Jak zostać aktorem? Opowiada dyrektor Studium Wokalno-Aktorskiego

W Studium Wokalno-Aktorskim przygotowują adeptów do grania zarówno w musicalach, jak i teatrach muzycznych.
W Studium Wokalno-Aktorskim przygotowują adeptów do grania zarówno w musicalach, jak i teatrach muzycznych. fot. facebook/ PPSWA w Gdyni

Studium Wokalno-Aktorskie - uczelnia, która od ponad 54 lat kształci kadrę aktorską w naszym kraju. Miejsce, gdzie śpiew, taniec i aktorstwo idą w parze. Porozmawialiśmy z Markiem Kaczanowskim, obecnym dyrektorem studium, o kształceniu w gdyńskiej szkole artystycznej.



1
miejsce: Kursy tańca
w rankingu Kursy tańca
Szkoła Tańca SMILE
Gdańsk, Pilotów 3 (Zaspa)
9.5/10
+ Oceń

Znasz kogoś, kto ukończył szkołę aktorską?

tak i to z bliskiego otoczenia 42%
tak, ale to daleki znajomy 17%
nie 41%
zakończona Łącznie głosów: 73
Aktorstwo jest marzeniem wielu młodych ludzi, którzy pragną swoją przyszłość związać właśnie z tym zawodem. Absolwenci wychodzący spod skrzydeł pedagogów ze studium przy Teatrze Muzycznym posiadają nie tylko warsztat aktorski, ale jednocześnie wokalny oraz taneczny. Jeszcze jako słuchacze wielokrotnie wchodzą na scenę Teatru Muzycznego, gdzie biorą udział w spektaklach repertuarowych TM.

Przez lata swojego funkcjonowania uczelnia wykształciła wielu absolwentów. Niektórych z nich możemy oglądać nie tylko na scenach teatrów muzycznych, ale również na deskach teatrów dramatycznych w całej Polsce. Chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o Studium Baduszkowej, porozmawialiśmy z obecnym jego dyrektorem - panem Markiem Kaczanowskim, który opowiedział nam o tym, jakie kryteria trzeba spełnić, by stać się zawodowym aktorem, i jak pandemia wpłynęła na nauczanie w szkole.

Miejsce dla prawdziwych miłośników sceny



Mateusz Groen: Jakie znane osobistości wypuściły "mury" Studium Wokalno-Aktorskiego?

Dyrektor Studium Wokalno-Aktroskiego im. D. Baduszkowej w Gdyni - Marek Kaczanowski
Dyrektor Studium Wokalno-Aktroskiego im. D. Baduszkowej w Gdyni - Marek Kaczanowski fot. facebook/Marek Kaczanowski
Marek Kaczanowski: Absolwenci, już od samego początku funkcjonowania studium i wciąż jako młodzi aktorzy, zaczęli budować zespół Teatru Muzycznego oraz uzupełniali obsadę w innych znanych teatrach, nie tylko muzycznych, w kraju. Wśród naszych absolwentów posiadamy wiele znanych twarzy, m.in. znakomitą gwiazdę panią Grażynę Brodzińską, która jest mistrzynią operetki, czy Izabelę Trojanowską, której piosenki ze współpracy ze Stalowym bagażem czy Budką suflera mogliśmy słuchać przez wiele lat w radiu.

Po studium jest również Tomek Zientek znany z filmów "Kamienie na szaniec" czy "Boże Ciało", Jacek Borcuch - aktor i reżyser filmowy, i Cezi Studniak, dyrektor PPA we Wrocławiu. Ostatnimi czasy dość znany z uwagi na udział w programie telewizyjnym "Twoja twarz brzmi znajomo" - Damian Aleksander - również ukończył naszą szkołę. Wspomnijmy też czołową pogodynkę z Drugiego programu TVP Olę Kostkę oraz oczywiście dyrektora Teatru Muzycznego w Łodzi, Kubę Szydłowskiego.

Jak widać, dyplomanci studium znajdują pracę nie tylko na scenie, ale również na małym i dużym ekranie.

Wszystko, czego dziś chce Izabela Trojanowska



Jak dawniej wyglądała nauka w studium?

Pierwotne studio założone przez Danutę Baduszkową przygotowywało aktorów w systemie czteroletnim, doprowadzając ich do dyplomu, na którym adept Studium Wokalno-Aktorskiego musiał stanąć przed Państwową Komisją Egzaminacyjną, zaśpiewać recital wokalny i zagrać w spektaklu. Na podstawie tego komisja z Warszawy wydawała tzw. weryfikację. Tak wyglądała nauka do roku 1986. Następnie nastąpiły pewne zawirowania i szkołę upaństwowiono, przez co nauka trwała wówczas tylko dwa i pół roku - co się specjalnie nie sprawdziło. Dlatego po kilku takich rocznikach przywrócono cztery lata nauki.

Obecnie uczymy w trybie trzyipółletnim. Dokładniej trzyletnim, ale dzięki naszym wspólnym staraniom posiadamy tzw. eksperyment, podczas którego mamy pół roku na przygotowanie recitali i dyplomów aktorskich.

Młodzi adepci bardzo często biorą udział w różnych wydarzeniach artystycznych, koncertach, spektaklach przygotowywanych przez szkołę. Dzięki temu mogą lepiej przygotować się do zawodu.
Młodzi adepci bardzo często biorą udział w różnych wydarzeniach artystycznych, koncertach, spektaklach przygotowywanych przez szkołę. Dzięki temu mogą lepiej przygotować się do zawodu. fot. facebook/ PPSWA w Gdyni
Jaki jest największy atut Studium Wokalno-Aktorskiego?

Za myślą śp. Macieja Korwina [dyrektor Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni w latach 1995-2013 - przyp. red.] - przygotowujemy przyszłych aktorów nie tylko do musicalu, a raczej do teatru muzycznego. Analizując m.in. repertuar naszego teatru, widzimy, że duże zainteresowanie budzą spektakle Wojtka Kościelniaka, takie jak: Wiedźmin, Lalka czy Zły. Oprócz wokalu i ruchu młodym adeptom jest potrzebna również dobra sprawność aktorska. Możliwość bycia w teatrze, obserwowania codziennej pracy, udział w próbach i spektaklach daje naszym absolwentom znakomite przygotowanie do zawodu.


Quiz Nauka w Trójmieście. Sprawdź swoją wiedzę! Średni wynik 62%

Nauka w Trójmieście. Sprawdź swoją wiedzę!

Rozpocznij quiz

Jakie zdolności trzeba posiadać, by dostać się do studium?

Zaczynając od początku, aby dostać się do studium, trzeba spełniać cztery najważniejsze kryteria. Kluczowy jest słuch muzyczny oraz głos. Dodatkowo kandydat powinien posiadać poczucie rytmu i predyspozycje taneczne, być sprawny fizycznie i mieć zdolności aktorskie.  

Wokal jest jednym z ważniejszych kryteriów dostania się na uczelnię.
Wokal jest jednym z ważniejszych kryteriów dostania się na uczelnię. fot. facebook/ PPSWA w Gdyni
Po dostaniu się do szkoły ucznia czeka sporo zajęć. Jakich dokładnie?

Zajęcia w Studium Wokalno-Aktorskim to dużo zajęć z dziedzin wcześniej wymienionych. Rozpoczynając od części tanecznej prowadzimy: step, taniec charakterystyczny, taniec współczesny i lekcje klasyki. Oprócz tego na pierwszym roku studenci uczą się również rytmiki. Naszym zdaniem zajęcia ruchowe są niezbędne i mają przygotować sprawnego aktora do wykonywanej pracy na scenie.

Kolejnym bardzo ważnym aspektem jest część wokalna, czyli śpiew oraz kształcenie słuchu, które mają pomagać w czystym wykonywaniu utworów wokalnych. Obecna sytuacja na rynku musicalowym powoduje, że trzeba być biegłym nie tylko w śpiewaniu klasycznych musicali, ale wymaga również od aktorów umiejętności wykonywania warstwy muzycznej w różnych stylach muzycznych. Stąd też prowadzimy zajęcia z zespołu wokalnego, piosenki aktorskiej i jazzowej.

Oprócz tego dbamy o rozwój w sferze aktorskiej. W związku z tym odbywają się zajęcia aktorskie oraz dykcyjne, które są potrzebne do tego, by w przyszłości adept stał się dobrym aktorem i poprawnie mówił. Prowadzone są również lekcje z wiersza i prozy, które są niezbędne przy rozwoju młodego aktora. W celu rozwoju intelektualnego słuchaczy realizowana jest historia teatru. Kiedyś w naszym studium prowadziliśmy więcej tego typu wykładów, jak choćby antropologię kultury, ale postanowiliśmy jednak położyć nacisk na rozwój zawodowy, czyli sprawność aktorską. Dodatkowo studenci uczeni są podstaw charakteryzacji.

Młodzież podczas edukacji w Studium Wokalno-Aktorskim uczona jest najważniejszych rzeczy pomagających im w przyszłej pracy.
Młodzież podczas edukacji w Studium Wokalno-Aktorskim uczona jest najważniejszych rzeczy pomagających im w przyszłej pracy. fot. facebook/ PPSWA w Gdyni
Jaka jest różnica między akademią teatralną a studium aktorskim? Czym się wyróżniacie?

To trudne pytanie, oczywiście łatwiej byłoby być filią szkoły wyższej w obecnych czasach, ponieważ tytuł licencjata czy magistra na pewno pomaga w życiu. Nieraz zdarzały się przypadki, że osoby, które rozpoczynały naukę, po dwóch latach odchodziły i szukały swojej drogi w szkołach wyższych teatralnych. Niestety nie posiadamy takiego tytułu. Jesteśmy placówką edukacyjną o charakterze zawodowym, ale zapewne jedną z ważniejszych w kraju. Mało która uczelnia aktorska posiada możliwość przebywania w teatrze i przyglądania się pracy starszych kolegów i koleżanek po fachu każdego dnia. Dzięki tej możliwości słuchacze mogą uczestniczyć w próbach teatralnych i spektaklach z repertuaru Teatru Muzycznego w Gdyni. To mocno charakteryzuje nas jako studium, że ta praktyka sceniczna jest na naprawdę wysokim poziomie.

Dzięki współpracy śp. Macieja Korwina i prof. Limona z Uniwersytetu Gdańskiego wykształcenie w studium można uzupełnić o nowo powstały kierunek na Uniwersytecie Gdańskim - zarządzanie instytucjami artystycznymi. Daje on możliwość słuchaczom na uzupełnienie swojej edukacji wyższej. Jednak, by dostać się na specjalizację sceniczną wspomnianego kierunku, trzeba zostać studentem Studium Wokalno-Aktorskiego.

Inauguracja roku 2020/2021 w PPSWA


Uczelnie artystyczne w dobie pandemii



Ostatnia rekrutacja zapewne była dla was cięższa z uwagi na obostrzenia. Jak to wyglądało?

Nie wiedzieliśmy, jak rozwinie się pandemia... a w kwietniu i maju nie było to takie oczywiste, że egzaminy wstępne będą się mogły odbyć w tradycyjny sposób - i nie odbyły się. Wiedzieliśmy jednak, że jeżeli nie przeprowadzimy rekrutacji, najprościej mówiąc - będziemy mieli problem z pracą. Dlatego przygotowaliśmy rekrutację "filmową", która zdecydowanie nie była prosta. Nie tylko dla nas, ale głównie dla kandydatów, którzy musieli wysłać około 10 filmów różnego rodzaju (wiersz, proza, piosenki, zadania taneczno-ruchowe). Po przesłaniu do nas materiałów każdy z egzaminatorów analizował nagrania, starając się wyłapać najlepszych.

Niektórym kandydatom taka forma pomogła, a niektórym oczywiście odebrała szansę. Niestety, był taki, a nie inny czas. Z pierwszego etapu filmowego ze 160 osób wybraliśmy 50, które miały okazję przybyć i w zachowanym rygorze sanitarnym odbyć kolejny etap rekrutacji. W niektórych przypadkach zawiedliśmy się, ale były też takie osoby, które nas pozytywnie zaskoczyły. Niemniej wymagało to bardzo dużo czasu i pracy.

Najbliższe spektakle w Trójmieście



Roczniki składają się najczęściej z kilkunastu osób. Daje to możliwość większego skupienia się na jednostce.
Roczniki składają się najczęściej z kilkunastu osób. Daje to możliwość większego skupienia się na jednostce. fot. facebook/ PPSWA w Gdyni
Studium normalnie funkcjonuje. Jak obecnie wyglądają zajęcia? Większość uczelni przeszła na nauczanie zdalne.

Ostatni semestr w studium, który przeżyliśmy online, był niewątpliwie bardzo trudny, ponieważ nie udało się zrealizować wszystkich planów w taki sam sposób jak w normalnych warunkach. Prozę czy wiersz udało się bez większych problemów przeprowadzić zdalnie, jednak ruch? Raczej nie. Można wprawdzie wysyłać studentom nagrania, by ćwiczyli układy i zachowali kondycję, jednak to nie jest to samo. Identycznie wyglądała sprawa ze śpiewem, dlatego na razie próbujemy prowadzić zajęcia normalnie, jednak przy zmniejszonej liczbie osób, czyli raczej indywidualnie lub grupach dwu- lub trzyosobowych.

Dodatkowo przygotowywane są spektakle dyplomowe IV roku. Z uwagi na fakt, że mamy obecnie takie możliwości, a więc teatr gra mniej, próby przeprowadzamy na większej scenie, utrzymując przy tym dystans społeczny, i respektujemy wprowadzone obostrzenia.

Prosimy również młodzież, by uważała na siebie, a sami ustawiliśmy, gdzie tylko się dało, płyny do dezynfekcji oraz maseczki.

Zapraszam już serdecznie na nasze spektakle dyplomowe, których premiery mam nadzieje odbędą się w grudniu i lutym.

Recital studentów IV roku - 2018/2019:

Metamorfozy, czyli piosenki Kory Jackowskiej w wykonaniu ówczesnych dyplomantów.

Opinie (49) ponad 10 zablokowanych

  • Brak pracy (1)

    Szkoda ,że utalentowani mlodzi ludzie nie zostają w Teatrze. Muszą szukać pracy gdzie indziej, z marnym skutkiem.

    • 0 0

    • Nie wiem skąd te informacje.

      • 0 0

  • A potem praca za 1800 PLN :) (2)

    No może parę stów więcej wpadnie za 3 planowa rolę w spektaklu...

    • 2 1

    • Chyba jednak komuś to odpowiada

      Skoro idzie do takiej szkoły. Stawki nie są tajemnicą. Jeśli ludzie mają pasję to dadzą sobie rade!

      • 0 0

    • niedlugo i ty bedziesz tyrał za 1800 zł jak bedzie upadek gospodarki przez tego koronaświrusa

      • 0 0

  • (1)

    Teatr Muzyczny w Gdyni to rzeczywiście świetne miejsce. Czy Studium Baduszkowej też? Nie wiem... Szkoła nie dba o swoją rangę, o rozwój, a rzekome połączenie z Uniwersytetem to fikcja, władze Studia robią wszystko, żeby nabór na kierunek nie powiódł się- to przecież komplikuje sytuację w szkole. W efekcie absolwenci Baduszkowej to ludzie (choć bardzo utalentowani i nastawieni na rozwój), którzy, by mieć wykształcenie, muszą zaczynać od zera. Nie mają nawet licencjatu. A wolne etaty w teatrach to obecnie wielka rzadkość... Szkoda.

    • 1 0

    • Z tego co ja wiem to co roku na kierunku UG jest około 10 osób, więc chyba szkole nie wychodzi to "przeszkadzanie" w naborze.

      • 0 0

  • (4)

    Trzech dobrych znajomych kończyło te uczelnie, oczywiście nikt nie pracuje w zawodzie bo zwyczajnie nie ma dla nich pracy a jeśli nawet coś się czasem trafi nie są to dochody pozwalające się utrzymać nie wspominam o utrzymaniu ewentualnej rodziny. Generalnie czas studium można sobie w życiu potraktować jako świetną przygodę i napewno zabawę ale.to pod warunkiem że są rodzice którzy przez czas tam pobytu wszystko sfinansują ze świadomością że nie jest to inwestycja w edukację która zacznie się zwracać. Ogólnie świetne hobby dla tych których na to stać. Znajomi dość szybko to zrozumieli :)

    • 28 1

    • Chyba wszędzie tak jest ...

      Po każdej szkole jedni znajdują pracę, a inni nie. Po co tak generalizować? Kto z roku Twoich znajomych ma etaty i w jakich teatrach? Opowiadali?

      • 0 0

    • Każda dobra szkoła wiąże się z finansowaniem przez rodziców.

      Studia wieczorowe, dla pracujących, czy zaoczne nie pozwalają na zaangażowanie wszystkich sił w naukę. Sam robiłem podyplomówkę pracując i wiem jaka to różnica w porównaniu z regularnymi 5 latami. Oczywiście, że student dzienny finansowany przez rodziców ma większą pokusę i możliwości, żeby przebimbać i przeimprezoeać cały dany mu czas, ale ja piszę o ludziach, którzy chcą się uczyć.
      Nie każdego oczywiście stać, żeby tak wykształcić dzieci, dlatego programy stypendialne dla najzdolniejszych powinny być szerzej finansowane, nie tylko przez fundacje, ale i przez państwo. Na razie, aby nieć dobrą pracę wymagającą wykształcenia trzeba mieć noeźle sytuowanych rodziców, albo rodzice muszą wsadzić zęby w ścianę, albo trzeba się pogodzić z gorszą jakością wykształcenia na studiach niestacjonarnych.

      • 0 0

    • znajomi dobrzy

      aktorzy słabi

      • 3 2

    • To nie jest Uczelnia tylko Studiom

      I tak, nikt nie ma po nim pracy, bo też nic nie umie.

      • 10 3

  • Takia świetna szkoła, że ilu jej absolwentów potem dostało etat w muzycznym? 2? (7)

    Taka świetna szkoła, ktora za psie pieniądze wpycha swoich słuchaczy do pracy na szatni w Mucycznym.
    A to i tak najmniejsze grzechy tego miejsca i najwyzszy czas, zeby zaczac o tym mowic.
    Tym bardziej, ze to zdecydowanie lepszy temat niz poziom nauczania ktory jest... no właśnie.

    • 21 4

    • Chyba brakuje tu pojęcia

      Studenci pracują na szatni, bo to jedyne miejsce gdzie mogą sobie dorobić, a które oferuje pracę po godzinach i zajęć, a nie w ich trakcie. I nikt im nie każe tego robić.
      A na etat teatr bierze tyle osób ilu akurat potrzebuje. Tam jest ogromny zespół. Nie da się co roku przyjmować 5-6 osób. Poza tym jest mnóstwo teatrów muzycznych w Polsce. Proszę poczytać o ich zespołach i sprawdzić jak wielką ich część to absolwenci tej szkoły.

      • 0 0

    • Etat??

      A etat to wyznacznik wielkiego sukcesu w dzisiejszych czasach? Najlepsi aktorzy musicalowo graja w kilku teatrach naraz. Dla tego zawodu etat jest niczym smierc

      • 0 0

    • Odpowiedź

      Prawie cały zespół aktorski Teatru Muzycznego to absolwenci Studium. Poziom nauczania jest bardzo wysoki jeśli chodzi o kierunek musicalowy. Jest to najstarsza szkoła musicalowa w Polsce, założona przez twórczynie musicalu w Polsce. Gdyby nie to miejsce, nie byłoby aktorów musicalowych którzy zasilają zespoły artystyczne Romy, Buffo, Variete itd.

      • 1 0

    • Pracowałabym za psie pieniadze w szatni (3)

      jeśli tylko pozwoliliby mi oglądać spektakle

      • 4 5

      • Po każdych artystycznych szkołach praca jest tylko dla wybranych (2)

        dla córek, kochanków i kochanek, żon, mężów, i tyle w temacie. Zawsze tak było i jest to straszliwa patologia. Czasami zdarza się ktoś niepowiązany, a na stołkach siedzą oczywiście starzy faceci, którzy sobie zwyczajnie lubią popatrzeć, a to i tam najmniejsze grzechy...

        • 14 2

        • a potem #metoo (1)

          • 4 3

          • #metoo to często przedtem

            w trakcie i po

            • 4 0

  • Jak zostać aktorem? (3)

    Najlepiej skończyć szkołę teatralną. Np. w Warszawie, Krakowie, we Wrocławiu. Na Filmówce też jest wydział aktorski.

    • 4 2

    • Lepiej się puszczać, szybciej pójdzie i uczć się nie trzeba (2)

      Tylko trzeba wiedzieć z kim.

      • 0 1

      • Ech...

        Widze ze ktos tu sie nie dostal do zadnej szkoly artystycznej i sie wylewa

        • 0 0

      • Puszczać? piszesz o karierze swojej matki?

        • 0 0

  • Smutne.. (2)

    Smutne, że na 10-15 osób które każdego roku kończy to studium, max. 2 osoby dostają etat. Ukończyć to studiom to już jest sztuka, więc ukończenie powinno = etat. Inną sprawą jest to, że wielu studentów w wakacje i nie tylko gra, śpiewa na ulicach lub małych pubach, aby zarobić na wszelkiego rodzaju eventy organizowane w trakcie studiów bo przecież Teatr nie daje na to pieniędzy. Powinni bardziej dofinansować ten rodzaj kultury bo dla mnie Tetr muzyczny w Gdyni jest nr.1 w Polsce !!
    Powodzenia !!

    • 6 7

    • ??

      Jakim cudem co roku 10-15 osob mialoby dostawac etat?:D Oznczaloby to calkowita wymiane zespolu raz na kilka lat

      • 0 0

    • (12.5-2)×10=105

      W ciągu 10 lat teatr zwiększyłvy załogę artystyczną o ponad 100 etatów. Chyba, że co roku 10-15 osób odchodziłoby na emeryturę/do Hollywood/z przedawkowania. Ta szkoła nie jest szkołą przyzakładową.

      • 1 0

  • Ludzie opamiętajcie się !

    Ta szkoła kształci najlepszych aktorów teatrów muzycznych w Polsce i nie tylko!

    • 0 0

  • Opinie jak zwykle dno

    Widzę, że jacyś frustraci się tu w komentarzach zlecieli. Studium jest w czołówce szkół wokalno aktorskich i ludzie stąd nie mają większego problemu z pracą w teatrach muzycznych. A pisanie, że nikt nie dostaje pracy w Gdyńskim teatrze to dopiero zabawne. Widać, że albo ktoś nie ma pojęcia, to po co się wypowiada, albo nie wiem, może się nie dostał i teraz wylewa gorzkie żale. Niemal wszyscy aktorzy TM w Gdyni są po studium. I nie jest prawda, że lepiej skończyć szkole teatralna. Na pewno nie, jeśli się marzy o pracy w teatrze musicalowym. Aktorzy po szkołach dramatycznych nie mają wystarczającego przygotowania wokalnego. A absolwenci SWA pracują w całej Polsce, wystarczy zajrzeć do obsad. Niektórzy właśnie dostali etaty np w Poznaniu. Więc nawet w pandemii można dostać pracę.
    Po raz kolejny widzę, że nie można tutaj w ogóle czytać opinii, bo szkoda czasu.

    • 0 0

  • Absolwenci Studium (1)

    A o Jerzym Jeszke to Pan Kaczanowski zapomnial? Przeciez robil kariere ogolnopolska i swiatowa, a tu nic, ani slowa. Moze i ma klopoty z prawem, ale jest absolwentem ktory zaszedl najdalej. Wymazywanie ludzi? Jak za komuny z fotografii?

    • 2 1

    • Jerzy Jeszke

      Pan Jeszke owszem zaszedł daleko jeśli chodzi o scene musicalowa w Europie. Myślę, że nie było celowe to, że Pan Marek o nim zapomniał. A co do problemów z prawem... gwałt i pornografia dziecięca to nie jest byle jaki problem z prawem

      • 1 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Nowe Trendy w Turystyce
Nowe Trendy w Turystyce
konferencja
paź 29-30
piątek - sobota
Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności
Blender - Podstawy grafiki 3d i animacji
Blender - Podstawy grafiki 3d i animacji
warsztaty
paź 30
sobota, g. 10:00 - 15:00
Gdańsk, Instytut Kultury Miejskiej
Gdańskie Dni Elektryki 2021
Gdańskie Dni Elektryki 2021
konferencja, targi
paź 26-27
wtorek - środa
Politechnika Gdańska Oliv

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie włókna pochodzenia naturalnego stosuje się w przemyśle?