Wiadomości

stat

Szkoła pełna gwiazd, bo z teleskopem na dachu

Obserwatorium astronomiczne w Gdańskich Szkołach Autonomicznych.



500 metrów od pracowni Jana Heweliusza stoi szkoła, z dachu której można obserwować niemal wszystkie gwiazdy. Obserwatorium astronomicznego, jakie się w niej znajduje, pozazdrościłby sam Kopernik.



Krzysztof Horodecki, nauczyciel fizyki, astronomii oraz pomysłodawca i założyciel obserwatorium astronomicznego w GSA.
Krzysztof Horodecki, nauczyciel fizyki, astronomii oraz pomysłodawca i założyciel obserwatorium astronomicznego w GSA. fot. Paweł Najbar/trojmiasto.pl
Podczas zajęć z astronomii w GSA.
Podczas zajęć z astronomii w GSA. fot. Paweł Najbar/trojmiasto.pl
Jedno ze zdjęć zrobione teleskopem z obserwatorium w GSA.
Jedno ze zdjęć zrobione teleskopem z obserwatorium w GSA. www.obserwatorium.gfo.pl
Żeby marzenie nauczyciela fizyki o obserwatorium astronomicznym z prawdziwego zdarzenia się ziściło, musiało minąć kilkanaście lat. Ale udało się. Trzy lata temu na dachu siedziby Gdańskich Szkół Autonomicznych zainstalowano potężny teleskop, nad którym góruje potężna zdalnie sterowana kopuła. Jej zadanie: ograniczyć miejską łunę.

- Pierwsze obserwacje astronomiczne prowadziliśmy w tej szkole 18 lat temu na sprzęcie zbudowanym własnymi siłami. Potem przyszedł czas na pierwszy teleskop. Zawsze jednak myśleliśmy o własnym obserwatorium. Nie było jednak na to środków ani możliwości technicznych - mówi Krzysztof Horodecki, nauczyciel fizyki, astronomii oraz pomysłodawca i założyciel obserwatorium astronomicznego w GSA. - Aż przyszedł czas, że stać nas było na taki luksus, bo koszt obserwatorium wyniósł ok. 130 tys. zł. Z tego co wiem, najbliższa szkoła posiadająca własne obserwatorium jest dopiero w Grudziądzu.

Odkąd pojawiło się obserwatorium, uczniowie zaczęli interesować się astronomią. W konsekwencji w szkole utworzono nowy przedmiot - astronomię. Choć jest nieobowiązkowy (poza gimnazjum), cieszy się sporym zainteresowaniem. - Kiedyś miałam okienko w zajęciach, poszłam więc z ciekawości na zajęcia z astronomii w naszym obserwatorium i bardzo mnie to zainteresowało mówi Paula z II klasy liceum. - Stwierdziłam, że mając okazję uczestniczyć w czymś tak wyjątkowym, warto to wykorzystać i poszerzyć swoje horyzonty.

Pod obserwatorium, które oczywiście zlokalizowane jest na najwyższym piętrze szkoły, znajduje się pokój, w którym stoi mniejszy, słoneczny teleskop. W pokoju są też karimaty i śpiwory dla tych, którzy chcą oglądać niebo przez całą noc.

- Interesuję się astronomią od III klasy gimnazjum, mam własny teleskop. Liceum w GSA wybrałem m.in. właśnie ze względu na obserwatorium - mówi Tomek z II klasy liceum.- Czasem zostaję nawet całą noc, żeby móc obserwować gwiazdy. Rano natomiast mogę korzystając z drugiego mniejszego teleskopu i oglądać Słońce.

Własny teleskop zobowiązuje, więc zajęcia z astronomii różnią się od innych zajęć w szkole. - Odbywają się głównie wieczorne. Ok. godz. 20 przychodzą uczniowie. Najpierw jest cześć teoretyczna, a potem obserwujemy niebo - mówi Adam Dąbrowski , absolwent liceum w GSA, dziś student i wykładowca astronomii w GSA.

Obserwatorium jest udostępniane innym szkołom. Od pewnego czasu GSA otwiera się też na mieszkańców. - Organizujemy pokazy otwarte dla indywidualnych osób. Ze względu na pogodę informujemy o nich na naszej stronie - www.obserwatorium.gfo.pl - na kilka dni przed jakimś ciekawym zjawiskiem. Ostatnio zorganizowaliśmy pokaz, gdy przypadała niezwykła pełnia Księżyca - był on widoczny w całej okazałości, co nie zdarza się często - mówi Krzysztof Horodecki.

Podczas tegorocznego Jarmarku św. Dominika obserwatorium najprawdopodobniej będzie udostępnione mieszkańcom.

Opinie (33) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie włókna pochodzenia naturalnego stosuje się w przemyśle?