Urzędnicy zajmą siedzibę sopockiej szkoły. Wojewoda apeluje, rodzice walczą

Spór o przeniesienie Zespołu Szkół Handlowych w Sopocie trwa w najlepsze. Głos w sprawie zabrał wojewoda pomorski.
Spór o przeniesienie Zespołu Szkół Handlowych w Sopocie trwa w najlepsze. Głos w sprawie zabrał wojewoda pomorski. Fot. Trojmiasto.pl

O to, żeby Zespół Szkół Handlowych w Sopocie został w swojej starej siedzibie walczyli już uczniowie, rodzice i nauczyciele. Teraz do ich apelu przyłączył się wojewoda pomorski, który w liście do władz kurortu ocenia, że planowane zmiany nie są podyktowane reformą oświaty. Prezydent miasta odpiera zarzuty, przyznając jednocześnie, że dotychczasową siedzibę ZSH najpewniej zajmą urzędnicy na czas remontu sopockiego magistratu.



W związku ze zmianami w systemie oświaty i wygaszaniem gimnazjów, przekształceniu ulega mapa trójmiejskiej oświaty i rejonów szkół. Duże kontrowersje budzi m.in. dalszy los Zespołu Szkół Handlowych w Sopocie z siedzibą przy ul. Kościuszki 18/20 zobacz na mapie Gdańska. Sopoccy radni zadecydowali, że po wdrożeniu reformy ministerstwa edukacji uczniowie ZSH będą kontynuować naukę, ale już w Gimnazjum nr 2 przy ul. Wejherowskiej 1 zobacz na mapie Gdańska oraz w oddalonym od niego o dwa kilometry obiekcie przy Al. Niepodległości.

"Ucierpi na tym cała szkolna społeczność"

Nauczyciele oraz uczniowie ZSH od początku pomysłowi przenosin byli przeciwni, według nich może to doprowadzić do paraliżu placówki. Nie ustają też w staraniach o zmianę tej - szkodliwej ich zdaniem - decyzji.

- Największym problemem będzie dla nas to, że te budynki będą od siebie oddalone, a szkołę oraz młodzież będzie trzeba jakoś podzielić. Uczniowie zostaną rozdzieleni między te dwa budynki, ucierpi na tym cała szkolna społeczność. Z kolei nauczyciele mogą mieć problem z dojazdami, a ułożenie planu lekcji w takich okolicznościach będzie na pewno sporym wyzwaniem - punktuje Anna Mamprejew-Kwintkiewicz, dyrektor ZSH w Sopocie.
CZYTAJ WIĘCEJ O PRZENIESIENIU ZSH

Zmiana lokalizacji bezzasadna?

Decyzję sopockich radnych krytykuje teraz wojewoda pomorski Dariusz Drelich, który w liście skierowanym do prezydenta kurortu oraz radnych miejskich poddaje w wątpliwość konieczność przeniesienia siedziby ZSH.

- Zespół Szkól Handlowych w Sopocie zlokalizowany w samym sercu miasta powoduje, że wypełnione jest ono młodzieżą, także w okresie zimowym. W przypadku wyprowadzenia szkoły na przedmieścia, w centrum zapanowałaby typowa dla miast letniskowych pustka. Mieszkańcy zżyci są ze szkołą, a co z tego wynika z obecnością młodzieży w miejskiej przestrzeni i zdecydowanie chcą, aby pozostała ona w centrum - pisze wojewoda.
Z tymi argumentami nie zgadza się Jacek Karnowski, który zarzuca władzom województwa brak szczegółowego zapoznania się z uzasadnieniem decyzji o zmianach w ZSH.

- Szkoda, że wojewoda nie zapoznał się z warunkami lokalowymi obecnej siedziby ZSH, które rażąco odbiegają od współczesnych standardów oświatowych. Natomiast budynek, który w konsekwencji rządowej reformy pozostaje pusty po likwidacji gimnazjum, jest nowoczesny, z doskonałą infrastrukturą i pełnowymiarową salą gimnastyczną. Jest także bardzo dobrze skomunikowany, w sąsiedztwie przystanku SKM oraz autobusów, a ponad 90 proc. uczniów jest spoza Sopotu. Ta młodzież zasługuje na dobre warunki edukacyjne - ocenia prezydent Sopotu.
Przenoszą szkołę, żeby zrobić miejsce dla urzędników?

Kontrowersje budzi też przyszłość samego budynku, który z nowym rokiem szkolnym mają opuścić uczniowie handlówki. Już wcześniej pojawiały się informacje, że obiekt przy ul. Kościuszki ma być wykorzystany przez magistrat jako zastępcza lokalizacja na czas planowanego remontu ratusza. Teraz miasto otwarcie potwierdza, że rozważa taką możliwość.

- Budynek przy ul. Kościuszki pozostanie budynkiem miejskim i będzie wykorzystywany na cele publiczne. W pierwszym okresie rozważamy czasowe przeniesienie tam urzędu miasta na czas remontu - przyznaje prezydent.
Zajęcie siedziby ZSH przez miejskich urzędników krytykują uczniowie i część radnych.

- Uważamy, że nasza szkoła została wplątana w tę bezsensowną reformę ze względu na atrakcyjną lokalizację, która właśnie jest kojarzona z naszą szkołą - napisał na portalu społecznościowym przedstawiciel samorządu uczniowskiego ZSH.
- Nie ma żadnych racjonalnych argumentów, żeby szkołę przenosić. To po prostu próba wykorzystania reformy edukacji do przejęcia atrakcyjnej nieruchomości w centrum miasta - podsumowuje Michał Stróżyk, szef klubu PiS w sopockiej Radzie Miasta.
Decyzja o przeniesieniu ZSH leży teraz po stronie kuratorium oświaty.

Opinie (86)

  • (3)

    Przyjaźni ludziom urzędnicy znowu atakują :)

    • 44 8

    • normalnie jak w Monty Pythonie, tym razem to urzędnicy dokonają abordażu na budynek ZSH.

      • 9 1

    • (1)

      Niech wojewoda da pieniądze na swojego rządu koncepcje reformy szkolnictwa. Potwierdza się problem, że owa reforma jest po to, aby wzniecić bunt w społeczeństwie i rozpalić niechęć do samorządów, wszak obecnie całym "bigosem" związanym z nędznie przygotowaną reformą przez panią minister, obarcza się samorządy, a gawiedź to łyka.

      • 2 8

      • Ale Ty głupoty piszesz... Brak dobrej woli jest widoczny w obu stronach. Ta reforma to była doskonała okazja, żeby ulepszyć szkolnictwo. Skoro te szkoły do dzisiaj istniały to znaczy, że były do tej pory pieniądze. Rząd zamiast zliberalizować ustawę o szkolnictwie, pozwolić szkołom walczyć o ucznia autorskimi programami nauczania to utrzymuje się nadal program propagandowy. Natomiast samorządy mają doskonałą okazję do tego, aby uczynić szkoły bardziej przyjazne dla uczniów. W mniejszych klasach pracuje się zdecydowanie lepiej nauczycielom i uczniom.
        "Dzięki" temu śmiesznemu konfliktowi na linii rząd-samorządy mamy dzisiaj zamykanie szkół, klasy będą przepełnione, a program dalej stawiał będzie na propagandę i na bezmyślne rozwiązywanie testów... Ale tak to jest, kiedy własny interes jest ważniejszy od dobra obywateli.
        Igrzyska dla plebsu pod tytułem "PiS vs. PO" muszą trwać, stołki muszą być, a pieniądze w kieszeniach polityków muszą się zgadzać...

        • 4 2

  • Kudłaty ma pretekst by chapnąć budynek jeszcze przy tym zwala winę na PiS (1)

    A bezmyślne lemingi i inni pożyteczni idioci jeszcze temu przyklaskują.
    Co do dobrego sąsiedztwa SKM to chyba lepszego niż ZSH trudno znaleźć bo na pewno z Wejherowskiej jest dalej :-) Może jak tam jest taki dobry dostęp to urzędasów tam ulokować?

    • 60 12

    • Panie Jacku precz łapy od ZSH

      popieram opinię 1 nie zgadzam się 1
      zgłoś do moderacji opinię 12667525
      Panie Jacku precz łapy od ZSH
      Bo Ci informatyk z tamtąd bedzie musiał komputery w magistracie zablokować. Akurat informatyki nauczyli mnie bardzo dobrze, miałem okazję pracować dla kilku instytucj rządowych i jeszcze jednej instytucj kościelnej w sopocie z którą jest Pan bardzo zaprzyjaźniony. I w życiu nie wpadł bym na to że warunki tam były nieodpowiednie. Wręcz przeciwnie to była nalepsza szkoła z super dyrekcją, tą z przed 10 lat, w jakiej miałem okazję zdobyć dwa dyplomy m.in. informatyka

      • 2 0

  • O tę szkołę trzeba walczyc (1)

    A dokladnie o lokalizacje. Szkoła dużo straci na przeniesieniu a zyska tylko UM ( czytaj prezydent) Nikt nie liczy sie z uczniami . To szkola z wieloletnią tradycją. To ze budynek gimnazjum jest po remoncie. Nie ma znaczenia- to nie szkola dla 6 latków. Tu nie chodzi o pomalawane sciany i nowe ławki. Liczy sie lokalizacja i klimat szkoły. Uczniowie bez proplemu dają sobie rade w obecnym budynku. I nie chcą przeniesienia.

    • 52 9

    • Urzednicy na wejherowską

      Na czas remontu !!!!
      Na 100% po remoncie UM wydzierzawi / sprzeda budynek na kosciuszk na kolejny hotel.
      To biznes kosztem szkoły/ uczni.

      • 48 3

  • Zsh (10)

    Dla niewtajemniczonych- ZSH to najgorsza szkoła w Sopocie i jedna z najgorszych w trojmiescie. Wylęgarnia patologii i chuliganów. Wiec nie rozumiem czemu taki ośrodek ma znajdywać sie na przeciwko urzędu miasta

    • 17 60

    • To proste - jak juz patologia się wylęgnie i dorośnie to idzie do pracy w urzędzie (1)

      • 17 4

      • Hahaha

        Piękny komentarz ^

        • 5 2

    • ty - chlopaku , jestes zwolniony (2)

      ja sie tam uczylem i wlasnie podwazyles moj autorytet i patrz - od dzis wybierasz urlop, od jutra cie nie widze - tak mniej wiecej wyglada rozmowa z ludzmi po zsh. to Nie UG, tu sie nie dyskutuje tu sie ludzi przygotowuje do zycia!

      • 5 4

      • (1)

        Powiem Ci szczerze, że nie jest trudno zauważyć, że uczyłeś się w ZSH. Napisałeś dwa zdania, a 80% z tego nie jest napisane poprawną polszczyzną.

        • 10 9

        • Pilonista z biedronki

          Sie odezwal...

          • 1 0

    • sam jestes patologia

      • 5 2

    • chyba upadles na glowe, czlowieku. To bardzo dobra szkola po której sie nikt nie wstydzi tego, ze sie tam uczył.

      • 5 2

    • Zgadzam się w 100%

      • 1 0

    • Jak tak można

      Nie rozumiem dlaczego tak bezkarnie i bezmyślnie nazywa się tą szkołę wylegarnią patoli. Tak nazwała uczniów pani wiceprezydent. Czyżby komentarz pochodził z Urzędu Miasta? Nieładnie

      • 1 0

    • Najlepiej anonimowo napisać coś o kimś miękka fajo

      • 0 0

  • (6)

    Chodziłam do tej szkoły 4 lata i były to najlepsze lata mojej edukacji. Nauczyciele, lokalizacja, budynki a przede wszystkim klimat szkoły. Wiele moich koleżanek/kolegą dojeżdżały spoza trójmiasta. Mili do dyspozycji wiele autobusów i przede wszystkim SKM i REGIO. Nie wyobrażam sobie aby szkoła mogła funkcjonować w budynkach oddalonych między sobą 2km! Urzędnicy chcą utrudnić życie nauczycielą i ucznią. A dbają tylko o swoje interesy. nie wierze aby prezydent Sopotu nie miał w tym jakiegoś interesu. Tłumaczenie że przy ul. Wejherowskiej jest nowoczesna i pełnowymiarowa sala to żart! Ewidentnie nie wie jaka sytuacja jest na sali przy ul. Kościuszki. TO JEST SZKOŁA Z DŁUGO LETNIĄ HISTORIĄ, BOGATYM PROGRAMEM KSZTAŁCENIA ZAWODOWEGO. Przede wszystkim wyróżnia tą szkołe współpraca z trójmiejskimi uczelniami i wieloma organizacjami. Nie niszczcie tej szkoły!

    • 44 8

    • szkoła

      jakie fajne maja boska asfaltowe nazywalismy to "handlówka" grałem tam w pilke od 1965-1972-piekne czasy

      • 0 0

    • "nauczycielą i ucznią"? Po przeczytaniu Twojego komentarza jestem za likwidacją placówki, (2)

      która nawet nie umie nauczyć poprawnej pisowni. Wstyd.

      Nauczycielom. Uczniom. Przecinki stawiamy przed "że". Długoletnią piszemy razem.

      Reszty mi nawet nie chce się szukać.

      • 10 4

      • to jest zawodowka geniuszu (1)

        a nie studia lingwistyczne

        • 1 3

        • W sumie... Masz rację.
          Świat będzie bardziej deterministyczny, jeśli debila da się rozpoznać już po pisowni.
          Mądry człowiek (niezależnie jaką szkołę skończył) wie jak się zachować, zaś kretyn niech się jako kretyn przedstawia.

          • 3 0

    • Panie Jacku precz łapy od ZSH

      Bo Ci informatyk z tamtąd bedzie musiał komputery w magistracie zablokować. Akurat informatyki nauczyli mnie bardzo dobrze, miałem okazję pracować dla kilku instytucj rządowych i jeszcze jednej instytucj kościelnej w sopocie z którą jest Pan bardzo zaprzyjaźniony. I w życiu nie wpadł bym na to że warunki tam były nieodpowiednie. Wręcz przeciwnie to była nalepsza szkoła z super dyrekcją, tą z przed 10 lat, w jakiej miałem okazję zdobyć dwa dyplomy m.in. informatyka.

      • 0 0

    • Ale ortografii nie uczą

      • 1 0

  • zrezygnować z tej poronionej "reformy"

    zrezygnować w ogóle w z rządów pisu, Polska się odbuduje po eksperymentach tych wynalazców i znikną wszelkie tego typu problemy

    • 12 27

  • Pani dyrektor sie chyba zagalopowała (4)

    bo jej uczniowie nie tworzą jakiejś superpozytywnej atmosfery w mieście. Poza tym, że notorycznie stadami wybiegają na fajki, wszędzie rzucają pety i klną jak banda szewców. Dziękujemy za taki klimat, argument z tyłka.

    • 29 30

    • PMieszkaniec chyba sie zagalopował

      urzędnicy nie tworzą jakiejś super pozytywnej atmosfery w mieście co widać na przytoczonym przykładzie.

      • 9 5

    • Panie mieszkańcu

      niech Pan im wybaczy, młodzież rządzi się własnymi prawami...

      • 4 9

    • Przedmiescia Sopotu to Wyscigi i Kamionka oraz osiedla Mickiewicza Przylesie i Brodwino. Jakbys nie wiedział

      • 1 0

    • No super

      Prosze pokazać szkołę w ktorej są tylko niepalący uczniowie. NIE MA TAKIEJ !!!!

      • 0 0

  • Pan wojewoda był w ogóle kiedyś w Sopocie? (4)

    "W przypadku wyprowadzenia szkoły na przedmieścia..." - a gdzież to Sopot ma przedmieścia?

    • 17 18

    • Gdańsk i Gdynia tam gdzie ludzie uciekają z Sopotu i skąd dojeżadzją do pracy w Sopocie....

      • 2 3

    • a ty byles w sopocie?

      • 1 1

    • każde miasto ma centrum i peryferia, naprawdę Sopot nie jest tu wyjątkiem...

      • 1 1

    • W centrum.

      • 0 0

  • (6)

    "Z kolei nauczyciele mogą mieć problem z dojazdami, a ułożenie planu lekcji w takich okolicznościach będzie na pewno sporym wyzwaniem"

    Jaja sobie kobita robi ? Problem z dojazdem w mieście gdzie wszędzie można dojść w 30 min ? Niech zatrudni nauczycieli bez problemów z dojazdami.
    Wymowne w tej wypowiedzi jest to, że nauczyciele będa mieli problem z dojazdem, nie uczniowie. Jeszcze ktoś by pomyślał, że nauczyciele są tam dla uczniów.

    • 17 15

    • nie ogarniasz zycia poza mapa?

      kto mi zaplaci za 4h łazenia? podczas gdy mam 4h pracy ?

      To nie stanowisko kurier a nauczyciel; Jezeli obskakuje kilka szkol i ma malo zajec to i kwota rosnie.... nikt zdrowy nie pozwoli sobie na bieganie...

      • 2 8

    • Może wystarczy rozruszać trochę mózg?
      Kto nie chodził do ZSH ten nie wie, ze na poszczególne lekcje przechodzilo się z budynku na Kościuszki na Marynarzy. Juz wtedy byl problem zeby zdążyć. A wg Ciebie przerwa trwa pol godziny? Co do tego ma mobilność nauczycieli? Mają wziąć swoich uczniów na dach,czy do bagażnika ?

      • 3 2

    • Przerwa w ZSH trwa 5 minut, jakim cudem uczniowie i nauczyciele mają zdążyć się przemieszczać ? Trochę wyobraźni, to lekcje mają trwać od 8 do 20? Tak to mogłoby wyglądać, skoro dla kogoś 30 minut to niewiele.

      • 0 3

    • ...

      W przypadku przeniesienia budynku przy ul. Kościuszki, część profili będzie przy ul.Wejherowskiej, a część przy ul. Marynarzy, większość nauczycieli uczy kilku profili. Dla przykładu jeden nauczyciel 3 godziny lekcyjne ma z klasami hotelarskimi przy budynku na Marynarzy a kolejne zajęcia ma już na Wejherowskiej i 10 minut przerwy na pokonanie drogi między budynkami. Wszędzie może można dojść w 30 minut, a przerwy trwają maksymalnie 15 minut. Nauczyciel bez ucznia nie funkcjonuje, ale uczeń bez nauczyciela też nie.

      • 1 0

    • Nonsens

      Przerwa nie trwa 30 min , może należy włączyć myślenie , 2 budynki oddalone o ponad 2 km. Gratuluję rozumu ! To się nazywa dbaniem o dobre warunki nauki !!!!!

      • 1 0

    • W tym właśnie sęk! Potrzeba 30 minut na przejścia miedzy budynkami, a to oznacza ze czas pobytu ucznia w szkole niepotrzebne sie wydłuża

      • 0 0

  • A może się spytać mieszkańców, gdzie będą woleli chodzić do urzędu na Kościuszki czy Wejherowską ? (1)

    • 9 5

    • PO co?

      Przecież "dworzec" stoi pusty. Miejsce w sam raz, wszystko przeszklone i wszystko widać, jak biurwy pracują.

      • 8 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Arena Mówców
Arena Mówców
wykład, konferencja
mar 28
poniedziałek, g. 9:00
Gdynia, Gdynia Arena
Festiwal Piwa, Wina i Cydru
Festiwal Piwa, Wina i Cydru
degustacja, spotkanie, targi
sty 29-30
sobota - niedziela, g. 12:00
Gdańsk, Polsat Plus Arena Gdańsk
Festiwal Konopny
Festiwal Konopny
spotkanie, targi
sty 29-30
sobota - niedziela, g. 12:00
Gdańsk, Polsat Plus Arena Gdańsk

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie ptaki cenione przez staropolskich kucharzy żyją w okolicy Trójmiasta?