Wiadomości

Piosenki i rymowanki nauczą malucha angielskiego. "Im szybciej zaczynamy, tym lepiej"

Wczesne rozpoczęcie nauki języków obcych przynosi najlepsze efekty?
Wczesne rozpoczęcie nauki języków obcych przynosi najlepsze efekty? Fot. Fotolia/Andrey Knazic

Języka obcego można się nauczyć w każdym wieku, jednak jak przekonują eksperci, im wcześniej zaczynamy, tym lepsze osiągniemy efekty. - Najlepiej do nauki przyłożyć się już od momentu poczęcia, a nawet wcześniej - żartuje prof. Bronisław Rocławski, językoznawca i glottodydaktyk. I choć słowa uczonego należy traktować z przymrużeniem oka, przybywa zwolenników i argumentów za wczesnym oswajaniem dziecka z językiem obcym.



Czy dziecko powinno poznawać język obcy jak najwcześniej?

zdecydowanie tak, jestem przekonana(y), że tylko to gwarantuje dobrą znajomość języka obcego 39%
tak, ale tylko pod warunkiem, że jest to nauka przez zabawę 45%
nie, nie ma się z tym co spieszyć 6%
nie, najpierw dziecko powinno opanować język ojczysty 10%
zakończona Łącznie głosów: 256
Dodatkowe zajęcia pozalekcyjne, korepetycje czy większa liczba godzin z językiem obcym w samych szkołach, przynoszą efekty.

Jak pokazują wyniki tegorocznych matur, uczniowie z językiem obcym są coraz częściej za pan brat, a na testach językowych wypadają często lepiej niż z innych obowiązkowych przedmiotów. Na ten sukces edukacyjny uczniowie często pracują już jednak od najmłodszych lat.

Obowiązkowe nauczanie języka obcego nowożytnego wchodzi do szkół już w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Intensywniej zaczyna się robić w 1 klasie gimnazjum, a od nowego roku szkolnego, od 7 klasy szkoły podstawowej. Na tym etapie uczniowie zaczynają obowiązkową naukę drugiego języka obcego.

Jednak według większości rodziców to zdecydowanie za późno na zdobywanie pierwszych szlifów językowych - w końcu, jak podkreślają eksperci, okres wzmożonego rozwoju dziecka przypada na okres między 3 a 7 rokiem życia.

Im wcześniej, tym lepiej?

Prof. Bronisław Rocławski, językoznawca, logopeda oraz twórca nauki języka w okresie wczesnoszkolnym i szkolnym, przyznaje, że wprowadzanie elementów nauki języka obcego od najmłodszych lat może w przyszłości zaprocentować.

- Podjęcie wczesnej nauki zwiększa szanse na sprawne posługiwanie się językiem obcym w przyszłości - zapewnia prof. Rocławski. - Nie oznacza to jednak, że dzieci, które przygodę z językiem zaczęły później, są skazane na niepowodzenie. Ważnym czynnikiem decydującym o powodzeniu będzie odpowiednia motywacja oraz indywidualne predyspozycje - przekonuje.
Rekordziści, nie licząc par mieszanych, gdzie dwujęzyczność dziecka jest rzeczą naturalną, posyłają dzieci na naukę języka obcego już w trzecim miesiącu po urodzeniu. Tak jest m.in. w szkołach, które nauczają metodą Helen Doron. W Trójmieście istnieje kilka punktów, które posiłkują się tą metodą.

- Im wcześniej rozpoczniemy naukę języka obcego, tym lepiej. My uczymy dzieci przede wszystkim komunikowania się. Na początku przygody z językiem kładziemy nacisk na osłuchanie malucha z obcymi słowami. Dopiero potem dzieci zaczynają odtwarzać zasłyszane dźwięki. Odbywa się to na tej samej zasadzie, co w przypadku języka ojczystego. Dzięki temu dzieci posługują się językiem obcym w sposób spontaniczny, naturalny i nie boją się go używać - tłumaczy Agnieszka Eysymontt-NawrotCentrum Helen Doron w Sopocie.
Wczesne nauczanie języka obcego? Tak, ale tylko przez zabawę

Najczęściej jednak pierwszy regularny kontakt z językiem obcym dziecko rozpoczyna w przedszkolu. Większość publicznych i niepublicznych placówek w Trójmieście w program nauczania wplata naukę języka angielskiego, niemieckiego czy francuskiego. Zamiast wkuwania regułek i zasad gramatyki, maluchy uczą się obcych słówek przez zabawę. Jak podkreśla Anna Suligowska, psycholog dziecięcy, taka forma "przemycania" nowych treści językowych jest najlepsza.

- To bardzo ważne. Musimy pamiętać o tym, żeby forma zajęć językowych była odpowiednia. W przypadku młodszych dzieci sprawdzi się na pewno śpiewanie piosenek, zajęcia z rytmiki połączone z nauką zagranicznych słówek czy wyliczanki. Edukacja językowa powinna przychodzić w sposób naturalny i niewymuszony, wówczas można ją rozpocząć w dowolnym momencie, nawet bardzo wczesnym - mówi psycholog dziecięcy.
Nauczanie języka obcego odbywa się też często w domu, a rodzice mają na to swoje sposoby.

- Nasze dziecko nie ogląda jeszcze bajek. Ma dwa latka i uważamy, że na razie nie jest mu to do niczego potrzebne. Od czasu do czasu puszczamy mu jedynie piosenki po angielsku oraz proste filmiki-kreskówki do nauki języka dla maluszków. Efekt? Mały nie zna jeszcze nazw wszystkich kolorów po polsku, za to perfekcyjnie rozpoznaje je po angielsku. Wszystko odbywa się w formie zabawy, bez przymusu. Kolory w zabawach ćwiczyliśmy razem, liczyć zaczął po angielsku już sam - mówi Kasia, mama Tomka z Gdańska.
Nauka języka obcego się opłaca?

Zwolennicy wczesnego rozpoczęcia nauki języka obcego nie mają problemów z wyliczeniem zalet takiego rozwiązania. Lista korzyści jest długa, o czym wie m.in. Grażyna Mompert, dyrektorka administracji w niepublicznym francuskim przedszkolu "Ecolematernelle" z Gdyni.

- Dzieci zaczynają u nas naukę w wieku 2,5 lat. Zajęcia odbywają się w języku francuskim. Taki rodzaj edukacji ogromnie stymuluje rozwój dziecka, co przekłada się na jego dalszą edukację. Działamy na rynku już 18 lat i co roku obserwujemy sukcesy naszych byłych podopiecznych. Nauka języka od wczesnych lat przynosi nie tylko korzyści czysto językowe. Dzieci oswajane z językiem obcym od najmłodszych lat są też bardziej otwarte i lepiej komunikują się z otoczeniem - opowiada.
Niania z językiem obcym potrzebna od zaraz

Rodzice coraz częściej szukają również pomocy w edukacji językowej dziecka poza instytucjami. Tendencję dostrzegają m.in. agencje opiekunek z Trójmiasta. W tej branży pojawia się coraz większe zapotrzebowanie na nianię ze znajomością języka obcego.

- Rodzice dzieci nie obawiają się sięgać w takim przypadku do kieszeni, a trzeba zaznaczyć, że wynajęcie takiej opiekunki kosztuje przecież więcej. Odosobnionym przypadkiem nie są też już zapytania o opiekunkę-native speakera. Najczęściej rodzice poszukują nianiek ze znajomością języka angielskiego i hiszpańskiego - zauważa Marianna Mehring-Steinbornnianiatrojmiasto.pl.

Opinie (59) 2 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Pomniki przyrody to: