Wiadomości

Przedszkole nie działa? Czesne należy zapłacić

Najnowszy artukuł na ten temat

Samorządowcy apelują o tarczę turystyczną dla Pomorza

Rodzice nie chcą płacić czesnego, ale mają taki obowiązek. Dotyczy to nie tylko placówek niepublicznych, ale też publicznych żłobków czy przedszkoli.
Rodzice nie chcą płacić czesnego, ale mają taki obowiązek. Dotyczy to nie tylko placówek niepublicznych, ale też publicznych żłobków czy przedszkoli. fot. John Williams/123rf.com

- Właściciele niepublicznych placówek powinni zwracać rodzicom opłaty za posiłek, ale mogą pobierać czesne - takie jest stanowisko Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta w sprawie opłat za przedszkola i żłobki w czasie zawieszenia ich działalności z powodu epidemii koronawirusa. Ministerstwo Edukacji sugeruje natomiast, aby rodzice i właściciele ustalili satysfakcjonujące obie strony niższe stawki. W przypadku placówek publicznych decyzja o zwolnieniu z opłat bądź nie zależy od samorządu.



Czy rodzice podopiecznych niepublicznych żłobków i przedszkoli nadal powinni płacić czesne?

tak, ponieważ rodzice otrzymują wsparcie, a placówki ponoszą koszty 16%
tak, ale niższe, skoro zajęcia się nie odbywają 49%
nie, bo nie korzystają z usług świadczonych przez te placówki 35%
zakończona Łącznie głosów: 2201
W związku z ogłoszeniem w Polsce stanu epidemicznego okres zamknięcia szkół i przedszkoli został wydłużony do Wielkanocy (przypominamy, że zajęcia dydaktyczne nie odbywają się od 12 marca). Zamknięte są również uczelnie wyższe, a także żłobki i inne placówki oświatowe w całym kraju.

"Placówki nie działają, więc nie będziemy płacić"



Dla wielu rodziców fakt zawieszenia działalności placówek był jednoznaczny z zaprzestaniem płacenia czesnego.

- Dlaczego mam płacić za coś, z czego nie korzystam? Przecież to by było nielogiczne - mówił Wojtek, którego córka uczęszcza do jednego z niepublicznych gdańskich przedszkoli.
Właściciele żłobków i przedszkoli niepublicznych zwrócili się do rodziców z prośbą o wsparcie i zrozumienie. Bez opłat z tytułu czesnego placówkom grozi bowiem bankructwo - nie będą w stanie wypłacić pensji pracownikom oraz opłacić rachunków, a - jak przekonują - koszty stałe mają ogromne.

Prowadzący i właściciele niepublicznych placówek opiekuńczych, wychowawczych i edukacyjnych wystosowali też list otwarty do polskiego rządu, odnoszący się do trudnej sytuacji, w jakiej się znaleźli. Zobacz jego treść.

Właściciele przedszkoli i żłobków apelują o zrozumienie i pomoc


Ministerstwo Edukacji: dotacje nie zostaną wstrzymane



Ministerstwo Edukacji Narodowej wydało stanowisko, że w czasie zamknięcia szkół i przedszkoli z powodu pandemii udzielanie dotacji przez samorządy niepublicznym placówkom (a także tym o charakterze publicznym, ale nieprowadzonym przez samorządy) powinno odbywać się na dotychczasowych zasadach.

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 20 marca 2020 r. w sprawie szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 - art. 30c - PDF

Fakt, że gminy nie mają podstaw, aby kwestionować wysokość dotacji lub uchylać się od ich wypłaty, nie uspokaja jednak właścicieli placówek niepublicznych. Aby przetrwać, potrzebują też wpłat z tytułu czesnego, a wielu rodziców się od nich uchyla, tłumacząc, że nie będą płacili za usługi, które nie są świadczone.

Rodzice powołują się na raport UOKiK z 2008 r., dotyczący kontroli wzorów umów stosowanych przez przedszkola niepubliczne z 2008 r. Wówczas uznano, że jeśli w umowie z przedszkolem znajduje się postanowienie, że placówka pobiera czesne nawet w czasie, kiedy nie świadczy usług, to jest to klauzula nieważna, ponieważ jest wpisana do rejestru klauzul niedozwolonych.

UOKiK zmienia stanowisko - czesne każe płacić, ale zachęca do negocjowania warunków



Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na wniosek "Dziennika Gazety Prawnej" ponownie odniósł się do sprawy, łagodząc stanowisko sprzed dekady. Podkreślono w nim, że sytuacja jest nadzwyczajna, należy więc podjąć nadzwyczajne kroki.

- Nie ma w tym winy ani przedsiębiorców, ani rodziców. Właściciele placówek nie mogli tej sytuacji przewidzieć, planując ryzyko biznesowe. Doszło do nadzwyczajnej zmiany okoliczności, co przewiduje też Kodeks cywilny w stosunkach cywilnoprawnych, to tzw. klauzula rebus sic stantibus - przekonuje Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy UOKiK. - Każdy przypadek należy oceniać odrębnie. Strony umowy muszą się porozumieć, jak sprawiedliwie dzielić koszty czesnego. Tak by przedsiębiorcom umożliwić przetrwanie, a jednocześnie nie przerzucić na konsumentów całości ciężaru utrzymania przedszkoli i żłobków. Z pewnością niedopuszczalne jest pobieranie czesnego w pełnej wysokości za czas, kiedy dzieci w ogóle nie przebywają w placówce, np. opłaty za wyżywienie nie powinny być pobierane - dodaje.
UOKiK zaapelował do rodziców i właścicieli o wypracowanie rozwiązania, które usatysfakcjonuje obie strony. W przypadku ewentualnych sporów z prywatną placówką konsumenci mogą skorzystać z mediacji bądź bezpłatnej pomocy prawnej, np. rzeczników konsumentów. Ostatecznie o racji strony będzie rozstrzygał sąd.

Co z opłatami w publicznych placówkach?



W nieco lepszej sytuacji są rodzice, których dzieci korzystają z usług publicznych placówek. Tu decydują samorządy.

W Gdańsku w przypadku żłobków rodzice dostaną zwrot poniesionej opłaty za wyżywienie od 12.03.2020 roku. Jak wyjaśnia Wydział Rozwoju Społecznego, w przypadku opłaty stałej (maksymalna stawka wynosi teraz 492 zł) rodzicom przysługuje zwrot 50 proc., jeśli nieobecność dziecka w placówce z powodu choroby trwa dłużej niż 11 dni roboczych (ciągła nieobecność).

- Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku opłaty za pobyt dziecka w przedszkolu. Rodzice normalnie płacą za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 5 h realizowanej podstawy programowej, dlatego w obecnej sytuacji nie ponoszą żadnych kosztów - informuje Joanna Bieganowska z biura prasowego gdańskiego magistratu.
W Gdańsku w przypadku żłobków rodzice dostaną zwrot poniesionej opłaty za wyżywienie od 12.03.2020 roku.
W Gdańsku w przypadku żłobków rodzice dostaną zwrot poniesionej opłaty za wyżywienie od 12.03.2020 roku. mat. Gdański Zespół Żłobków
Z kolei sopocki magistrat deklaruje, że "w publicznych przedszkolach i żłobku w Sopocie rodzice nie będą ponosili opłat za czas, kiedy te placówki nie pracują".

Opinie (519) 9 zablokowanych

  • Uuuuu.... (2)

    ....wyborcy platformy kłucą się o system, który im zafundowała ich ulubiona partia. Ha ha ha!!! Bardzo dobrze. Płacić i cicho siedzieć a potem jeszcze tylko głos na Kidawę i możecie dalej płacić.

    • 9 13

    • o czym TY piszesz ,nie jestem wyborcą ani platformy ani PIS, ale przypomnij mi kto rządzi w tym kraju od kilku lat????

      • 0 0

    • zaspałes ?

      • 1 1

  • Kołtuneria (3)

    Ludzie w takiej sytuacji wychodzi z Was małość i podłość.

    • 9 6

    • chodzi ci o pazernych dyrektorach przedszkoli? (2)

      • 6 2

      • Niektóre placówki płacą za wynajem lokali.
        inne mają np. we własnym domu i koszty lokalu są zerowe!

        • 0 0

      • Pazernych? Ahaha ale skoro próba przetrwania to pazerność to faktycznie pazerne bestie

        • 1 4

  • Trzeba płacic nawet jak sie zerwie umowe (1)

    Postanowiliśmy z żoną że zerwiemy umowę powołując się na KC art 495 czyli w skrócie niema usługi niema pieniędzy jednak jest tak też podpunkt drugi ,że jeżeli usługi są cześciowo wykonywane to należy sie częsciowe wynagrodzenie. I teraz tak nasze przedszkole obniżyło czesne o 20%, pani przedszkolanka wysyła żonie na maila jakieś materiały więc można to podciągnąć właśnie to pod ten paragraf i to było by na tyle. Umowy zerwać nie można w trybie natychmiastowym tylko z wypowiedzeniem miesięcznym więc wypowiadając umowę w kwietniu trzeba zapłacić za kwiecień i maj. Oczywiście można nie zapłacić ,ale wtedy najprawdopodobniej nasz dług zostanie sprzedany firmie windykacyjnej i zostaniemy wpisani do rejestru dłużników w BIK. To rodzic będzie musiał ewentualnie podać przedszkole do sądu i liczyć na wygraną która jest wątpliwa. Reasumując to jeżeli przedszkole samo z siebie obniży czesne i wysyła jakieś materiały to ciężko będzie udowadniać że te materiały nie są tyle warte lub nie. Jeżeli ktoś ma nóż na gardle to proponuje dogadać się polubownie z przedszkolem tj przestawić ,że np macie ciężką sytuację itp ,ale prawnie to jest raczej przegrana sprawa lub nie warta użerania się. Będę jeszcze sprawdzal KC może znajdzie sie jeszcze jakis pomocny punkt jakby ktoś znalazł coś wartego uwagi to proszę o odpowiedź w tym temacie.

    • 0 0

    • Hanna

      Ktoś usuwa moje komentarze. Jeszcze do raz napisze - Jolanta Skrobowska prawnik rodzinny, pisze fajny blog i tam jest jej zdaniem na temat opłaty za żłobki.bprosze wyszukać w google po nazwisku

      • 0 0

  • Tytuł artykułu jest mylący (6)

    W treści jest napisane , że trzeba się jakoś porozumieć. Nie ma wskazanych konkretnych paragrafów z kodeksu oprócz wzmianki o klauzuli rebus sic stantibus.

    Konsultowaliśmy się z prawnikami i raczej skłaniają się do tego, że nie trzeba płacić.

    • 45 10

    • raczej nie oznacza nie płacić

      • 1 0

    • (1)

      Czy prawnicy określili, jakie będą koszty procesu?

      • 1 0

      • pozew, standardowa opłata 300zł

        w takiej prostackiej sprawie mozesz wziac sobie adwokata z urzedu, bedzie siedzial w kęcie i obgryzał paznokcie, a ty przedstawisz swoje zdanie, poprzesz rachunkami i dowodami i niech sie pozwany tłumaczy sądowi (a duzo tłumaczenia nie bedzie).
        a koszty procesu??? jakie koszty procesu, co ty gadasz? bedziesz robil ekspertyzy podpisu pod swoja umową czy co, ze tu pleciesz o kosztach procesu? to nie USA

        • 1 0

    • bo artykuł jest napisany na zlecenie (1)

      800zł za artykuł to nic w porównaniu co mozna zyskac

      • 8 1

      • a ty zyskasz jak nie będziesz miał gdzie zostawić swej pociechy .... przecież logiczne iż w takim razie przedszkola zwolnią wszystkich spodziewając się jak postąpią rodzice

        • 0 1

    • mi zalecali ugodę z niższą stawką jako "postojowe"

      a jak udowodnisz, że musiałeś zatrudnić opiekunkę to od czesnego odejmujesz koszt opiekunki, czyli nic nie płacisz

      • 5 2

  • M (32)

    Troszkę to dziwne.
    - Panie nauczycielki mają w większości wolne za które re placi Zus (opieka nad dziećmi do lat 8), pozostale mogły wziąść urlop, ktory i tak im sie należy lub przejść na postojowe (obniżenie pensji)
    - koszty zużycia prądu, gazu, wody - spadly, bo nie ma dzieci
    -brak kosztow z tytułu wycieczek, zakupu artykułów papierniczych, artykułów lazienkowych, dodatkowych zajęć
    - jedyny stały koszt to ewentualny wynajem pomieszczeń, biuro rachunkowe i wyplata postojowego.

    Dlaczego w zwiazku z tym cześć przedszkoli chce 100%? Czy przez pozostale miesięcy właściciel nic nie odłożył w razie gdyby cos się stalo? Jeżeli tak, to nie powinien prowadzić biznesu.

    • 165 53

    • Brak wiedzy

      Jeśli Pani mama chce komuś liczyć ...to powinna mieć kosztorys indywidualny dla każdej placówki...inaczej Pani sugestie mijają się z rzeczywistością

      • 0 0

    • A ile Pani odlozyla ze swojej pensji w razie gdyby? (14)

      Na ile wystarczy? Na miesiąc? Na dwa?
      A właściciele przedszkola mogą mieć również kredyty. A to na pomieszczenia, wyposażenie, sprzęt. Umowy z firmami, abonamenty na media itp itd
      Nie prowadzę przedszkola. Prowadzę firmę. Zamknięty zakład nie jest "bezkosztowy". Rozumiem rodziców że nie chcą płacić za brak możliwości korzystania i uważam że przedszkole nie powinno pobierać opłat ale Pani argumenty odbiegają od rzeczywistości. A tekst o prowadzeniu biznesu jest żałosny.

      • 35 32

      • jak twoją firmę zamkniesz, to tez wystawisz klientom faktury?

        • 1 0

      • (1)

        znajomi prowadzą dwa bardzo duże przedszkola. Byś się zdziwił ile kasy maja, tyle, że większość co tutaj pisze to w życiu nie zobaczy i zdoła zarobić. Także te dwa miechy nawet przestoju to nie problem. Pamiętaj, że sporo kasy dostają od miasta.

        • 20 5

        • Dokładnie. Nowe samochody, wycieczki kilka razy w roku. To standard u właścicieli przedszkoli. Niektórzy rodzice zachowują się jak sw. Teresa z Kalkuty. Właściciele przedszkoli sobie poradzą, teraz pcioczą jak każdy janusz biznesu w tym kraju. Nie płacić za niezrealizowaną usługę. Jak nie macie co robić z pieniędzmi to oddajcie na jakąś fundację co pomaga dzieciom. Bardziej się przydadzą.

          • 9 2

      • Mama (4)

        Każda działalność gospodarcza jest inna, ten artykuł dot. Przedszkoli i żłobków. Rozumiem kredyty jest to koszt staly ale inne koszty odeszly. Nie twierdzę, że rodzice nie powinni nic płacić ale 100%to lekka przesada.

        • 26 4

        • (3)

          Inne koszty odeszły? Rozumiem, że przedszkola mają teraz zwolnić ukochane nauczycielki przedszkola Waszych dzieci, ulubionego pomocnika nauczyciela, a po epidemii zatrudniać tych, którzy im akurat wpadną?

          • 19 21

          • nie strasz bo sie zes*asz, konkurencja nie spi

            • 4 0

          • Ooo szantaz dalej rzadzi :). Moje dziecko jakos przezyloby fakt ze po taaak dlugiwj przerwie zastalo by inne panie. Mysle ze nie specjalnie by sie tym przejelo. Za to ide o zaklad ze w wielu przypadkach tak wlasnie sie stanie znajac aposob w jaki zlobki i przedszkola "zatrudniaja".

            • 25 4

          • więc tak jak mówię, mogę zapłacić 50% postojowego jeszcze w kwietniu

            obecnie przez zamknięte przedszkola ponoszę koszty opiekunki, czy ktoś mi za to zwróci?

            • 30 4

      • Ja mam odłożone spokojnie na pół. Roku życia.

        Zawsze mam taką kwotę. To jest mój bufor. Oczywiście inne oszczędności też mam ale to już na inne cele.

        • 5 0

      • (1)

        po co ci biznes jak nie umiesz go prowadzić?

        • 16 9

        • Czym się zajmujesz Młocie?

          • 3 4

      • Że tak powiem przy obecnej sytuacji odłożone na 2 lata.

        40 lat na karku doba o rodzinę. Więc skończ gadać głuoty opłaceniu za coś co nie zostało zrobione. To jest tak samo jak by do ciebie pan wulkanizator zadzwonił i powiedział że wisisz mu 100 za wymianę opon na letnie. Chociaż jezdzisz na zimowych.

        • 13 1

      • i to powód abym ja teraz sponsorował przedszkole?

        za kwiecień robię przelew na połowę kwoty, jak w maju dziecko nie wróci do przedszkola to przestaję płacić

        • 21 7

      • Znowu jad pazernych właścicieli żłobków

        będzie się wylewał na forum. Przykre to. Szkoda mi pani, bo strasznie jest minąć się w życiu z powołaniem.

        • 29 10

    • Panie nauczycielki też muszą jeść i mają kredyty a w innym temacie czy ty oddałeś swój urlop bo jak sądźe nic nie zrobiłeś dla swego zakładu , nic poza pierdzeniem w domowy stołek .... i stawianiem żądań

      • 0 0

    • (5)

      Nie wziąść tylko wziąć....nauczyciele pracują zdalnie i nie wszyscy mają dzieci w wieku 0-8 lat aby otrzymać świadczenie, a rodzice dzieci żłobkowych i przedszkolnych już tak i zarządzanie MEN obliguje placówki oświatowe do wypłaty wynagrodzeń pracownikom

      • 2 9

      • (4)

        Bez urazy dla przedszkolnek ale jaka pracę zdalną wykonują z 2-3 latkami? Proszę napisać?

        • 17 1

        • (2)

          Nie ma kogoś takiego jak przedszkolanka...co najwyżej nauczyciel wychowania przedszkolnego i wczesno szkolnego

          • 3 12

          • (1)

            jest, tylko przedszkolanki chcą się czuć dopieszczone poważnym tytułem nauczyciela.

            • 9 3

            • Te przedszkolanki mają wykształcenie pedagogiczne jak każdy nauczyciel i co roku się dokształcają, więc tak: to są nauczyciele wychowania przedszkolnego

              • 0 0

        • wyśle rodzicom kolorowankę na mejla, gorzej, jak nie mają drukarki ;)

          • 16 1

    • Odp.

      A czy Pani coś odłożyła??? Przedszkole w tym czasie ponosi prawie 100% utrzymania wynagrodzenia dla pracowników - bezprawne dla tego typu placówek jest postojowe, nie można zmusić pracownika do wzięcia urlopu (to też niezgodne z prawem) , w naszej niepublicznej placówce na 19 zatrudnionych pracowników tylko 2 osoby mają dzieci poniżej 8.roku więc mogą skorzystać z zasiłku... Czynsz płatny bez zmian. Jedyne mniejsze koszty to opłata za media,opłata za wyżywienie oczywiście oddawana rodzicom. P-la niep. dostają 75 %z tego co publiczne za dziecko... Więc koszty utrzymania są ogromne ale niestety ludzie sieją niekorzystną propagandę... Jeśli rodzice nie będą chcieli nic płacić to nieodzowne staną się zwolnienia a wtedy ich dzieci mogą nie mieć już gdzie wrócić...

      • 0 3

    • Przedszkole nie działa? Czesne należy zapłacić

      Droga M, ja pracuję w przedszkolu w Gdańsku Oliwie moja grupa o tej samej godzinie co normalnie - mają zajęcia. Różnią się jedynie tym , że biorą też w nich rodzice; obecnie robiliśmy biedronki; Proszę nie pisać , że nauczyciele mają wolne i nic nie robią. Pozdrawiam.

      • 3 4

    • Rozliczanie

      A Ty nie zdążyłaś nic odłożyć? A może żłobek to nie jest jakiś super dochodowy biznes? Dodatkowo zalecam spojrzeć na ceny wynajmu lokali to może pojawi się ciutka zrozumienia ;). Nie bądźmy egoistami, panie przedszkolanki też mają rodziny, dzieci i potrzebują pracy tak jak każdy. Do tego nie każdy w takiej sytuacji chce wykorzystać urlop czy obniżyć sobie pensje, bo każdy ma opłaty. Dużo ludzi już straciło pracę a to dopiero początek dramatu. ;)

      • 3 7

    • wziąć, nie wziąść

      • 1 0

    • postojowe

      Jest płatne jako najniższa krajowa czyli pewnie tyle co wcześniej, Inne koszty to: zusy od całości, kaszty stałe mediów. Czy przeciętnego Polaka stać aby nie otrzymał pensji przez miesiąc? Przedszkole generuje koszty a nie zarabia.

      • 1 6

    • Koronabiznes (1)

      Jeszcze do tego niebawem przyjdzie pomoc od państwa. Żyć nie umierać.

      • 18 10

      • Tak, pomoc będzie dla rodziców

        • 2 4

    • Proszę jeszcze przede wszystkim zwrócić uwagę ze przedszkola otrzymują dotacje w wysokości 75%zgodnie z ustawa o finansowaniu oświatowym i dotacje będą wypłacane wiec obciążanie nas rodziców jest bulwersujące

      • 16 0

    • odłożyć

      Przedsiębiorcy w zdecydowanej większości są za kredytowani. Oczywiście ich zdaniem biorą kredyty na rozwój firmy. Moim zdaniem żyją jednak ponad stan biorąc w leasing samochody, sprzęt czy wyjeżdżając na wycieczki. Jednak mimo wszystko im nie zazdroszczę. Ja szukałbym pieniędzy w dziedzinach nikomu niepotrzebnych jak np. ekstraklasa, w której marni kopacze zarabiają w miesiąc więcej niż zdecydowana większość polaków w rok. Dziedzin oczywiście jest więcej.

      • 11 1

  • Artykuł na zamówienie właścicieli prywatnych przedszkoli (23)

    Rodzice, nie dajcie się oszukać, prawo stoi po waszej stronie!!!!!. Art 495 KC § 1.
    Jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

    • 134 61

    • Rozwiązanie abuzywne w czasie epidemii

      • 0 0

    • solidarność to nie frazes (1)

      Po co Pani pisze takie rzeczy. Jestem samotną mamą, moje dziecko uczęszcza do prywatnej szkoły, ale nie przyszło by mi do głowy nie płacić. Czy sugeruje Pani, że zarządzający takim obiektem ma zwolnić sprzątaczki, kucharki, opiekunki??
      Moim zdaniem takie osoby, które nie straciły pracy, a po prostu nie płacą, bo jest okazja do kombinowania powinny być skreślone z listy i nigdy później nie przyjęte do żadnej prywatnej placówki jako niewiarygodne cwaniaki. Tylko potem proszę nie mieć pretensji, że nie ma wolnych miejsc.

      • 1 5

      • cos ci sie Odurzona porabało

        to nie czasy komuny, ze wysla za toba wilczy bilet , bo miałas czelnosc postawic sie władzy przedszkolnej. dzisiaj za takie manipulacje opiniami dostaje sie wyrok i oddaje sie wysokie odszkodowania poszkodowanym. naprawde jestes czyms odurzona. głupotą.

        • 0 0

    • Czy będą zwracać czesne zapłacone za drugą połowę marca kiedy przedszkola były zamknięte? (4)

      j.w.

      • 14 11

      • a czy ty oddałełas pensję za czas spędzony w domu dzielmy i rządźmy sprawiedliwie

        • 1 1

      • Art. 472 kc

        • 1 0

      • w drodze ugody powinni zwrócić połowę

        • 6 0

      • tak stanowi prawo. Trzeba pozew zbiorowy składać bo aby wnieść powództwo.

        • 11 0

    • Cóż widać iż pracujesz w korpo mózg sprany i D...a mazurska wyżej niż nie powiem co ...
      skup się jesli tobie płacą to i ty zapłać ,, dogadaj się a pretensje zanies do pana prezydenta i swity rządzącej

      • 1 0

    • no tak nie pracujesz a zakład ci płaci oddaj swe pieniądze zakładowi czy korporacji niech żyje długo i zdrowo a jak nie masz kasy bo wydałeś to oddaj choć część swego urlopu .... hmm co nie pasuje szkoda urlopu cóż taki z ciebie pracownik i człowiek co to tylko rękę wyciąga a nic od siebie nie daje

      • 1 0

    • czy rzeczywiście

      czy to świadczenie jest niemożliwe? o niemożliwości jest mowa gdy niemożliwość ma charakter trwały

      • 0 0

    • Jak to żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi ?! (1)

      Rząd, który uniemożliwia realizację umowy jest emanacją parlamentu wyłonionego w wyborach !
      Przynajmniej jedna ze stron musiałaby udowodnić, że w czasie wyborów była pozbawiona praw wyborczych...

      • 4 20

      • W wyborach glosowales na koronawirusa???

        Czy chcesz powiedziec ze PO przy wladzy zastosowaloby model brytyjski walki z wirusem?
        Albo nie podjeloby w ogole zadnych ruchow tak jak epidemia gdy kopacz byla w mz..

        • 1 0

    • UOKiK przestraszył się własnej interpretacji z 2008r i teraz po prostu nakazuje "dogadać się"... (2)

      Cały ten UOKiK to niestety niepoważna instytucja. Na szczęście to sądy a nie UOKiK będą w tej sprawie wydawać wyroki.

      • 64 4

      • bo teraz są okoliczności wyjątkowe 357(1) § 1 i dlatego każe iść na kompromis ale są ludzie którzy chcą iść do sądu i wtedy będą mieli koszta.........

        • 1 1

      • Hipokryci

        Z wiotkim kręgosłupem.

        • 5 4

    • Też to przerabiam ale niestety jest decyzja uokik i sądu administracyjnego oraz Art. 357(1) § 1... lepiej się dogadać... nie chce mi się po sądach latać i wiem że i tak będę musiał zapłacić

      • 2 1

    • Jeśli nawet

      To płacz tak jak oni i plac tak jak oni.

      • 0 0

    • Ok, (1)

      tylko żeby nie było później płaczu i lamentu jak po "koronawirusie" nie będzie gdzie dziecka posłać bo przedszkole upadnie lub dziecko zostanie wykreślone z listy. Tyle i tylko tyle. Ja będę płacił - przedszkole podchodzi uważam ok, obniżyli opłatę i nie ma opłat za jedzenie i dodatkowe cuda. Na e-klasie codziennie panie dodają nowe tematy do opracowania żeby z dzieckiem pracować itd

      • 19 5

      • U mnie nie obniżyli, więc przestaję płacić

        mojego biznesu jakoś nikt sponsorować nie chce, kontrahenci po prostu odwołali zlecenia, a ja zastanawiam się co z pracownikami zrobić. Sorry, nie będę w tej sytuacji dotował przedszkoli.

        • 13 7

    • Rodzice, nie dajcie się oszukać !

      takim domorosłym prawnikom.

      To nie jest jedyny paragraf, który sąd weźmie pod uwagę (ale np. art. 472 kc) ! Wszystko zależy od kontekstu...

      • 6 0

    • (1)

      Umowa z placówką oświatową nie jest umową świadczenia wzajemnego ale umową starannego wykonania

      • 5 2

      • Żłobek nie jest placowką oświatową

        Tylko opiekuńczą

        • 14 0

  • To też jest problem bo przedszkole chce całe czesne bo się utrzymać musi a dlaczego mnie nikt nie pyta ja też muszę się utrzymać dziecko też pensja mi spadła o połowę a dyrektorka myśli o swojej d*pie aby opiekunka płacic za co ze siedzą w domu

    • 0 0

  • Syn chodzi do prywatnego przedszkola (12)

    Pani dyrektor obniżyła czesne z 620 na 250zł i to ja rozumiem. Przedszkole będzie miało na opłaty stałe a ja zapłacę mniej.
    Wilk syty i owca cała.

    • 39 0

    • A można wiedzieć które przeczkole tak obniżyło

      • 1 0

    • 620..?!! (3)

      Ja place ponad dwa razy tyle..

      • 3 1

      • (1)

        kurcze u księdza na Chełmie, Przedszkole Dobry Port - 550 PLN + wyżywienie. Nowy budynek i duży plac zabaw, angielski w cenie, rytmika w cenie, Gdzie wy płacicie po 1200 ?? Jeszcze mi się nie zdarzyło z wyżywieniem zapłacić więcej niż 800 PLN

        • 2 1

        • W Gdyni, w Sopocie itp. tyle kosztuje przedszkole :(

          • 0 1

      • chyba ktoś cię w bambuko robi albo piszesz żeby pisać. Ponad 2 razy więcej czyli płacisz za przedszkole 1500 ??

        • 2 0

    • Prywatne przedszkole na Świętokrzyskiej (1)

      Czesne płatne z góry 600 zł. Skontaktowaliśmy się z dyrekcją placówki, czy w zaistniałej sytuacji chociaż obniżą tę opłatę. W odpowiedzi odpisali, iż czesne jest stałe i nie ulega zmianie, ponieważ Panie nauczycielki są gotowe do pracy.
      Na koniec dodam, że materiały do pracy z dzieckiem w domu, to najczęściej linki na yt.

      • 3 0

      • I to jest chore. Powinni obniżyć czesne. Jak mi każą zapłacić całość to dziecko wypisuje. Nie wiem ile to potrwa, usług nie świadczą, kasę biorą jak za całodzienny pobyt

        • 3 0

    • Gdzie takie przedszkole prywatne za 620zł????? (3)

      • 8 1

      • Żukowo? ;-) (1)

        • 2 1

        • Borkowo

          • 1 0

      • Borkowo,

        500m od zielonego znaku z napisem "koniec" Gdańska :-)

        • 5 0

    • Można ? Można tylko potrzebne jest zrozumienie i próba ogarnięcia tematu przez obie strony.

      • 9 0

  • Nie rozumiem...... (1)

    Skoro po 2 czy tam 3 tygodniach wszyscy już mówią o bankructwie to raczej od dawna biznes był do zamknięcia i nie rentowny?

    • 15 1

    • Koszty stale zlobka

      Dla 30ski dzieci zatrudniajacego 6 pań na um o prace to kolo 24-26 tysiecy...
      Marża na jednym dziecku to okolo 150-200 pln
      Teraz rozumiesz?

      • 0 0

  • Opłaty za żłobki zostały zawieszone

    przez gdański zespół żłobków do czasu zakończenia epidemii. Informacja z 31.03 ze strony gzż.

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie ptaki cenione przez staropolskich kucharzy żyją w okolicy Trójmiasta?