Szczepieni uczniowie bez nauki zdalnej - MEiN zmienia zdanie?

Zgodnie z Narodowym Programem Szczepień przeciw COVID-19 szczepienia przeciwko COVID-19 są dobrowolne. Szczepione mogą być osoby dorosłe oraz dzieci i młodzież od 12. roku życia. Decyzja w zakresie szczepień dzieci powyżej 12. roku życia należy do ich rodziców.
Zgodnie z Narodowym Programem Szczepień przeciw COVID-19 szczepienia przeciwko COVID-19 są dobrowolne. Szczepione mogą być osoby dorosłe oraz dzieci i młodzież od 12. roku życia. Decyzja w zakresie szczepień dzieci powyżej 12. roku życia należy do ich rodziców. fot. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl

Zgodnie z zaleceniami Rady Medycznej zaszczepiony przeciwko COVID-19 uczeń nie trafia na kwarantannę. Do tej pory jednak ze względu na kwarantannę pozostałych osób w klasie zwykle musiał przejść na naukę zdalną. Teraz ma się to zmienić. Uczniowie po szczepieniu będą mieli lekcje stacjonarne, nawet jeśli reszta niezaszczepionych dzieci z klasy zostanie wysłana na kwarantannę. Co na to dyrektorzy?



Czy podział na uczniów zaszczepionych i nie i organizacja zajęć pod tym względem to dobry pomysł?

Zobacz wyniki (1101)
96,3 proc. przedszkoli i placówek wychowania przedszkolnego, 82,7 proc. szkół podstawowych i 83,8 proc. ponadpodstawowych pracowało we wtorek w trybie stacjonarnym - poinformowało Ministerstwo Edukacji i Nauki, powołując się na dane od kuratorów.

W samym Trójmieście na kwarantannie przebywa obecnie niemal 8,5 tys. uczniów, a w całym województwie niemal 25 tys. uczniów i nauczycieli przebywa na kwarantannie lub w izolacji.

Czytaj też: Ponad 22 tys. uczniów na kwarantannie w Trójmieście

- Dopóki będzie to możliwe - a na razie nie jest przewidywana zmiana - nauka stacjonarna będzie kontynuowana - przekonuje Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki.
Teraz MEiN chce pójść o krok dalej i umożliwić naukę stacjonarną dla uczniów zaszczepionych przeciw COVID-19, nawet w przypadku kiedy pozostali uczniowie z klasy są skierowani na kwarantannę (osoby zaszczepione nie podlegają kwarantannie). Dotychczas uczniowie zaszczepieni w przypadku kwarantanny kolegów z klasy zwykle uczyli się zdalnie, choć nie obowiązywały ich zasady dot. kwarantanny i np. mogli chodzić na zajęcia dodatkowe.

Decyzja w rękach dyrektora



Jak wygląda procedura skierowania uczniów na naukę zdalną? Według wytycznych resortu edukacji w razie stwierdzenia zakażenia COVID-19 u uczniów, wychowanków lub pracowników placówki dyrektor szkoły lub przedszkola, za zgodą organu prowadzącego i po uzyskaniu pozytywnej opinii właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, może zawiesić zajęcia stacjonarne na czas oznaczony i przejść na nauczanie zdalne. Zawieszenie zajęć może dotyczyć grupy, oddziału, klasy, etapu edukacyjnego, a także całej szkoły lub placówki w zakresie wszystkich lub poszczególnych zajęć.

Czytaj też: Czarnek: nie będzie podziału na dzieci zaszczepione bądź niezaszczepione

I choć w szkołach IV falę pandemii koronawirusa widać bardzo wyraźnie, bo wiele placówek pustoszeje z dnia na dzień, to są takie miejsca, gdzie nauka zdalna całych klas jest jednak rzadkością.

- Od 1 września działamy zgodnie z wytycznymi i jeśli zdarzy się sytuacja, że uczeń lub nauczyciel będzie zakażony COVID-19 bądź będzie miał kontakt z taką osobą, to informujemy o tym stację powiatową sanitarno-epidemiologiczną i to stacja decyduje o kwarantannie. W przypadku uczniów nie dostajemy informacji o ich kwarantannie, w przypadku nauczycieli już tak, bo takie informacje przychodzą z ZUS-u. W związku z tym nie dzielimy uczniów i nie pytamy ich też o szczepienie, bo nie mamy takiego prawa, a obowiązku szczepień nie ma. Dlatego jeśli osoby, które są skierowane na kwarantannę, zgłoszą taki fakt do wychowawcy, ten zgłasza to do dyżurującego wicedyrektora i dla takich uczniów zapewniamy techniczne możliwości uczestniczenia zdalnie w lekcjach, które odbywają się stacjonarnie w szkole. Podczas zajęć jest włączony dla takich osób laptop, one dostają wcześniej link do lekcji i uczestniczą w tych zajęciach w miarę możliwości, jest to oczywiście bardziej bierna forma uczestnictwa, ale mają taką możliwość. Do tej pory nie było w naszej szkole takiej sytuacji, że musieliśmy skierować cały oddział na naukę zdalną tylko dlatego, że kilka osób było na kwarantannie - mówi Wiesław Kosakowski, dyrektor III Liceum Ogólnokształcącego w Gdyni.
Ministerstwo Edukacji i Nauki nadal podkreśla, że mimo możliwości prowadzenia stacjonarnych zajęć dla zaszczepionych uczniów dostępu do informacji o ich szczepieniach dyrektorzy nie dostaną. Jednak zadanie zorganizowania jednoczesnych lekcji stacjonarnych i zdalnych zamierza przerzucić na dyrektorów szkół.

- Nie wiemy o szczepieniach uczniów, ale tak naprawdę informacji o kwarantannie uczniów też nie mamy, jeśli nie poinformują nas o tym rodzice, by uzasadnić nieobecność ucznia podczas zajęć. To, czy uczeń, który jest skierowany na kwarantannę, przyjdzie na zajęcia stacjonarne, jest więc również do pewnego momentu nie do zweryfikowania - dodaje dyrektor Kosakowski.
- W przypadku naszej szkoły uczniowie sami zadeklarowali, że się szczepili i z tego, co wiemy, to zdecydowana większość - ok. 98 proc. - dlatego właściwie nie mamy problemu z organizacją nauki. Uczniowie właśnie tak też argumentowali swoją decyzję o szczepieniu, że chcą m.in. normalnej edukacji w szkole - mówi nam wicedyrektor jednej z sopockich szkół.
Niektórzy jednak przekonują, że nowe pomysły ministerstwa nie tylko nie pomogą, ale bardziej utrudnią funkcjonowanie szkół.

- Każdy uczeń powinien być traktowany tak samo i mieć takie samo prawo. Dodatkowo my, nie wiedząc o szczepieniach, nie jesteśmy w stanie podzielić takiej klasy. Nauczyciele się nie rozdwoją, by prowadzić osobno lekcję zdalną, a osobno stacjonarną. Ideałem byłoby tu dwóch nauczycieli - jeden skupiłby się na uczniach, którzy są w klasie, a drugi przygotowałby zajęcia zdalne, ale takiej możliwości nie ma. Na pewno sprzętowo jest u nas trochę lepiej i my nie mamy takich problemów, ale sam sprzęt nie rozwiąże tu problemu - mówi nam wicedyrektor jednej z gdańskich szkół podstawowych.
Czytaj też: Szczepienia przeciwko COVID-19 dla 12- i 15-latków. Jak wyglądają?

Zgodnie z Narodowym Programem Szczepień przeciw COVID-19 szczepienia przeciwko COVID-19 są dobrowolne. Szczepione mogą być osoby dorosłe oraz dzieci i młodzież od 12. roku życia. Decyzja w zakresie szczepień dzieci powyżej 12. roku życia należy do ich rodziców.

Opinie (170) 5 zablokowanych

  • (7)

    Sprawa dla prokuratury. Informacja o zabiegach medycznych i stanie zdrowia kazdego człowieka jest prawem chroniona. Jakakolwiek próba jej wydobycia jest przestępstwem. Wszyscy są równi wobec prawa.
    Zastrzyki nie są formalnie szczepionkami i są dobrowolne dla odważnych i chętnych.

    • 101 20

    • (4)

      Znam taki przypadek z uczniem wymagajacym nauczyciela wspomagającego. Cała klasa na zdalnej a on w szkole ale też przed komputerem :)))
      Dziecko miało naukę zdalną z tą różnicą, że zamiast siedzieć w pokoju to siedziało w pustej klasie.

      • 31 0

      • Taką możliwość dało rozporządzenie ministra (3)

        Uczniowie z orzeczeniem o konieczności kształcenia specjalnego mogli nadal uczyć się stacjonarnie. Więc jeśli na dziecko nie była nałożona kwarantanna, mogło uczyć się w szkole w obecności nauczyciela wspomagającego

        • 8 0

        • (2)

          Nie rozumiesz, że to absurd, że dziecko siedzi samo w sali przed komputerem?
          Nie rozumiesz jeszcze absurdu nauki zdalnej?

          • 14 4

          • Nie siedział sam, (1)

            tylko z nauczycielem wspomagającym. To ty nie rozumiesz, że to dziecko bez nauczyciela nic by z lekcji nie wyniosło. Do jego domu miał nauczyciel przychodzić?

            • 5 6

            • Szkoła to nie tylko nauka, a spotkanie z rówieśnikami, ale co Ty możesz o tym wiedzieć jak byłeś trzymany w piwnicy na łańcuchu.

              • 5 2

    • W Polskim prawie nie ma czegoś takiego jak szczepionka, więc nic formalnie nie może nią być.

      Niezła manipulacja :)

      • 14 1

    • Przede wszystkim sprawa dla specjalistów od zdrowego rozsądku

      Jak jeszcze niedawno sprawdzałem, to w USA na ponad milion młodych ludzi korona-pozytywnych, w tym kilkadziesiąt tysięcy ciężko chorych (od raka po olbrzymią otyłość) zmarło nieco ponad 600 - to jest nawet mniej, niż normalnie umiera w tej grupie wiekowej.
      Nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że dzieci z pozytywnym wynikiem testu odstają w czymś od tych z negatywnym.
      Przecież to jest sztuczne dzielenie ludzi, zwykłe polowanie na czarownice, zabobon i średniowiecze 2.0.

      • 28 1

  • Art. 32. Zasada równości obywatela wobec prawa (8)

    1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
    2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

    Przestrzegać prawa. Gdzie krzykacze, płaczki obrońcy Konstytucji!?

    • 103 18

    • Są dokładnie tu: (2)

      Art. 68. Prawo do ochrony zdrowia
      4. Władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych i zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska.

      • 13 16

      • Bez złośliwości,

        proszę nie kazać czytać więcej niż jednego artykułu, to podchodzi pod tortury.

        • 5 4

      • Szczepieni nie chroni przed zakażeniem a tym bardziej transmisją wirusa więc rozróżnianie ludzi na szczepionych i nieszczepionych w kontekscie wyimaginowanej walki z tzw pandemia jest naukowo pozbawione jakiegokolwiek sensu. Co wiecej to zaszczepieni są rezerwuarem zmutowanych wirusów wiec jak izolować to zaszczepionych.

        • 33 4

    • Racja! (1)

      A mnie kazali wyrabiać książeczkę sanepidowską przed pracą w gastronomii, nie muszę opisywać, jaką czynność kazali mi wykonać! Stop z segregacją sanepiowską!!!!

      • 14 15

      • Błąd.

        Nie musiałeś podejmować pracy tam, gdzie wymagana była książeczka sanepidowska. Uczniowie do szkoły chodzić muszą.

        • 14 2

    • Pokazujesz piękny przykład analfabetyzmu funkcjonalnego

      słowa przeczytałeś, sensu nie zrozumiałeś.

      Tl;dr: Zaszczep się i przestań "fizolować"

      • 1 15

    • alkoholik też musi być traktowany równo jak wszyscy

      dlatego należy natychmiast znieść zakaz spożywania w miejscu publicznym, to jest choroba a nie można kogoś dyskryminować ze względu na chorobę, a jak bardzo chcą to niech zabronią picia czegokolwiek w miejscu publicznym, nie tylko alkoholu

      • 3 10

    • to nie dotyczy TW, ubeków czy kasty

      czyli rodzin i znajomych sędziów rodem z prl... którzy do dzisiaj siedzą przy korycie więc nikt nie będzie krzyczał.

      • 4 2

  • (9)

    Tylko skąd to w szkole będą wiedzieć skoro ta informacja jest tajemnicą zdrowotną?

    • 100 8

    • Co to jest tajemnica zdrowotna? (3)

      To coś z różańca?

      • 9 32

      • (1)

        To taka tajemnica o stanie zdrowia, zrozumiał?

        • 27 4

        • On nie rozumie bo ma odłączony mózg i jest podłączony do medialnej świadomości.

          • 3 0

      • zupełnie proste

        będziesz miał nadciśnienie i chore serce, jak pracodawca się dowie to ci zwolni. Po co mu chory pracownik. A teraz ma tylko informacje, że zdolny do pracy biurowej

        • 13 0

    • (1)

      informacją taką dysponuje sanepid i to on jest w kontakcie z dyrekcją szkoły - gdy w klasie pojawia się covid to właśnie sanepid na podstawie listy uczniów weryfikuje kto jest a kto nie jest zaszczepiony i czy potrzebna jest kwarantanna klasy, co też bywa fikcją bo dzieciaki ze "skażonej" klasy mają rodzenstwo chodzące do innej klasy lub szkoły i te dzieci nie są objęte kwaranntaną

      • 14 2

      • Ja od początku jestem zdania ....

        ...,że telefony komórkowe (obecnie smartfony itp.) to "łańcuch" i źródło inwigilacji ...dlatego nigdy nie miałem zarejestrowanego na siebie takiego urządzenia. Każdy tzw lump przy odpowiedniej motywacji weźmie go na siebie.

        • 6 1

    • Sanepid dzwoni i oznajmia Ci, że miałeś/miałaś kontakt z osobą u której stwierdzono C19. I teraz: jeżeli jesteś zaszczepiony albo ozdrowieńcem to kwarantanny nie masz w przeciwnym razie siedzisz 10 dni na kwarantannie.

      • 5 5

    • Informacja?

      Jeśli sanepid zadzwoni, że ktoś z klasy ma covid, to dzieci szczepione i ozdrowiency chodzą do szkoły. Jak to sprawdzić? Wystarczy smartfon z aplikacja I skanować kody certyfikatów, tak jak robią to imprezach, teatrach itp.

      • 2 3

    • Dyrektor wysyła listę wszystkich z kontaktu do Sanepidu

      Dyrektor cały czas nie wie kto idzie na kwarantannę. Sanepid bezpośrednio do niezaszczepionych pisze albo dzwoni.

      • 0 0

  • Zdalne (7)

    Wprowadźcie naukę zdalną dla dzieci. Obecnie stacjonarne to tylko przychodzenie na poprawy i siedzenie w szkole. Dzieci z własnego doświadczenia widze są przemęczone, dzieci wolą siedzieć w domu. Jest to dla nich mnijeszy stres psychiczny !
    Bujdy to to że niby dzieci cierpią na zdalnych...

    • 37 99

    • Życie to stres.

      • 15 4

    • Na zdalnych cierpią rodzice. Dzieci nikt nie pyta. (1)

      • 18 5

      • Nareszcie ktoś o tym pisze

        • 0 0

    • A po co w ogóle im szkoła (1)

      Szkoła meczy, zycie męczy, na podwórku się zmęczą i spocą, lepiej niech siedzą przed kompem 16 h na dobę i grają w gry bo wszystko je stresuje...

      • 24 6

      • Tak,7-latkowi i 10-latkowi dać telefon od rana do nocy i laptopy i rodzice mają problem opieki z głowy.Tylko potem nie narzekać,że młode pokolenie niegrzeczne i ślepe.

        • 15 2

    • Cóż

      I wszyscy zostali wyjaśnieni.

      • 0 0

    • Ale bzdury

      Ubawiłem się fo łez :)

      • 0 0

  • (3)

    czyli lepiej być niezaszczepionym dzieckiem, siedzisz sobie w domku w ciepełku a zaszczepieni dymają do szkoły :)

    • 80 7

    • O tym samym pomyslalam :) Wkurzylabym sie na miejscu zaszczepionych dzieci.

      • 22 1

    • Jak to sprawdzą?

      Ja po prostu bd udawał że mam kwarantannę

      • 4 1

    • To raczej furtka dla rodziców, bo mogą dziecka nie posłać do szkoły gdy klasa jest na zdalnym

      • 6 0

  • Dla niezaszczepionych rodzicow powinna byc obowiazkowa praca zdalna (12)

    wprowadzcie takie rozporzadzenie

    • 34 143

    • Ha,ha,ha.

      Miliony Polaków.natychmiast chciałoby się odszczepic.

      • 48 0

    • A niepracującym rodzicom zabrać 500+ (1)

      ;)

      • 35 6

      • Pracującym zabrać

        Oni mają.

        • 6 20

    • (4)

      Obowiazkowa praca zdalna to nagroda. Wiele ludzi lubilo prace z domu w lockdownie. Tak ze uwazaj czego zyczysz :)

      • 14 3

      • Ja mam możliwość pracy zdalnej na okrągło a i tak wolę chodzić do biura (3)

        • 8 7

        • No to sobie chodź.

          • 7 2

        • A ja wolę w domu. Niech mnie jeszcze wsadzą na kwarantannę będzie super. Kaska będzie lecieć a ja będę bimbać.

          • 1 2

        • To coś jest z Tobą nie tak.

          • 1 1

    • Autobusem mam jezdzic zdalnie ???? Naprawde masz poryty beben

      • 16 1

    • ha,ha

      zwłaszcza jak ktoś pracuje w sklepie np

      • 5 1

    • OK. W takim razie naprawię Ci samochód zdalnie.

      • 2 0

    • Mam wlasnie taka i z wlasnej woli juz nie wroce do biura. A nawet jesli wroce to tylko do czasu az znajde zdalna prace w innej firmie. Na covid sie zaszczepie jak juz beda przebadane szczepionki. Jesli chca zebym sie teraz szczepil w fazie eksperymentu to moja cena zaczyna sie od 1mln euro za przyjecie jednej dawki. W przypadku moich dzieci nie wchodzi w gre zadna cena.

      • 3 0

  • nic tylko cieszyć się że nie mieszkamy w Niemczech, Holandii czy innym zamordyzmie (7)

    tam znowu lockdowny, godzina policyjna i takie tam wynalazki. Polacy to urodzeni buntownicy więc trochę ciężej trzymać nas za mord... niż Niemców, Ruskich czy innych Chińczyków którzy z natury są posłuszni władzy i robią co im góra karze.

    Zresztą w PL już i tak prawie nikt już nie przestrzega nawet obecnych obostrzeń,.. ostatnio byłem w IKEA, może ze 20-25% ludzi miało prawidłowo założoną maseczkę, reszta albo wcale albo na brodzie.

    • 100 32

    • u nas też to będzie (2)

      nigdy nie odpuszczą zawszę będą powracać i próbować zrobić kolejny lockdown

      • 11 16

      • Kim są oni? (1)

        • 8 5

        • politycy

          • 14 5

    • (2)

      a moze jednak powinno tak byc

      • 11 21

      • niepokornych najpierw

        pałą, potem obóz a na koniec eksterminacja? skąd my to znamy hmmm...

        • 22 8

      • do mm: a co ci tak zależy na tym lockdownie? źle się żyje w wolnym kraju?

        • 17 5

    • A o obozach w Australii już oficjalnie piszą

      A jeszcze niedawno ban był za to. Taka nas właśnie przyszłość czeka jak nie będziemy walczyć.

      • 21 3

  • (6)

    Przechorują wszyscy prędzej czy póżniej... Ja sama jestem zaszczepiona 2x a i tak przechorowałam. Co prawda bardzo lekko - w zasadzie troszkę kaszlu i utrata powonienia na 10 dni i po wszystkim ale przechorowałam. Najbardziej szkoda mi tych wszystkich chorych na nowotwory i inne bardzo poważne choroby, które potrzebują regularnej opieki i kontroli Lekarskich. Tej opieki nie ma bo ktoś musi zająć się chorymi na covid. Nikt tego powiedzieć na głos nie chce ale służba zdrowa z gumy nie jest i się nie rozciągnie i ktoś umrzeć musi bo nie otrzyma pomocy, Albo onkologiczni i inni albo covidwcy - na chwilę obecną niestety kosztem innych specjalizacji walczy się z covidem. Przymus szczepienia uważam za atak na wolność natomiast konsekwencje szczepienia lub jego braku każdy powinien ponieść sam. Natomiast leczenie niezaszczepionych covidów kosztem onkologii i innych dziedzin uważam za nierozsądne.

    • 34 20

    • Pytaniem jest czy w tym preparacie nie było czegoś, co u ciebie wywoła wzrost nowotworu. (1)

      Uwierz, że są medyczne głosy które podnoszą tą kwestię całkiem serio ...

      • 16 2

      • Hehe

        Ta mój hit to jajo obcego
        antyszczepy mają fantazję

        • 0 0

    • to jest bzdura, że nie mogą leczyć bo covid

      wcześniej też nie mogli. Siedzą tacy od socjotechniki i wymyślają różne głupoty, jak to uprzykrzyć życie niezaszczepionym. Najlepiej żeby wszyscy ich nienawidzili.

      • 11 1

    • Moi znajomi (w moim wielu około 40)

      wszyscy do mnie ozdrowieńca mówią, że przeszli w miarę lekko covid z racji zaszczepienia. Tyle że ja miałem tak samo lwkkie objawy w zeszlym roku bez szczepienia. Nie wiem więc czy to zasluga szczepień

      • 15 1

    • Moja mama 86 lat, niezaszczypiona , srovidek pięć, dni temp. 37.5, lekki kaszelek , całkiem dobre samopoczucie.

      • 7 2

    • Niezaszczepiona

      Ot leczenie niezaszczepionych powinno nie być finansowane? Hm leczenie czego ,jestem świeżo po chorobie i lekarstwem dla 5 osobowej rodziny byla herbata z miodem i syrop z cebuli z mojej własnej kieszeni.

      • 0 0

  • już jeden był co dzielił na gorszych i lepszych

    no było kilku. jeden padł na rzeżączkę, drugiego i gorsi i lepsi na haku rzeźniczym powiesili a trzeci zażył cyjanek (nieoficjalnie dożył starości w Argentynie)

    • 50 1

  • Zaszprycowani nie zarażają?

    Cyrk trwa

    • 64 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Jan Heweliusz - astronom, rajca miejski i dyplomata
Jan Heweliusz - astronom, rajca...
wykład
lis 30
wtorek, g. 19:00
Online
Sieci Widma - Wystawa Ghost Diving
Sieci Widma - Wystawa Ghost Diving
spotkanie, wystawa, pokaz
maj 29-31.12
g. 11:00, 12:30, 14:00
Gdynia, Akwarium Gdyńskie
Forum Młodych 2021
Forum Młodych 2021
forum
lis 30-2.12
wtorek - czwartek
Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Do kości płaskich u człowieka zaliczamy:

 

Najczęściej czytane