Wiadomości

stat

Szkoła metropolitalna bez przedszkola i z kłopotliwym dojazdem. Zmiany w inwestycji

Tak ma wyglądać pierwsza w Polsce szkoła metropolitalna.
Tak ma wyglądać pierwsza w Polsce szkoła metropolitalna. mat. prasowe DRMG

Już 1 września br. w Metropolitalnej Szkole w Kowalach, budowanej przez trzy gminy - Gdańsk, Kolbudy i Pruszcz Gdański, zabrzmi pierwszy dzwonek. Niestety, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nauki nie rozpoczną tam przedszkolaki, a w związku z tym, że Gdańsk i Pruszcz Gdański nie przedstawiły dotychczas planu budowy dróg dojazdowych, może skończyć się na komunikacyjnym paraliżu. Sprawdziliśmy, jak przebiega realizacja inwestycji i jakich innych rozbieżności z pierwotnym projektem można się spodziewać.



W jaki sposób twoje dziecko pokonuje drogę do szkoły?

pieszo 30%
komunikacją miejską 19%
na rowerze/rolkach/hulajnodze 3%
jest dowożone samochodem 48%
zakończona Łącznie głosów: 456
Metropolitalna Szkoła Podstawowa w Kowalach to pierwsza w Polsce inwestycja edukacyjna, w której udział biorą trzy gminy zrzeszone w stowarzyszeniu Gdański Obszar Metropolitalny. W ramach realizacji tego zadania powstaje budynek dydaktyczny oraz sala gimnastyczna z aulą widowiskową.

Bez obiecanego przedszkola



Wbrew pierwotnym zapewnieniom, w wyniku reformy edukacji w Szkole Metropolitalnej w Kowalach zabraknie miejsca dla przeszło setki przedszkolaków.

- Rozbieżności z pierwotnym projektem są związane m.in. z faktem, że projekt był przygotowywany, gdy mieliśmy system szkolnictwa 1-6. Teraz szkoła podstawowa to klasy 1-8 - informuje Andrzej Chruścicki, radny gminy Kolbudy.
- Przy założeniu określonej liczby uczniów - szkoła projektowana jest na 650 uczniów - wynika, że w przypadku wyboru opcji 0,1-8 mielibyśmy do czynienia z symboliczną liczbą miejsc przedszkolnych wystawionych w rekrutacji do zerówki - jeden bądź góra dwa oddziały, co przy podziale pomiędzy trzy gminy oznaczałoby bardzo małą liczbę miejsc do wykorzystania przez mieszkańców Gdańska - dodaje Magdalena Skorupka-Kaczmarek, rzecznik prezydenta Gdańska.
Jeszcze na początku grudnia ubiegłego roku, po uroczystym zawieszeniu wiechy, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zapewniał w komentarzu pod wpisem na Facebooku, że miasto rozmawia z pozostałymi dwoma partnerami w sprawie utworzenia metropolitalnego przedszkola:

- Nasi partnerzy - Kolbudy i Pruszcz Gdański - preferują tylko szkolę podstawową. Gdańsk chce i przedszkole. Konflikt interesów, dyskutujemy, szukamy rozwiązań - pisał prezydent na portalu społecznościowym.
Kompromisu najprawdopodobniej nie udało się wypracować, ponieważ ostatecznie stanęło na tym, że każda z gmin stworzy przedszkole dla "swoich" dzieci na własną rękę.

- Nasi partnerzy nalegali na zmianę projektu, a przedstawiciele Gdańska optowali za ideą budowy placówki z oddziałami zerowymi. Ostateczna (po dyskusji pomiędzy gminami) wersja porozumienia zakłada budowę szkoły z oddziałami 1-8 bez zerówek. Ale Gdańsk od kilku lat konsekwentnie stawia na budowę nowych i upublicznianie istniejących miejsc w przedszkolach - informuje Skorupka-Kaczmarek. - Co do miejsc w przedszkolach, w tym rejonie aktualnie budujemy na ul. Kolorowej zobacz na mapie Gdańska, na ul. Jabłoniowej zobacz na mapie Gdańska i ostatnio otwarte zostało na przedszkole przy ul. Dąbka zobacz na mapie Gdańska i ul. Damroki zobacz na mapie Gdańska i upubliczniliśmy przedszkole przy ul. Świętokrzyskiej zobacz na mapie Gdańska. Rodzice nie muszą szukać miejsc w prywatnych przedszkolach. W ostatniej już rekrutacji nie było większych problemów z miejscami, co oznacza, że w tym i kolejnych powinno być tylko lepiej - wyjaśnia.
Przedszkole dla dzieci z własnej gminy planują otworzyć również Kolbudy.

- W trosce o zapewnienie miejsc dla dzieci w wieku przedszkolnym Gmina Kolbudy tworzy w Kowalach dla swoich mieszkańców, w bezpośrednim sąsiedztwie budowanej szkoły nowe przedszkole, którego otwarcie planowane jest na wrzesień 2018 roku - informuje Jacek Grąziewicz, rzecznik Urzędu Gminy Kolbudy.
Brak przedszkola przy Metropolitalnej Szkole w Kowalach nie martwi gdańskich włodarzy, zdaniem których w okolicznych placówkach jest wystarczająco dużo miejsc, aby sprostać zapotrzebowaniu. W planach jest również upublicznienie kolejnych placówek prywatnych. Oto wykaz przedszkoli publicznych prowadzonych w okolicach Kowal.
Brak przedszkola przy Metropolitalnej Szkole w Kowalach nie martwi gdańskich włodarzy, zdaniem których w okolicznych placówkach jest wystarczająco dużo miejsc, aby sprostać zapotrzebowaniu. W planach jest również upublicznienie kolejnych placówek prywatnych. Oto wykaz przedszkoli publicznych prowadzonych w okolicach Kowal. graf. Trojmiasto.pl

Biblioteka tylko dla uczniów, budowa basenu odrębną inwestycją



Wiele emocji wzbudzało również stworzenie przy Metropolitalnej Szkole w Kowalach publicznej i ogólnodostępnej biblioteki.

- Taka biblioteka, w której moglibyśmy wypożyczać książki na "Kartę do kultury", obowiązującej w całym województwie pomorskim, w tym rejonie bardzo by się przydała, dlatego ucieszyła nas informacja, że taką placówkę planuje się otworzyć - mówi Maria, mieszkanka Otomina.
Entuzjazm pani Marii studzi niestety rzecznik gminy Kolbudy tłumacząc, że choć nie zrezygnowano z planów stworzenia biblioteki publicznej, to raczej nie rozpocznie ona działalności wraz z pierwszym dzwonkiem.

- W chwili obecnej trwają rozmowy dotyczące funkcjonowania biblioteki. Trudno powiedzieć, czy od 1 września biblioteka będzie dostępna dla wszystkich, czy tylko dla uczniów. Jednak zgodnie z założeniami przyjętymi przez partnerów docelowo biblioteka ma być dostępna również dla mieszkańców - informuje Grąziewicz.
Przesunięta w czasie zostanie również budowa obiecanego basenu.

- Zgodnie z ustaleniami poczynionymi przez partnerów budowa basenu realizowana będzie w kolejnym etapie inwestycji. Na dzień dzisiejszy nie jest jednak znany dokładny termin budowy basenu - informuje rzecznik UG Kolbudy.
- Basenu na pewno nie będzie 1 września 2018 roku. Nie było woli włodarzy gminy Kolbudy, żeby budować basen razem z Gdańskiem i Pruszczem - wolą budować sami 3 razy drożej w Kolbudach - ripostuje jeden z mieszkańców. - Zakładam, że w tej sytuacji Gdańsk będzie chciał wybudować basen sam, więc mieszkańcy Kowal będą musieli za niego płacić odpowiednio więcej - dodaje.
Propozycja usprawnienia ruchu w okolicy Metropolitalnej Szkoły w Kowalach przygotowana przez Macieja Naskręta, dziennikarza Trojmiasto.pl.
Propozycja usprawnienia ruchu w okolicy Metropolitalnej Szkoły w Kowalach przygotowana przez Macieja Naskręta, dziennikarza Trojmiasto.pl. graf.Trojmiasto.pl

Czy grozi nam komunikacyjny horror?



Dojazd do Metropolitalnej Szkoły w Kowalach, a w szczególności brak sensownych rozwiązań w tym zakresie, spędza sen z powiek okolicznym mieszkańcom.

- Szkoła w Kowalach dla ok. 1 tys. dzieci powstaje bez jakiejkolwiek infrastruktury drogowej. Ulica Zeusa zobacz na mapie Gdańska, która będzie stanowić główny dojazd do wspomnianej placówki, już teraz stoi w korku w czasie porannego i popołudniowego szczytu drogowego. Niemal pewne jest, że jazda po 1 września wspomnianą ulicą to będzie koszmar - komentuje Maciej Naskręt, dziennikarz Trójmiasto.pl. - Kierujący pojazdami stracą tam mnóstwo czasu, pogorszą się też warunki do mieszkania w blokach przy ul. Zeusa. Przypomnę, że pierwotnie ulica miała charakter drogi lokalnej. Co gorsza, na chwilę obecną nie ma żadnego planu na wypadek dużych zatorów drogowych po otwarciu placówki. Istnieje tylko propozycja rozbudowy Węzła Kowale, która i tak niewiele zmieni w kwestii dojazdów do nowej szkoły. Sądzę, że należy przeanalizować budowę małej obwodnicy Kowal, która odciąży ulicę Zeusa. Musiałaby ona pobiec między obwodnicą a właśnie dzielnicą Kowale - ocenia.
Gminy Gdańsk i Pruszcz Gdański nie spieszą się jednak z zaprezentowaniem projektu alternatywnych rozwiązań komunikacyjnych.

- Zgodnie z deklaracjami partnerów gminy Kolbudy - miasta Gdańska oraz gminy Pruszcz Gdański - samorządy te zobowiązały się do wybudowania dróg dojazdowych do nowej szkoły odpowiednio od strony Gdańska i gminy Pruszcz Gdański. Niestety, do chwili obecnej nie otrzymaliśmy od naszych partnerów informacji o postępie prac związanych z budową nowych dróg dojazdowych - informuje Jacek Grąziewicz, rzecznik UG Kolbudy.
Jeśli miasta i gminy nie zdecydują się na rozbudowę infrastruktury, ratunkiem będzie podwożenie dzieci do szkoły dedykowanymi autobusami oraz wydłużenie linii autobusowej 262.

- Nieustannie pracujemy nad ofertą przewozową, aby dostosować ją do faktycznego zapotrzebowania - informuje Zygmunt Gołąb, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku. - Wprowadzenie zmian planujemy, ale w tym momencie trudno nam mówić o szczegółach. Do września jest jeszcze sporo czasu, a my koncentrujemy się na sprawach bieżących - wyjaśnia.
O budowie Szkoły Metropolitalnej w Kowalach informowaliśmy systematycznie na naszym portalu. Zobacz wcześniejsze artykuły dotyczące tej inwestycji >>>

Opinie (76) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie zwierzęta spotkasz w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym?