Wiadomości

stat

Studenci z PG chcą wysłać ludzkie komórki do stratosfery

Widok z balonu stratosferycznego SimLE, który odbył swój lot w maju 2018 roku.
Widok z balonu stratosferycznego SimLE, który odbył swój lot w maju 2018 roku. fot. Archiwum SimLE

Studenci z Koła Naukowego SimLE, działającego na Politechnice Gdańskiej, wezmą udział w programie Europejskiej Agencji Kosmicznej. Razem z Kołem Naukowym Medycyny Kosmicznej z Wydziału Lekarskiego i Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Zielonogórskiego zbadają wpływ promieniowania w stratosferze na ludzkie komórki.



Czy starasz się być na bieżąco z nowinkami technicznymi?

tak, ponieważ wszelkiego rodzaju nowe gadżety czy innowacje znacznie ułatwiają życie

39%

nie śledzę specjalnie, ale z zainteresowaniem przyglądam się takim informacjom, kiedy przypadkiem na nie trafi

51%

nie, ponieważ mnie to nie interesuje

10%
W ramach eksperymentu na pokładzie balonu stratosferycznego do wyższych warstw atmosfery wysłane zostaną tkanki komórek wyspecjalizowanych, komórki macierzyste, a także komórki nowotworowe. Po kilkugodzinnym locie próbki zostaną szczegółowo przebadane w poszukiwaniu zmian wywołanych promieniowaniem, które w stratosferze jest kilkadziesiąt razy większe niż na powierzchni Ziemi.

Odpowiednie przygotowanie do lotu i późniejsze badania to zadanie członków Koła Naukowego Medycyny Kosmicznej. Studenci Politechniki Gdańskiej zrzeszeni w SimLE odpowiedzialni są za techniczną część projektu.

- Wysłanie komórek do stratosfery wiąże się z pewnymi trudnościami. Przede wszystkim należy zapewnić im odpowiednią temperaturę, co w tak ekstremalnych warunkach nie jest banalnym zadaniem. Ponadto, chcąc scharakteryzować związek pomiędzy promieniowaniem a zmianami w komórkach, trzeba mieć możliwość dokładnego zmierzenia samego promieniowania. W tym celu studenci z SimLE zaprojektują i skonstruują zarówno dozymetr, jak i spektroskop gamma przystosowane do pracy w warunkach stratosferycznych - tłumaczy Szymon Magrian, student Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej oraz jeden z liderów projektu.

Pierwsze próby za nimi



Współpraca pomiędzy SimLE i Kołem Naukowym Medycyny Kosmicznej zaowocowała już wysłaniem jednego balonu stratosferycznego w maju bieżącego roku. Teraz projekt ANTARES pomyślnie przeszedł pierwszy etap kwalifikacji do programu REXUS/BEXUS, który pozwala studentom europejskich uczelni wysłać zaprojektowane przez siebie eksperymenty do wyższych warstw ziemskiej atmosfery za pomocą balonu Europejskiej Agencji Kosmicznej.

Jego uczestnicy przez dziesięć miesięcy przygotowują swoje projekty pod okiem ekspertów z Europejskiej Agencji Kosmicznej, tak aby spełniały one restrykcyjne normy podobne do tych, które spełniać muszą na przykład satelity. Zapoznają się w ten sposób z całym cyklem życia projektu kosmicznego, od pomysłu, przez projektowanie, marketing, zdobywanie funduszy i testowanie, aż do samego lotu i interpretacji wyników badań.

Część zespołu pracującego nad projektem ANTARES podczas jednej z pierwszych misji.
Część zespołu pracującego nad projektem ANTARES podczas jednej z pierwszych misji. fot. Archiwum SimLE

Zaprezentują swój projekt w Holandii



Gdańscy studenci wezmą teraz udział w spotkaniu w ośrodku ESTEC w Holandii, gdzie zaprezentują swój projekt przed panelem ekspertów, a także uczestniczyć będą w rozmaitych warsztatach i szkoleniach. W ciągu kolejnych dwóch tygodni zapadnie ostateczna decyzja o tym, czy ich eksperyment znajdzie się na pokładzie balonu i wtedy projekt ruszy pełną parą.

Sam lot jest planowany na październik 2019 roku, jednak nie będzie on końcowym etapem programu. Cztery miesiące po misji odbędzie się specjalne seminarium, na którym wszystkie zespoły zaprezentują rezultaty swoich eksperymentów.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (51)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Poziom:

Do chorób cywilizacyjnych nie zaliczamy: