś fajnieszego przed Tobą niż studia. Dzieci, wnuki. Puste gadanie najlepsze czasy w życiu. Czasy studenckie uważam za mało komfortowy czas w życiu brak, kasy warunki mieszkaniowe porażka. Teraz to jest życie, podróże, szybkie auta, słodko jak czekolada szwajcarska.

        • 2 11

        • To mi jest przykro, że masz tak kiepskie wspomnienia ze studiów (1)

          Mieszkanie w akademiku jest mega.
          Teraz nie narzekam, mam dzieci, firmę i pieniądze, ale mieszkanie w akademiku z kilkuset złotymi na miesiąc bardzo dobrze wspominam.
          Świetni ludzie, impreza za imprezą, prawie żadnych obowiązków, masa wolnego czasu, a z podróżami też jakimś cudem zjeździłem z dziewczyną pociągami całą Polskę - bilet weekendowy na długi weekend kosztował tylko 60 zł.
          Kontakty z ludźmi z akademika utrzymuję do dziś, z kilkoma nawet współpracuję.
          Dzieciom też będę wmawiał, by nie studiowały w Gdańsku, niech zostaną słoikami w Warszawie, Poznaniu, czy Białymstoku, byle tylko nie mieszkali z nami w tym czasie.

          • 3 3

          • Zgadzam sie. 5 lat z okladem mieszkalem w akademiku.

            Najpiekniejsze lata w zyciu. Nie sadze, ze cos lepszego mnie czeka. Chociaz mam szczesliwa rodzine, 8h pracy na miejscu bez wyjazdow i 5cyfrowa kwota na koncie. Ale to nie to samo co w akademiku. Prawie zero obowiazkow, kasa byla ze stypendium naukowego, z korepetycji czesto udzielanych na kacu w weekend :) Starczalo na studenckie zycie i jeszcze zostawalo. Na imprezy, na ciuchy, na telefon, cos do kompa jakis ram, oplata akademika, auta nie potrzebowalem. Beztroskie zycie, mnostwo znajomych, lazenie spac po polnocy dzien w dzien, spanie do 9, randki, piwko i te rozmowy o wejsciu PL do UE w knajpach 3 dni w tygodniu. Bo to bylo ponad 15 lat temu. Na ETI. Cos pieknego. Wie ten co to przezyl.

            • 4 0

  • A obok stary DS2 UG - zamknięty od 5 lat. Ale miejsc nie ma, nie ma... (8)

    • 8 4

    • (1)

      ds2 to ruina. W łazienkach karaluchy mi na głowę spadały

      • 2 1

      • przepraszamy, to było niechcący

        Karaluchy

        • 0 0

    • PG wykupiło ten budynek i mają go robić (3)

      • 2 1

      • (2)

        Póki co nic nie robią już ponad 5 lat.

        • 2 1

        • Najpierw muszą skonczyć remont DS5 (1)

          • 2 0

          • No i właśnie dlatego miejsc brak

            • 0 0

    • Bo GOSpoDYNI woli marsze, dyliżanse, rydwany po 150 tys. zamiast zadbać o miasto!!! (1)

      Kto wybrał tego babsztyla na stołek p-denta?! Chyba nienormalni!!!

      • 4 2

      • ola

        co ma prezydent miasta to spraw własnych uczelni? Akademiki należą do uczelni.

        • 2 0

  • cena za miejsce w akademiku nie wrośnie

    Nie wrosnie w drzewo?

    • 15 3

  • Gdyby wykwaterować profesorów co nie chcą się wymeldować po wielu latach posiadania własnych mieszkań byłoby jeszcze więcej miejsc.

    • 30 2

  • Przecież wybudowali Nowe (3)

    Akademiki obok Auchan na kołobrzeskiej.

    • 12 3

    • to jest prywatny (1)

      • 4 1

      • Jeszcze jeden prywatnty przy stoczni

        No i my całą rodzina kupilismy mieszkania na wynajem. Kto nam to teraz bedzie spłacał ?

        • 3 2

    • To jest students depot czy jakos tak

      • 3 0

  • Uniwersytety zarażają. Szkoły nie zarażają. Cuda. (2)

    • 36 4

    • no i mniej nieplanowanych bobasów będzie (1)

      • 1 2

      • Ilu uczniów ma szkoła a ilu iniwersytet? Sprawdź to sobie, wtedy pisz.

        • 1 2

  • Wierzycie w pandemię? (5)

    • 17 9

    • nie

      • 9 2

    • nie ma pandemii

      • 8 0

    • tak

      • 0 5

    • To nie kwestia wiary

      Wierzyc to mozna w boga...lub nie. Pandemia to nie kwestia wiary.

      • 2 4

    • Nie wierze w pandemie, szczepionki, ze sa geje

      i nie wierze ze ziemia nie jest plaska. Wierze w tvp i kasztelana.

      • 0 1

  • No, a ceny stancji coraz wyższe (6)

    • 11 0

    • na pewno (3)

      właściciele nieruchomości pod wynajem są zdesperowani, jak wróżyli wyznawcy pękającej (od 5 lat i więcej) bańki i innych głupot.

      • 1 5

      • są zdesperowani (2)

        a to dopiero początek, najem leci w dół
        głupotą to jest wiara w nieustanny wzrost cen wynajmu i nieruchomości

        • 5 4

        • Masz racje. Wyprowadzil mi sie ostatnio najemca. (1)

          Nowego mam za 100zl wyzsza kwote najmu. I to z polecenia.

          • 1 3

          • oszukujesz

            jedynie samego siebie

            • 3 0

    • chyba u ciebie na wsi (1)

      ceny średnio o 200 złotych w dół na tydzień. w połowie października to będzie rekord chyba jeśli chodzi o ceny. mieszkania do niedawna wystawiane za 3000-3200 już są na 2400 do negocjacji

      • 5 3

      • dokładnie, wczoraj już dopłacali 400000zł żeby u nich zamieszkać na 30m2

        Mitoman Fantasta

        • 1 3

  • zakaz odwiedzin gości z zewnątrz jest wg mnie nielegalny i niezgodny z prawem (3)

    ja rozumiem strach uczelni ale to chyba przegiecie, tam mieszkają dorośli ludzie bez żadnych ograniczonych praw.

    • 24 9

    • To jest zakaz imprez. (2)

      Studenci nie należą do przestrzegających norm i prawa, zatem da się te zakazy zrozumieć. Tu nie chodzi o nich, chodzi o resztę społeczności akademickiej. To przeciwdziałanie epidemii.

      • 6 3

      • (1)

        Tylko różnica będzie taka, że studenci nie będą się spotykać w akademiku a w klubach albo u ludzi którzy wynajmują mieszkania. Niestety takie ograniczenie zupełnie nic nie dadzą.

        • 3 3

        • Większość nauki, to będzie nauczanie zdalne.

          Jak się zarażą na stancjach, to żaden problem. Jeśli powstaną ogniska w akademikach, to zamienią się one w izolatoria. Nadmierne zagęszczenie w akademikach to problem, polskie akademiki to bieda na kółkach. Jest za dużo przestrzeni wspólnej, do tego są pokoje wieloosobowe, na pg będą w tym roku pokoje dwuosobowe.

          • 2 0

  • Student zza granicy (1)

    Zapomnieliście dodać, że miejsce w akademikach jest dla obcokrajowców z wymiany, ale dla polskich studentów oprócz 1 semestru i ostatniego to już nie ma. Szczyt hipokryzji. Zamykaliście granice, żeby teraz dać miejsce w akademikach obcym, a nie swoim. Polska. Stan umysłu.

    • 34 3

    • Większość tych obcokrajowców nie przyjedzie, nie są i**otami.

      Po co mają tu przyjeżdżać? Hiszpanie, Włosi i Francuzi widzą czym jest epidemia u siebie, nie przyjadą tutaj żeby uczyć się zdalnie. Hindusi nie dostaną wiz, ci z Pakistanu i Bangladeszu też nie, i po sprawie. W polskich akademikach było za dużo zagęszczenie, może epidemia pozwoli to zmienić.

      • 2 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jak możesz chronić środowisko w codziennym życiu: