Wolontariusz GUMedu na Madagaskarze

Po skończeniu studiów na GUMedzie Daniel Kasprowicz wybiera się na roczny wolontariat na Madagaskar, na którym przepracował dotychczas łącznie trzy miesiące.
Po skończeniu studiów na GUMedzie Daniel Kasprowicz wybiera się na roczny wolontariat na Madagaskar, na którym przepracował dotychczas łącznie trzy miesiące. facebook.com/daniel.kasprowicz

Na Madagaskar pojechał kilka lat temu - przy okazji. Najpierw został miesiąc, w kolejnym roku - dwa, a teraz, po skończeniu studiów, jedzie na cały rok. Nie będzie jednak opalał się na plaży, a zajmie się dożywianiem najmłodszych Malgaszów. A już teraz współorganizuje konferencję poświęconą wolontariatowi w Afryce.



Studiuje na ostatnim roku dietetyki na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Już wie, że po egzaminach końcowych wyjedzie na rok na Madagaskar, który zauroczył go bez reszty. Nie jedzie tam jako turysta, a wolontariusz, którego misją jest dożywianie dzieci.

- Pierwszy raz na wolontariat na Madagaskar wyjechałem w 2011 r. całkowicie przez przypadek. Kolega, który był tam już rok na wolontariacie potrzebował pomocy dentysty, bo mieszkańcy wioski, w której mieszkał, mieli spore problemy z uzębieniem. Znalazł moją koleżankę Asię i stwierdziłem, że przy okazji też pojadę - mówi Daniel Kasprowicz, student GUMed, wolontariusz i współorganizator konferencji "Medycy dla Afryki". - Pierwszy wyjazd organizowałem całkowicie prywatnie, teraz współpracuję m.in. z Fundacją Dzieci Madagaskaru.

Na wyspę pojechał jeszcze raz w 2012 r. Wówczas pracował przez dwa miesiące i to one zaważyły na decyzji, że wraca tam, ale już na cały rok.

- Badania, które przeprowadziłem pokazały, że Malgasze mają spory problem z niedożywieniem - dodaje wolontariusz. - Zasadą jest, że w pierwszej kolejności je ojciec - zawsze najwięcej, potem matka a następnie najstarsze dzieci. Najmłodsze często cały dzień są o jednym posiłku lub w ogóle nic nie jedzą. I to nimi chcę się zająć, zwłaszcza że w wiosce, do której jadę, powstaje dla nich stołówka.

Konferencja, która odbędzie się 1 marca na GUMed w Atheneum Gedanense Novum przy al. Zwycięstwa 41/42 zobacz na mapie Gdańska, będzie poświęcona nie tylko wolontariatowi, ale też Afryce.

- To spotkanie dla ludzi zainteresowanych wyjazdem na wolontariat, podczas którego dowiedzą się wszystkiego na temat m.in. załatwiania formalności, tego jak wygląda wolontariat w praktyce, ale też dla ludzi zainteresowanych wyjazdem ogólnie do krajów egzotycznych - dodaje Daniel Kasprowicz. - Dla nich na pewno cenna będzie wiedza na temat szczepień, jakie warto zrobić wybierając się do danego kraju. Po trzecie konferencja jest dla osób interesujących się szeroko rozumianą Afryką - będzie mnóstwo wykładów o różnych krajach Afryki - Kenii, Tanzanii, Madagaskarze i innych.

Wstęp jest bezpłatny. Przyjść może każdy, jednak wśród osób, które zalogują się przez stronę: facebook.com lub gdansk.ifmsa.pl zostaną rozlosowane nagrody.

Opinie (51) 2 zablokowane

  • Wielki szok

    Obejrzałam "Kwiat pustyni" i jestem zdruzgotana. Jak można ten naród tłumaczyć kulturą? To jak traktują kobiety, jak okaleczają poprzez obrzezanie to jest BARBARZYŃSTWO! I żeby to jeszcze było w imię religii, ale nie, Koran tego nie nakazuje, tylko kierują nimi beznadziejne zabobony o nieczystości narządów kobiecych. Jak można sprzedać swoje kilkunastoletnie dziecko staremu fusowi? Oni wszyscy są delikatnie mówiąc nienormalni - mężczyźni, bo traktują kobiety podmiotowo i kobiety, bo pozwalają okaleczać swoje córki i sprzedają je w młodym wieku przypadkowym facetom. Może kara śmierci za obrzezanie coś by pomogła, bo sam zakaz jak widać tych "ludzi" nie rusza.

