Wykorzystaj kwarantannę, naucz się języka

Kursy języka online z lektorem pozwalają na naukę dopasowaną do indywidualnych potrzeb.
Kursy języka online z lektorem pozwalają na naukę dopasowaną do indywidualnych potrzeb. fot. 123rf.com/rawpixel

Jedni zapobiegawczo, inni obowiązkowo - kwarantanna związana z koronawirusem zmusza wiele osób do zostania w domu. Jak wykorzystać nieoczekiwany nadmiar wolnego czasu, będący następstwem epidemii koronawirusa, kiedy skończą się seriale i przeczytamy wszystkie książki? Warto pomyśleć o nauce języka obcego. Wiele szkół oferuje kursy online i zdalną naukę, teraz można się o tym przekonać.



Czy czas spędzany w domu postanowiłe(a)ś poświęcić na naukę czegoś nowego?

Zobacz wyniki (203)
Wiele trójmiejskich firm wychodzi naprzeciw naszym oczekiwaniom i dopasowuje swoją ofertę do warunków zdalnych - tutaj znajdziesz dużo ciekawych ofert.

Zastanawiamy się, jak uczyć się języka obcego, żeby opanować go jak najszybciej. Niestety nie ma jednego sprawdzonego i uniwersalnego sposobu. Każdy musi znaleźć metodę najlepszą dla siebie. Każdy jednak ceni sobie naukę z przyjemnością i bez stresu, tak jak chcemy i wtedy, kiedy mamy na to ochotę. Dlatego warto spróbować nauki online.

Szkoły językowe w Trójmieście


Sprawdzamy, w jakich trójmiejskich szkołach językowych można zacząć edukację już teraz, wygodnie spędzając czas w domu.

Siedem dni w tygodniu 24 godziny na dobę



- Do tej pory prowadziliśmy zajęcia w szkole, w siedzibach firm, z którymi współpracujemy, jak i online na platformie Berlitz Virtual Classroom, gdzie lekcje prowadzone są przez native speakerów z całego świata. Alternatywą jest platforma Cyber Teacher, która służy głównie do pracy własnej, ale posiada też możliwość odbywania lekcji na żywo z lektorem. Lekcje takie odbywają się w grupach, do których każdy może dołączyć, przez siedem dni w tygodniu 24 godziny na dobę. Z pewnością każdy znajdzie dla siebie temat i czas na lekcje - to opcja zarówno dla osób wstających wcześnie, jak i typowych sów, które lubią posiedzieć dłużej - mówi Rafał Sebastjaniuk z Berlitz.
Jak dodaje, zajęcia, które do tej pory odbywały się stacjonarnie, z powodu zagrożenia, jakie wywołuje koronawirus, również przeniosły się do sieci i odbywają się online.

- Chcemy dać naszym studentom, w tym trudnym czasie, chociaż namiastkę normalności i pozwolić im kontynuować rozwój pomimo trwającego kryzysu. Jest to również szansa dla nowych studentów, którzy chcieliby rozpocząć kurs językowy z lektorem "na żywo", a obawiają się o swoje zdrowie - przekonuje.
O tym, że kursy online są idealnym rozwiązaniem, przekonuje również Marcin Szatkowski, dyrektor szkoły ProfiLingua w Gdańsku.

- Jeśli nie można uczestniczyć w zajęciach - nie przepadną. Po skończonych lekcjach lektor udostępnia nagrania wraz ze wszystkimi wskazówkami z całych zajęć. Można je sobie odtworzyć w dowolnym momencie i nadrobić cały materiał. Nagrania są też odpowiednim rozwiązaniem dla osób, które chcą powtórzyć oraz utrwalić materiał z danej lekcji czy odsłuchać prowadzone dyskusje podczas jej trwania - wyjaśnia.
Tu szkoła oferuje kursy online zarówno tym, którzy chcą wejść na wyższy poziom zaawansowania znajomości języka, jak i tym, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z nauką.

- Realizujemy zajęcia głównie od poziomu A2 do C2. Można wybrać lekcje grupowe, w skład których wchodzi 80 spotkań po 60 minut, z tym samym lektorem, do ośmiu osób. Stała grupa i lektor gwarantują systematyczną oraz efektywną naukę. Kurs online sprawia, że szybko przełamuje się barierę językową, rozszerza słownictwo oraz poznaje najważniejszą gramatykę. Dla bardzo zapracowanych i tych osób, które nie mają stałych, wolnych godzin w ciągu dnia, proponujemy zajęcia indywidualne. Materiał oraz tempo jego realizacji dostosowywane są do indywidualnych potrzeb ucznia. Dni, godziny i częstotliwość spotkań dopasujemy do możliwości czasowych, ale rekomendujemy częstotliwość 60 minut dziennie, kilka razy w tygodniu - wyjaśnia.
Czytaj też: Angielski, szwedzki, a może mandaryński. Jakich języków uczymy się w Trójmieście?

Nauka online jest o wiele wygodniejsza - ty decydujesz, kiedy się uczysz.
Nauka online jest o wiele wygodniejsza - ty decydujesz, kiedy się uczysz. fot. 123rf.com/David Molina

"Zostań w domu" - naucz się języka



Ze względu na akcję "zostań w domu", do jakiej zmusiła nas pandemia koronawirusa, o większym zainteresowaniu kursami online mówi też Tomasz Szymański, dyrektor szkoły Welcome. Tu nauka przez internet również odbywa się bez zmian.

Również Ateneum-Szkoła Języków, jak wiele innych szkół, musiała niemal z dnia na dzień dostosować się do nowej sytuacji związanej z zagrożeniem zakażeniem koronawirusem.

- Zajęcia zostały przeniesione z trybu offline do trybu online. Lektorzy są w stałym kontakcie z kursantami, więc mogą przesyłać im materiały potrzebne do realizacji zajęć w nowej formie (online). Lektor sam wybiera platformę, z pomocą której zamierza przeprowadzać zajęcia. Kursy odbywają się zgodnie z planem i można śmiało powiedzieć, że zarówno kursanci, jak i lektorzy oswoili się z nową metodą udziału w zajęciach. Kursy odbywają się w godzinach ustalonych na początku semestru, tak aby nie zaburzać dotychczasowego planu. Nasi kursanci bardzo dobrze odnaleźli się w nowej sytuacji i być może jest to początek dla nowej formy nauczania w Ateneum - Szkole Języków - przyznaje Marcin Krawczyński, rektor.
Szkoła językowa Ambit informuje, że aktualnie działa u nich ponad tysiąc różnych grup i zajęć indywidualnych online z wszystkich języków.

- Można się zapisać, wypełniając test online na naszej stronie. Następnie zostaje się przyporządkowanym do grupy na swoim poziomie lub zaczyna się kurs indywidualny. Zajęcia cieszą się dużym zainteresowaniem. Zajęcia online mają taką samą formę jak zajęcia stacjonarne, uczestnicy się widzą, mogą ze sobą rozmawiać, lektor ma tablicę interaktywną. Można uczyć się wszystkich języków dostępnych normalnie w naszej ofercie - przekonuje Wojciech Walder, dyrektor szkoły językowej Ambit.
Zajęcia online już od kilku lat oferuje też Prestige Lingua.

- W obecnej sytuacji przeszliśmy całkowicie w nauczanie online, każdy z lektorów został przeszkolony z odpowiednich ku temu narzędzi. Zajęcia są interaktywne i są pełnowartościową lekcją. Lekcja online składa się z dokładnie tych samych elementów co lekcja w szkole. W ofercie lekcji zdalnych mamy zajęcia konwersacyjne, zarówno indywidualne, jak i grupowe, zajęcia egzaminacyjne, a także lekcje dla dzieci (od drugiego roku życia) - mówi Joanna Gabryś-Trybała, dyrektor szkoły.
Jak dodaje, teraz każdy kursant będzie miał okazję porównać zajęcia stacjonarne z tymi online.

- Sytuacja jest nowa i trudna dla nas wszystkich. Zdajemy sobie sprawę z wyzwań, z którymi mierzą się obecnie rodzice, dlatego prowadzimy zajęcia tak, by nie przysparzać im pracy i dodatkowo ich nie angażować - zaznacza.

Lekcje za środki ochrony dla medyków



Z kolei United Pro Academy informuje, że w czasie walki z koronawirusem zamierza oferować językowe kursy online z angielskiego i hiszpańskiego w zamian za przekazywanie niezbędnych środków i sprzętu dla służb medycznych i ratunkowych.

- Okazuje się, że nie pieniądze są teraz problemem, a rzeczy, jak płyny i maski, które ludzie hurtowo wykupili i część osób ma tego nadmiar w domu. Jestem w kontakcie z jednostkami, wiemy, czego brakuje najbardziej. Przygotowujemy się logistycznie, żeby takie rzeczy można było zostawić u nas w biurze lub my po nie podjedziemy. Każdy, kto byłby zainteresowany takimi lekcjami i nauką, możne kontaktować się z nami - mówi Jacek Zgutczyński, prezes zarządu United Pro Academy.

Opinie (38) 5 zablokowanych

  • (1)

    Ja tam miałem inny pomysł. Dla wtajemniczonych Gothic II z dx11;) Podróż w krainę młodości;)

    • 7 1

    • Baldurs Gate I i II na zmianę z Cities Skylines

      A jeszcze mam kupione kilkaset e-booków na Kindlu

      • 2 0

  • Osoba, która chodzi na kurs języka obcego, to nie żaden student! (1)

    • 14 0

    • no, to esta el estudiante

      por que

      • 0 2

  • Jest tyle filmów na YT do nauki angielskiego, że nie trzeba płacić a na pewno mniej niż kiedyś (2)

    Dodatkowo oglądać filmy z angielskimi napisami a nie polskimi aby się uczyć myśleć po angielsku. Oczywiście - Native Speaker jest potrzebny do kontroli naszej wymowy, ale wiele możemy sami dyktując tekst do google rozpoznawanie mowy, jak powiemy źle to google nas nie zrozumie.

    • 14 1

    • Jest też dużo podcastów czy aplikacji do nauki wymowy również z native speakerami k nie tylko jeśli chodzi o angielski. Zdecydowanie wolę Duolingo niż kura wątpliwej jakości za 2 tysiące złotych.

      • 2 0

    • do wymowy słów sprawdza się dobrze forvo :) nie ważne jakiego języka się uczysz :)

      • 3 0

  • (1)

    Czy te "zajęcia" online również kosztują ponad 2 tysiące złotych? No nie dzięki, wybieram naukę na własną rękę, efekty takie same, a cena zerowa.

    • 10 3

    • Wyłudzenia

      Oszukują ludzi...

      • 0 0

  • (3)

    Na tamtym Świecie nikomu obcy język nie będzie potrzebny, a wiadomo że co drugi zarażony przy naszej słóżbie zdrowia tam pójdzie.

    • 8 10

    • Po słóżbie zdrowia być może tak. Bo służba zdrowia działa jednak znacznie sprawniej.

      • 4 0

    • To trzeba się chińskiego uczyć, by żyło się dalej.
      Pozdrawiam

      • 1 0

    • ty się najpierw naucz języka polskiego (słóżba) służba

      • 5 0

  • (2)

    Duolingo ma to wszystko za darmo.

    • 9 1

    • No samo Duolingo to średnio bym powiedział :) To fajna aplikacja, ale tylko z niej nauczysz się jak działa język, ale jakiejś wielkiej znajomości mieć nie będziesz.

      • 1 1

    • Duolingo

      Własnie korzystam od ponad mca po ponad rocznej przerwie! Nie musze na koniec otrzymac certyfikatu. Zależy mi by opanować język tak, żebym mogła porozumieć się. Szkoda, ze oferta dla Polaków w tej aplikacji jest bardzo skromna-mozemy uczyć sie tylko angielskiego... albo po skończeniu kursu angielskiego uczyć sie innego języka z angielskiego, To w moim przypadku jeszcze odległa perspektywa! Póki co juz po ponad miesiącu potrafię zaśpiewać po angielsku razem z Katie Melua tekst jej piosenek! Jestem z siebie dumna i to dla mnie ważne, ze ta nauka nie obciąż mojego skromnego budżetu.

      • 0 2

  • Co za błędne koło wyzysku. (2)

    Masz przymus siedzenia w domu przez który nie możesz iść do pracy i zarabiać pieniędzy. Dlatego masz wydać pieniądze na szkolenia i kursy, które przygotowują cię do pracy.

    • 14 4

    • Jaki przymus? Języka można uczyć się samodzielnie, po to na przykład, by móc przeczytać artykuł o wyższym poziomie merytorycznym niż po polsku.

      • 2 2

    • Chodzis do pracy

      Aby mieć na mieszkanie gdzie czekasz na kolejny dzień pracy i dojazd do pracy.
      Do pracy przychodzi po opłaconej szkole i dalej masz się uczyć bo podnosić kwalifikacje trzeba...

      • 0 0

  • kwarantanna się skończy, roboty z potrzebą języka nie dostanę i zostanę jak Himilsbach z tym angielskim:)

    • 12 2

  • nie nauczyłem się do tej pory, to teraz też się nie uda (6)

    • 14 5

    • (2)

      Nie poddawaj się, skoro panu Tuskowi się udało, to Tobie też się uda.

      • 6 1

      • to tuskowe dukanie nazywasz znajomością języka?

        Ha ha ha

        • 3 3

      • a kaczor nie zna żadnego języka

        • 1 5

    • (2)

      największa bzdura, jaką ludzie mogą sobie pomyśleć, szczególnie jeśli chodzi o języki obce. To nie wiedza tajemna dla wybranych.

      • 3 1

      • pewnie nie, ale co poradzić (1)

        skończyłem ekursy na duolingo, jak i kilka na memrise
        dwa razy zaczynałem kurs w szkole ( Berlitz i Profilingua)- czyli 4 semestry
        znam wiele słów, czytanie w miarę spoko, ale rozmowa...dramat, pustka w głowie
        ze słuchu też słabo, z filmów niewiele, nawet ze scenek to muszę przesłuchać kilukrotnie lub rzeczywiście być bardzo skupionym
        czyli języka nie znam
        nawet blisko rok za granicą nie pomógł, a wyjechałem specjalnie po to by przełamać blokadę ( nie, nie pracowałem z rodakami )
        niewiele to pomogło, choć uczyłem się na pamięć całych wypowiedzi, by nie układać sobie tego w głowie
        poddałem się i żadnego ciśnienia nie mam :)

        • 10 0

        • Też tak miałam przez wiele lat.. w końcu przyszedł dzień, że "samo przyszło'. Najwięcej dała mi tutaj praca - niemal 100% po angielsku, jednocześnie spędzałam wiele godzin na oglądaniu seriali po ang, przerabianiu książek z gramatyką jeszcze raz od podstaw. Blokadę miałam bo się bałam tego, że ktoś wyśmieje mnie za mój język. Na szczęście spotkałam na swojej drodze raczej wyrozumiałe osoby.

          • 8 0

  • (1)

    Ja uczę się sumeryjskiego, by móc kontaktować się z Anunnaki. Do tej pory gdy miałem od nich przekazy niczego nie rozumiałem.

    • 10 0

    • może zacznij lepiej akadyjskiego się uczyć

      • 1 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Jan Heweliusz - astronom, rajca miejski i dyplomata
Jan Heweliusz - astronom, rajca...
wykład
lis 30
wtorek, g. 19:00
Online
Sieci Widma - Wystawa Ghost Diving
Sieci Widma - Wystawa Ghost Diving
spotkanie, wystawa, pokaz
maj 29-31.12
g. 11:00, 12:30, 14:00
Gdynia, Akwarium Gdyńskie
Forum Młodych 2021
Forum Młodych 2021
forum
lis 30-2.12
wtorek - czwartek
Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Co to jest oskoła?

 

Najczęściej czytane