Wiadomości

Prokuratura wszczęła dochodzenie ws. możliwego plagiatu Jerzego Gwizdały

Kolejna, czteroletnia kadencja rektora rozpoczęła się 1 września 2020 roku. 28 września rektor złożył rezygnację.
Kolejna, czteroletnia kadencja rektora rozpoczęła się 1 września 2020 roku. 28 września rektor złożył rezygnację. fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy wszczęła dochodzenie ws. możliwego popełnienia plagiatu przez dra hab. Jerzego Gwizdałę, byłego rektora UG. Został on też zawieszony w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego. Już wcześniej odsunięto go od kierowania Katedrą Bankowości i Finansów na Wydziale Zarządzania. Władze uczelni zapewniają, że przygotowują program przeciwdziałania naukowej nierzetelności.



Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy wszczęła dochodzenie w sprawie przywłaszczenia autorstwa części cudzych utworów, tj. o czyn z art. 115 ust. 1 Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

O możliwości popełnienia przestępstwa przez Jerzego Piotra Gwizdałę prokuraturę 15 października 2020 r. powiadomiła uczelnia po tym, jak uzyskała dokumenty z Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów.

Czytaj też: Rektor Uniwersytetu Gdańskiego złożył rezygnację

Były rektor odsunięty od obowiązków



- Pełniący obowiązki rektora UG prof. Krzysztof Bielawski podjął kroki w celu zawieszenia dra hab. Jerzego Gwizdały w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego, pismo zostało wysłane do zainteresowanego. Prof. Krzysztof Bielawski podjął taką decyzję, gdy upewnił się, iż prokuratura, wszczynając postępowanie przygotowawcze, uwiarygodniła podejrzenie popełnienia przestępstwa - poinformowała dr Beata Czechowska-Derkacz, rzecznik prasowy Uniwersytetu Gdańskiego.
Wcześniej dr hab. Jerzy Gwizdała został odsunięty od kierowania Katedrą Bankowości i Finansów na Wydziale Zarządzania UG.

Na wniosek Uniwersytetu Gdańskiego postępowanie wyjaśniające prowadzi rzecznik dyscyplinarny przy ministrze nauki i szkolnictwa wyższego. Pismo o możliwości popełnienia czynu uchybiającego obowiązkom lub godności nauczyciela wraz z prośbą o podjęcie stosownych czynności zostało wysłane 1 października 2020 r. do ówczesnego ministra nauki i szkolnictwa wyższego Wojciecha Murdzka.

Przypominamy, że na wniosek pełniącego obowiązki rektora UG prof. Krzysztofa Bielawskiego 22 października 2020 r. Rada Dyscypliny Ekonomia i Finanse UG podjęła uchwałę o wszczęciu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Rady Wydziału Zarządzania UG z 26 października 2011 o nadaniu stopnia doktora habilitowanego Jerzemu Gwizdale.

Czytaj też: Ile zarabiają rektorzy trójmiejskich uczelni?

Na uczelni trwa kampania wyborcza, która ma wyłonić nowego rektora.
Na uczelni trwa kampania wyborcza, która ma wyłonić nowego rektora. mat. UG

Centrum Ochrony Własności Intelektualnej w Uniwersytecie Gdańskim



Na stronie UG została zamieszczona "Deklaracja prof. dra hab. Krzysztofa Bielawskiego o
utworzeniu Centrum Ochrony Własności Intelektualnej w Uniwersytecie Gdańskim", w której
czytamy:

- Wydarzenia związane z zarzutami o kradzież własności intelektualnej wymagają podjęcia stanowczych kroków. Trzeba wyjaśnić wszystkie wątpliwości na zasadach pełnej przejrzystości i obowiązujących przepisów prawa. Mogę zapewnić, że w sytuacji, która dotknęła naszą społeczność, wdrożone zostały odpowiednie dla wagi sprawy procedury i działania.
Dwóch kandydatów na stanowisko rektora UG: prof. dr hab. Krzysztof Bielawski i prof. dr hab. Piotr Stepnowski.
Dwóch kandydatów na stanowisko rektora UG: prof. dr hab. Krzysztof Bielawski i prof. dr hab. Piotr Stepnowski. mat. UG
Na uczelni trwa kampania wyborcza, która ma wyłonić nowego rektora. Na stanowisko kandydują prof. dr hab. Krzysztof Bielawski i prof. dr hab. Piotr Stepnowski. Obaj kandydaci zapewniają, że przygotowują program przeciwdziałania naukowej nierzetelności. O swoich działaniach będą informować już po wyborach rektora UG, które odbędą się 23 listopada 2020 r.