    • 2 0

  • Afryka jest piękna.

    A może by tak ją skolonizować jak Amerykę?
    Świat się przeludnia, a biały człowiek by tam w końcu wytworzył jakąś cywilizację.

    • 0 1

  • Do "nie". (1)

    Murzyni nie ewoluowali?A się się stało z pierwszymi białymi farmerami,którzy przybyli do pd. Afryki?Padli jak muchy.A czarni przeżyli.Murzyni nie posiadali możliwości uprawiania i magazynowania żywności i dlatego nie doszło u nich do wyspecjalizowania,powstania poszczególnych profesji.To nie ich wina,ale klimatu w którym żyją.Polecam : Jared Diamond" Guns,Germs&Steel",jest książka po polskiemu,są filmy na YT /po angielsku,chociaż może są też z lektorem/.Pzdr.PS.Precz z cenzurą na Trójmieście!

    • 1 4

    • "To nie ich wina,ale klimatu w którym żyją"

      Egipcjanie jakos na piasku wybudowali piramidy, ktorych z dzisiejsza technoligia my dzis nie zdolalibysmy wybudowac.
      Nawet Arabowie stworzyli cywilizacje.
      Srodek pustyni to duzo trudniejszy klimat niz busz, sawanna, czy dzungla.
      Murzyni w porownaniu do nich maja super warunki, a mimo to nie stworzyli nigdy niczego.

      Jest gdzies w czarnej Afryce jakis zabytek, pałac, zamek, fort, starozytna swiatynia?
      Cokolwiek poza tym co wybudowal bialy czlowiek?
      Murzyni w ogole wytworzyli pismo?
      Niektore plemiona (buszmeni) nawet nie maja jezyka, tylko mlaskaja i wydaja dzwieki typowe dla zwierzat, nas (bialych) uwazaja za bogow, samoloty uwazaja za stalowe orły, a kamera wideo mysla ze to szamanskie urzadzenie do ktorego bogowie łapia dusze murzynow, widzac siebie na ekranie mysla ze to ich dusza w pudełku.

      Dzicz.

      • 0 0

  • A w Polsce to juz nie ma glodnych dzieci????? (10)

    Po co taki kawal swiata lezc zeby pomagac. Wyjezdzanie na Madagaskat to przede wszystkim chec przezycia przygody a nie pomocy innym. Zwykla proznosc.

    • 40 66

    • Głodne dzieci w Polsce? (6)

      Człowieku,co ty bredzisz?!Nasze dzieci mają problem z nadwagą,robi się ''druga Ameryka''.Piękna akcja,popieram.

      • 30 13

      • Opinia została zablokowana przez moderatora - linkowanie (3)

        To najmłodsi najbardziej cierpią w Polsce z powodu niedostatku. Problem ten dotyczy szczególnie rodzin wychowujących więcej dzieci. "Rzeczpospolita" prezentuje publikację GUS Warunki życia rodzin w Polce", której wnioski są zatrważające.

        Ponad pół miliona dzieci w Polsce nie dojada, bo ich rodziców nie stać, by "zapewnić im przynajmniej w co drugi dzień posiłek z mięsa, drobiu, ryby lub odpowiednika wegetariańskiego". Nie stać ich też, by przynajmniej kilka razy w tygodniu kupić im świeże owoce lub warzywa" - donosi GUS.

        450 tys. dzieci nie ma wszystkich podręczników, bo rodziców nie stać na ich zakup. Edukacyjne straty sięgają też zajęć dodatkowych, na które nie stać rodziców aż 1,4 mln dziec.

        Z powodu biedy 530 tys. dzieci nie chodzi do specjalistów, a blisko 600 tys. do dentysty.

        Ogółem na 8,9 mln dzieci w wieku 0-24 lata "na utrzymaniu" w niedostatku lub biedzie żyje 1,4 mln.

        Zdaniem ekspertów, państwo nie ma żadnego pomysłu, by rozwiązać ten problem. Często dociera z pomocą nie do tych rodzin, które rzeczywiście jej potrzebuję. Dowodzą tego także inne dane. Na przykład w Polsce 35 proc. dzieci w wieku 017 lat korzysta z pomocy państwa. Co trzecie dziecko rodzi się w biedzie i korzysta z tzw. becikowego II przeznaczonego dla niezamożnych rodziców.

        Największy dramat dotyczy rodzin wielodzietnych, zwłaszcza z małych miejscowości. GUS wskazuje, że w skrajnej nędzy (poniżej tzw. minimum egzystencji) żyje blisko 10 proc. rodzin wychowujących troje dzieci i aż 26,6 mających ich czworo lub więcej.

        Mimo tych danych polityka społeczna prowadzona w Polsce nie dostrzega w sposób adekwatny problemu ubóstwa rodzin - pisze "Rzeczpospolita".

        Na pomoc rodzinom najbiedniejszym wydajemy ok. 1,8 proc. PKB, tj. około 30 mld zł rocznie. A na emerytury i renty, mimo że jesteśmy młodym społeczeństwem blisko 210 mld zł rocznie. Od 2003 r. nie zmieniła się właściwie wysokość świadczeń dla rodzin. Pierwszej i jedynej waloryzacji tzw. progu dochodowego uprawniającego do pomocy w ciągu ostatnich 11 lat dokonano w listopadzie 2012 r.

        • 11 7

        • 500 tysięcy dzieci niedożywionych to prawdziwa statystyka gus, ale wnioski że to z biedy to już dziennikarskie pomysly dość chwytne.

          Ludzie niedożywieni potrafią być grubi i jadać w macdonaldzie. To raczej jest problem braku wiedzy rodziców o zdrowym żywieniu i regularnym. Słuchałem w radiu jak facet z GUS mówił o tym badanich że są dwie liczby 500 tysięcy dzieci, których rodzice je nie odpowiednią zywią. Z tego tylko 80 tysięcy dzieci dotyka niedożywienie związane z ubóstwem rodziców

          • 0 2

        • A lemingi minusują..... (1)

          Zabolały dane z państwowego GUS?

          • 3 6

          • Lemingi i owszem

            ale to mechanizm "obronny",nie widać problemu to problemu nie ma.

            • 1 4

      • Opinia została zablokowana przez moderatora

      • Głodne dzieci w Polsce?

        Każdy mierzy własną miarą :)

        • 4 3

    • a co ty robisz dla głonych polskich dzieci? (2)

      bo przypisywanie innym niskich pobudek masz opanowane

      • 14 3

      • A co ty zrobiłeś ? (1)

        Może pochwalisz się i podpiszesz Gallu Anonimie...

        • 0 3

        • A co ty zrobiłeś ?

          Może pochwalisz się Alte Danziger...?

          • 1 0

  • Ilość dzieci trzeba dostosować do warunków socjoekonomicznych w danym kraju podobnie jak prędkość do warunków panujących na drodze, w tym pogodowych. Jak człowiek nie potrafi mądrze ocenić tychże i dostosować się do nich, to najczęściej kończy się tragedią.

    • 0 0

  • Nie zebym byl rasista, ale... po co pomagac murzynom? (6)

    Wyobrazcie sobie wioske, przez ktora przeplwa rzeczka z brazowa brudna woda, wzdluz tej rzeczki gliniane chatki z otworami (dziura zamiast drzwi, brak szyb w oknach).
    Chatka przeznaczona jest dla 4-5 osob max.
    W chatce spi kilkanascie osob, jeden na drugim, w kacie naszczane i nasrne, muchy lataja dookola.
    Dookola wioski nie ma nic - sawanna, wysuszona trawa i drzewa.
    Srednia wieku w wiosce to ok 25-35 lat.
    90% mieszkancow ma AIDS, praktycznie kazdy ma HIV.
    Dziewczynka traci dziewictwo w wieku 11-12 lat, najczesciej ze swoim tata lub bratem, juz w wieku 13-14 lat rodzi murzyna ktory juz jest zakazony HIVem, umiera w wieku 25 lat bedac juz babcia.
    W rzeczce plywaja rozkladajace sie zwloki zmarlych, zwierzeta, wszyscy do tej rzeczki sikaja i srją, nastepnie sie w niej myja i pija z niej wode.
    Mezczyzni w wiosce nie robia nic, to kobiety musza z dzbanami na glowach chodzic kilometry poza wioske po czysta wode.
    Przyjezdza do nich czerwony krzyz.
    Chca wybudowac osrodek w ktorym otworza gabinet lekarski, szpital...
    Proponuja tym murzynom prace. Prosta prace z lopata by pomogli wybudowac ten obiekt.
    Z calej wioski zglaszaja sie moze 10 osoby, okazuje sie ze polowa jest zbyt slaba by wykonac taka prace, a druga polowa jest zbyt glupia.
    Oni nie chce pomoc nam, w pomaganiu im.
    Oni chca bysmy przyjechali, zrobili za nich wszystko.

    Czy to nasza wina, ze oni (czarni) jako jedyni na tej planecie nie ewoluowali?
    Co oni robili, gdy nasi przodkowie budowali barokowe kamienice, komponowali muzyke, pisali poezje, tworzyli dziela sztuki i odkrywali swiat?
    Skakali nago przez ognisko, biegali po buszu z dzidą za antylopa i modlili sie do slimakow umierajac z glodu.
    Co robia dzis, gdy my przegladamy internet i ogladamy filmy w 3D?
    Nadal biegaja nagolasa z dzida i umieraja z glodu.
    Nigdy do niczego nie doszli, nie zdolali stworzyc nawet najprosztszej cywilizacji, zadnego systemu panstwowego.
    Nie ewoluowali.
    Wszystkie miasta w Afryce wybudowali biali kolonisci, drogi, porty, mosty... i jak to dzis wyglada? Murzyni nie potrafia z tego korzystac nawet, wszystko rozpie.....

    Lepiej pomoc biednym ludziom w Europie.
    A Afryke zostawic na pastwe losu i sie nie wtracac, skoro nic sami nie potrafia zdzialac to dlaczego my mamy karmic pasozyta.

    • 22 25

    • Po co pomagać białym Polakom, którzy piją a biorą od Państwa zasiłek (1)

      mój sąsiad ma chorobę alkoholową i dostaje rentę od Państwa,
      caritas płaci za podręczniki jego dzieci,
      ług czynszowy narasta- najstarsze dziecko pomaga pracując, to splacać
      a on za tę rentę pije codziennie

      to dopiero karmienie pasożyta

      • 8 0

      • A twoj sasiad pijak potrafi czytac? Odliczyc drobne na flache? Bo murzyn w Afryce np nawet tego nie potrafi.

        Pomagac nalezy biednym, potrebujacym,a nie degeneratom pijakom ktorzy tej pomocy nie chca.
        Tak samo nie nalezy pomagac dzikusom z buszu, ktorzy licza na to ze to wlasnie my im wyslemy paczki z ubraniami i jedzeniem, a sami predzej z glodu zdechna niz pojda zarobic na jedzeinie.

        • 2 4

    • Bo duza polityka, gigantyczne pieniadze, zasoby naturalne, rynki zbytu, tania sila robocza i inne "wielkie" sprawy nie biora pod uwage Twoich argumentów tak jak ty je widzisz. Jest dokładnie odwrotnie - Swiatu bogatemu zalezy aby afryka byla biedna. Aby na swiecie byli bogaci, musza byc biedni ktorzy na nich pracuja. Prawda starsza od dziejow ludzkości :)))

      • 6 1

    • Tak dla nie

      Szacun kolego, nareszcie ktos napisal prawde.
      Druga Japonia dla trzeciego swiata!!!

      • 5 6

    • nie żebym się z Tobą nie zgadzał, bo teoretycznie masz rację

      ale za 50 lat tak samo mogą o nas mówić wszelkiej maści Chińczyki... Oby mieli jednak więcej empatii od Ciebie.

      • 5 5

    • Debil i tyle w temacie

      • 4 7

  • Pomoc dla Afryki (4)

    Tam trzeba wysłać feministki, żeby nauczyły kobiety jak przestać się podporządkowywać mężczyznom i lekarzy, którzy wysterylizują znaczną część tego nierozgarniętego ludu. Afrykanie mnożą się jak króliki a potem dziw, że z głodu umierają. Trzeba być idiotą, żeby rodzić dzieci skoro nie jest się w stanie nawet wyżywić, a co dopiero wykształcić etc. Afryka powinna wzorować się na Polakach - nie stać mnie, to nie rodzę!!!

    • 8 7

    • (2)

      hahahha - ale jestes ograniczony kulturowo, aż dziw bierze, ze w takim kraju jak Polska są jeszcze tacy nieogarnięci ludzie :)))) Szczególnie w trojmiescie gdzie od lat sa takie imprezy jak Kolosy - kopalnia wiedzy o innych nacjach, kulturach, społecznościach. Szacun dla ciebie za klapy na oczach jak u konia :)

      • 3 2

      • (1)

        Tak się składa, że swoją wiedzę na temat kultury Afryki czerpałam intensywnie przez pół roku na komparatystyce, która w swoim programie obejmowała akurat literaturę afrykańską. I wybacz, ale bezmyślność tych ludzi biła po oczach na każdej ze stron licznie czytanych książek. Nie jestem rasistką, niech sobie żyją, ale przydałoby się ich uświadomić, że przy takim stylu życia nic nie osiągną. Czas, żeby do nich dotarło, że nie ilość ale jakość się liczy, czyli człowiek godnie żyjący, a nie umierający z głodu w wyniku skutków przeludnienia.

        • 2 1

        • To jest ich kultura i lepiej żeby biały człowiek nie wtykal nosa w ich sprawy wystarczy ze biali okradaja ich kraje z bogactw naturalnych powodując wojny i biedę U nas rodzi sie coraz mniej dzieci i niewiem czym tu sie chwalić Bo każde jedno nastawione jest na tak materialny styl życia ze z większości wyrosna samoluby dorabiajace sie na krzywdzie innych.

          • 0 1

    • Polecam książki Waris Dirie.

      • 0 1

  • Do sceptyków!

    Ludzie kochani! Skąd w Was tyle jadu?!
    Ktoś chce pomóc drugiemu człowiekowi. Co w tym złego? Nie doszukujcie się zła tam gdzie go nie ma. Nie demonizujcie. Większość sceptyków z tego forum pewnie nie ma bladego pojęcia jak wygląda to na prawdę.
    Ja się zakochałam w tym, co ten chłopak robi! W jego blogu, w determinacji.
    Ludzie wszędzie są tacy sami. Kiedy ja pomagałam na własną rękę polakom z ubogich rodzin, gdzie panowała bieda i choroby, niejednokrotnie byłam oskarżana o to, że robię co na pokaz i milion innych absurdów. Ludzie nie zawsze chcieli przyjmować pomoc. Przez niektórych czułam się oszukana. Ale to nie zmienia faktu, że dla tych łez szczęścia i uśmiechów było warto!
    Od siedzenia na d*pie świat nie stanie się lepszy. Od narzekań na forach też nie. Więc moi drodzy hejterzy, zacznijcie od uśmiechania się i miłości do drugiego człowieka, zdejmijcie egoizm z oczu a zobaczycie, że można kochać ludzi bezinteresownie.

    • 5 2

  • (1)

    Wielki szacunek dla wolontariuszy !!!! Afryka potrzebuje pomocy, zwłaszcza na miejscu, bo przekazywane datki są w znacznej mierze kradzione przez miejscowych polityków i skorumpowane rządy !!! Stawiają sobie wielkie pałace podczas gdy za ich płotami ludzie umierają z głodu !!! Nie można zapomnieć o Afryce i traktować ją tylko jako "trzeci świat", a starać się do zmienić. Począwszy od zabezpieczenia opieki zdrowotnej, a kończąc na próbach zmiany mentalności społeczeństwa (młodego pokolenia) i uświadamianiu im, że mogą zmienić swój kontynent. Afryka ma potencjał !!!

    • 8 3

    • Boże, widzisz i nie grzmisz

      Jeśli kogoś boli, że człowiek (bo nie wiem jak siebie nazywa) pomaga komukolwiek, to niech po prostu nie czyta takich rzeczy, bo potem ciśnienie rośnie i medycy znowu będą mieli więcej do leczenia.
      Każda forma niesienia pomocy jest czymś wspaniałym. Daniel nie ukrywa, że pierwszy raz trafił tam przypadkiem, ale to sprawiło, że zaangażował się w działalność wolontariatu. Po co pomagać Murzynom? Po co pomagać starszej kobiecie? Po co pomagać niewidomemu? Po co pomagać?! Jak można patrzeć na własne cztery litery.

      • 1 0

  • W 1776 roku... (2)

    królem Madagaskaru był Polak, Maurycy Beniowski...

    • 12 1

    • Beniovski (1)

      Beniovski pochodził z Vrbova,Słowacja

      • 3 0

      • Ale uważał się za Polaka

        podobno

        • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Nowe Trendy w Turystyce
Nowe Trendy w Turystyce
konferencja
paź 29-30
piątek - sobota
Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności
Blender - Podstawy grafiki 3d i animacji
Blender - Podstawy grafiki 3d i animacji
warsztaty
paź 30
sobota, g. 10:00 - 15:00
Gdańsk, Instytut Kultury Miejskiej
Gdańskie Dni Elektryki 2021
Gdańskie Dni Elektryki 2021
konferencja, targi
paź 26-27
wtorek - środa
Politechnika Gdańska Oliv

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Żołądź to owoc: