Ubezpieczenie dziecka w szkole - nieobowiązkowe, ale korzystne

Ubezpieczenie NNW nie jest obligatoryjne, a jednak w sytuacji, gdy dziecko dozna uszczerbku na zdrowiu, zostanie poddane leczeniu szpitalnemu lub będzie zmuszone do zakupu środków ortopedycznych na skutek nieszczęśliwego wypadku, pieniądze z polisy zapewnią wsparcie finansowe.
Ubezpieczenie NNW nie jest obligatoryjne, a jednak w sytuacji, gdy dziecko dozna uszczerbku na zdrowiu, zostanie poddane leczeniu szpitalnemu lub będzie zmuszone do zakupu środków ortopedycznych na skutek nieszczęśliwego wypadku, pieniądze z polisy zapewnią wsparcie finansowe. fot. Fotolia/firmaV

Wraz z powrotem dzieci do szkoły warto zadbać o ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków. Sprawdziliśmy, czy warto skorzystać z propozycji oferowanych przez szkoły, na co należy zwrócić uwagę podczas podpisywania umowy oraz co wchodzi w zakres ochrony.



Wybierając Ubezpieczenie Następstw Nieszczęśliwych Wypadków dla dziecka najczęściej decyduję się na:

zakup polisy w szkole 58%
polisę indywidualną, dostosowaną do jego potrzeb i form aktywności 19%
korzystam z ubezpiecznia proponowanego przez mój zakład pracy 8%
nie kupuję polisy 15%
zakończona Łącznie głosów: 241
Podczas rozpoczęcia roku szkolnego rodzice raczej nie snują czarnych scenariuszy. Pamiętajmy jednak, że to okres wzmożonej aktywności dziecka. Warto zatem zastanowić się nad zakupem ubezpieczenia NNW, które oferują m.in. placówki edukacyjne, bo choć jego posiadanie nie jest obligatoryjne, to w sytuacji, gdy dziecko dozna uszczerbku na zdrowiu, zostanie poddane leczeniu szpitalnemu lub będzie zmuszone do zakupu środków ortopedycznych na skutek nieszczęśliwego wypadku, pieniądze z polisy zapewnią wsparcie finansowe.

Co podlega ochronie ubezpieczeniowej?

Zanim podpiszemy umowę, warto przeanalizować warunki ubezpieczenia. W przyszłości może się bowiem okazać, że uraz, którego doznało dziecko, nie mieści się w katalogu zdarzeń objętych ochroną. Ubezpieczyciele proponują szeroki wachlarz usług, jednak w ramach standardowej, kompleksowej polisy NNW, najczęściej mieszczą się urazy doznane w związku z nieszczęśliwym wypadkiem, np. złamania kończyn, urazy głowy oraz świadczenie w wyniku śmierci będącej konsekwencją nieszczęśliwego wypadku. W bardziej rozbudowanych pakietach znajdziemy również zasiłek dzienny w związku z czasową niezdolnością do nauki, pokrycie kosztów wypożyczenia bądź zakupu protez, przedmiotów ortopedycznych i środków pomocniczych oraz świadczenia z tytułu udaru mózgu czy zawału serca.

Na którą z ofert się zdecydować?

- Szkolne ubezpieczenie NNW jest dobrowolne, jednak decyduje się na nie większość rodziców. W tym roku szkolnym w Polsce naukę rozpoczęło ok. 4,6 mln dzieci i młodzieży, z których szacunkowo ok. 3,6 mln będzie miało szkolną polisę NNW - dr Filip Przydróżny, dyrektor Biura Ubezpieczeń Osobowych Concordii Ubezpieczenia.
Wstępnej selekcji ofert, jeszcze przed zaprezentowaniem ich rodzicom, dokonują szkoły:

- W mojej szkole ceną napływających ofert, a także wyborem ostatecznie tej najkorzystniejszej dla uczniów i rodziców zajmuje się rada rodziców w porozumieniu z dyrektorem szkoły. W ten sposób mamy pewność, że wybrana firma składa ofertę najkorzystniejszą pod względem warunków ubezpieczenia właśnie dla tych, którzy ponoszą jej koszty - czyli rodziców i uczniów - mówi Grzegorz Kryger, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 86 w Gdańsku. - Obserwując to od kilku lat zauważam, że zdecydowana większość rodziców korzysta z tej formy ubezpieczenia. Należy również pamiętać, że nie jest to ubezpieczenie obligatoryjne oraz że rodzice mają prawo ubezpieczyć dziecko u innego ubezpieczyciela.
Oferty proponowane w szkołach bez wątpienia kuszą ceną - za analogiczną polisę zakupioną indywidualnie możemy zapłacić 5, a nawet 10 razy drożej. Skąd taka różnica w cenie?

- Czy w jakiejkolwiek branży oferta dla jednej osoby może być lepsza od oferty dla kilkuset czy nawet kilku tysięcy osób? - wyjaśnia Maciej Wylandowski, ubezpieczyciel Ergo Hestia.
Ubezpieczenia NNW zawierane za pośrednictwem szkoły gwarantują często szeroki zakres ochrony, choć nie da się ukryć, że mają i minusy. Z racji tego, że warunki oferty ustalane są dla całej grupy uczniów (najczęściej kilkuset osób), trudno każdy z wariantów dopasować do potrzeb każdego z uczniów.

Jeśli zatem nasze dziecko trenuje wyczynowo sport lub ma zwiększoną skłonność do kontuzji, warto zastanowić się nad zakupem spersonalizowanej polisy.

- Indywidualne ubezpieczenie NNW pozwala na samodzielne dopasowanie zakresu do potrzeb, liczne rozszerzenia ochrony, np. o uprawianie sportów podwyższonego ryzyka, czy wyższe świadczenia z tytułu kosztów leczenia i rehabilitacji. To również możliwość wyboru wysokich sum ubezpieczenia, nawet do 500 tys. zł. - informuje Agnieszka Madziar z Biura Ubezpieczeń Indywidualnych ERGO Hestii.
Ubezpieczać nie trzeba, ale warto

Podkreślmy, że ubezpieczenie NNW nie jest obligatoryjne - rodzic nie musi ubezpieczać dziecka, powinien być jednak świadom tego, że w przypadku doznania przez nie uszczerbku na zdrowiu nie otrzyma żadnych pieniędzy z tego tytułu.

- Rodzic może przystąpić do ubezpieczenia zaproponowanego przez Radę Rodziców, ale nie musi do niego przystąpić - mówi Monika Kończyk z gdańskiego Kuratorium Oświaty. - Dyrektor szkoły/placówki na zebraniach z rodzicami powinien poinformować rodziców/opiekunów prawnych uczniów o konsekwencjach nieprzystąpienia do żadnego (w tym indywidualnego) ubezpieczenia. Bardzo często rodzice/opiekunowie posiadają ubezpieczenie indywidualne, w którym również jest ubezpieczone dziecko.
Ubezpieczamy nie tylko pobyt w szkole

Kupowane przez rodziców ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) - zarówno w szkole, jak i bezpośrednio u ubezpieczyciela - działa przez całą dobę nie tylko w trakcie trwania roku szkolnego, ale przez pełne 12 miesięcy od daty zakupu, a zatem także podczas letnich wakacji.

- Ochroną objęte są zdarzenia, które miały miejsce w kraju i za granicą - zarówno w szkole, jak i poza nią - mówi Andrzej Paduszyński, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Indywidualnych w Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group. - Odszkodowanie jest wypłacane przede wszystkim po trwałym lub czasowym uszczerbku na zdrowiu, a także śmierci ucznia. W ramach polisy można również otrzymać zwrot kosztów leczenia, rehabilitacji oraz pobytu w szpitalu. Wysokość wypłaty zależy od sumy ubezpieczenia, na jaką zostanie zawarta polisa.
Ile kosztuje ubezpieczenie NNW?

W szkole za polisę zapłacimy od kilku złotych miesięcznie, koszt polisy indywidualnej natomiast jest wyższy i uzależniony od indywidualnych potrzeb.

- Koszty dodatkowej polisy dla dziecka zaczynają się już od 7 zł miesięcznie. Warto jednak zainwestować w ubezpieczenie z wyższymi sumami ubezpieczenia - mówi dr Filip Przydróżny. - Przy 11 zł miesięcznie możemy otrzymać nawet 10 tys. zł na pokrycie kosztów leczenia w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu. Jeżeli zainwestujemy 3 zł miesięcznie więcej, kwota ta wzrośnie nawet o 5 tys. zł. Zaletą dodatkowej polisy dla dziecka jest także dostosowanie jej do indywidualnych potrzeb. Warto decydować się na takie oferty, które dają nam możliwość wyboru spośród kilku opcji bazowych i uzupełnienie ich o dodatkowe ryzyka.

Opinie (48) 9 zablokowanych

  • (7)

    A jak przyjdzie co do czego to odmowa wypłaty.

    • 44 7

    • (4)

      Jeśli większość mamusiek patrzy tylko na wysokość składki, a nie na to, w jakim zakresie i na jakie sumy dziecko jest ubezpieczone, to rzeczywiście mogą się zdziwić.

      • 9 3

      • Re: Ja nie (1)

        Anonimie ;), wyobraź sobie, że przeczytałam warunki dwóch propozycji do wyboru.

        • 2 2

        • i co, obie mają tyle wyłączeń, warunków, szczegółów że w razie czego i tak nie dostaniesz złamanego grosza, mam rację?

          • 11 0

      • a tatusiowie na co patrzą?

        na spódniczkę pani z firmy ubezpieczenieowej?

        • 12 2

      • przecież warunki są narzucone

        bez możliwości negocjacji. A KAŻDA umowa, niezależnie od iluzji "wyboru" zawiera tyle wyłączeń itp. że.. odmowa wypłaty

        • 18 0

    • (1)

      ludzie to gdzie wy się ubezpieczacie mój syn złamał rączkę na placu zabaw przy szkole składka 45 zł. odszkodowanie 800 zł wypłacone w tydzień po złożeniu wniosku

      • 0 1

      • Xxx

        A u mnie ograniczenia byly takie ze musialabym wiecej wydac niz dostalabym odszkodowania.od tego czasu nie place

        • 0 0

  • Ubezpieczenie dziecka - TAK! (3)

    Ale nie w szkole!
    Za drogo w stosunku do zakresu i sum ubezpieczenia.

    • 31 8

    • Czemu się nieowi ze roszczenia o odszkodowanie można skierować do szkoły, to ona musi się ubezpieczyć , no ale najlepiej jak dzieci ubezpiecza się same

      • 5 0

    • Zgadzam się z przedmówca. Nie skontrolowałem sum ubezpieczenia w przedszkolu i po tygodniowym pobycie dziecka w szpitalu otrzymałem odszkodowanie 7zł (słownie siedem złotych)

      • 0 0

    • Około 50 zł na rok to za dużo? Przy ubezpieczeniu na sumę ok. 11 tys.?

      • 0 0

  • jak jest 500 plus to chyba żadna mamuśka nie żałuje już na ubezpieczenie dla dziecka?!? (3)

    • 9 21

    • (2)

      O ile cos zostalo po rundce po galerii handlowej

      • 3 6

      • Nieprawda (1)

        Wychowuję dziecko sama, nie dostaję żadnego 500+ i mimo tego wykupuję dobre ubezpieczenie dla niego.

        • 6 0

        • Sama z alimentami

          • 3 6

  • (1)

    Fajnie jak się płaci.Ale jak przyjdzie płacić ubezpieczycielowi to już tak różowo nie jest....podobnie jak z pseudo polisami na życie albo polisolokatami....nabijanie klientów w butelkę....najlepsza lokata to własna skarpetka.

    • 31 5

    • Doswiadczyłam tego po ulewie w lipcu laske robia ze grosze wyplaca

      • 6 2

  • muj błajanek nie musi byc ubespieczony (2)

    Bo jestesmy bogaci dzieki stworcy jaroslawowi blogoslawionemu amen

    • 12 22

    • Rozpędz się a ściana sama się znajdzie

      • 2 0

    • blarajek to po dziadku DONALFZIE?

      Czy wuju zegareczku

      • 2 1

  • (3)

    ubezpieczenie ale nie w szkole. Za taką samą kwotę jak w szkole ubezpieczyłam dziecko poza nią. Dwa razy taka kwota ubezpieczenia, dwa razy wyższe wypłaty w przypadku jakiegoś wypadku.

    • 14 1

    • Po wypadku mojego dziecka (poparzenie dłoni) dostaliśmy 300zl , nawet na rehabilitacje nie starczyło.

      • 0 0

    • (1)

      Za 30 zł? ?

      • 1 2

      • nie, w szkole zażądali 54 zł

        • 1 0

  • Co z tego ma szkoła? (2)

    W artykule nie odniesiono się do moim zdaniem ważnej sprawy tj. tego że szkoła otrzymuje profity oferując ubezpieczeniu uczniom. Jeżeli pewna ilosć uczniów uzgodniona z tow. ub. się ubezpieczy to szkoła dostaje znaczną zniżkę na własnym ubezpieczeniu. Może na tym zarabia może nie, ale jakiś interes w tym ma. Szkoda tylko że akurat o tym fakcie rodziców nie informuje. ;)

    • 27 3

    • Podpowiem Ci (1)

      Szkoła to najlepszy kąsek dla przedst. ubezpieczalni. Jak się zwerbuje choć jedną- to rewelacja. Tu została opisana sytuacja, ze to rodzice decydują. jednak wiem z doświadczenia, że zazwyczaj dyrektor ma na to silny "wpływ" a to za sprawą różnych "zachęcaczy" które otrzymuje. Nie zrozumcie mnie źle- wszystko w literze prawa.
      A najlepsze jest to, że dopiero od niedawna sie mówi, że owe ubezpieczenie nie jest obowiązkowe. Zazwyczaj kwotę ubezpieczenia pani podaje na zebraniu z rodzicami zaraz obok tzw składki klasowej, czy innego "komitetu rodzicielskiego". Ot taka darmowa szkoła...

      • 2 0

      • ... obok komitetu rodzicielskiego

        który również jest opłatą dobrowolną, o czym wielu rodziców często nie ma pojęcia.

        • 3 0

  • (4)

    Ubezpieczenie w szkole to jedna wielka kpina, jak jeszcze chodziłam do liceum (2 lata temu) to na wfie nieszczęśliwie upadłam i skręciłam kostkę, niestety zerwałam więzadła - konieczna była operacja - niestety ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania, bo jak tłumaczył "lekcja wychowania fizycznego niesie za sobą różne konsekwencje", ciekawe na co w takim razie moi rodzice płacili 50zł rocznie..chyba tylko po to żeby dyrektorka mogła wyremontować swój gabinet..

    • 31 6

    • (3)

      A czego się spodziewałaś za 4,17zł miesięcznie? Prywatnej kliniki i rehabilitacji w USA?

      • 2 12

      • Będę polemizować (2)

        Ubezpieczyciel kombinuje jak może, aby nie wypłacić. Tu nie chodzi o stawkę. Koleżanka w pracy - pielęgniarka, z ubezpieczeniem, kilkadziesiąt złoty/mc - w trakcie reanimowania pacjenta, co wiąże się m.in: z nasilonym wysiłkiem fizycznym - odkleiła jej się siatkówka, ostatecznie straciła wzrok w tym oku. I co odpowiedział ubezpieczyciel? Że to nie był wypadek w pracy, ponieważ ona podjęła ŚWIADOMĄ decyzję podchodząc do reanimacji pacjenta, nie musiała, bo przecież nikt jej nie zmuszał i mimo, że miała .szerokie ubezpieczenie - nic jej się nie wypłacą! Co ciekawe, bhp uznało, że to był wypadek w pracy. Więc krótko mówiąc - to jej wina, powinna stać i patrzeć jak chory kona i nic nie robić! Obecnie sprawa toczy się w sądzie z ubezpieczycielem

        • 14 0

        • (1)

          Odwołać się i sadzic owszem potrwa ale mysle ze wygra.
          Przeciez nikt nikomu nie każą rano wstawać !

          • 2 0

          • Niestety to już było kilka lat temu, więc nic już się nie wskóra. A odpowiadając na komentarz czego oczekiwalam: chociażby 50zł na maść albo tabletki przeciwbólowe żeby przez 1.5 miesiąca nie zwijać się z bólu

            • 0 0

  • Drodzy Rodzice

    Jeżeli chcecie porządne ubezpieczenie nie żałujcie grosza i zróbcie polisę swojemu Dziecku za 500-1200 pln rocznie, na pewno w razie jakiegokolwiek zdarzenia nie będziecie narzekać....Na co liczycie przy składce rocznej na poziomie 30-40 pln...?

    • 4 12

  • Bzdury, bzdurami poganiane.

    "W szkole za polisę zapłacimy od kilku złotych miesięcznie, koszt polisy indywidualnej natomiast jest wyższy i uzależniony od indywidualnych potrzeb.

    - Koszty dodatkowej polisy dla dziecka zaczynają się już od 7 zł miesięcznie. Warto jednak zainwestować w ubezpieczenie z wyższymi sumami ubezpieczenia - mówi dr Filip Przydróżny. - Przy 11 zł miesięcznie możemy otrzymać nawet 10 tys. zł na pokrycie kosztów leczenia w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu. Jeżeli zainwestujemy 3 zł miesięcznie więcej, kwota ta wzrośnie nawet o 5 tys. zł. Zaletą dodatkowej polisy dla dziecka jest także dostosowanie jej do indywidualnych potrzeb. Warto decydować się na takie oferty, które dają nam możliwość wyboru spośród kilku opcji bazowych i uzupełnienie ich o dodatkowe ryzyka."

    Nie trzeba płacić więcej.
    Nie trzeba dodatkowych polis NNW.
    Wystarczy znaleźć dobrą. Wystarczy nie zapłacić w szkole a ubezpieczyć samemu, indywidualnie.
    Wystarczy sprawdzić, porównać i za naprawdę kilkadziesiąt złotych ROCZNIE ubezpieczyć DOBRZE dziecko.
    Rodzice! bądźcie świadomi.
    Od zaszłego roku ubezpieczam swoje i cudze dzieci w bezpiecznym.
    Mają nawet rabaty dla indywidualnych klientów. Jeżeli użyje się kodu 20121 płaci się 10% mniej.

    • 8 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

O kulturze organowej w Gdańsku
O kulturze organowej w Gdańsku
konferencja
paź 1-2
piątek - sobota
Gdańsk, Centrum św. Jana
Szkolenie Online z Audiodeskrypcji
Szkolenie Online z Audiodeskrypcji
warsztaty
wrz 21-27
Gdańsk, CSW Łaźnia
Gdańskie Dni Elektryki 2021
Gdańskie Dni Elektryki 2021
konferencja, targi
paź 26-27
wtorek - środa
Politechnika Gdańska Oliv

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Co jest naturalnym wrogiem mszycy?

 

Najczęściej czytane