Wiadomości

Odpowiedni kierunek szansą na wyższą pensję? Sprawdzamy zarobki po studiach

Kierunek studiów daje szansę na wyższe zarobki? To dobra wskazówka dla tegorocznych maturzystów, którzy właśnie biorą udział w rekrutacji na studia.
Kierunek studiów daje szansę na wyższe zarobki? To dobra wskazówka dla tegorocznych maturzystów, którzy właśnie biorą udział w rekrutacji na studia. fot. 123rf.com/ gstockstudio

Stabilna branża z wysokimi zarobkami? To marzenie wielu osób u progu kariery, coraz częściej również tych, które dopiero decydują o swoim wykształceniu. To, jaki kierunek studiów wybierzesz, będzie miało znaczący wpływ na to, jaką znajdziesz pracę i na jakie zarobki możesz liczyć. Według najnowszego rankingu ministerialnego raportu monitorującego ekonomiczne losy absolwentów uczelni wyższych na Pomorzu najlepiej zarabiają absolwenci informatyki Politechniki Gdańskiej - ponad 8 tys. zł (z doświadczeniem ponad 9,5 tys. zł). Najniższe zarobki odnotowali absolwenci architektury przestrzeni kulturowych ASP w Gdańsku.



Czym sugerowałe(a)ś się, wybierając kierunek studiów?

prognozami zarobków po danym kierunku 13%
tym, co chciał(a)bym robić zawodowo 58%
renomą uczelni 5%
lokalizacją 4%
opłatami związanymi ze studiami 3%
kilka z powyższych 17%
zakończona Łącznie głosów: 802
Przed tegorocznymi maturzystami jeden z najważniejszych życiowych wyborów - decyzja, na jaki kierunek aplikować. Doradzić mogą znajomi, warto zapoznać się z rankingami uczelni, ale pomóc może również ELA, czyli system monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów.

Ile zarobicie po studiach, jak szybko znajdziecie pracę oraz jaki procent absolwentów danej uczelni dostaje umowę o pracę? Odpowiedzi na te pytania znaleźć można właśnie w tym systemie.

ELA gromadzi dane o ekonomicznych losach kilkuset tys. absolwentów polskich szkół wyższych, żeby ustalić, ile zarabiają, jak długo po studiach szukają pracy lub ilu wśród nich jest bezrobotnych. System pozwala wyszukiwać informacje zarówno w ujęciu ogólnokrajowym, jak i w podziale na poszczególne województwa, uczelnie czy kierunki studiów, ale też poziomy studiów - I i II stopnia oraz jednolite magisterskie, oraz poziom doświadczenia zawodowego przed zdobyciem dyplomu.

Uczelnie wyższe w Trójmieście


Co "opłaca się" studiować w Trójmieście?



Sprawdziliśmy, jakie studia II stopnia dają swoim absolwentom szansę na najwyższe zarobki. Nie jest zaskoczeniem, że najwyżej w tym rankingu uplasowały się kierunki techniczne - informatyka, automatyka i robotyka, elektrotechnika czy mechanika i budowa maszyn.

Najwyższe wynagrodzenie otrzymają absolwenci informatyki na PG (zarówno studia stacjonarne, jak i niestacjonarne) - 8237,21 zł. Absolwent informatyki na Uniwersytecie Gdańskim z kolei zarabia średnio 7384,97 zł.

Najniższe zarobki osiągają absolwenci architektury wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku - 868,18 zł.

W ministerialnym systemie pod "zarobkową lupę" możemy wziąć w sumie niemal 90 kierunków na uczelniach wyższych na Pomorzu. Sprawdziliśmy kilkanaście z nich (I i II stopnia) - takie, które co roku cieszą się dużym zainteresowaniem, jak i te mniej popularne, zarówno stacjonarne, jak i niestacjonarne (średnie zarobki brutto zarówno osób z doświadczeniem i bez).

graf. trojmiasto.pl
Administracja - według rankingu najlepiej zarabiają osoby, które ukończyły Gdańską Szkołę Wyższą z siedzibą w Gdańsku - to 3795,55 zł, nieco mniej absolwenci Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni - 3651,73 zł (niestacjonarnie), najmniej zaś studiując ten kierunek stacjonarnie na UG - 2614,44 zł.

Budownictwo - studenci kończący ten kierunek niestacjonarnie na PG mogą liczyć na zarobki w wysokości 4266,63 zł (w przypadku budownictwa na Pomorzu nie ma konkurencji).

Studenci dietetyki według rankingu ELA na Pomorzu otrzymują wynagrodzenie w wysokości 2894,33 zł - po skończeniu kierunku na Wyższej Szkole Zarządzania w Gdańsku. Ten sam rodzaj studiów na GUMed daje 1953,17 zł pensji.

Absolwenci ekonomii na UG zarabiają średnio 4579,02 zł, a kierunku zarządzanie 4514,06 zł na WSAiB w Gdyni.

Filologia - tu na największe zarobki mogą liczyć osoby kończące Ateneum - Szkołę Wyższą w Gdańsku - 4377,44 zł. Absolwenci politologii na UG z kolei mogą liczyć na zarobki w wysokości 2003,16 zł. Zaś osoby, które ukończyły pedagogikę, zarabiają średnio - 3742,21 zł, kończąc Wyższą Szkołę Społeczno-Ekonomiczną w Gdańsku.

Logistyka - tu zarobki w wysokości 4498,11 zł według systemu można osiągnąć, kończąc Wyższą Szkołę Bankową w Gdańsku.

Pedagogika - 3742,21 zł zarabiają absolwenci Wyższej Szkoły Społeczno-Ekonomicznej w Gdańsku (niestacjonarnie) i to najwyższa stawka. Najmniej zaś kończąc Akademię Pomorską w Słupsku - 2048,65 zł.

Najwyższe zarobki po fizjoterapii odnotowują absolwenci Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu im. Jędrzeja Śniadeckiego w Gdańsku - to 3304,56 zł.

Absolwenci wokalistyki zarabiają średnio 2376,12 zł, kończąc Akademię Muzyczną im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku.

Na poniższych infografikach pokazane są informacje o sytuacji absolwentów na rynku pracy, a także o aktywnościach podejmowanych przez nich po uzyskaniu dyplomu.

Opinie (123) 5 zablokowanych

  • Takie ulotki z szacunkowymi pensjami powinno się rozdawać uczniom liceów ogólnokształcących. (6)

    Niech mają świadomość, że zły wybór studiów to nie tylko 3/5 lat do tyłu z doświadczeniem zawodowym, ale również w przyszłości brak perspektyw zarobkowych pozwalających na więcej niż wegetację.

    • 114 3

    • W Polsce powinna być ustawa, zgodnie z którą pracodawca ma obowiązek podania zarobków w ofercie o pracę.

      Zarobki są podawane we wszystkich rozwiniętych krajach. A w Polszy to jakieś tabu. Gdyby pracodawcy od razu podawali widełki, to bym nie marnował mnóstwo czasu na spotkania z nimi a na ostatnim się dowiadywał, że proponowana stawka jest niższa od mojej obecnej o 30%. A i szybko by się okazało, że tyle panienek w HR nie jest potrzebne firmom.

      Wyjątkiem jest praca programistów w IT, gdzie jest duża konkurencja i pracodawcy często piszą widełki na UoP i B2B - łatwo zauważyć, że w takich firmach nie ma rozdmuchanych działów HR od spotkań z kandydatami...

      • 25 0

    • Nie do końca się zgodzę. (2)

      Oczywiście, pewne trendy są, ale sytuacja może być dynamiczna, zwłaszcza jak tłumy ludzi ruszą na jeden kierunek. Z uwagi na natłok chętnych powstaną kolejne grupy, kolejne uczelnie, zwłaszcza prywatne, zaczną otwierać podobne kierunki i zanim taki delikwent skończy studia, to sytuacja na rynku pracy może być diametralnie inna. Być może nie dotyczy do informatyki, bo faktycznie zapotrzebowanie jest ogromne, a kierunek dość trudny. Większości pozostałych kierunków zdecydowanie tak.

      • 4 0

      • Studia skończyłem dawno temu. (1)

        Tabelki jednak dobrze odzwierciedlają sytuację zarobkową na rynku pracy, jaka była te dwadzieścia lat temu. Ze sztuki pieniędzy nie będzie, zawody techniczne nadal są solidne i płatne powyżej średniej. Dyplomy prywatnych uczelni mniej warte, a wszelakie zarządzania nie zrobią z człowieka prezesa firmy (chyba, że rodzinnej).

        • 22 0

        • Tylko że uczelnie artystyczne kształcą też w kierunkach typowo zawodowych - grafika projektowa, video, architektura wnętrz, wzornictwo itd.
          Nie wrzucaj wszystkich wydziałów i kierunków do jednego worka z napisem "sztuka".

          • 3 0

    • Jaki wybór? (1)

      Ludzie studiują bo to jest za darmo, sam tak robiłem rybactwo i filologię by mieć indeks. Jakbyś za darmo rozdawał kosiarki to też by brali choć mają brody a nie trawniki xD

      • 11 2

      • Wojsko też jest za darmo, a jakoś wielu chętnych nie ma...

        • 11 0

  • Czy podane zarobki są od razu po studiach, bez doświadczenia zawodowego? (7)

    • 39 2

    • nie, czesto po 2-3latach jak sie starasz lub 10....tez jak sie starasz

      dziwny ten swiat. ja mam tyle netto co "moi" koledzy po studiach brutto, ale dawac trzeba dużo z siebie ;)

      • 22 0

    • Trochę to naciągane (3)

      Bo do szkół gdzie jest nacisk na "płacę i wymagam" często idą ludzie po kilku latach pracy, którym z jakiegoś powodu zaczyna przeszkadzać brak wykształcenia.

      • 12 0

      • pełna zgoda, wyniki statystyczne wymagają zawsze komentarza (1)

        • 12 0

        • 5100euro oczywiście .

          • 0 1

      • Syn po informatyce 9lat temu miał takie zarobki jak podają,od 6 lat jako programista zarabia 5100.Drugie dziecko robi specjalizację z automatyki i też nie będzie narzekać .Z mechaniką jest gorzej,mąż po mechanicznym zarabia połowę z tego co syn.Oczywiście trzeba mieć też pasję a nie tylko wybierać kierunek ze względu na zarobki przekłada to się później na pracę zawodową.

        • 3 0

    • Kierowca (1)

      I pomyśleć że robisz prawo jazdy kat c+E i z automatu masz 2 x więcej co średnia z tych zarobków, mając nawet wykształcenie podstawowe.

      • 13 0

      • Żę fę

        Zgadza się, tylko jako kierowca międzynarodowy dymasz po obcych krajach A rodzinę widzisz raz na jakiś czas i zasypiasz. Jeżdżąc po pl to żadna przyjemność. Podjeżdzasz pod firmę i jak nie zdążysz to czekasz całą noc.

        • 12 0

  • nie mam żadnego po maturze, zapisalem się do PO (7)

    mam 18.000 netto miesięcznie, 30 na biuro ! autko, gratisy i buduję wille za 30mln bo mi dziadek z wermachtu dał tzn zakopal zloto w lesie w formie zegarków breitlinga , model 2010 :D

    • 45 94

    • (1)

      W jakim to języku?

      • 6 2

      • to Chińczyk z drogówki z Yokohamy w ramach wymiany.

        • 9 1

    • To słabo. Z PiS w radzie nadzorczej Energi 650 tys rocznie to 650 tys premii i to bez matury

      • 18 1

    • by co jesz Pisuar i byle co piszesz , kończ z kaszanką

      • 4 1

    • zapis się do PISu, dobrze radzę, lepiej na tym wyjdziesz ;)

      skończysz dziadować :)

      • 3 0

    • (1)

      oj głupiś ty

      • 2 0

      • pozwólcie mu się cieszyć zwycięstwem

        teraz czuje się ważny

        • 1 1

  • Kocham takie rankingi. (1)

    Oderwanie od rzeczywistości, poziom umowa zlecenie.

    • 86 5

    • ja tez

      • 4 0

  • (25)

    Ale czy ktoś zdaje sobie sprawę z tego, że te tabelki są konkretnie oderwane od rzeczywistości? Osoba inwestująca w siebie (kursy itp) z doświadczeniem zarobi znacznie więcej niż osoba, która tego nie posiada. Może lepiej zacząć rankingi od prawdopodobieństwa zdobycia pracy od razu po studiach? Ukończyłam dobry kierunek studiów na politechnice (wydział mechaniczny), dodatkowo robię podyplomowe, mam kilka certyfikowanych kursów, znam 4 języki obce, a pracy znaleźć nie mogę. Dlaczego? Bo nie posiadam wystarczająco dużego doświadczenia w branży (zwykle chcą 4-5 lat). Moje pytanie brzmi: jak mam zdobyć to ch***rne doświadczenie skoro nie przyjmują do pracy (na staż też nie) bez doświadczenia? Owszem istnieją darmowe praktyki, ale umówmy się - trzeba za coś wyżyć. W takiej sytuacji pozostaje jedynie wyjazd za granicę, gdzie w przypadku młodych ludzi patrzy się na wykształcenie oraz doświadczenie spoza branży jeśli innego nie ma.

    • 67 11

    • zapisz się do PiS (1)

      od ofert się nie opędzisz !!! A tak na serio - to prawda - jeśli nie można złapać roboty w kraju - najlepszy wyjazd. Przynajmniej nie tracisz czasu i nie pogłębiasz "doła". Tam jak znajdziesz pracę w zawodzie plus trochę doświadczenia - od razu awans i lepsza kasa. W Polsce nawet jeśli kasa jest ok to jedynie za "wyrobnika". Dobre stanowiska zarezerwowane albo dla wybranych, albo dla znajomków. Przychodzi czas kiedy jesteś za dobry w tym co robisz na dany moment - a gdyby Cię awansować to staniesz się zagrożeniem dla innych.

      • 12 1

      • Nie no, za pis to jednak podziękuję. Jestem kobietą, która ceni sobie swoje prawa (póki jeszcze jakieś są..)

        • 11 5

    • Typowe ogłoszenie Januszexu (1)

      Zatrudnimy studenta, mile widziane minimum 4 języki, również orzeczenie o niepełnosprawności oraz 10 letnie doświadczenie i kontakty w branży xD;) A to wszystko za 2500na zleceniu!

      • 25 0

      • :)

        Brutto ;)

        • 7 0

    • (11)

      Zapomniałam jeszcze dodać o wszechobecnej dyskryminacji ze względu na płeć. Niestety w tym kraju wciąż panuje przekonanie (na szczęście nie wszędzie), że kobieta to powinna najwyżej fryzjerką być, a nie inżynierem mechanikiem :).

      • 13 14

      • Dyskryminacja ? (4)

        Niektóre zawody nie są dla kobiet po prostu - i tyle.

        • 10 17

        • Które zawody wymagające wyższego wykształcenia nie są dla kobiet? (2)

          • 6 5

          • ksiądz

            • 29 0

          • każdy gdzie trzeba troche pomyslec

            • 1 5

        • Może skończyć podyplomowe np.Organizacja i zarządzanie domem

          Absolwentki otrzymają zaświadczenia o ukończeniu kursu podpisane przez dyrektora, na podstawie § 16 ust. 2 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 19 marca 2019 r. w sprawie kształcenia ustawicznego w formach pozaszkolnych (Dz. U. poz. 652).

          *Kurs bez limitu czasowego kursantka ma nieograniczony dostęp do wszystkich materiałów i quizów przewidzianych programem kursu przez okres 3 miesięcy od dnia uiszczenia opłaty.
          Powodzenia. Co raz to więcej u nas inteligentnych domów nie tylko z IT, ale i mechatroniki, a nawet pałaców więc przyszłość wielka.

          • 4 4

      • moja synowa w podobnym do Pani wykształceniu z tym z certyfikatami międzynarodowymi (5)

        została co prawda zwolniona w UK z jednej z bardziej tam prestiżowych firm z uwagi na redukcje po korono-wirusie, ale jeszcze w czasie pobierania zapomogi otrzymała lepsza propozycje z City.
        Liczy się tam wiedza, doświadczenie i kompetencje społeczne w tym otwartość na rozwój. fakt, trudno przeskoczyć "zarozumiałych" angoli, ale Pol(ki)acy coraz to skuteczniej to czynią.
        Natomiast w segmencie IT, tu liczy się naprawdę tylko wiedza, doświadczenie itd. no i przechodzenie po drabince kariery. Syn rekrutując twierdzi, że nie tylko trzeba być zdolnym,.. ale kreatywnym i niekonwencjonalnym. Np. w Polsce tych dobrych informatyków odpada ca 92% to wcale nie oznacza, że PG źle kształci? Na tym etapie musimy sami poza systemem się na właściwym poziomie edukować i walidować swoją wiedzę i możliwości, a wtedy osiągamy zarobki nie wymienione w artykule nawet zamieniając zł/funty no i udziały w firmach, drogie profity itd.

        • 7 2

        • "została co prawda zwolniona w UK z jednej z bardziej tam prestiżowych firm" (3)

          gdyby była to chociaż hala produkcyjna to dostała by 80% wynagrodzenia co miesiąc do końca października.
          Nie pisz bajek.

          • 5 4

          • wiem, że dla Ciebie(pani/Pana) mogą to być bajki (2)

            ale życie to nie bajka zwłaszcza tam, gdzie trzeba za apartament opłacić wolę nie pisać ile - bo będzie kolejną bajką. A tak naprawdę z twoim podejściem do życia też bym się bardzo zastanawiał z zatrudnieniem, ponieważ życie Ciebie przerasta a do tego brak wyobraźni(już nie mówię tej ścisłej:)) co dla inżyniera jest największą dyskryminacją

            • 4 2

            • (1)

              słuchaj ja tu mieszkam,
              hahaha apartamenty hahaha

              • 1 3

              • Nie ma co dyskutowac

                Z teściem nie ma co dyskutować. Nagadala synowa o pracy w city i apartamencie przy oxford street a tu tymczasem jest biała plama na east ham. 15 lat w Londynie jestem i owszem dużo Polaków się dorabia ale jeszcze więcej plecie głupoty rodzinie w Polsce wiec tego typu teksty o city dziele na pol. Mam dużo klientów z city w mojej branży i wiem jak jest :)

                • 3 2

        • Z tą wiedzą w IT to też tak różnie. Choć zgadza się, że trzeba samemu się uczyć.

          Ja wyjechałem, bo w Polsce, po paru latach doświadczenia zawodowego, dobrze udokumentowanego, rekruterzy ciągle dawali mi do robienia testy, które nijak się nie miały do mojej aplikacji. Np. aplikując na posadę frontend, dostałem do zrobienia test z Javy, Assemblera i chyba 3 innych języków. Było to jakiś czas temu, popracowałem w branży w Londynie kilka lat i powiem szczerze - "zarozumiali" Anglicy, to i tak kilka razy sympatyczniej niż zarozumiali Polacy.

          • 3 0

    • chyba słabo znasz te języki

      albo zip skończyłeś - więc nie dziw się, że nikt nie chce kogoś zaraz po studiach.

      • 2 1

    • Hhmmmm

      Czyli z jednej strony osoba inwestujaca w siebie zarobi więcej, a z drugiej nie może znaleźć pracy?

      I mamy tu zupełną pewność, że rzecz w braku doświadczenia?

      • 8 0

    • Niezły bait ale odpisze. (3)

      Trzeba być co niemiara ułomną osobą aby nie znaleźć pracy przy znajomości minimum języka angielskiego, gdzie w Twoim przypadku dochodzą jeszcze 2 kolejne. Dodatkowo studia wyższe techniczne i certyfikaty (niewiadomego pochodzenia, ale zawsze jest co wpisać do CV). Do korpo o tematyce przemysłu ciężkiego na pewno przyjęliby z Twoimi kwalifikacjami. Oferta nieszczęsne 3koła na start. Dobre, aby zaznajomić się z systemem pracownik-szef.

      • 13 1

      • pracownik-szef (2)

        A ile masz tych korpo o tematyce przemysłu ciężkiego w trójmieście?

        • 2 1

        • jakby ci to... (1)

          w ci*l.

          • 0 0

          • pracownik-szef

            W ci...l??? Wymień
            Nie mówię tu o firmach typu Januszex, Mati-spaw itp
            Chyba nie masz pojęcia o rynku trójmiejskim lub o przemyśle ciężkim.

            • 1 0

    • Mechanik

      Ja skończyłem Mecha 5 lat temu. Po 5 latach marnych pensji jadę za granicę. Pękło coś we mnie jak kumpel co miał same 2 w liceum zbiera w Holandii kabaczki i raczej się nie przemęcza a ma na rękę średnio 1900 euro ...

      • 1 1

    • trochę jednak dają

      Bo inżynier informatyk, taki który jest ogarnięty i do tego się jeszcze rozwija, a pedagog go licznych podyplomówkach - to i tak rożny poziom zarobków. Tak o jedno zero więcej w pensji.

      • 1 0

    • Taa

      Nie każdy jest w stanie skończyć tak trudny kierunek typu informatyka, bądź inne kierunki ściśłe, po których jest praca. Także informatyka się ale jak to kiedyś padnie, to padnie całą cyfryzacja na świecie. Wtedy z nim również zawód informatyk...

      • 0 0

  • (3)

    Przeglądając przechwałki ludzi na goldelajnach czy innych linkedinach najbardziej mnie bawi jak widzę, że typowe 20 letnie "dziunie" (pseudo-modelki, absolutnie bez żadnych kwalifikacji) po pół roku stażu pracy na call center nagle dostają awans na specjaliste w HR;) Wcale nic wspólnego z tym nie miały czerwone kolana..;)

    • 47 13

    • (1)

      Nie zazdosc i nie ponawiaj, praca w hr to niezły syf.

      • 1 7

      • No super najgorszy dział w korporacji żeby chronić du...e korporacji

        • 3 0

    • Bardziej usta niz kolana

      • 3 0

  • Blondyny od glapy po wyzszej szkole robienia halasu zarabiaja wiecej w miesiac niz ludzie po pg w rok (2)

    • 43 3

    • (1)

      to tak, gałeczka 10 minut i 100zł w kieszeni maja :)

      • 12 3

      • to rób też i w kieszeni miej.
        Sukcesów i odporności.

        • 6 7

  • Ile płaci McDonald?

    tyle zarobię po studiach

    • 37 0

  • Niech każdy robi to co lubi (3)

    Wtedy bezie szczęśliwy

    • 32 4

    • Tak było za złej komuny.
      Dziś masz nie robić nic.

      • 3 4

    • (1)

      żeby jeszcze za to płacili...

      • 4 0

      • Za komuny płacili uczciwie, ludzie budowali domy, za swoje pieniądze.

        • 1 0

  • Skończyłam astrofizyję biochemiczną z elementami fizyki kwantowo-cybernetycznej na Uczelni Genialnej i nie narzekam. (5)

    Intratna posada w przedszkolu najwyżej ocenianym w rankingu abadabaungabunga gdańskich placówek. Jestem dumna !

    • 28 8

    • Zawsze mozesz awansowac i sie zatrudnic w Polskiej Agencji Kosmicznej (PAN) (2)

      • 8 0

      • i wziąć se polecieć na Saturna

        albo Kasjopeje

        • 9 0

      • lepiej zatrudnij się w NASA

        na szefa od razu

        • 9 0

    • I czego się tam nauczyłaś kobieto?

      • 2 4

    • śniło Ci się, że jesteś astrofizykiem...

      a potem wstałaś o 6 rano i poszłaś myć podłogę w przedszkolnej stołówce

      • 9 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Która roślina posiada podziemną łodygę?

 

Najczęściej czytane