Praca sezonowa. Oferty, zarobki, perspektywy

Część pracodawców przekonuje, że wakacyjna praca może przekształcić się w stałe zatrudnienie.
Część pracodawców przekonuje, że wakacyjna praca może przekształcić się w stałe zatrudnienie. fot. 123rf / Kamil Macniak

Sezon wakacyjny tuż tuż, dlatego warto już zacząć poszukiwania wakacyjnej pracy. Najwięcej ofert czeka na nas w gastronomii i hotelarstwie. Jak wygląda taka praca, czego możemy się w niej nauczyć i ile zarobić? Zapytaliśmy o to trójmiejskich pracodawców.



Gastronomia



Wakacje to bardzo gorący czas w gastronomii, szczególnie w chętnie odwiedzanym przez turystów Trójmieście. Na jakich stanowiskach poszukiwani są pracownicy?

Praca sezonowa to:

dobra okazja, żeby zdobyć doświadczenie zawodowe 31%
sposób na dodatkowy zarobek 47%
zły pomysł, wakacje są po to, żeby wypoczywać 22%
zakończona Łącznie głosów: 369
- Nasza lokalizacja, duże patio i piętrowa restauracja sprawiają, że w sezonie letnim odwiedza nas naprawdę wielu gości. Musimy być gotowi na wzmożony ruch, a co za tym idzie, zapewnić wystarczającą liczbę przeszkolonych osób do ich obsługi. Zatrudniamy wówczas około 25 kelnerów, 15 barmanów, 15 pracowników sklepu oraz 25 kucharzy i pomocy kuchennych. Możliwości jest zatem wiele - mówi Magdalena Pietruszka, sales & marketing manager, Hard Rock Cafe Gdańsk.
- Poszukujemy pracowników na każde stanowisko: pomoc kuchenna, kasjerka oraz kierownik zmiany. Mówiąc konkretniej to szukamy ludzi z miłością do jedzenia, umiejętnością pracy w grupie oraz odpornością na stres. Stawki zaczynają się u nas od 16 zł brutto do 20 zł brutto. Dużym plusem pracy u nas jest elastyczność grafiku, co pozwala studentom dostosować się do egzaminów i szkoły. Surfburger radzi sobie z problemem zatrudnienia, poprzez wyrobioną markę, atrakcyjność zarobków oraz przyjazny klimat w pracy. Dodatkowym plusem jest uczestnictwo w eventach w całym kraju, takich jak Opener czy Orange Festiwal - mówi Łukasz Wingert, właściciel sieci Surfburger.

Godziny, napiwki, umowy. Blaski i cienie pracy w gastronomii



Jak mówią pracodawcy z branży gastronomicznej, praca sezonowa to szansa na zdobycie doświadczenia, na sprawdzenie się w trudnej pracy, bo obsługa klientów w wakacje, czyli w okresie wzmożonego ruchu, to prawdziwy poligon i wyzwanie. Trzeba być bystrym, dokładnym i komunikatywnym, a to wcale nie jest takie proste. Pracodawcy przekonują też, że zatrudnienie na okres wakacji wcale nie musi oznaczać rozwiązania umowy z końcem sezonu.

- Rozpoczęcie pracy w wakacje jest korzystne, bo można oswoić się ze swoim stanowiskiem i obowiązkami. W restauracjach KFC możliwe jest kontynuowanie pracy po okresie wakacyjnym, umożliwiającej połączenie jej razem ze szkołą czy studiami. W naszych restauracjach jesteśmy otwarci na zatrudnianie na okres wakacyjny osób niepełnoletnich, które ukończyły 16 lat. Jest to świetna możliwość na zdobycie w młodym wieku doświadczenia. Okres wakacji jest idealnym czasem na połączenie przyjemnego z pożytecznym, tj. zdobycie doświadczenia zawodowego oraz zarobienie pieniędzy na wyjazdy wakacyjne - mówi Anna Mellem, specjalista ds. rekrutacji, KFC.
- Praca w restauracji sieciowej, jaką jest Hard Rock Cafe, to świetny sposób zarobku dla przyszłych i obecnych studentów, a także osób szukających stałej pracy. Forma zatrudnienia oraz wysokość wynagrodzenia są ustalane jeszcze na etapie rekrutacji. Warto również pamiętać o napiwkach. Dodatkowo, rozbudowana struktura umożliwia zmianę departamentów lub awans na trenera szkolącego nowych pracowników. Wiąże się to oczywiście z dodatkiem do pensji i możliwością wyjazdów zagranicznych na otwarcia nowych restauracji - mówi Magdalena Pietruszka.

Sprawdź oferty pracy sezonowej



- Obecnie na rynku mamy spory kłopot wynikający z dużej liczby lokali gastronomicznych i mniejszej osób w wieku studenckim, a tacy najczęściej u nas pracują. Istotnym problemem dla trójmiejskich gastronomów jest bliskość półwyspu. Zdarza się, że w sezonie pracownicy jadą tam na krótki, ale większy zarobek. Pomijają jednak fakt, że nie jest to praca stała i pracodawca, od którego odchodzą, może ich nie przyjąć z powrotem po sezonie - mówi Łukasz Wingert.

Hotelarstwo



Duża liczba turystów odwiedzających Trójmiasto sprawia, że w sezonie obsługa hotelowa ma pełne ręce roboty. Pracodawcy zapewniają, że doświadczenie na podobnych stanowiskach wcale nie jest niezbędne, a wakacyjna praca z łatwością może zamienić się w stałą współpracę. Ważne, żeby młody człowiek chciał się uczyć.

- W okresie wakacyjnym wzrasta obłożenie hotelu, a co za tym idzie, zwiększa się zapotrzebowanie na pracowników niemal we wszystkich działach operacyjnych. Stanowiska, na które najczęściej prowadzimy rekrutację to kelner, kucharz, pomocnik barmana, pomoc kuchenna, pokojowa. Doświadczenie w branży jest mile widziane, niemniej jednak nie jest konieczne. Doceniamy przede wszystkim chęć zdobycia nowych umiejętności oraz zaangażowanie w pracę - mówi Aleksandra Basendowska, food & beverage manager, hotel Sadova.

Blaski i cienie pracy w branży hotelarskiej



- Praca sezonowa w hotelarstwie nie jest już dzisiaj związana wyłącznie z okresem wakacji. W hotelu Nadmorskim możliwości podjęcia dodatkowej pracy są praktycznie przez cały rok. Jako hotel mający duże możliwości organizujemy wiele imprez oraz wydarzeń biznesowych i prywatnych. Dlatego stale poszukujemy osób mogących wspierać nas w różnych miejscach, w tym w gastronomii, recepcji czy housekeepingu. Ułatwieniem i zachętą z naszej strony jest elastyczny czas pracy oraz wynagrodzenie wypłacane co tydzień. Przeszkodą nie jest brak doświadczenia, gdyż mamy sprawdzone procesy szkolenia i wdrożenia, które zależnie od chęci i zaangażowania oraz predyspozycji mogą dać kandydatowi bardzo wysoki poziom kompetencji - mówi Joanna Węgrzyn-Kowenicka, dyrektor hotelu Nadmorskiego.
Praca sezonowa to okazja do zdobycia nowych doświadczeń zawodowych.
Praca sezonowa to okazja do zdobycia nowych doświadczeń zawodowych. fot.123rf / ammentorp
Jak wygląda kwestia zarobków?

- Poziom wynagrodzeń w hotelarstwie i gastronomii w ostatnich latach istotnie wzrósł, co daje młodym ludziom możliwość usamodzielnienia się. Jednocześnie elastyczne podejście do godzin pracy umożliwia pogodzenie jej z nauką już po okresie wakacyjnym. Bardzo często zatem okazuje się, że praca sezonowa przeradza się w wieloletnią współpracę - mówi Aleksandra Basendowska.
- Nie ukrywamy, że to właśnie z kompetencjami i umiejętnościami związana jest stawka oraz wysokość zarobków. Osoby współpracujące z naszym hotelem systematycznie, które nabierają doświadczenia oraz są chętne do poszerzania swojej wiedzy i stosowania jej w praktyce, z czasem mogą zarabiać znaczące pieniądze, a nawet zrobić w hotelu i branży karierę. Jeśli lubią kontakt z gośćmi i czują ducha gościnności, to znajdą tu pracę na lata, nie zaznając nudy i popadania w rutynę, choć na pewno nie jest to praca dla każdego - dodaje Joanna Węgrzyn-Kowenicka.

Jak i gdzie szukać pracy?



Gastronomia i hotelarstwo, choć bardzo popularne, to jednak niejedyne branże, w których poszukiwani są pracownicy na sezon. Wśród setek ogłoszeń, znajdujących się w naszym serwisie, znajdziemy też sprzedawców, edukatorów, osoby do sprzątania, a nawet didżejów. Warto pamiętać, że pracy sezonowej lepiej jest szukać lokalnie niż przez ogólnopolskie portale, dzięki temu zyskujemy lepszy dostęp do ofert znajdujących się w okolicy.

Osoby, które zadbały zawczasu o kurs wychowawcy kolonijnego mogą zaleźć oferty opieki nad dziećmi na koloniach i obozach. Opiekunek dla dzieci szukają też rodzice, którzy nie posyłają w czasie wakacji swoich dzieci do przedszkola lub szkoły.

Popularnym wakacyjnym zajęciem jest też roznoszenie ulotek i zapraszanie ludzi do restauracji. Wystarczy przejść się wieczorem tzw. Monciakem, żeby zobaczyć, ile osób pracuje w ten sposób. Ci, którym niestraszna praca fizyczna, mogą zdecydować się na pracę w ogrodnictwie czy przy zbieraniu owoców.

Młodociani w pracy



Od września 2018 r. młodocianym pracownikiem jest osoba, która ukończyła 15 lat, a nie przekroczyła 18. roku życia. Zatrudnić można jedynie młodocianego, który ukończył co najmniej ośmioletnią szkołę podstawową oraz przedstawi świadectwo lekarskie stwierdzające, że praca danego rodzaju nie zagraża jego zdrowiu.

Jak odpowiadać na pytania rekruterów?


Młodociany może być zatrudniony na podstawie umowy o pracę przy wykonywaniu lekkich prac. Wymiar czasu pracy młodocianego w okresie ferii szkolnych nie może przekraczać 7 godz. na dobę i 35 godz. w tygodniu. Dobowy wymiar czasu pracy młodocianego w wieku do 16 lat nie może jednak przekraczać 6 godz. Młodociani nie mogą pracować też w porze nocnej (od 22 do 6) ani godzinach nadliczbowych.

Opinie (104) 8 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Super artykuł (8)

    jedyna podana stawka o 3 zł wyższa od minimalnej, ale: "Poziom wynagrodzeń w hotelarstwie i gastronomii w ostatnich latach istotnie wzrósł, co daje młodym ludziom możliwość usamodzielnienia się."

    • 62 4

    • płaca minimalna jest stosowana wobec najniższych stanowisk (6)

      opisana praca sezonowa nie wymaga żadnych kwalifikacji, wchodzisz z biegu. Za co chciałbyś dostawać więcej? Analfabetyzm ekonomiczny w Polsce poraża. A później mamy takie a nie inne wyniki wyborów...

      • 8 24

      • w ochronie za leżenie masz juz 15zł na ręke. (4)

        A nie za 13zł w skwarze 50 stopni na kuchni smarzyć burgery i inne g...wna

        • 31 6

        • (3)

          Co Ty bełkoczesz o leżeniu w ochronie.Zapraszam na obiekty zamknięte w mieszkaniówce .Codziennie uganiasz się za łobuzami ,złodziejami a w piątki ,soboty i niedziele nie raz jest jak na ustawkach .Wiadomo bananowa młodzież się bawi i odchodzą regularne mordobicia. Choć śmiało dostaniesz 15zł i kilka razy solidny wycisk.Pamiętaj o jednym .Na wielu osiedlach w ramach oszczędności na dyżurze jest jeden ochroniarz, a interweniować musisz bo wylecisz z roboty i to z hukiem.Nadal chcesz te 15 zł???

          • 8 7

          • żaden bełkot. Moja ciotka jest inwalidką, ma załatwione kolana i jest niewidoma na jedno oko. Pracuje w "ochronie" ale tak naprawdę to śpi na stołku. Tak wygląda uganianie się ochrony za łobuzami.

            • 10 2

          • (1)

            Takie akcje to chyba tylko na osiedlu komunalnym w głębokim nowym porcie lub oruni

            • 1 0

            • W nowym porcie ochrona?

              • 0 0

      • a gdzie napisałem, że ma być więcej?

        tylko bez bełkotu o "istotnym wzroście"

        • 2 2

    • Wyzysk

      Niech zatrudnią za takie stawki swoją rodzine , znajomych albo sami popracują za 20 zł brutto .

      • 0 0

  • Wyzysk... (1)

    Koniec tematu. ;)

    • 65 6

    • W UK mam 10 funtów na godzinę plus napiwki i jeszcze można język podszkolić i pozwiedzać w wolnym czasie

      Sami sobie pracujcie za 20 zł/h

      • 1 0

  • Zarobki słabe, praca niewdzięczna, perspektyw brak bo robota sezonowa (2)

    • 63 4

    • Robota sezonowa nie musi posiadać perspektyw, a wręcz co do zasady, ich brak. (1)

      • 6 4

      • Pełna zgoda ale tytuł artykułu zdaje się sugerować co innego

        • 7 0

  • (4)

    mmmm atrakcyjne wynagrodzenie 20zl brutto. to za godzine pracy nawet sobie firmowej bulki zjesc nie mozna xD

    • 60 3

    • (3)

      Akurat taka stawka dla jakiegoś stdenciaka jest bardzo dobra.
      Zwłaszcza, że obecnie większość z nich nie nadaje się do czegokolwiek, chyba że do mazania paluchem po telefonie.
      Taka prawda
      Nie doceniają nieroby jak teraz łatwo znaleźć robotę za niezłą kasę.
      W latach 90/00 by pewnie mieli depresję i traume - takie wtedy były czasy.

      • 13 12

      • wtedy to było! (2)

        kłiiiiii kłiiii kłiii

        • 14 6

        • (1)

          Było, było...
          Zgniąłbyś wtedy chłopaku

          • 7 6

          • Wtedy dochodzilo sie do majatkow od pucybuta..eee od dzialacza partyjnego

            • 4 1

  • (12)

    Ja studiowałem informatykę.
    W wakacje dorabiałem w firmie IT jednocześnie zdobywając doświadczenie.
    Płacili mi około 10 koła netto za miesiąc.
    Teraz po studiach mam 30 koła.
    Oczywiście w Gdańsku

    • 17 53

    • i co? (2)

      obudziłeś się?

      • 25 6

      • Każdy mógł się uczyć...

        • 4 3

      • dzień dobry, tak się teraz zarabia w IT

        10 tys. zł to raptem 2,5 tys. euro ... psie pieniądze.

        • 11 2

    • To działa

      Ja zacząłem myśleć o studiach IT i już dostaję 25k/msc!

      • 26 4

    • Do namyslu (1)

      Opowiedz cos jeszcze chwalipieto. Dziwne, ze w swoim luksusie masz czas otwierac artykyl o pracy sezonowej...

      • 6 1

      • nie zrozumiesz tego, ale na niektorych stanowiskach, mozna i pol dnia siedziec na necie

        • 1 2

    • to dobra stawka z IT, ale nie najlepsza ;)

      • 1 1

    • gdzie ty te koła obczajasz, na jakiej dzielni?

      • 0 3

    • To wszystkie koła zapie.... sąsiadom?

      • 1 2

    • (1)

      jakie to sa kola i co na tym jezdzi bochaterze

      • 1 2

      • pracownik auchan?

        • 2 0

    • Gratulacje

      • 2 0

  • Opinia wyróżniona

    Pamiętam jak sam tak pracowałem (3)

    Był rok 2002, ja byłem po maturze, a studia miałem zacząć od października. Dostałem umowę o pracę (na część etatu, co akurat mi pasowało), w lokalu sieciowym. W każdym razie badania sanepidowskie musiałem zrobić na swój koszt. Pracodawca płacił tylko za lekarza orzecznika. Stawka brutto jaką dostałem, to było niecałe 5 zł/h, co na rękę odpowiadało kwocie około 4 zł. Nie powiem - dobrze wspominam pierwszą pracę. Nie było może lekko, na początku też trochę się tym stresowałem, ale nie żałuję.

    • 31 3

    • (1)

      Też pamiętam 2002
      Słuchałem k44 i paliłem lolki

      • 10 1

      • Ja się tak dobrze bawiłem w 2002

        że nic nie pamiętam :)

        • 4 0

    • ja w tym czasie skonczylem studia...

      ...jak szukalem darmowych praktych to pracodawcy patrzyli na mnie jak na wariata..... zreszta nie tylko na mnie, bo chetnych bylo skolkugodno.... na kazde glupie nawet ogloszenie przychodzilo po 500 cv..... bezrobocie ponad 20%

      • 6 0

  • (3)

    Stawki zaczynają się u nas od 16 zł brutto do 20 zł brutto.

    no to bogato

    • 29 3

    • taa 3 Euro za godzinę. Europa

      • 5 0

    • od 2500zł do 3200zł brutto (1)

      a ile wy chcecie, żeby płacili za prostą robotę bez doświadczenia w polskich warunkach? Każdy może głosować nogami i skrobać kebaba w dowolnym mieście UE bez zbędnej łaski - nie pasuje, to nie pracujcie.

      • 2 12

      • za 1500zł miesięcznie to niech sobie sami przedsiębiorcy pracuja skoro tak bardzo potrzebuja ludzi na sezon.

        • 9 1

  • uwaga na januszy biznesu wyzyskiwaczy z knajp

    radzę uważać na januszy biznesu typu praca na czarno w "ekskluzywnej " restauracji albo zlecenie wymyślone ,do którego umowy nigdy się nie doczekasz a potem żebranie o kasę a telefon pana jaśnie właściciela głuchnie. lepsze sieciówki z umową od razu , ale wyzysk jest wszędzie bez wyjątku i traktowanie jak śmiecia w gastro i w hotelach i zmiany grafiku w ost chwili.

    • 51 1

  • jedna z pierwszych prac w KFC (7)

    połowa lat 90', stawka godzinowa... 2zł :)

    • 27 0

    • Teraz to brzmi wręcz niewiarygodnie :)

      • 2 0

    • ceny były kilka razy niższe, więc nic w tym dziwnego (2)

      • 5 1

      • Nie na wszystko ceny były niższe (1)

        Sprzęty rtv agd miały ta samą cenę co teraz . Teraz jest wręcz tanio

        • 1 0

        • Sprzęty rtv agd - czy to się kupuje co miesiąc ?

          • 0 0

    • Dramat.

      • 1 0

    • jakieś 20lat temu opowiadałem znajomemu z Danii, że zarabiam 4zł na godzinę. Tłumaczyłem godzinę, że 4, a nie 40 i nie mógł zrozumieć. I do dziś nic się nie zmieniło.

      • 6 0

    • Ja miałem 3 w 92' - pierwsza poważna praca

      Wtedy jeszcze było to 30k starych złotych :)
      Praca ciężka, bo na budowie - ale za godzinę pracy miałem 3 browary i jeszcze zostawało na oranżadę landrynkową xD Natomiast studenci i sezonowi dostawali 2,50
      Dlatego teraz jak słyszę, że w Olsztynie na starówce płacą 5 PLN/h i to bez żadnej umowy to ja się pytam - co Wy tam ludzie jeszcze robicie? W Gdańsku ludzie nie doceniają, jak łatwo tu zarobić - dla studenta zarobić 2-3 kafle za miesiąc to niezły hajs.

      • 2 0

  • Za 20zl (3)

    Brutto to się na pewno usamodzielnić można.

    • 20 0

    • (2)

      Rozumiesz, że to robota na wakacje?
      Dla studenciaka bez kwalifikacji?

      • 2 9

      • To na .uja zerowka,podstawowka,gimnazjum,liceum/technikum bys ty mogl powiedziec studenciak

        • 1 1

      • I co z tego? Mlodych ludzi mozna wyzyskiwac i traktowac jak....

        • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Nowe Trendy w Turystyce
Nowe Trendy w Turystyce
konferencja
paź 29-30
piątek - sobota
Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności
BeZee - Trendy w edukacji 2021
BeZee - Trendy w edukacji 2021
konferencja
lis 17-19
środa - piątek
Gdańsk, Inkubator Starter
Naturalne antydepresanty
Naturalne antydepresanty
warsztaty, sesja naukowa
lis 13
sobota, g. 12:00 - 14:00
Gdańsk, Ziemiosfera

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Co jest naturalnym wrogiem mszycy?