Wiadomości

Studia medyczne w Trójmieście. Jaki wybrać kierunek?

Co roku tysiące maturzystów walczą o jedno miejsce na tak chętnie wybieranych kierunkach, jak lekarski czy pielęgniarstwo.
Co roku tysiące maturzystów walczą o jedno miejsce na tak chętnie wybieranych kierunkach, jak lekarski czy pielęgniarstwo. fot. 123rf.com/ serezniy

Medycyna to od lat jeden z najbardziej prestiżowych kierunków studiów. Studia medyczne to jednak nie tylko kierunki związane z ratowaniem zdrowia i życia, ale też z pracą laboratoryjną czy naukową. W Trójmieście już kilka uczelni oferuje naukę na studiach medycznych. Podpowiadamy, gdzie można aplikować.



Studia medyczne od zawsze kojarzone są z olbrzymią ilością materiału do nauki oraz ciężką pracą na studiach, jednak co roku tysiące maturzystów walczą o jedno miejsce na tak chętnie wybieranych kierunkach, jak lekarski czy pielęgniarstwo.

Studia medyczne to jednak zdecydowanie więcej możliwości. Oprócz lekarzy specjalistów, jak chirurdzy, radiolodzy czy położnicy, po kierunkach medycznych można wykonywać bardzo różnorodne zawody, jak dietetycy, fizjoterapeuci, farmaceuci, rehabilitanci, laboranci czy ratownicy medyczni, ale tez kosmetolodzy. Wszystko oczywiście zależy od tego, w jakim zawodzie związanym z medycyną widzimy się w przyszłości.

Szkoły wyższe w Trójmieście


Gdański Uniwersytet Medyczny najlepszy w Polsce



Trójmiasto może poszczycić się najlepszą uczelnią medyczną w całym kraju - to Gdański Uniwersytet Medyczny (do 2009 roku Akademia Medyczna). To również placówka, która oferuje największy wybór, jeśli chodzi o studia medyczne w kraju. W rekrutacji na rok akademicki 2020/2021 prowadzi nabór na kierunki studiów jednolitych magisterskich, studiów I stopnia oraz studiów II stopnia.

Kierunki dostępne w ramach studiów jednolitych magisterskich to: analityka medyczna, farmacja, fizjoterapia, lekarski, lekarsko-dentystyczny, psychologia zdrowia - na te kierunki trwa stacjonarna rekrutacja (możliwość aplikacji do 13 sierpnia br.). Z kolei 1 sierpnia ruszyła rekrutacja na studia w formie niestacjonarnej na kierunki: farmacja, lekarski, lekarsko-dentystyczny.

- Od kilku lat najpopularniejszymi kierunkami w ramach studiów jednolitych magisterskich są: kierunek lekarski oraz lekarsko-dentystyczny. Kandydaci na studia stacjonarne na kierunku lekarskim zapewne z zadowoleniem przyjęli ostatnią informację, że liczba miejsc będzie równie wysoka jak w roku ubiegłym: 316 - mówi dr hab. Sławomir Wójcik, kierownik Działu Rekrutacji GUMed.
Czytaj też: Rekrutacja na uczelniach trwa. Jaki wybór mają przyszli studenci?

Kierunki dostępne w ramach studiów I stopnia to: dietetyka, elektroradiologia, pielęgniarstwo, położnictwo, ratownictwo medyczne, techniki dentystyczne, zdrowie publiczne - zarządzanie w systemie zdrowia oraz zdrowie środowiskowe.

- Obecnie prowadzimy rekrutację na studia w formie stacjonarnej na ten stopień studiów. Potrwa ona do 18 sierpnia, natomiast 1 sierpnia ruszyła rekrutacja na studia w formie niestacjonarnej na kierunki: techniki dentystyczne i dietetyka. Od kilku lat najpopularniejszym kierunkiem w ramach studiów I stopnia jest kierunek dietetyka.
Obostrzenia związane z COVID-19 spowodowały, że rekrutacja na ratownictwo medyczne i techniki dentystyczne nie wymaga zdawania dodatkowych egzaminów - może ośmieli to niektórych kandydatów - dodaje Wójcik.

Kierunki dostępne w ramach studiów II stopnia to: dietetyka, fizjoterapia, pielęgniarstwo, położnictwo, przemysł farmaceutyczny i kosmetyczny, zdrowie publiczne, zdrowie środowiskowe i BHP. Rekrutacja na kierunki studiów II stopnia potrwa do 30 sierpnia br.

- Od kilku lat najpopularniejszym kierunkiem w ramach studiów II stopnia jest fizjoterapia. Należy zaznaczyć, że w związku z regulacjami prawnymi - w tym roku prowadzony jest ostatni nabór na studia II stopnia kierunku fizjoterapia - podkreśla kierownik Działu Rekrutacji GUMed.
Kierunkami, które powinny zasługiwać na szczególną uwagę w związku z obecną sytuacją epidemiczną, są: przemysł farmaceutyczny i kosmetyczny, który w 2019 roku uzyskał certyfikat studiów z przyszłością, zdrowie publiczne, zdrowie środowiskowe i BHP.

- Obostrzenia związane z COVID-19 spowodowały, że rekrutacja na przemysł farmaceutyczny i kosmetyczny będzie miała nieco zmienioną formę - zamiast egzaminu pisemnego kryteriami rekrutacyjnymi są wyniki z wcześniejszych studiów (dla pięciu najlepszych kandydatów będzie to jedyne kryterium) oraz rozmowa kwalifikacyjna - może zachęci to niektórych kandydatów - mówi dr hab. Sławomir Wójcik.

Lekarze rodzinni w Trójmieście


fot. 123rf.com/ Andrey Orlov

Uniwersytet Gdański



Kierunki związane z medycyną oferuje też Uniwersytet Gdański. Nowością w tym roku jest kierunek na studiach II stopnia - telemedycyna i projekty w ochronie zdrowia. Health care technology.

Wydarzenia związane z pandemią koronawirusa pokazały, jak usługi związane z telemedycyną, dzięki której możemy zdalnie, bez wychodzenia z domu, uzyskać poradę lekarską, receptę, zwolnienie czy wykonać niektóre badania diagnostyczne, są ważne w utrzymaniu kontaktu pacjenta ze służbą zdrowia.

To kierunek studiów o profilu praktycznym, prowadzony wspólnie przez Wydział Ekonomiczny oraz Wydział Prawa i Administracji UG. Są to studia II stopnia, prowadzone w systemie niestacjonarnym, kierowane do osób, które posiadają wykształcenie związane m.in. z biologią, biotechnologią, chemią, ekonomią, prawem, administracją, a także z obszaru medycyny, farmacji, pielęgniarstwa, fizjoterapii czy rehabilitacji, planujących prowadzić działalność gospodarczą. To studia kierowane również do kadry zarządzającej lub administracyjnej, podmiotów sektora ochrony zdrowia, instytucji ubezpieczeniowych i samorządowych zajmujących się ochroną zdrowia oraz osób prowadzących działalność w obszarze związanym ze świadczeniem usług medycznych.

- Możliwość wykorzystania aplikacji oraz urządzeń ułatwiających monitorowanie stanu zdrowia jest coraz powszechniejsza, a wiele jednostek kontaktuje się z Uniwersytetem Gdańskim z propozycjami współpracy. Są to jednostki służby zdrowia, ale także instytucje oraz przedsiębiorstwa zainteresowane pierwszym w Polsce kierunkiem przygotowującym kompleksowo do wprowadzania działań telemedycznych, co potwierdza pozytywne perspektywy zatrudniania. Trzeba podkreślić, że jest to kierunek o charakterze praktycznym, odpowiadający na potrzeby dynamicznie rozwijającego się rynku pracy w zakresie usług telemedycznych. Jestem przekonana, że połączenie aspektów ekonomicznych, prawnych i technicznych sprawia, że absolwenci będą gotowi do pracy i zarządzania podmiotami ochrony zdrowia, wdrażającymi najnowsze rozwiązania organizacyjne i techniczne - mówi dr Magdalena Markiewicz, prodziekan Wydziału Ekonomicznego ds. rozwoju i współpracy z biznesem.
Czytaj też: Ciekawe zawody: Ratownik medyczny - bohater za najniższą krajową

Uniwersytet Gdański to również Międzyuczelniany Wydział Biotechnologii UG i GUMed.

Biotechnologia (studia I i II stopnia) to interdyscyplinarna dziedzina wiedzy wykorzystująca biologię, chemię i inżynierię biochemiczną. Zajmuje się również: molekularnymi aspektami chorób człowieka, metodami szukania nowych leków i terapii, modyfikowaniem genetycznym roślin lub mikroorganizmów czy modelowaniem biomolekuł. Kształcenie odbywa się tu według nowego programu, który obejmuje: biotechnologię molekularną i medyczną, genetykę i inżynierię genetyczną, biotechnologię roślin i drobnoustrojów, modelowanie molekularne oraz bioinformatykę.

Z kolei Wydział Biologii UG oferuje takie kierunki studiów, jak: biologia medyczna (studia I i II stopnia) prowadzone na dwóch specjalnościach: neurobiologia i diagnostyka molekularno-biochemiczna czy genetyka i biologia eksperymentalna (studia I stopnia).

Fizyka medyczna to interdyscyplinarne studia stacjonarne I stopnia na Wydziale Matematyki, Fizyki i Informatyki UG.

fot. 123rf.com/ Alexander Raths

Politechnika Gdańska



Dla kandydatów, którzy wolą kierunki techniczne, ale mają słabość do medycyny, odpowiednią ofertę kształcenia ma Politechnika Gdańska. To inżynieria biomedyczna na Wydziale Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki oraz inżynieria mechaniczno-medyczna na Wydziale Mechanicznym - to kierunek międzyuczelniany realizowany we współpracy Wydziałem Lekarskim Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Studia te łączą w sobie zagadnienia z pogranicza nauk technicznych, matematycznych, biologicznych i medycznych. Kształcenie możliwe jest na studiach I i II stopnia.

Studenci inżynierii biomedycznej I stopnia do wyboru mają cztery specjalności - elektroniki w medycynie, informatyki w medycynie, chemii w medycynie oraz fizyki medycznej.

Studenci kierunku inżynieria mechaniczno-medyczna zdobywają 90 proc. wiedzy inżynierii mechanicznej, jaką się uzyskuje na kierunku budowa maszyn. Oprócz tego zdobywają również wiedzę z biomechaniki, biomateriałów, anatomii i fizjologii człowieka, chirurgii, interny, biochemii, ortopedii, kardiologii, laryngologii, neurologii, rehabilitacji, protetyki i innych fascynujących zagadnień. Wybór specjalności pozwala na ukierunkowanie w stronę projektowania urządzeń medycznych lub ku protetyce i implantologii.

Rekrutacja na Politechnice Gdańskiej trwa do do 17.08.2020 r.

Czytaj też: Dietetyk pomoże nie tylko w walce o wymarzoną wagę

Wyższa Szkoła Zdrowia w Gdańsku



Wyższa Szkoła Zdrowia w Gdańsku to uczelnia z ponad 20-letnim doświadczeniem, która kształci głównie specjalistów z obszaru nauk o zdrowiu.

- W odpowiedzi na dynamicznie zmieniającą się sytuację na rynku uczelnia na bieżąco dostosowuje ofertę do zapotrzebowania pracodawców. Nasze kierunki to obecnie najbardziej pożądane zawody na rynku pracy. Wydarzenia z ostatnich miesięcy pokazały, jak bardzo potrzebni są specjaliści z zakresu nauk o zdrowiu, obserwujemy niesłabnące zainteresowanie rekrutacją na oferowane studia. Wierzymy, że rozwój kierunków okołomedycznych będzie cały czas obecny na rynku - mówi Joanna Kucharska, specjalista ds. promocji i rekrutacji.
Niezmiennie od wielu lat kierunkami studiów, które cieszą się tu największą popularnością, są kosmetologia, fizjoterapia oraz dietetyka.

- W tym roku największe zainteresowanie wśród kandydatów zyskała kosmetologia. To stosunkowo nowa dziedzina nauki, łącząca w sobie zagadnienia z dermatologii, medycyny estetycznej, anatomii, histologii, fizjologii, biochemii, alergologii, fizjoterapii i wielu innych, nierozerwalnie związanych z ciałem człowieka, a zatem także z medycyną. Podczas studiów przyszli kosmetolodzy realizują zajęcia m.in. z zakresu chemii kosmetycznej, wizażu i stylizacji, kosmetologii pielęgnacyjnej, upiększającej oraz leczniczej, a także modułów związanych z nauką o człowieku, jak np. anatomia czy fizjologia i patofizjologia - wyjaśnia Kucharska.
fot. 123rf.com/ Sergiy Domashenko
Absolwenci kierunku kosmetologia zyskują wiedzę umożliwiającą pracę m.in. w salonach kosmetycznych, centrach wellness i spa, gabinetach odnowy biologicznej, firmach i laboratoriach kosmetycznych, redakcjach pism i portali branżowych.

