Wiadomości

Pomoc dla seniorów z Żabianki i Jelitkowa

Najnowszy artukuł na ten temat

Gdańszczanin skonstruował respirator "ostatniej szansy"

Akcja cały czas się rozrasta i można się do niej dołączać.
Akcja cały czas się rozrasta i można się do niej dołączać. Fot. Rada Dzielnicy Żabianka Wejhera Jelitkowo Tysiąclecia

Koronawirus sparaliżował niemal każdy obszar naszego życia. Dla młodych osób męczące może okazać się przeczekanie wielu dni w małym mieszkaniu, ale starsi mają o wiele poważniejsze problemy, takie jak na przykład brak możliwości przygotowania sobie posiłku. Są jednak wolontariusze, którzy niosą pomoc.




Czy w twoim sąsiedztwie jest senior wymagający opieki?

tak, pomagam mu w tych trudnych dniach 24%
tak, ktoś już się nim zajął 15%
tak, ale nie wiem, czy otrzymuje pomoc 25%
nie, nie ma takich osób w mojej okolicy 36%
zakończona Łącznie głosów: 163
Pozostanie w domach i ograniczenie spotkań z innymi w czasie epidemii to nie tylko ochrona samego siebie, ale także pozostałych osób. Ograniczamy w ten sposób rozsiewanie koronawirusa.

Najbardziej zagrożone są obecnie osoby starsze oraz z osłabioną odpornością. Problem pojawia się jednak wtedy, kiedy seniorzy przebywający w domach nie mają wsparcia bliskich. Pozostawieni sami w sobie w czterech ścianach czują się bezradni i zagubieni. Zwykłe czynności, jak drobne zakupy, wizyta w aptece czy wyprowadzenie psa, są dla nich zagrożeniem.

Dzielnicowy Punkt Pomocy



Radni dzielnicy Żabianka-Wejhera-Jelitkowo-Tysiąclecia otworzyli "Dzielnicowy Punkt Pomocy". Dzięki wolontariuszom o wielkich sercach pomagają osobom, które nie mogą wychodzić z domu i nie mają wsparcia w rodzinie. Pomagają poprzez rozwożenie ciepłych posiłków do najbardziej potrzebujących, ale także przez robienie zakupów, spacery z psami czy wynoszenie śmieci.

- Pierwszy i drugi dzień akcji "Posiłek dla Seniora" za nami - mówi Anna Wiśniewska, koordynatorka akcji. - Seniorzy objęci naszą opieką to osoby, które zgłosiły się same lub zostały zgłoszone przez swoje rodziny, które nie mogą zająć się bliskimi z racji odległego miejsca zamieszkania (mamy zgłoszenia z Wielkiej Brytanii czy z Warszawy). Opiekujemy się również seniorami podlegającymi kwarantannie. Dzięki wsparciu firm, które nieodpłatnie ofiarowały nam artykuły spożywcze oraz opakowania jednorazowe, z kuchni dziennie wychodzi kilkadziesiąt dań. Pierwszego dnia było ich 40, a drugiego 50. W jednej części miasta posiłki rozwozi karetka, w innej firma sprzątająca. Mamy grupę wolontariuszy, która tylko robi zakupy, odbiera recepty lub wychodzi z psem, a druga grupa rozwozi posiłki. Nasza inicjatywa jest w całości charytatywna.
Jeśli chcesz otrzymać pomoc, kliknij TUTAJ

Zapotrzebowanie jest duże, o czym świadczą spływające nowe zgłoszenia. Wolontariusze starają się je weryfikować, aby ich wsparcie nie było nadużywane.

- Część osób objęta jest opieką socjalną, ale są też osoby zupełnie samotne, które do tej pory jakoś sobie radziły. Teraz jednak pomoc jest im potrzebna. Dlatego jesteśmy my. Okazało się, że wielu naszych podopiecznych od dawna nie jadło ciepłego posiłku. Do akcji dołączają się kolejne osoby i lokale. Nie chcemy prowadzić zbiórki pieniędzy, chcemy wykorzystać wszystko, co może się zmarnować lub zalega w magazynach.
We wtorek, 24 marca, rząd ogłosił ograniczenia w przemieszczaniu się, to jednak nie dotyczy działalności charytatywnej.

- Zarządzenie premiera nie dotyczy takich akcji jak nasza - mówi Anna Wiśniewska. - Wiadomo, że ktoś musi działać. Jeśli pozamykamy się w domach, to co wtedy ci starsi zrobią? Osoby, do których trafiliśmy, są rzeczywiście schorowane. Jedna pani jest po operacji kręgosłupa, rusza się tylko i wyłącznie przy balkoniku, nie jest w stanie nawet sięgnąć po przedmioty na półce. Odbiór jest bardzo pozytywny. Starsze osoby bardzo nam dziękują, nie spodziewali się, że coś takiego zostanie dla nich przygotowane. Jesteśmy zadowoleni, wszystko idzie sprawnie. Cieszymy się, że są ludzie, którzy chcą pomagać. Myślę, że dla każdego z nas to egzamin z człowieczeństwa. Lokalna społeczność, jak widać, ten egzamin zdaje.
Akcja cały czas się rozrasta. Jeżeli ktoś chciałby przyłączyć się do działania albo poinformować o seniorze, który wymaga pomocy, należy zadzwonić pod numer kontaktowy 514 573 383.

Opinie (53) 9 zablokowanych

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • Wspaniale, że są takie akcje (3)

    tylko, żeby starsi ludzie się stosowali. Wczoraj byłam w biedronce a tam mnóstwo starszych osób, bez rękawiczek, nie zachowując odstępów od innych osób. Makabra.

    • 35 2

    • jukka

      Masz rację. Potwierdzam. Nawet jedna starsza pani mnie zapytała po co mi te rekawiczki na rekach.Wytłumaczyłam. Zasugerowałam zeby nosiła (w Kauflandzie sa dostepne przy owocach), ale ona stwierdziła, że ona juz niejedno przezyła i ma swoje sposoby na choroby. Ręce opadają...

      • 6 1

    • Dobrze że Owsiak zorganizował wolontariuszy (1)

      A czy już coś kupił dla Polaków z tych zebranych 400 milionów ?

      • 0 1

      • Od ciebie nie dostał, więc nic ci do tego. Idź swojego karitaSSu zapytaj co zrobił.

        • 0 0

  • Gdańsk dzieli się dobrem

    Te słowa dalej są aktualne. Życzliwość nic nie kosztuje a zawsze procentuje.

    • 29 2

  • Ciepłe posiłki dla seniorów zamiast obiecanej 14 emerytury na jesień. (4)

    Rząd już teraz powinien przeznaczyć pieniądze na obiecaną 14 emeryturę na ciepłe posiłki dla seniorów.

    • 8 19

    • (3)

      Rząd już powiedział. 14 emerytura będzie wypłacona jesienią, ale w 2021 roku!

      • 3 0

      • Donek się nie musi martwić... (2)

        Tak samo mafia paliwowa i vatowska utuczone za rządów PO

        • 4 2

        • (1)

          Pajacu tyle ile afer za PiS nie było w całej powojennej historii Polski. A co do stanowisk w spółkach państwowych, premiach, odprawach po miesiącu pracy w Enerdze, czy Orlenie nawet nie wspomnę! Przejrzyj w końcu na oczy!

          • 4 4

          • bredzisz tylko dla swoich królików pełowski bulu

            • 0 0

  • Juniorzy pomagają seniorom. (2)

    Ktoś mi powie kiedy będę seniorem, a właściwie seniorką (seniorą?)? Bo na razie mam siłę wieku, ale nie wiem kiedy siła wieku przemieni się w seniorowość. A wolę się nastawić.

    • 3 2

    • ... (1)

      Jeśli skończyła Pani 60-tke tzn, ze jest Pani w grupie ryzyka - niezaleznie od nazewnictwa. Dużo zdrowia

      • 2 0

      • Jeżeli nie wiesz to się nie odzywaj, po co mi mówisz coś co wiem i o co nie pytałam?

        • 0 5

  • A na (1)

    Ulicach ruch jak co dzień jak by to ktoś powiedział mowa trawa nic nie wniosło !!!

    • 4 10

    • a to wirus przenosi się drogą spalinową?

      • 0 2

  • Mamy w Polsce 30000 księży , czemu oni nie pomagają!! (4)

    Jak tak to zapraszają na msze ale juz zrobić zakupy seniorom co wrzucają im do koszyka co niedziele to juz NIE - wolą się odizolować?

    • 42 19

    • To nie jest przypadek ! Taca to jest to !

      Oni tak żyją ! Ich filozofia gruntuje się od 2000 lat ! Brać, kasować prawić dyrdymały itd !
      To widać najlepiej po działalności przewielebnego z Torunia !

      • 4 7

    • Nie wymagaj od ludzi upośledzonych którzy muszą mieć gosposie, bo nie potrafią sobie sami uprać, posprzątać, ugotować - by zajmowali się innymi :)

      • 6 6

    • gdzie?

      gdzie ten tester wyrobów Bachusa . gdzie jego kotabasy .najlepiej chować się za plecami ,wolontariuszy . apotem =to my to my walczymy z korono itd.

      • 2 2

    • Też pomagają

      nie wiem czy wszyscy ale pomagają. To tak jak ze zwykłymi ludźmi, jeden pomaga a inny nie. Jakie społeczeństwo tacy i duchowni, którzy wywodzą się ze społeczeństwa.

      • 4 0

  • Trzeba robić to z głową moi drodzy i kochani (2)

    Bo można więcej Zaszkodzić niż pomóc ale jak najbardziej jestem za , ktoś oddaje z
    Swój wolny czas bezinteresownie . Szacunek.

    • 12 1

    • targaj krezusa kundelku!

      • 2 1

    • Świadomy wyborca

      Ty jej nigdy nie miałeś, wystarczy poczytać twoje poprzednie komentarze.

      • 1 1

  • Piękna inicjatywa

    Trzeba pomóc starszym czy mniej sprawnym
    Oni niech siedzą w chacie. Oby ten syf odszedł i nowe życie po miękkim resecie się zacznie

    • 16 1

  • Inicjatywa super! Niech trwa. Starszym należy się pomoc, ale (4)

    jak widzę setki seniorów włóczących się od rana po Auchan, to mnie krew zalewa. Rozumiem, na chwilę i typowo po artykuły pierwszej potrzeby, ale nie, oni włóczą się godzinami, bo to takie ich codzienne hobby, a jak jeszcze kupią skarpety czy gacie za zeta, to już wycieczka "z wrażeniami za free". Jeszcze tylko, w drodze powrotnej do domu, zaliczą ze trzy Biedronki, Zielony Rynek i ze dwa Lidle i już z czystym sumieniem mogą rzec, że dzień boży zaliczyli...

    • 17 5

    • gdzie ty widzisz te setki , weż leki (3)

      • 1 5

      • otwórz oczy lemingu, to dostrzeżesz ... (2)

        Zanim uwierzysz w propagandę "sukcesu narodowego", wyjdź i zobacz... Siedzisz w okopach?
        Oczywiście, że "na mieście i ogólnie wszędzie..." ludzi mało, ale niestety ludzie starsi, w większości włóczą się po sklepach siedem razy dziennie i to jest fakt. Myślą, że jak przeżyli Stalina i stan wojenny, to już ich nic nie ruszy.

        • 4 3

        • a co siedzisz na ławce, nic nie robisz tylko liczysz kto ile razy przechodzi (1)

          siedz w domu wszędzie to hasło,więc dostosuj się bo koronawirus gdy ciebie dopadnie to jeszcze nauka nie wie jakie z czasem spowoduje w twoim organiżmie spustoszenie pomimo ,że choroba ciebie młodego lekko potraktuje teraz . .

          • 1 1

          • Niestety pani "mądra", nie siedzę na ławce i nie liczę, ale widzę, co się

            dzieje w niektórych sklepach, bo pracuję i też muszę coś jeść. Po drugie, dużo rozmawiam z ludźmi pracującymi w handlu. To wystarczy, aby wyrobić sobie własne zdanie, a nie zdanie z TV. Ja dostosować się nie mogę, bo muszę pracować dla takich, co powinni się dostosować, ale mają to w zadach.

            • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie ryby żyją w Bałtyku?

 

Najczęściej czytane