Testy na medycynę

Blisko 1500 kandydatów przystąpiło w tym roku do egzaminu wstępnego na Wydział Lekarski z Oddziałem Stomatologicznym i Wydział Farmaceutyczny Akademii Medycznej w Gdańsku. Kilkanaście osób nie stawiło się na egzamin, choć złożyło papiery. Wyniki będą znane w poniedziałek, 8 lipca.

Przyszli studenci zdawali egzamin testowy złożony ze 120 pytań z biologii, chemii i fizyki (na Wydziale Lekarskim i Oddziale Stomatologicznym) lub z biologii i chemii (na Wydziale Farmaceutycznym). Egzaminy odbywały się w 24 różnych salach, w tym wynajętych w innych uczelniach, zdających pilnowało około stu nauczycieli akademickich. Już o 7. 45 rano na salach nauczyciele rozkładali papiery z pieczątką uczelni, ołówki, temperówki, gumki. O 8 zaczęto wpuszczać studentów, każdemu sprawdzając dowód tożsamości. Zdający otrzymali etykiety egzaminacyjne z numerem kodowym i danymi personalnymi i karty odpowiedzi, każdy z nich był odprowadzany na swoje miejsce przez nauczyciela. Dopiero po rozsadzeniu studentów rozdano im książeczki testowe przygotowane przez Centrum Egzaminów Medycznych w Łodzi w dwóch wersjach, tak aby siedzący obok siebie nie mieli możliwości ściągania. Przez pierwszą godzinę studenci nie mogli opuszczać sali, potem mogli wyjść do toalety, ale pod "eskortą" nauczyciela lub studenta. Egzamin trwał 4 godziny, skończył się o godz. 13.
Jedną z sal egzaminacyjnych była aula gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie zdawało 123 kandydatów na Oddział Stomatologiczny. Pilnowało ich 10 osób, w tym 6 na sali.

- Jedna osoba skończyła już po godzinie, poza tym nie ma żadnych rewelacji, nikt nie ściągał - usłyszeliśmy od lek. med. Bogusława Lipki, przewodniczącego Komisji Egzaminacyjnej.

- Egzamin był dosyć trudny - twierdziła Agnieszka Sieracka, która wyszła z sali jako jedna z pierwszych.

- Najtrudniejsze były pytania z chemii - dodała Katarzyna Zadańska. - Skończyłam pisać wcześniej, bo jeżeli czegoś nie wiem, to i tak nie odpowiem.

Po egzaminach karty odpowiedzi i książeczki testowe w obecności czterech ostatnich kandydatów zostały komisyjnie zapakowane i odesłane do Łodzi. Wyniki będą znane 8 lipca, dostaną się te osoby, które uzyskały największą liczbę punktów i zmieściły się w limicie miejsc przygotowanych przez uczelnię (210 na Wydziale Lekarskim, 60 na Oddziale Stomatologicznym, 95 na Farmaceutycznym). Ci, którzy się nie dostaną będą mogli próbować szczęścia na kierunkach licencjackich lub studiach wieczorowych AMG.

Opinie (9) 1 zablokowana

  • Ten kto przetrwa 6 lat studiow i kolka lat

    praktyki, zdobedzie specjalizacje i WYJEDZIE ZA GRANICE W RAMACH POROZUMIEN Z UNIĄ, temu wróżę świetlana przyszłość.

    • 2 0

  • Super studia

    Te studia są do D... ! Skończyłam je i siedzę na bezrobotnym,
    dzięki panu ministrowi Łapińskiemu, który zablokował etaty
    rezydenckie w szpitalach.
    Wyjazd z tego "kraju" jest jedynym wyjściem.

    • 1 0

  • Lekarze najpierw kuja, potem mysla.

    • 1 0

  • czy ktoś moze mi racjonalnie wytłumaczyć dlaczego studenci podczas tego egzaminu wstepnego wypełniają testy ołówkiem? tak jest od paru lat. Czy to ułatwia skanowanie, z tego co wiem to nie... a rodzi przypuszczenie że ktoś może pózniej modyfikować odpowiedzi. I na pewno nie dlatego ze praca będzie zamazana przecież na wszystkich innych egzaminach używa sie atramentu trwałego, a w razie błędu zawsze mozna czytelnie oznaczyć pomyłkę - to przecież leży w interesie zdajacego. Więc skąd te ołówki? hmm może troska o środowisko naturalne ?!: -)

    • 1 0

  • ołówki

    byc może dlatego, ze testy sa sprawdzane komputerowo, a maszyna jest w stanie "zczytać" tylko ołówek okreslonej twardości, zdaje się HB, z kart odpowiedzi. czesto tak bywa na uczelniach.

    • 0 0

  • Zaczarowane olowki

    rozdanie wszytkim jednakowych aparatow do pisania, ulatwia prace skanerowi (jezeli takowy faktycznie jest uzywany).
    Jednego mi tylko brakowalo, dlaczego nie bylo pytan z religii, przeciez w zyciu prawdziwie polskiego lekarza lub farmaceuty jest to strasznie wazne.
    Czy usuniecie zdrowego, zyjacego zeba zalicza sie do aborcji ? Niewlasciwa odpowiedz na te pytanie bylaby rzecza godna potepienia.

    Czy powtorzylo sie pytanie z wlaczana lodowka w zamknietym pokoju (bedzie cieplej, zimniej czy tak samo)

    • 0 2

  • Odp na opinie malutkiej

    Tak sie sklada, ze tez pisalem w tym roku egzamin na AMG. Mam troche znajomych lekarzy i wykladowcow wlasnie na AMG, wiec to co napisze jest wiarygodne, bo pochodzi z I reki. A wiec, to ze na egzaminach na Akademie Medyczna jest olowek a nie co innego jest spowodowane tylko i wylacznie korupcja wsrod komisji rekrutacyjnej. Wiem ze egzaminy sa sprawdzane przez komputer w Warszawie(albo w Lodzi, dokladnie nie pamietam), ale to w zaden sposob nie uniemozliwia "pomagania" przez wykladowcow "swoim" zdajacym... I nie tlumacz, ze komputery "widza"tylko olowek (tak przy okazji nie HB, tylko 2B; ) ), bo dokladnie te same komputry widza juz dlugopis na kartach odpowiedzi z egzaminu na Miedzywydzialowy Wydzial Biotechnologii. Jedno jest pewne Akademie Medyczne sa jednymi z najbardziej skorumpowanymi uczelniami, a ta w Gdansu podobno najbardziej... Jest to smutne, bo na uczelnie nie dostaja sie ci najmadrzejsi, tylko ci najbogatsi. PS. Chcialem jeszcze napisac, ze w zaden sposob nie wykorzystalem moich znajomosci na AMG w celu dostania sie na ta uczelnie.

    • 1 0

  • BIORA, BIORA, - i to jeszcze ile!!!

    TO SA TE TAK ZWANE DARMOWE STUDIA MEDYCZNE W POLSCE. PODATNIK UTRZYMUJE SZKOLE A KASE ZBIERAJA PROFESOROWIE. OKRES REKRUTACJI TO DLA NICH CZAS DORABIANIA DO SWOICH "SKROMNYCH" POBOROW. KTO TYLKO KSZTALCIL SWOJE POCIECHY WIE DOBRZE ZE BEZ "PREZENTOW" SIE NIE OBEJDZIE. ZWLASZCZA NA MEDYCYNIE, GDZIE LUDZIE Z KASA I WPLYWAMI CHCA ULOKOWAC SWOJE POCIECHY. PRZYDAL BY SIE CHYBA LEPSZY NADZOR SPOLECZNY NAD TYMI INSTYTUCJAMI - JEST TO W NASZYM (PACJENTOW) INTERESIE.

    • 2 0

  • Kochani!
    Czy wy troszke nie przesadzacie z tym lapowkarstwem? Mam wielu bardzo bliskich przyjaciol na studiach ( nie wspominajac o sobie) ktorzy dostali sie na nie uzywajac tylko i wylacznie swojej wiedzy a nie porfela. Pisze to bo nie chcialabym zeby powstal mit, ze na medycyne dostac mozna sie tylko za pieniadze. TO KOMPLETNA BZDURA!!! Swoja droga studiow nie polecam...duzo pracy malo przyjemnosci...jest wiele innych ciekawych a jednoczesnie latwiejszych kierunkow.
    Przepraszam za brak polskich liter ale pisze to w Ameryce a tu takowych nie uzywaja...

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Jan Heweliusz - astronom, rajca miejski i dyplomata
Jan Heweliusz - astronom, rajca...
wykład
lis 30
wtorek, g. 19:00
Online
Postdata Hackathon
Postdata Hackathon
warsztaty
lis 27-28
sobota - niedziela, g. 9:00
Gdańsk, Postdata
IDEA Squash
IDEA Squash
warsztaty, spotkanie
mar 1
wtorek, g. 18:00 - 20:00
Gdańsk, Instytut Kultury Miejskiej

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Współpraca glona i grzyba w poroście to przykład:

 

Najczęściej czytane