- Obserwujemy również niesłabnące zainteresowanie kierunkiem fizjoterapia. Podczas pięcioletnich studiów magisterskich student zyskuje interdyscyplinarną wiedzę związaną z funkcjonowaniem ciała człowieka. Absolwent kierunku przygotowany jest do samodzielnej pracy z osobami chorymi i niepełnosprawnym. Student po zakończeniu studiów i uzyskaniu prawa do wykonywania zawodu ma możliwość podjęcia pracy w różnorodnych placówkach związanych z opieką nad pacjentami - mówi Joanna Kucharska.
Czytaj też: Odpowiedni kierunek szansą na wyższą pensję? Sprawdzamy zarobki po studiach

Studia I oraz II stopnia dostępne są na kierunku dietetyka.

- Przyszli dietetycy uczą się, jak przeprowadzać wywiad żywieniowy, udzielać porad indywidualnych oraz grupowych, zaplanować i wdrożyć odpowiednie postępowanie żywieniowe w celu zapobiegania i leczenia chorób dietozależnych, obsługiwać i wykorzystywać specjalne urządzenia przeznaczone do identyfikacji wybranych składników żywności i sporządzania potraw. Absolwent ma szansę na uruchomienie własnej poradni dietetycznej lub podjęcie pracy w placówkach związanych z żywieniem lub doradztwem w zakresie żywienia - dodaje Kucharska.
W tym roku nowością są studia w języku angielskim na kierunkach: dietetyka, kosmetologia, fizjoterapia, zarówno dla cudzoziemców, jak i polskich kandydatów. Również oferta studiów podyplomowych została rozbudowana od nowego roku akademickiego o dietetykę w sporcie oraz opiekę geriatryczną. Od ubiegłego roku są w niej też kierunki, tj. podologia czy trychologia.

Rekrutacja w Wyższej Szkole Zdrowia cały czas trwa.

Dietetycy w Trójmieście


fot. 123rf.com/ Olena Kachmar

Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu



Do kierunków medycznych prowadzonych w Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu należą fizjoterapia (pięcioletnie jednolite studia magisterskie oraz studia magisterskie II stopnia) i terapia zajęciowa (studia I stopnia).

- Absolwenci jednolitych studiów magisterskich na kierunku fizjoterapia uzyskują przygotowanie do pracy w zakresie zarówno profilaktyki, jak i terapii, a także prowadzenia zabiegów rehabilitacyjnych i fizjoterapeutycznych w zakresie dysfunkcji narządów ruchu oraz schorzeń narządów wewnętrznych u osób w różnym wieku. Z kolei absolwenci terapii zajęciowej uzyskują przygotowanie do pracy z osobami do pracy z osobami chorymi i niepełnosprawnymi w zakresie zarówno profilaktyki, jak i terapii, a także z dziećmi mającymi problem z integracją sensoryczną - mówi dr Monika Żmudzka, rzecznik prasowy AWFiS.
Poza wymienionymi kierunkami studenci mogą wybierać medyczne specjalizacje, jak np.: odnowa biologiczna i inne.

Opinie (123) 10 zablokowanych

  • Kierunki medyczne są bardzo przyszłościowe. Sama się na takie zdecydowałam tyle, że na WUMed w stolicy. Od zawsze interesowałam się dietetyką, więc idę na ten kierunek. Po studiach na pewno znajdę pracę w zawodzie i praca będzie dla mnie przyjemnością :)

    • 0 0

  • ej (1)

    Swoja droga, polecacie jakiegos trychologa w gdansku? Strasznie mi wypadaja wlosy

    • 3 1

    • tak

      Na aniolkach chyba jakis jest, ewentualnie ogarnij sobie jakies dobre szampony jak np delpos.

      • 0 0

  • Otrzymując swoje 4000 zł brutto za pełen lekarski etat w wieku 30+ lat to chyba jedynie "prestiż" pozostaje. (20)

    Ewentualnie, ci którzy jeszcze nie posłuchali hasła "Niech jadą!" mogą napełnić lodówkę oklaskami od rządu.

    Studia ciekawe, praca emocjonująca i potrzebna. Niestety trzeba mieć na uwadze, że szacunku społecznego i pieniędzy będzie niewiele.

    • 62 31

    • Bez przesady (7)

      Od trzeciego roku specjalizacji można się zatrudnić w jakiś sieciówce czy spółdzielni i 150 zł za godzinę brutto leci. Po kilku latach pracy na uczelni zakłada się jakąś " klinikę" usuwającą zmarszczki , polipy w nosie czy żylaki a nawet hemoroidy i jest super...W międzyczasie doktoracik z enzymu jabłczanowego w mózgu szczura albo zaopatrzenia medycznego wojsk napoleńskich( autentyczne tematy doktoratów z gumedu) i prestiżżżż rośnie... :)

      • 33 5

      • (2)

        Gdzie ci w sieciówce 150 brutto za h leci?

        • 2 0

        • 150 (1)

          Jak sobie ktoś wynegocjuje.... takie na P....

          • 0 0

          • Zacznijmy od tego że żadna sieciówka nie płaci od godziny

            Tylko od pacjenta. I zwykle są to pieniądze na poziomie kilkunastu zł na osobę za konsultacje. Proponuje spróbować zaczepić na ulicy dowolną staruszkę, spytać "co panią boli" i wytrzymać przynajmniej 30 minut jej monologu. Lekarz musi wytrzymać kilkunastu takich pacjentów dziennie, którzy jeszcze się burzą jak im np. powiesz, że mleko to słabe lekarstwo na refluks i zaczynają przeklinać.

            • 2 0

      • I żeby normalnie żyć (2)

        to spędzasz potem cały tydzień w pracy. Ja za to 11 lat temu podziękowałem i wybrałem się za granicę. I to wcale nie po to aby zarabiać jakieś kokosy tylko po to aby móc spokojnie pracować za godziwy zarobek. To co głównie różni Polskę od cywilizowanego Zachodu to właśnie kultura pracy, zwłaszcza w opiece zdrowotnej. Po 11 latach pracy w takich warunkach wiem jedno - na pewno nie wrócę choćby mi oferowano większe zarobki bo w mentalności zarządzających tym biznesem niewiele się zmieniło.

        • 11 4

        • Nie tylko w tej branży (1)

          Wiele osób mi mówi "ja nie wyjadę, bo tu jestem u siebie, a za granicą jestem obcy". Różnica jest tylko taka, że tam lepiej traktuje się obcych niż w Polsce swoich.

          • 6 5

          • Obcy w angielskim szpitalu?

            Tu gdzie pracuję trudno spotkać angielskiego lekarza czy pielęgniarkę i wcale nie dominują Hindusi. Poza Polakami i innymi nacjami z naszego regionu jest całkiem sporo Włochów, Hiszpanów, Greków a nawet Niemców. Jak przychodzi jakiś nowy angielski lekarz czy pielęgniarka to oni się tutaj czują bardziej obco niż ktoś z zagranicy. A studenci to często młode pokolenie przybyłych na wyspy, którzy pokończyli już tutejsze szkoły.

            • 6 0

      • Czyli zachęta do kształcenia lekarzy,

        aby następnie porzucili państwowe szpitale/przychodnie i poszli do prywaty. Efekt praktycznie identyczny jak z wyjazdem za granicę. Chyba jednak coś jest nie tak.

        • 18 1

    • To efekt polityki narodowo socjalistycznej,

      propagandy i wyniesienia proletariatu na piedestal. Rewolucja neobolszewicka trwa. Wrogami klasy robotniczej sa wszelkiej masci inteligenci. Najpierw lekarze, nauczyciele, potem branza prawnicza. Nastepni w kolejce sa inzynierowie, ide o zaklad. Czyli elektorat niepisowy.

      • 4 3

    • 4000zł OK ale to jest za tydzień czy za pojedynczy dyżur? (5)

      • 14 8

      • chcielibysmy... (4)

        niestety za miesiac etatu

        • 11 10

        • Napisz... (3)

          ile bierzecie za dyżur... Wasze trzy dyżury to pensja "normalnego" człowieka...

          • 9 11

          • Zapraszam za dyzur (1)

            Tylko 24h no stop pracy pod pelnym stresem. A rano trzeba zyc. Dzieci. Rodzina. Nadtepnego dnia od rana znowu praca jesli to widly.

            • 7 2

            • Zarty zartami ale za dyzur jest 1100

              Nie rob z ludzi d**ili

              • 3 5

          • Niecałe 600 zł za dyżur.