Opinie (54) 2 zablokowane

  • Złodziej (1)

    Powinien zwrócić każdą złotówkę dodatku rektorskiego,ciekawe kiedy UG udostępni informacje o swoim zadłużeniu,habilitacja tez plagiat ale senat dostał mieszkania i wszystko ok

    • 10 0

    • wszystko da się kupić u Gwizdały

      dostali po dwa mieszkania i dobrą nagrodę , a plebs niech się cieszy , że ma pracę !!!!!

      • 0 0

  • (1)

    ale WSTYD panie Gwizdała !

    • 48 3

    • wywalić całą świtę darmozjadów

      smród

      • 0 0

  • Longinex

    Gdańska Centrala Materiałów Budowlanych

    • 2 0

  • wolne sądy hehe

    • 5 1

  • magisterkii też będą sprawdzać? XD (1)

    programy antyplagiatowe są znane od wielu lat, co najmniej 15. Dlaczego na UG to nie funkcjonowało do tej pory? Ciekawe ...

    • 9 2

    • Przecież sprawdzają, magisterki i licencjaty. Od sprawdzania doktoratów, habilitacji i profesuje jest CK (obecnie RDN), a ta ma wszystko gdzieś.

      • 2 0

  • (6)

    Dziwię się tym, którzy plagiatują. Jako okradziony z własności intelektualnej jestem bardzo spokojny o swój los, bo jednak moja wiedza i praca posłużyła do uzyskania wysokiego tytułu naukowego, a studia zakończyłem i życie jakoś się ułożyło. Z drugiej strony bardzo współczuję ludziom, którzy tego się dopuścili i na to pozwolili, bo prędzej czy później stracą swój tytuł naukowy i chwałę na uczelni jak p.Gwizdała. A wystarczyło nie kłamać. Liczę na prace Centrum Ochrony Własności Intelektualnej, może zagoi kilka uczelnianych ran i wyręczy prokuraturę.

    • 24 4

    • (4)

      Wie ktoś jakiego odszkodowania finansowego można oczekiwać w procesie cywilnym od osoby, która splagiatowała pracę?

      • 9 0

      • wysokiego na poziomie wzrostu zysków z dochodów i tantiem od czasu uzyskania tytułu do dzis (1)

        jesli praca jako całosc została zrecenzowana i opuplikowana, tym samym nastapiło pozytywne jej zakonczenie to nawet te 15% skradzionego tekstu jest podstawa do roszczeń odszkodowawczych, jako ze praca to całosc a nie wybrane fragmenty tekstu. Nie ma tu mowy o znikomej szkodliwosci społecznej czynu, w procesie cywilnym nie bierze sie pod uwagę "spolecznej szkodliwosci". Prawdopodobnie stanie sie tak, ze na wskutek zawiadomienia do prokuratury ws plagiatu sprawa sądowa, która sie odbedzie bedzie w calosci prowadzona przez prokuratora jako oskarzyciela publicznego, gdyż szkodliwosc spoleczna jednak istnieje, na potencjalnym plagiacie ucierpi wizerunek uniwerku i masa uczciwych ludzi tam pracujacych. Pan Błażej powinien dodatkowo złozyc pozew o plagiat i przywłaszczenie sobie tekstu przez rektora. To bedzie głosna sprawa i nie da rady juz teraz zakopac jej pod dywan (no chyba, ze okradziony sie z rabusiem dogadaja poza kuluarem typu : dasz mi dozywotnie wczasy w Juracie, a Ty bedziesz mial spokoj ode mnie).

        • 5 1

        • Chyba ktoś tu pomylił kraje, w których żyje

          Tantiemy z publikacji? Utracone pożytki? Buahahaha

          Tych tantiemów to na dobrego whiskacza by się nie zebrało

          • 0 1

      • . Duzo

        Od tego pozwanego akurat duzo. Dorobil sie kilku mieszkan w 3miescie i apartamentu w Juracie

        • 11 1

      • 0,00 zł

        "znikoma szkodliwość społeczna czynu"

        • 3 2

    • Po co jakieś centra

      Jeśli ktoś nie wie, na czym polega plagiat i trzeba go szkolić, to łatwiej po prostu wręczyć dyscyplinarkę.

      • 9 0

  • Oczywista oczywistość

    Prokuratura bada.Czym bada?

    • 2 0

  • POtoligia w Gdańsku id lat

    • 5 3

  • a bo to pierwszy raz

    prokuratura wie co zrobić bo już to dla Gduzdały robiła

    • 6 0

  • Gwizdał na wszystkich.

    Pan Bóg nie rychliwy,ale sprawiedliwy. Przekonałam sìę. Po 24 latach pracy na UG jako pracownik fizyczny "do wszystkiego",gdy podupadł na zdrowiu został potraktowany przez Gwizdałę jak śmieć i wyrzucony .W ten sposób nie postępuje nikt chociaż z odrobiną szacunku do drugiego człowieka i zarazem podwładnego .

    • 16 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Żuraw w Gdańsku to: