• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Sąd prawomocnie: szkoła w Kokoszkach oddana bezprawnie

Elżbieta Michalak
1 marca 2016 (artykuł sprzed 6 lat) 
Jest prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczący przekazania publicznej szkoły podstawowej w Gdańsku Kokoszkach prywatnemu zarządcy. Sąd orzekł, że zarządzenie wydane zostało bez podstawy prawnej. Jest prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczący przekazania publicznej szkoły podstawowej w Gdańsku Kokoszkach prywatnemu zarządcy. Sąd orzekł, że zarządzenie wydane zostało bez podstawy prawnej.

Wskutek uprawomocnienia się wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w sprawie szkoły w Kokoszkach NSZZ Solidarność zażądała od prezydenta Gdańska cofnięcia pozwolenia na prowadzenie szkoły przez prywatnego operatora oraz wyciągnięcia konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za przekazanie placówki Pozytywnym Inicjatywom.



Spór o szkołę w Kokoszkach:

16 stycznia 2016 r. uprawomocnił się wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku dotyczący Pozytywnej Szkoły Podstawowej im. Arama Rybickiego w Kokoszkach przy ul. Azaliowej zobacz na mapie Gdańska. Sąd orzekł, że prezydent Gdańska przekazując szkołę podmiotowi niepublicznemu naruszył prawo.

- Ten wyrok jest dla miasta miażdżący, ponieważ wszystkie zarzuty, a było ich siedem, zostały potwierdzone przez sąd - mówi Bożena Brauer z Solidarności w Gdańsku. - Sąd orzekł m.in., że w nieprawidłowy sposób wyłoniono organ prowadzący dla szkoły podstawowej w Kokoszkach. Naruszony został szereg przepisów prawa powszechnie obowiązującego, w tym ustawa o samorządzie gminnym, ustawa o związkach zawodowych, o gospodarce komunalnej, o systemie oświaty, a także rozporządzenia MENiS w sprawie szczegółowych zasad i warunków udzielania i cofania zezwolenia na założenie szkoły lub placówki publicznej przez osobę prawną lub osobę fizyczną. Napisaliśmy pismo do prezydenta z prośbą o odpowiedź na pytanie, co zamierza z tą sprawą zrobić.
Czytaj również: Szkoła w Kokoszkach znowu pod lupą sądu

W piśmie wysłanym do prezydenta Solidarność zwróciła się z prośbą o cofnięcie pozwolenia na prowadzenie szkoły w Kokoszkach przez "Pozytywne Inicjatywy", o przejęcie prowadzenia szkoły od 1 września 2016 r. przez gminę, a także o wyciągnięcie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za przekazanie szkoły. Na odpowiedź związkowcy dali prezydentowi 14 dni.

- W przypadku jej braku bądź odmowy usunięcia skutków naruszeń podejmiemy dalsze kroki prawne - podkreśla Bożena Brauer.
Wojciech Książek, szef sekcji szkolnictwa NSZZ Solidarność, obawia się tego, że rozwiązanie, jakie zastosował prezydent Gdańska mogłoby stać się dla innych samorządów precedensem.

- Jeśli 300 pozostałych samorządów zaczęłoby w ten sposób postępować, doszłoby do anarchizacji systemu oświaty - mówi Książek.
Gdańsk: Nie będzie zmian. Przynajmniej do 2020

Miasto wciąż podtrzymuje swoje stanowisko i podkreśla, że zgoda na prowadzenie szkoły wydana została zgodnie z prawem, a placówka będzie funkcjonować w takiej formie do 2020 r.

- Umowa cywilnoprawna zawarta na podstawie aktu wydanego z naruszeniem prawa w rozumieniu art. 94 par. 2 Ustawy o samorządzie gminnym nie wywołuje skutku ex tunc (na przeszłość) ale skutek ex nunc (na przyszłość). Oznacza to, że w dacie zawarcia umowy nie było nieważnego aktu, natomiast został on skonsumowany poprzez jego wykonanie, którym było zawarcie umowy - tłumaczy Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska. - Akt ten pozostaje w mocy przez okres od wejścia w życie do czasu jego uchylenia przez sąd i do tego momentu wywiera skutki prawne. Zgodnie z umową Pozytywna Szkoła Podstawowa im. Arkadiusza Arama Rybickiego powinna funkcjonować do 2020 r. 
Zezwolenie na prowadzenie szkoły nie zostanie więc cofnięte.

- Nie możemy cofnąć zezwolenia na prowadzenie szkoły. Organ prowadzący w momencie składania wniosku przedstawił komplet właściwych dokumentów - dodaje Kowalczuk.
Przypomnijmy, w październiku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wydał wyrok mówiący o tym, że Pozytywna Szkoła Podstawowa im. Arama Rybickiego w Kokoszkach została powołana z naruszeniem prawa. Wówczas miasto czekało na szczegółowe uzasadnienie wyroku, by - jak tłumaczył wiceprezydent - móc podjąć dalsze kroki prawne. Sąd zajął się sprawą wskutek skargi NSZZ "Solidarność" dotyczącej przekroczenia uprawnień przez prezydenta Gdańska i oddania szkoły publicznej w ręce prywatne.
Elżbieta Michalak

Miejsca

Opinie (101)

  • Pozytywna szkoła ? Fundacje - fuj,fuj... (15)

    A na świetlicy ...nie ma żadnych pomocy, nawet kredek ,papieru do rysowania.Nauczyciele przynoszą własny.
    Nauczyciele po 40 godzinach pracy wracają do domów udręczeni hałasem, roszczeniami rodziców i donosami koleżanek - walka o życie.No i to szkoła z ,,przeludnionymi "klasami integracyjnymi. Podobno ,w tym galimatiasie, tylko dzieci są ok.

    • 36 5

    • (13)

      Niech twoja żona nie narzeka bo pewnie ma dobrą pensję jak pracuje 40 godzin. I jeszcze kilka dni temu była mowa, że nauczyciele w Gdańsku dostali trzynastki.

      • 1 9

      • (12)

        W tej szkole nie ma trzynastek. Mąż ma rację tak jest w tej szkole. Dlaczego w takim razie jak jest tak cudownie, tylu nauczycieli zwalnia się z tej szkoły? I w większości są to nauczyciele z powołania, właśnie którym najbardziej zależy na dobru dziecka, ale widzą, że przez zmęczenie nie wypełniają dobrze swoich obowiązków. To że pracuje 40 godzin to nie znaczy, że zarabia kokosy. Łatwo jest nam oceniać inne zawody, w których pracują inni. Obojętnie czy mówimy o nauczycielach. lekarzach itp. Inni mają lepiej niż my, inni zarabiają lepiej. Zmieńcie zawód, też będziecie zarabiać lepiej, zamiast narzekać i komentować rzeczy o których nie mamy pojęcia. Jednego nie mogę pojąć, że nikt tego nie widzi, że najwięcej tu tracą dzieci. Na przemęczonych nauczycielach, którzy mają mniej cierpliwości, trudniej się im skupić.

        • 18 2

        • (7)

          ilu nauczycieli się zwolniło?? i nie pracują 40 godzin tygodniowo. Wykaz godzin jest dostępny dla rodziców w Librusie. wystarczy policzyć. Proste dodawanie. O ile oczywiście ktoś ma dziecko w tej szkole, bo większość komentarzy pochodzi od osób, których dzieci tam nie uczęszczają...

          • 3 13

          • (6)

            Pracują 35 godzin, plus praca w domu, o której nikt nigdy nie pamięta. A rodzice wiedzą kto się zwalnia.

            • 10 2

            • (4)

              To jednak nie 40?? Nie tylko w tej szkole nauczyciele pracują w domu. Ja jestem rodzicem i moje dziecko ma tych samych nauczycieli. Zeolniło się kilku i dyrekcja wskazała przyczyny - M.in. wyjazd jednego nauczyciela na stypendium zagraniczne.

              • 2 10

              • (3)

                Brak mi słów :D

                • 3 0

              • (2)

                Mi brak słów jak czytam te nienawistne komentarze. Jak czytam, że nie ma przyborów na świetlicach, to mam wrażenie, że moje dziecko chodzi do innej szkoły. Co dzieci zyskają, jak szkoła będzie oddana w ręce gminy i niczym nie będzie się różniła od innych szkół publicznych? Czy w innych szkołach dzieci od początku nauki mają dwa języki, tyle zajęć dodatkowych, 22osobowe klasy? Nie twierdzę, że wszystko jest idealne - ale nigdzie nie jest. Nie rozumiem tego wylewania jadu. Znam osoboście jedną osobę, spoza obwodu, która na wszystko narzeka, ale od dwóch lat trzyma dziecko w tej szkole - gdzie sens?

                • 6 14

              • pytasz o róznice między gminna a prywatną ? (1)

                W papierach Gminy jest tylko taka, że przekazuje się OKREŚLONĄ pulę i nie dyskutuje się jak z kierownictwem szkoły gminnej o tym ile im zabrano pieniążków. Prywatny dostaje wszystko co do grosza co mu prawo wyznacza.
                Różnica polega również na tym, że prywatna szkoła z tych pieniędzy musi mieć zysk. Jak prywaciarzowi za mało to dobiera się do kieszeni rodziców uczniów.

                • 2 0

              • jest jeszcze jedna róznica

                Tutaj organ prowadzący płaci gminie za korzystanie z budynku i to nie małe pieniądze, w ciągu roku uzbiera się tego 1,5 miliona

                • 0 0

            • Ja też pracuję 40 godzin

              plus drugie tyle w domu jak trzeba

              i nikogo nie obchodzi że jestem przemęczony

              • 3 2

        • ja to widzę i zabrałam z tamtąd dzieci

          niezła patologiczna szkoła

          • 0 0

        • buachacha...przez zmęczenie nie wypełniają dobrze swoich obowiązków (2)

          to co ma powiedzieć reszta społeczeństwa - ta co tyra 40 h/tydzień? O tych co zmuszeni są pracować po 10-12 h dziennie to nawet nie warto wspominać, bo nauczyciele uwierzą w nich jak w yeti

          • 4 6

          • (1)

            Czytam te wszystkie komentarze i mam już dosyć. Każdy każdego ocenia. Dobrze ktoś napisał powyżej. "Łatwo jest nam oceniać inne zawody, w których pracują inni. Obojętnie czy mówimy o nauczycielach. lekarzach itp. Inni mają lepiej niż my, inni zarabiają lepiej. Zmieńcie zawód, też będziecie zarabiać lepiej, zamiast narzekać i komentować rzeczy o których nie mamy pojęcia". Obrażasz mnie swoją wypowiedzią i innych. Ale w takim razie ja wierze w Yeti mimo, że jestem nauczycielem. Każdy zawód ma inne wymagania i są różnego rodzaju przemęczenia - fizyczne, psychiczne. Mój tata pracował w stoczni wstawał o 4 by być o 5 rano w pracy wracał o 17 do domu zmęczony. Moja mama też pracuje 40 godzin tygodniowo wraca zmęczona. Myślisz, że nauczyciele żyją na innej planecie, że tego nie widzą. Jesteś przemęczony, lub ktoś u ciebie w pracy jest zmęczony - pokłócicie się, emocje wylecą na zewnątrz, ale jesteście dorośli. A spróbuj w szkole krzyknąć na dziecko, zaraz pobiegnie do rodziców, że nauczyciel się znęca nad nim. To już nie jest ta szkoła, i to nie są te dzieci jak kiedyś, ale i tak kocham tę pracę. Dlatego wiem jak mogą cierpieć dzieci przez przemęczonych nauczycieli. Nie mówię, że wszystkie artykuły zawarte w karcie nauczyciela są słuszne, ale ktoś po coś je napisał.

            • 12 0

            • Na dzieciach sie nie eksperymentuje

              I dlatego ciesze sie,ze moje dziecko chodzi do szkoly samorzadowej, gdzie nauczyciel nie pracuje 40 godzin lekcyjnych, tylko swoja prace wykonuje z przyjemnoscia.

              • 3 1

    • bzdury wypisujesz

      mam dziecko w tej szkole. bzdury wypisujesz. żenada.

      • 3 14

  • Likwidacja wydziału edukacji (1)

    Wyciagnięcie komsekwencji jest niemożliwe, gdyż wraz z oddaniem szkoły w prywatne ręce zadbano o usunięcie niewygodnych świadków. Wydział edukacji przekształcono a większość osób odpowiedzialnych za ten stan rzeczy wysłano na emerytury : dyrektora i zastępców. Można jedynie odnaleźć w urzędzie Panią R.B która jednak została odsunięta na bezpieczna odległość do innego wydziału.

    • 23 2

    • dlaczego nie pisaliście o tym wcześniej

      a może pisaliście tylko ten budynek był tak ładny, że nic poza nim nie było widać i ta cała urzędnicza patologia się schowała

      • 0 0

  • Ale cyrk

    Włosy mi na głowie stają jak to czytam. Czemu ja wcześniej tego nie wiedziałam i posłałam tam moje dzieci narażając je na takie straszne klimaty.

    • 1 0

  • z ciekawości

    Gdzie składa się informację na złe funkcjonowanie tej szkoły?

    • 0 0

  • Jak to w mateczniku (2)

    przewał za przewałem.

    • 87 18

    • i co z tego?

      ludność i tak wybiera Adamowicza. ciemnogórd? nie sądzę. może lepszego nie ma?

      • 1 2

    • Jaki przewał, jaki przewał???

      Wolność i demokracja - róbta co chceta i trzymajta się z daleka od kurdupla i jego bandy.
      A potem na nasz wiec w obronie naszych stołków, tfu - ideałów

      • 20 3

  • a w Gdyni

    Teraz W Gdyni szkoły likwidują myślę ze kasa jednak kasa panie BB a nie dobro szkoły

    • 0 0

  • Zezwolenie na prowadzenie szkoły nie zostanie więc cofnięte

    Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobisz...

    • 3 0

  • Chodzi tu o pozytywną szkołę - w odróżnieniu od pozostałych negatywnych. (6)

    Pozytywem jest oczywiście prywatyzacja oświaty. Chodzi o to by mafia zawłaszczyła wszystko co jeszcze zostało.
    Szkoła , która nie czyni z właściciela krezusa oczywiście musi uczyć źle, bo bez wyścigu szczura, bata i feudalnego ucisku nauczyciele się nie starają.
    Bo pracownicy są jak bydło, trzeba psem poszczuć, zagonić itp., tylko wtedy coś z nich będzie. Może i tak, a może nie, ale gdzie tu szczytne ideały sierpnia ? Czy to jest ta wolność, za którą przelewano krew ?

    • 49 28

    • Szkoła w której nauczyciel uczy o połowę godzin mniej za tą samą kasę (5)

      poświęca uczniowi dwa razy mniej czasu

      to chyba łatwo wyliczyć, prawda?

      Przykład? Moje dziecko nie może w szkole na Chełmie liczyć na zajęcia dodatkowe, bo nie ma komu ich prowadzić. W Kokoszkach takich zajęć jest do wyboru, do koloru...

      • 4 4

      • Heheh "zajęć w kokoszkach od wyboru do koloru" (2)

        Bardzo ciekawe - pełno zajęć, pełno dzieci, ścisk wszędzie, nauczyciele - uczą, potem pilnują w świetlicy, i jeszcze robią zajęcia dodatkowe (wystarczy spojrzeć na nauczyciela - który tak wiele daje od siebie ledwo stojąc na nogach). Ci co nie mają dzieci w super "POZYTYWNEJ SZKOLE" to tylko zazdroszczą nie wiedząc o czym mówią....

        • 6 1

        • (1)

          Drodzy rodzice - piszecie, jaka ta Pozytywna jest Negatywna. Jak bardzo Wasze dzieci są w tej szkole męczone i jak ciężko w takim tłumie. Jest na to jedna rada - jedna ale skuteczna. Zabierzcie swoje dzieci z PSP do szkoły w której jest lepiej. Naprawdę jesteście takimi złymi rodzicami, że w imię skazujecie swoje dzieci na naukę - jak sami twierdzicie - w karygodnych warunkach?

          • 4 4

          • SZKOŁA JEST DLA DZIECI - A NIE DLA DORABIANIA SIĘ NA WYGODNYM STOŁECZKU!

            Nie będę godzinę szybciej wyciągać dziecko z łóżka, żeby dziecko siedziało w innej szkole również dobrą godzinę dłużej, bo szkoła została oddana dla jakiś dorabiasów.... Mieszkam przy szkole (by później dziecko samo mogło do niej chodzić, a nie siedzieć w przepchanej świetlicy) i pracuję również zaraz niedaleko - więc bzdurą byłoby prowadzenie dziecka nie wiadomo gdzie, gdy ma szkołę pod nosem - i powtarzam szkoła (budynek) jest super, ale ZARZĄDZAJĄCY NIĄ LUDZIE POWINNI IŚĆ DORABIAĆ SIĘ GDZIEŚ INDZIEJ!!! Bo szkoła ta została wybudowana przez NASZE pieniądze! Niech sobie zbudują i wtedy zarządzają!

            • 6 1

      • ja z Chełmu zabrałam

        Masz rację na Chełmie nauczyciele tyko pilnują, żeby broń Boże nie zostać 5 minut po swoich wykańczających 4 godzinach pracy, zero zaangażowania. A zajęcia 3x w tygodniu w godz. 12-17 dla 6-7 latka i po 4 godziny w świetlicy w totalnym chaosie i hałasie, a zajęcia dodatkowe po godz. 17 da kogo? - MASAKRA. zabrałam do małej, kameralnej szkoły, uczą jednozmianowo, nauczycielom się chce, a dzieciaki mają w tygodniu jakieś 12 różnych zajęć do wyboru po lekcjach, a pomimo to kończą wszystkie zajęcia o 15:30 i o 16 mogą już być w domu. Rodzicie zmieńcie tą okropną szkołę, wystarczy poświęcić trochę czasu, zaangażowania i zmienić diametralnie warunki edukacji. Dodam, że nie posłałam do prywatnej szkoły i nic nie płacę za szkołę ani za zajęcia dodatkowe, szkołom ze starszych dzielnic zależy, bo mają mało dzieci z rejonu, muszą się czymś wyróżnić. KONKURENCJA JEST DOBRA SZKOŁA MUSI SIĘ STARAĆ O UCZNIA I O RODZICA!

        • 1 0

      • bzdury piszesz

        i tyle. Zajęć dodatkowych bez liku, ale dziecko może wybrać dwa rodzaje zajęć tylko. I zajęcia bardzo popularne są rotacyjne. Np. na zajęcia zgłosiło się 100 dzieci - miejsc 25. Są 4 grupy, i każda ma zajęcia co 4 tygodnie.

        • 3 1

  • Sąd orzekł, że prezydent Gdańska przekazując szkołę podmiotowi niepublicznemu naruszył prawo.

    "Ten wyrok jest dla miasta miażdżący, ponieważ wszystkie zarzuty, a było ich siedem, zostały potwierdzone przez sąd..."

    BRAWO megalomanie ADAMOWICZ!
    Nie martw się, dla wielu lemingów zawsze będziesz "ich miejskim panem"

    • 6 0

  • (5)

    niestety do tej szkoly chodzi moj syn. Totalna porazka!!!!!

    • 39 5

    • To proszę go nie męczyć tylko przenieść - SP81 w okolicy, ponoć ma lepsze warunki bo "państwowa" a nauczyciele pracują na karcie nauczyciela.

      • 4 1

    • to czemu nie przepiszesz do innej? (1)

      • 2 3

      • w szkołacz podstawowych i gimnazjalnych obowiązuje rejonizacja. Szkoła nie ma obowiązku przyjąć dziecka spoza rejonu.

        • 5 0

    • Nie ma chyba przymusu by tam chodził?
      Nie pasują warunki, to w każdej chwili możesz go przenieść gdzie indziej. Śmiało!

      • 4 11

    • to taka Pozytywna inicjatywa

      • 7 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Konkurs wiedzy o zarządzaniu i ekonomii

sesja naukowa

Dyskusje Bez Tabu #4

spotkanie

Jak ochronić swoje krocze przed nacięciem?

wykład, sesja naukowa, warsztaty

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie zwierzęta są związane z ekosystemem jeziora?

 

Najczęściej czytane