            Czyli z trzech takich w miesiącu masz 1800 zł na rękę przy 72h w pracy, daje to zawrotną kwotę 25 zł netto za każdą godzinę. Następnie trzeba odliczyć zejścia od normalnego etatu. W rzeczywistości do pensji lekarz dostanie bliżej 480 zł za ten mityczny dyżur, z którego kupuje co roku nowy samochód, a swoim dzieciom po mieszkaniu.

            • 12 4

    • A po co uczyc nq lekarzy (1)

      W czasie kryzysu pierwsi sie chowaja po dziurach. Na to maja isc nasze podatki? Nieuki ktore w ramach doswiadcz3n pokroja kobiete w ostatnim stadium raka zeby co? Bo nie rozumiem co tez lekarz mial na mysli w akademii. To nieuki i miernoty
      Na dodatek teraz pokazali co ich przysiega jest warta

      • 9 24

      • Dałoby radę po polsku?

        • 13 2

    • (2)

      Masz chyba jakieś przed PRLu wiadomości ..... wystarczy zobaczyć czym lekarze przyjeżdżają pod szpital ;)

      • 33 26

      • Ja jeżdżę tramwajem

        • 19 1

      • Pacjenci mają lepsze

        • 21 21

  • Diagności laboratoryjni (1)

    Nie ma laborantów, są diagności laboratoryjni. Do Your research.

    • 15 0

    • diagnosta to sposób wykorzystania tych studiów

      można pracować w wielu zawodach, ja w biotechnologii mam ponad 2x tyle co w labie szpitalnym

      • 0 0

  • 3000 zł brutto w laboratorium (6)

    Pozdrawiam chętnych na analitykę medyczną

    • 44 3

    • a ja w badaniach klinicznych za 8 brutto! czasem cos więcej

      douczałam się pół roku, fakt, ale baza ze studiów wystarczyła

      • 0 0

    • (2)

      Gdzie takie laboratorium??:D chyba gdzieś na wsi

      • 1 12

      • w Gdańsku

        • 10 1

      • no to mało widziałeś

        • 4 0

    • .

      To prawda.
      Po 12 latach pracy zmieniam zawod.

      • 9 0

    • mam takie przykłady w rodzinie, żal patrzeć, bo odpowiedzialność duża a robota nielekka

      • 16 0

  • (5)

    Znajomy lekarz +60 lat mówi że lekarze w prywatnych gabinetach to najgorsze chieny naciągnąć cie na wszystko aby tylko kasę ściągnąć

    • 31 20

    • Mnie wiecej kosztowala wizyta hydraulika niz

      wizyta u lekarza.

      • 4 1

    • (1)

      Hieny żerujące na ludzkim nieszczęściu uw postaci chorób. To potwierdzam1

      • 4 8

      • No tak, bo chca zarobić na życie wykonując swój zawód, straszne hieny...

        • 6 1

    • a może hieny? (1)

      • 13 1

      • Przepraszam za błąd

        • 7 1

  • mam nadzieje ze potroi sie liczba osob przyjmowanych na studia medyczne i potem bedzie odsiew po roznych kierunkach.

    • 3 2

  • Ja jestem biologiem (1)

    I uczę studentów medycyny. Ha! Można?

    • 8 1

    • Ja też :).

      • 1 0

  • Wyjezdzac (2)

    Nie polecam, wyjezdzajcie, tutaj nie bedzie lepiej... ani szacunku, ani pieniedzy ( chyba ze sie nie chce miec zycia, a >350h/mc niestraszne, ale prosze pamietac o odpowiedzialnosci, nie ma nic za darmo!) funkcjonowanie systemu jest do niczego, warunki pracy zalosne, rozwoj blokowany ukladami, praca u podstaw, mlodosc zmarnowana, czy wymieniac dalej?

    • 17 7

    • Wiesz tyle ile niemiec powiedzial

      Bys naganial do pracy ze starymi omami. Daj sobie na looz. Tu sie ksztacisz a potem out?jedz sie ksztalc tam gdzie chcesz wyjechac bo kosztujesz pol miliona i to ty powodujesz ze nam zyje sie gorzej!

      • 2 0

    • nigdzie na swiecie poza Polską niebedzie cie stac na studia ,chyba ze zaciagniesz tam kredyt na 20 lat

      • 3 1

  • ta uczelnia nie ma basenu ha ha najlepsza w pl kto to ocenial ? (1)

    • 2 2

    • Mylisz się, masz baseny, kaczki oraz pieluchy, do wyboru.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Co jest naturalnym wrogiem mszycy?

 

Najczęściej czytane