Problemy Morskiej Szkoły. Nauczyciele odchodzą, rodzice rezygnują, a kontrola trwa

O pomoc rodzice zwrócili się do władz miasta i do Kuratorium Oświaty, składając petycję "o zmianę organu prowadzącego Morską Szkołę Podstawową oraz o zbadanie i usunięcie nieprawidłowości w wydatkowaniu dotacji na funkcjonowanie szkoły".
O pomoc rodzice zwrócili się do władz miasta i do Kuratorium Oświaty, składając petycję "o zmianę organu prowadzącego Morską Szkołę Podstawową oraz o zbadanie i usunięcie nieprawidłowości w wydatkowaniu dotacji na funkcjonowanie szkoły". fot. trojmiasto.pl

Od kilku miesięcy sytuacja w Morskiej Szkole Podstawowej w Gdańsku niepokoiła rodziców i pracujących tam nauczycieli. Częste zmiany w kierownictwie, rezygnacje i zwolnienia nauczycieli, po tym wszystkim część rodziców zamierza swoje dzieci zapisać do innych placówek. Największym problemem są jednak finanse placówki - według rodziców istotna część dotacji z budżetu gminy miasta Gdańska mogła zostać wydatkowana niezgodnie z jej przeznaczeniem.



Morska Szkoła Podstawowa jako szkoła publiczna działa od września 2016 roku. Nauka jest bezpłatna i finansowana z budżetu miasta. Jednak według rodziców problemy placówki wynikają z błędnego modelu organizacyjnego, w jakim działa placówka.

O pomoc rodzice zwrócili się do władz miasta i kuratorium oświaty, składając petycję "o zmianę organu prowadzącego Morską Szkołę Podstawową oraz o zbadanie i usunięcie nieprawidłowości w wydatkowaniu dotacji na funkcjonowanie szkoły".

Zwolnienia i problemy finansowe



Według rodziców na jakość placówki źle wpływa bardzo duża rotacja nauczycieli. Kolejną sprawą, która przyczynia się do tej sytuacji są warunki ich pracy - nie mają oni przywilejów nauczycielskich, bo nie pracują w oparciu o Kartę Nauczyciela, ale też nie dostają w zamian odpowiedniego wynagrodzenia.

- Skutkuje to tym, że mamy do czynienia z nadreprezentacją pedagogów z małym doświadczeniem lub rozpoczynających dopiero pracę zawodową - twierdzą rodzice.
Jednak największym problemem są finanse szkoły i o tym piszą w petycji rodzice. Budynek szkoły został wybudowany na działce wydzierżawionej od gminy przez prywatnego inwestora, któremu szkoła prowadzona przez osobę fizyczną opłaca stawki za najem.

- W naszej opinii czynsz za najem budynku jest zawyżony i nie odzwierciedla rzeczywistej wartości przedmiotu najmu. Ponadto istnieje uzasadniona obawa, że jest przekazywany właścicielowi budynku w wysokości ustalanej dowolnie, w miarę pojawiania się wolnych środków finansowych i wbrew umowie najmu - czytamy w petycji.
Według rodziców istotna część dotacji z budżetu gminy miasta Gdańska mogła zostać wydatkowana niezgodnie z jej przeznaczeniem.

- Miasto Gdańsk w 2016 roku wynajęło na rzecz organu prowadzącego szkołę infrastrukturę tej szkoły za kwotę ponad 134 tys. zł miesięcznie. W jej skład wchodzi oprócz budynku z 24 oddziałami i ogólnodostępną biblioteką także basen, budynek hali gimnastycznej, boiska do piłki nożnej, koszykówki i inna infrastruktura sportowa z prawdziwego zdarzenia. Tymczasem wynajem budynku, który nie posiada żadnego z wcześniej wymienionych elementów poza klasami, gdzie uczą się dzieci oraz miniaturową salą gimnastyczną i boiskiem kosztował w 2016 roku Morską Szkołę Podstawową prowadzoną przez Monikę Gierszon podobną kwotę, to jest 137,5 tys. zł. Mowa tu przy tym o średniej wartości miesięcznej czynszu, gdyż kwoty za poszczególne miesiące dostępne w sprawozdaniach istotnie się różnią. W okresie styczeń-sierpień 2017 roku kwota najmu budynku ustabilizowała się na poziomie 110 tys. zł miesięcznie. Natomiast za cztery ostatnie miesiące 2017 roku w rozliczeniu dotacji pojawia się trzykrotnie kwota 160 tys. zł, raz kwota 240 tys. zł (!) i raz dodatkowo 89 tys. zł. Nadmienić przy tym należy, że w umowie najmu między Edwardem Ferencem a Moniką Gierszon wraz z aneksami wynagrodzenie za najem budynku szkoły ustalone jest w stałej kwocie. Nie sposób również pominąć faktu, że nagłe zwiększenie kwot najmu w ostatnich miesiącach 2017 roku zbiegło się w czasie z przekazaniem przez gminę większych kwot dotacji na prowadzenie szkoły. Od września zwiększyła się bowiem liczba uczniów, od której uzależniona była zgodnie z ustawą o systemie oświaty wysokość dotacji (art. 80, ust. 3). Natomiast w listopadzie miała miejsce aktualizacja (zwiększenie) kwoty dotacji przypadającej na jednego ucznia za cały rok (art. 78c ust. 3) co dało jednorazowy zastrzyk finansowy dla szkoły - czytamy w petycji.
ZOBACZ CAŁĄ PETYCJĘ ws. MORSKIEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ

Kontrola wydatków



Urzędnicy z kolei przekonują, że miasto nie jest organem prowadzącym placówkę.

- Wydział Rozwoju Społecznego w związku z petycją zwrócił się do Kuratorium Oświaty w Gdańsku jako jednostki prowadzącej nadzór pedagogiczny nad placówką, z prośbą o kontrolę, czy nie zachodzi ryzyko niezrealizowania podstawy programowej w związku z faktem dużej rotacji nauczycieli - poinformowało biuro prasowe gdańskiego magistratu.
O informacje w sprawie kontroli zwróciliśmy się do Kuratorium Oświaty.

Gmina Miasta Gdańska zgodnie z przepisami może jednak kontrolować organ prowadzący szkołę w zakresie pobierania i wydatkowania dotacji.

- W Urzędzie Miejskim w Gdańsku kontrolą wydatków dotacji zajmuje się Biuro Audytu i Kontroli (BAiK). W związku z wpłynięciem petycji, Wydział Rozwoju Społecznego skierował do BAiK prośbę o przeprowadzenie kontroli wydatkowania dotacji przez organ prowadzący Morską Szkołę Podstawową. Taka kontrola jest w toku - przekonują urzędnicy.

"Dokładamy wszelkich starań"



O komentarz poprosiliśmy też Morską Szkołę Podstawową. Kamil Gajewski, który 1 września 2018 r. obejmie stanowisko dyrektora Morskiej Szkoły Podstawowej i Przedszkola przekonuje, że zarządca dokłada wszelkich starań, aby szkoła od 1 września 2018 roku funkcjonowała bardzo dobrze.

- Zostało zatrudnione nowe kierownictwo, które w okresie wakacji już ciężko pracuje, aby przygotować wszystko, co niezbędne na kolejny rok. Między innymi trwa rekrutacja na wolne stanowiska nauczycielskie. Wakatów było około 10 i nie tylko z powodu odejścia dobrowolnego, ale również na skutek nieprzedłużenia współpracy z nauczycielami przez szkołę (nie spełniali oczekiwań). Kandydatów jest wielu, więc jest realna szansa, że współpracę nawiążemy z dobrymi nauczycielami. Nowe kierownictwo to doświadczeni pedagodzy z wieloletnim stażem, którzy pracowali lub pracują na stanowiskach kierowniczych w oświacie. Mają energię do pracy i pomysł na to, co zrobić, aby Morska zaczęła się dynamicznie rozwijać. Ubolewam, że zanim petycja została rozesłana, rodzice wcześniej nie porozmawiali ze mną na nurtujące ich tematy. Być może pismo zostało wysłane wcześniej, bo ja decyzję o przejściu do Morskiej SP podjąłem 15 czerwca. Jestem gotowy do rozmów na temat szkoły z każdym, komu jest ona bliska - poinformował.

Opinie (192) ponad 20 zablokowanych

  • (7)

    Najlepsi są właśnie ci z małym doświadczeniem lub dopiero co zaczynający pracę. Nie są zepsuci, mają pasję i potrafią obsługiwać komputer oraz rzutnik. Rzecz nie do pomyślenia u starych kobiet po podyplomówce i liceum pedagogicznym.

    • 65 61

    • rzutnik przeźroczy?

      • 9 2

    • Właśnie się zapisałem na kurs obsługi rzutnika.
      Planuję podjąć pracę jako wykładowcna na MIT.
      To taka szkoła w Stanach...

      • 16 1

    • no tak, bo obsługa rzutnika i komputera

      wydatnie wpływa na poziom nauczania dzieci

      • 12 4

    • To prawda, ze dobrze mieć młode grono pedagogiczne z nowoczesnym podejsciem. Taką tez przesłanką kierowałam się jako rodzic zmieniając szkołe. Jednak bardzo młode osoby po studiach lub w ich trakcie nie maja doswiadczenia i charyzmy pedagogicznej, zzasem także w starciu z nieuzasadnionymi pretensjami rodzicow, zwlaszcza w sytuacjach konfliktowych. Tak młoda kadra ma tez problem z rozstrzyganiem sporów i konfliktów. To szkoła, wiec i ludzie, zatem mieszanka wybuchowa. Młody nauczyciel powinien miec wsparcie doswiadczonej kadry, a tu proporcje były zaburzone.

      • 22 3

    • kompletna bzdura (1)

      Nauczyciele koło 50ki nie mają - w większości - żadnych problemów z obsługa komputera, rzutnika i tym podobnych udogodnień. Mają zas pomysł i wiedzę jak je wykorzystać.
      Natomiast wszystkie te sprzęty maja być pomocami naukowymi a nie treścią nauki.

      • 26 4

      • Jasne. Siedziałem na szkoleniu z paniami 50+. Zero obsługi komputera aż wstyd było się przyznawać, że razem z nimi pracuje.

        Nowe metody? Literatura? Innowacje? Nic z tego u nich nie uświadczysz. Wiecznie obrażone albo na L4.

        • 3 13

    • sprawdźcie też "olimpijczyka" i resztę tego typu prywatnych tworów za publiczne pieniądze!

      jak olimpijczyk był w pełni prywatny to masowo odchodziły dzieci, nauczyciele jak i sama dyrekcja zmieniała się jak rękawiczki w szpitalu !
      albo publiczne albo państwowe - inne twory to kradzież publicznych pieniędzy

      za to "budyniowicz", jak i za pozytywna szkołę na kokoszkach powinien iść za kratki !!!

      • 17 2

  • Monika G. chowa sie za dyrektora, by nic nie powiedzieć (4)

    To wiele wyjaśnia

    • 47 1

    • (1)

      Kim w ogóle jest ta Pani? Legendy o jej wyglądzie krążą po szkole. Czy to jest jakaś wykształcona osoba?

      • 8 1

      • ogrodnik

        • 7 0

    • Monika G., właśnie, niedługo tak ją będą anonsować :)

      • 2 0

    • Zarobki dyrektora

      Płaci mu prawie 10 tys. to i się ma za kim chować

      • 1 0

  • powieście ten pierd...krzyż, to kontroli nie będzie (6)

    • 22 64

    • a i pieniądze pewnie się znajdą.

      • 9 3

    • Dlaczego tak przeklinasz ten krzyż ? (1)

      Co złego zrobił ci ten symbol cierpienia ?

      • 16 13

      • To prawda, krzyż to symbol cierpienia. Tysiące wymordowanych w wyprawach krzyżowych, krucjatach, zamęczonych w torturach i spalonych na stosach za wizje chorych ludzi. W imię Boga, krzyża i kościoła.

        • 7 9

    • (2)

      Głupota to też dar Boży więc stosuj ją z umiarem.

      • 4 3

      • dar boży ? ale od jakiego boga ? (1)

        • 2 2

        • głupota, zazdrość, zawiść itp to od taty pana z drewnianego samolotu

          miłość, mądrość, honor, uczciwość, empatia - to dary od słowiańskich, celtyckich i nordyckich bogów

          • 2 1

  • Banialuki (8)

    Tere fere kuku. Od kilku lat to samo... obietnice. Umowy nie zostały przedłużone- na samym początku wielkie kłamstwo!!! Odeszli świetni pedagodzy!!! Dobry początek... A może p.dyrektor wie, co łączy organ zarządzający z właścicielem budynku? Ludzie otwórzcie oczy!!! I wszystko to za zgodą UM, który wydaje nasze pieniądze!!! A wszystko ma pozór zgodności z prawem. I nic się nie zmieni. To jedyny pewnik!!! Szkoda dzieci. A wszystkim nauczycielom, którzy odeszli, życzę wielu sukcesów, żeby mogli wykorzystać te talenty, inicjatywę i zapał, który posiadają!!! To była, choć żal, jedyna słuszna decyzja!

    • 52 3

    • Może niech wkroczy CBA (5)

      • 40 2

      • i to byłby dobry krok.

        • 6 0

      • A gdzie jest Zbyszek ????

        • 2 0

      • I prokurator ....

        • 2 0

      • (1)

        Taaa i CIA

        • 2 2

        • nie, CIA nie ma tu nic do tego.

          za dużo siedzisz przed TV

          • 0 0

    • Szczegolnie (1)

      Talent do opie...alania się w pracy.

      • 0 2

      • Juki, tak sam o sobie?

        • 0 0

  • Miasto nic nie zrobi... (7)

    Dla miasta nasza szkoła jest tylko sposobem na pozbyciem się problemu przepełnienia sp8. Mają gdzieś nasze dzieci. Szkoda, że nie mają gdzieś kasy którą tak śmiało przytulają z naszych pensji... Sugeruje aby każdy rodzic z naszej szkoły rozliczył się w 2018 w innym mieście niż Gdańsk-jak nic nie zrobią to w kolejnym roku tak samo, aż do skutku... po co zasilać budżet miasta który ma nas gdzieś...

    • 36 5

    • Dyskryminacja SPMorskiej przez miasto (2)

      To od razu niech miasto się wypowie dlaczego na wniosek dyrektor o zajęcia na basenie dla naszych dzieci, napisało że naszym dzieciom nie przysługuje basen bo szkoła prowadzona jest przez organ prywatny!

      • 19 5

      • zarówno miastu, jak i samej szkole, w zależności od okoliczności jest grać hasłami prywatne-państwowe.
        O zajęcia na basenie - nie - bo prywatne

        ale jak rodzic prosi o świetlicę, to szkoła mówi nie, bo państwowa i nie ma obowiążku:):):)

        • 10 0

      • całej dzielnicy, nie tylko tej szkoły.

        8mka tez w tragicznym stanie (infrastrukturalnie, z nauczycielami na szczęscie lepiej)

        • 5 0

    • Bardzo dobry pomysł!!!

      • 5 1

    • 8mka jest w ruinie, dziurawe ściany, niezadbane pomieszczenia i korytarze, brak tam było dyrektora z umiejętnościami

      Od września bedzie nowy, więc bedzie albo lepiej albo gorzej... też nikt nie wie.

      O tym, że do szkoły moze wejść każdy żul już nie wspomnę...

      Największa dzielnica Gd, a miasto ma wylane na cały chełm.

      • 7 0

    • Jest jeszcze Szkoła Podstawowa nr 3 na Chełmie z basenem, salami gimnastycznymi i boiskami.
      Jest prawie pusta bo dyrektor nie dostał pieniędzy na przystosowanie szkoły po wygaszanym gimnazjum.
      Bo lepiej Deweloperom kasę dawać

      • 11 0

    • co może zrobić miasto?

      co raz więcej miast decyduje się oddać prowadzenie szkół podmiotom zewnętrznym i okazuje się to sukcesem, szkoła ma wtedy "gospodarza", a nie tylko urzędnika jak w wielu gminnych szkołach. Sztuką jest znaleźć dobry organ prowadzący.

      • 2 0

  • z punktu widzenia rodzica dziecka z tej szkoły (10)

    Od września jest syf. W zeszłym roku była świetna dyrektorka, która albo odeszła w wakacje, albo kazano jej odejść. Przyszła Pani z małej miejscowości i pokazuje swoją wyższość do rodzica na każdym kroku. Karuzela sfrustrowanych nauczycieli, bo pracują 40 godzin, a nie 18 w szkole. Szkoła ma potencjał, ale jest teraz słabo. Armia nauczycieli odchodzi co roku, szczególnie w te wakacje.
    Trzeba dzieci posłać do innej szkoły, bo to dla nich jest duże obciążenie. Niech się do cholery miasto i Kowalczuk wezmą za szkoły w Gdańsku, bo gdzie się nie spojrzy to wypadają trupy. Kuratorium kryje nauczycieli i pudruje problemy, o ile nie są ekstremalnie niebezpieczne lub medialne. Dotknijcie temat szkół prywatnych i patologii tam rozgrywających się, to jest dopiero rozwojowy temat... Dobro dzieci to tło, liczy sie biznes! Myślę, że nie napiszecie nic negatywnego, bo to Wasi reklamodawcy. I dlatego nic się nie zmienia na lepsze.
    Dramat.

    • 56 6

    • według rodziców, na serio? (3)

      cytat:
      Według rodziców na jakość placówki źle wpływa bardzo duża rotacja nauczycieli. Kolejną sprawą, która przyczynia się do tej sytuacji są warunki ich pracy - nie mają oni przywilejów nauczycielskich, bo nie pracują w oparciu o Kartę Nauczyciela, ale też nie dostają w zamian odpowiedniego wynagrodzenia.
      Z daleka widać, że petycję pisali w dużej części nauczyciele. Który rodzic wie ile zarabia i ile powinien zarabiać nauczyciel? Który rodzic zmartwiony losem dzieci w szkole martwi się o przywileje nauczycieli? No chyba tylko rodzic, który jest nauczycielem w tej szkole...

      • 7 38

      • (2)

        Nie jestem nauczycielem, moje dziecko od września ma zacząć naukę w szóstej klasie, a już wiem, że z nauczycieli, którzy go do tej pory uczyli w Morskiej Szkole zostaje tylko dwoje... I tak ma być co roku? Czy to jest normalne?

        • 17 0

        • Dlatego wlasnie w klasie 6 zmieniamy szkołę. Po 2 dniach płaczu w domu mam dość. Szkoła podstawowa jest czymś tak oczywistym, ze nie powinna stanowić takiego problemu, a tu proszę! Ehhhh Składamy papiery w nowej jutro i zaczynamy wakacje.

          • 10 0

        • to absolutnie nienormalne!!!!

          To nienormalne tak samo, jak zmiana dyrektora placówki rok w rok od 3ech lat przy rozpoczęciu każdego roku szkolnego.

          • 4 0

    • jestem nauczycielem w szkole publicznej i bardzo bym chciał pracować.. (3)

      ..nie 18 a 40godz. w tygodniu i nie musieć dorabiać w innych placówkach, bo z samej jednej pensji to na podatki, rachunki i kredyt mieszkaniowy ledwo starcza.

      • 10 1

      • To idź pracować do morskiej!

        Zobaczysz jaki to rarytas!

        • 7 0

      • (1)

        Tyle że w szkole państwowej zarabia się więcej niż w takich jak ta i etat to 18 godzin a nie 30-40.

        • 3 2

        • Bzdury piszesz

          T.R.

          • 0 1

    • pytanko (1)

      A skąd wniosek, że Kuratorium kryje nauczycieli i pudruje problemy?

      • 5 3

      • Z zycia

        • 5 2

  • Jakież to pocieszające, że gdzieś może być gorzej niż w SP70

    • 9 2

  • Smutek i rozczarowanie (4)

    W ramach Morskiej mamy do czynienie w pewnym sensie z 2 szkolami - istnieje wyrażny podział na 1-3 i 4-8. To właśnie z powodu przedostania sie do wiedzy rodziców informacji o odplywie pedagogow 4-8 powstał szum w mediach. Takiego scenariusza nie spodziewal sie nikt. W domu mam placz od 3 dni z powodu odejscia wychowawcy i większości ulubionych nauczycieli. Wyobraźcie sobie Państwo sytuacje, że 1 (3) września dzieci poszłyby do szkoły i wszyscy wychowawcy klas sa nowi i obcy. Dość eksperymentów! Odchodzimy z tej szkoły z ogromnym rozczarowaniem. Zamiast spokojnych wakacji sa nerwy, stres i płacz. Dzieciom towarzyszą naprawdę złe emocje. Klasy się rozpadają, bo rodzice przepisuja dzieci masowo. Dziękuję świetnym pedagogom za wsparcie przez 2 lata. Życzę powodzenia w nowych szkołach. Nie mogę uwierzyć, jak można się było pozbyc tak genialnej pani Pedagog Ewy G.!

    • 30 2

    • My również odchodzimy... szkoda dzieciaków... jaki mają przykład? Liczą się tylko pieniądze.... organowi zarządzającemu i właścicielowi budynku tak udanych wakacji, jakie są teraz udziałem rodziców i dzieci. Jak przypomnę sobie jak pani G. deklarowała na RR , że nic na szkole nie zarabia... że się zadłużyła na miliony, żeby doposażyć szkołę... nawet p.dyrektor- kolejny- niech się nie łudzi, nic nie zrobi bez pieniędzy- nawet jego studia podyplomowe x7 nie pomogą. Tekst, który najczęściej słychać w szkole morskiej: na nic nie ma pieniędzy..... i tak pozostanie....

      • 11 0

    • (1)

      Mam wątpliwości czy zmieniać dzieciom szkole i potęgiwać tym samym dzieciom stres związany ze zmianą wychowawcy i nauczycieli. Zmiana szkoły, klasy, kolegów i koleżanek myślę że nie jest w tym przypadku najlepszym rozwiązaniem. Dlatego my zostajemy.

      • 0 3

      • Najbardziej szkoda pani pedagog. Miała mnóstwo świetnych pomysłów i genialny wpływ na dzieci (nawet te z problemami). Jej odejście to wielka strata dla nas jako rodziców i samych dzieci.

        • 3 2

    • Podział na 3piętra

      Podejściem tej Pani do swojej pracy powinien zająć się ortopeda . W dużym skr. : pedagogiem jest się dla całej szkoły i wszystkich klas a nie wyłącznie dla 3 piętra. Jesteśmy zadowoleni z jej odejścia.

      • 1 2

  • parking!!!parking!!!parking!!!parking!!! (5)

    Skoro dało się zrobić parking z płyt Yombo na ul ul ARmii Krajowej w okolicy skrzyżowania z Łostowicką to dlaczego nie ma takiego parkingu analogicznie przy HAVLA na wysokości
    Szkoły Morskiej. Codziennie rano i popołudniu dantejskie sceny. Osiedle zamknęło się szlabanem ale ich goście, firmy świadczące usługi parkują przed przedszkolem. Miejsc jak na lekarstwo zawrócić nie idzie. Od rana wszyscy mają podniesione ciśnienie.
    Stosunkowo nieduży koszt inwestycji, bezpieczeństwo zachowane bo jest przejście dla pieszych a proceduralnie też jest to do załatwienia patrząc na AK.

    • 14 1

    • Słusznie prawisz. Miejsca tam na pas startowy starczy spokojnie.

      • 1 0

    • Przy wilanowskiej jest duży parking...spacerek dobrze zrobi (1)

      • 3 3

      • może Tobie, bo mózg niedokrwiony widać.

        • 1 4

    • straż miejska wzywana jest dość regularnie przez mieszkańców bloku naprzeciw szkoły, tego wzdłóż jedynej drogi dojazdowej. Wzywani są, by wlepiać mandaty. Wiem to od strażników, którzy raz dali mi pouczenie zamiast mandatu, bo już złapali kilka aut i kierowcy im pyskowali, a ja byłem miły do nich...Szkoła rejonowa, tylko 2 ulice należą do rejonu. Konfidenci z mafii firankowej są czujni...

      • 2 3

    • Osiedle zamknęło się szlabanem m. in. dlatego, że rodzice przywozili i odbierali dzieci, parkując m. in. na terenie wspólnoty na miejscach prywatnych!!! Zostałam kilka razy zbluzgana przez mamuśki i tatuśków, że zwracam uwagę o zaprzestanie parkowania na terenie wspólnoty. Parkin większy rzeczywiście jest tam pilnie potrzebny, ale proszę zwrócić uwagę na fakt, że mało który z rodziców korzysta z parkingu pod filarami a większość rodziców parkuje albo na miejscu przeznaczonym dla gości wspólnoty tuż obok szlabanu, albo pod szlabanem uniemożliwiając wyjazd i wjazd mieszkańcom wspólnoty (no tak, przecież to tylko na chwileczkę......) albo parkuje obok żółtych barierek, lekceważąc kompletnie znak zakazu, który stoi tuż przed szkołą i obowiązuje aż do szlabanu wspólnoty (rodzice są ślepi czy nie znają znaków drogowych???????????????????) albo też parkowanie ma miejsce na zawrotce pod drzwiami przedszkola tuż obok furtki prowadzącej do współnoty Tak tak rodzice, to jest zawrotka a nie parking hehehehehe

      • 1 0

  • do kuratorium : (1)

    Proszę o informację dlaczego szkoła rejonowa nie posiada ani pełnowymiarowej sali gimnastycznej ani placu zabaw ani odpowiedniej ilości m2 na zewnątrz aby dzieci w okresie największego wzrostu miały odpowiednią ilość ruchu ?

    • 27 0

    • A najlepsze jak pisali, ze tam ma być basen i wszsytkie cuda wianki kiedyś :)

      Apropos miejsca ... w sp8 na korytarzach jest wf.. więc nie jest najgorzej :P

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Virtual Gdynia Business Week 2021
Virtual Gdynia Business Week 2021
warsztaty
sie 9-13
poniedziałek - piątek
Online
Warsztaty ''Fajny Chłopak''
Warsztaty ''Fajny Chłopak''
warsztaty
sie 6
piątek, g. 11:00 - 18:00
Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności
Zaraź się filozofią
Zaraź się filozofią
wykład / prezentacja, wykład
sie 14
sobota, g. 12:00
Gdańsk

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Źródła energii odnawialnej to:

 

Najczęściej czytane