Wiadomości

Wyniki egzaminu ósmoklasisty i gimnazjalnego. Jak wypadły?

Najnowszy artukuł na ten temat

Rusza rekrutacja uzupełniająca do szkół. Będą dodatkowe miejsca

Egzamin ósmoklasisty w Szkole Podstawowej nr 47 w Gdyni.
Egzamin ósmoklasisty w Szkole Podstawowej nr 47 w Gdyni. fot. Maciej Czarniak / trojmiasto.pl

Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Gdańsku opublikowała wyniki egzaminów ósmoklasisty i gimnazjalnego, do których uczniowie przystąpili w kwietniu. Ze wszytkich trzech egzaminów uczniowie 8 klasy najlepiej poradzili sobie z zadaniami z języka polskiego, z kolei gimnazjaliści najlepszy wynik osiągnęli z części humanistycznej.



Zaświadczenie o wynikach egzaminu gimnazjalnego lub egzaminu ósmoklasisty zostanie przekazane każdemu uczniowi w dniu zakończenia roku szkolnego (19 czerwca br.) razem ze świadectwem ukończenia szkoły.

Czytaj też: Jak sprawdzić wyniki egzaminu ósmoklasisty i gimnazjalisty?

Pierwszy egzamin ósmoklasisty



Egzamin ósmoklasisty w tym roku odbył się po raz pierwszy. To konsekwencja reformy edukacji (wydłużenia nauki w szkołach podstawowych z sześciu do ośmiu lat). W województwie pomorskim przystąpiło do niego ponad 25 tys. uczniów z 674 szkół.

Pierwszy test ósmoklasistów był z języka polskiego, drugiego dnia ósmoklasiści zmierzyli się z matematyką. W trzecim dniu odbył się egzamin z języka obcego. W Trójmieście do egzaminu według Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej zgłoszono 152 szkoły - 103 z Gdańska, 42 z Gdyni i 7 z Sopotu. W sumie przystąpiło do niego 7244 uczniów - 4645 z Gdańska, 2290 z Gdyni i 309 z Sopotu.

Przystąpienie do egzaminu jest warunkiem ukończenia szkoły podstawowej.

Podczas tegorocznych egzaminów uczniowie 8 klasy poradzili sobie lepiej z zadaniami z języka polskiego. Tutaj uzyskana przez pomorskich uczniów średnia wyniosła 62 proc.

Ósmoklasiści z Pomorza zdobyli też średnio 44 proc. z egzaminu z matematyki. Najwięcej uczniów na Pomorzu zdecydowało się w tym roku zdawać egzamin z języka nowożytnego z angielskiego - 23 436. Uczniowie uzyskali średnio 58 proc.

- Wyniki tegorocznego egzaminu pokazują, że uczniowie dobrze poradzili sobie z zadaniem z języka polskiego, które sprawdzało umiejętność odbioru tekstu kultury i wykorzystania zawartych w nim informacji. Z matematyki uczniowie wykazali się sprawnością rachunkową - umiejętnością wykonywania prostych obliczeń oraz ich wykorzystania w sytuacjach praktycznych. Na egzaminie z języka obcego nowożytnego ósmoklasiści rozwiązujący zadania z języka angielskiego najlepiej poradzili sobie z zadaniami sprawdzającymi znajdowanie określonych informacji w tekstach pisanych. Dla uczniów, którzy przystąpili do egzaminu z języka niemieckiego, najłatwiejsze okazały się zadania zamknięte, sprawdzające znajomość funkcji językowych - czytamy w omówieniu na stronie Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Gdańsku.
Egzamin wskazał również umiejętności, które ósmoklasiści opanowali słabiej.

- Z języka polskiego trudność sprawiło uczniom między innymi zadanie sprawdzające umiejętności wyszukiwania potrzebnych informacji w tekście nieliterackim oraz wnioskowania. Z matematyki najtrudniejsze okazało się zadanie otwarte, w którym zdający musieli opracować strategię rozwiązania przedstawionego w nim problemu z wykorzystaniem odczytanej z rysunku zależności między długościami odpowiednich odcinków. Uczniom przystępującym do egzaminu z języka angielskiego największą trudność sprawiły zadania sprawdzające znajomość środków językowych. W przypadku języka niemieckiego najtrudniejsze dla ósmoklasistów było rozwiązanie zadania otwartego, sprawdzającego znajomość funkcji językowych. Zarówno w języku angielskim, jak i niemieckim dość trudne było także zadanie sprawdzające umiejętność tworzenia wypowiedzi pisemnej - informuje OKE w Gdańsku.

Szkoły średnie w Trójmieście



Ostatni egzamin gimnazjalisty



W związku z reformą edukacji i likwidacją gimnazjów tegoroczne sprawdziany były ostatnimi. 1 września 2019 r. gimnazja przestaną istnieć w systemie edukacji.

Podczas trzydniowego maratonu testów sprawdzono wiedzę uczniów z zakresu przedmiotów humanistycznych, przyrodniczo-matematycznych oraz z języka obcego. Do egzaminu gimnazjalnego w Trójmieście zgłoszono bowiem 98 szkół - w tym 63 w Gdańsku, 30 w Gdyni i pięć w Sopocie. Łącznie egzamin miało napisać 6 266 uczniów.

W części pierwszej - humanistycznej - gimnazjaliści rozwiązywali zadania z historii i wiedzy o społeczeństwie oraz z języka polskiego. W części drugiej - z przedmiotów przyrodniczych: biologii, chemii, fizyki i geografii oraz z matematyki. Na koniec, uczniowie zmierzyli się z testem z wybranego języka obcego nowożytnego.

Egzamin ósmoklasisty w Szkole Podstawowej nr 47 w Gdyni.
Egzamin ósmoklasisty w Szkole Podstawowej nr 47 w Gdyni. fot. Maciej Czarniak / trojmiasto.pl
Podczas tegorocznych egzaminów uczniowie poradzili sobie lepiej z zadaniami humanistycznymi. Tutaj uzyskana przez pomorskich uczniów średnia wyniosła 58 proc. z części poświęconej wiedzy o społeczeństwie i historii oraz 62 proc. z języka polskiego.

Gimnazjaliści z Pomorza zdobyli też średnio 42 proc. z części matematyczno-przyrodniczej z zakresu matematyki. Nieco lepszy wynik uczniowie uzyskali rozwiązując zadania z części przyrodniczej - średnia wyniosła tu 48 proc.

Najwięcej uczniów na Pomorzu zdecydowało się w tym roku zdawać egzamin z języka nowożytnego z angielskiego - 20 311 uczniów. Można było do niego podejść na poziomie podstawowym bądź rozszerzonym. W pierwszym przypadku uczniowie uzyskali średnio 68 proc., w rozszerzonej wersji najwięcej uczniów w regionie osiągnęło wynik na poziomie 53 proc.

- Wyniki tegorocznego egzaminu pokazują, że uczniowie dobrze poradzili sobie z zadaniem z języka polskiego, które sprawdzało umiejętność analizy i interpretacji tekstów kultury. Większości gimnazjalistów nie przysporzyło również problemów zadanie z historii sprawdzające umiejętność analizy i interpretacji źródła kartograficznego. Z matematyki uczniowie wykazali się umiejętnością odczytywania i interpretowania informacji przedstawionych za pomocą wykresu funkcji, a z biologii umiejętnością planowania i przeprowadzania doświadczeń. Gimnazjaliści przystępujący do egzaminu z języka angielskiego na poziomie podstawowym najlepiej poradzili sobie z rozwiązaniem zadań z zakresu rozumienia ze słuchu. Na poziomie rozszerzonym uczniowie przystępujący do egzaminu z języka angielskiego najwyższy średni wynik uzyskali za zadania sprawdzające rozumienie tekstów pisanych - czytamy w podsumowaniu OKE.
Egzamin wskazał również umiejętności, które gimnazjaliści opanowali słabiej.

- W części humanistycznej z języka polskiego trudność sprawiło uczniom między innymi zadanie sprawdzające funkcjonalne wykorzystanie wiadomości z zakresu świadomości językowej, a z historii zadanie dotyczące chronologii historycznej. Z matematyki najtrudniejsze okazało się zadanie "na dowodzenie", którego rozwiązanie wymagało znajomości własności stycznej do okręgu, cech przystawania trójkątów, a także samodzielnej analizy problemu i przedstawienia argumentacji matematycznej, natomiast z chemii - zadanie wymagające prostych obliczeń związanych z zastosowaniem prawa stałości składu. W trzeciej części egzaminu na poziomie podstawowym uczniom przystępującym do egzaminu z języka angielskiego największą trudność sprawiły zadania sprawdzające znajomość środków językowych. Na poziomie rozszerzonym we wszystkich językach obcych nowożytnych największą trudność sprawiło gimnazjalistom rozwiązanie zadań sprawdzających umiejętność stosowania środków językowych - informuje OKE.
Zorganizowanie egzaminów dla ósmoklasistów i gimnazjalistów było w tym roku zdecydowanym wyzwaniem dla dyrektorów szkół i samorządów.
Zorganizowanie egzaminów dla ósmoklasistów i gimnazjalistów było w tym roku zdecydowanym wyzwaniem dla dyrektorów szkół i samorządów. fot. Maciej Czarniak / trojmiasto.pl

Egzaminy w cieniu strajku w oświacie



Zorganizowanie egzaminów dla ósmoklasistów i gimnazjalistów było w tym roku zdecydowanym wyzwaniem dla dyrektorów szkół i samorządów. Wszystko przez odbywający się od 8 do 27 kwietnia strajk w palcówkach oświatowych, w Trójmieście brało w nim udział kilkadziesiąt szkół.

Czytaj więcej: Strajk w oświacie

To oznaczało, że w wielu szkołach zapewnienie pełnych składów komisji egzaminacyjnych było bardzo trudne. Często do ostatnich godzin trwały poszukiwania chętnych.

Opinie (84) 2 zablokowane

  • To jakiś protest uczniów, że wyniki są tak słabe? (1)

    Zaskakująco wyglądają te wykresy, mocno odbiegają od rozkładu Gaussa.

    • 69 12

    • Albo, to po prostu podwójny rozkład Gaussa, z tego pierwszego rozkładu Gaussa wynika, że w szkołach języka się nie nauczysz, a z drugiego, ze jak dziecko pójdzie na korepetycje to będzie potrafiło. Innej interpretacji nie widzę. Ale poziom wyników z matematyki jest zaskakująco słaby, co zasmuca.

      • 25 2

  • Podstawowa wiedza na zmywak jest, czyli angielski.
    A matematyka, kto by się tam nią przejmował są komputery.
    i się potem dziwić że providenty mają się dobrze w naszym kraju.

    • 86 9

  • No i...

    Teraz wyścig szczurów do liceów... Start....

    • 39 17

  • Raz ze belfy zrobiły 3 tygodnie wakacji to jeszcze zrobili im ostatnio tydzien wolnego bo za gorąco im było! (4)

    I potem się dziewic ze po deformie POwskiej oświata jest na poziomie najniższym w historii!!

    • 60 105

    • Chyba pisowskiej

      • 34 17

    • chyba myślisz o ostatnich poczynaniach (1)

      tej pisowskiej uśmiechniętej szczeżui ?

      • 30 11

      • Ty nie jestes mu warty czyscic butow

        • 4 14

    • do takich egzaminów uczy się przynajmniej 2,5 roku a nie 3 tygodnie przed nimi

      • 23 5

  • (2)

    No z takimi wynikami z matmy to zasadnicze szkoły zawodowe powinni otwierać i to szybciutko a i tam mocno docisnąć podstawową matematykę. W sumie to się dobrze składa, brakuje nam specjalistów właśnie po szkołach zasadniczych.

    • 93 5

    • I tu jestes w błedzie bo szkoły zawodowe tam wykształcenie jest na wyzszym poziomie (1)

      wszelkie błędy wychodzą w praktyce.A niemoty życiowe wybierają studia ,większości potem zostają korposzczurkami ,albo urzędasami. Inżynierów produkujemy na pęczki ich wynikiem sa potem lampy oświetleniowe na środku chodnika.

      • 14 11

      • Zle mnie zrozumiałeś - ja sam mam znajomych po szkole zasadniczej zawodowej i są to bardzo sprytni i fajni ludzie. Sam najpierw skończyłem technikum a póżniej zrobiłem inżyniera.
        Wyniki egzaminu z części matematycznej świadczą o dwóch rzeczach, o słabym systemie nauczania i niskim możliwościach przyswojenia przez dzieci zagadnień matematycznych. Z takich ludzi inżynierów nie będzie ani matematyków. Trzeba im zafundować rozszerzony program z matematyki podstawowej (właśnie w szkole zasadniczej bo, żeby maturę zrobić trzeba trochę więcej wiedzy z matematyki i tego uczy się w LO i Tech) żeby mogli sobie samemu pita rozliczyć czy policzyć dokładnie zapotrzebowanie na materiał i zrobić z nich dobrze wykwalifikowanych robotników. Nie każdy ma zdolności matematyczne ale każdy powinien podstawową matematykę znać na tyle żeby zrobić PITa, czy przeliczyć oferty kredytowe .

        • 24 0

  • (1)

    W pierwszym przypadku uczniowie uzyskali średnio 68 proc., w rozszerzonej wersji najwięcej uczniów w regionie osiągnęło wynik na poziomie 53 proc.

    ta średnia o niczym nie mówi - podać należy medianę i inne kwantyle

    • 33 0

    • wszystko jest na wykresach, dodawanie wystarczy

      • 5 0

  • Słabe wyniki bo złe pytania były. (12)

    Mogli dać pytania odnośnie obsługi pejsbuka, sr*jfonów, tabletów i innych g#wien, smaku i cen różnych alkoholi, fajek, pozycji kamasutry. To są aktualne zainteresowania młodzieży, a nie jakiś tam ,,polak i matma'' - nudy. A potem cyk do ogólniaczka i na socjologię, europeistykę czy inny śmiećkierunek i wielki ból d.py, że po ,,studiach'' w biedrze ląduje.

    • 70 24

    • (2)

      napisał typ, który na tyle nie zna własnego języka, że musi posiłkować się zapożyczeniami z angielskiego i "śmiećkierunkami", żeby skończyć wypowiedź.

      • 10 15

      • no i mamy odpowiedź ośmioklasisty :) (1)

        • 12 5

        • Chyba ósmoklasisty... Ale i tak powyżej twojego poziomu.

          • 4 2

    • (1)

      Ja jednak uważam, że to wcale nie są jedyne zainteresowania młodzieży. Jest dużo ambitnych i mądrych młodych ludzi.

      • 18 3

      • Ja również myślę (zdarza mi się :)), że tak jest, jednak wyniki nie napawają optymizmem.

        • 14 2

    • "odnośnie do" (4)

      bez tego przyimka wyraz ten nie występuje w języku polskim. Wnoszę po tym, że nawet do tego "ogólniaczka" nie udało Ci się dostać.

      • 5 1

      • Przeczytaj ponownie, pomyśl, zluzuj gacie i nie przejmuj się tak słabymi wynikami. (1)

        Tak czy inaczej z pewnością ukończysz podstawówkę :)

        • 8 1

        • uuu zabolało :)

          • 3 5

      • Odnośnie (1)

        Właśnie bez "do" jest poprawnie!!!
        Odnośnie kogo czego (dopełniacz)..
        Ale teraz nawet wszelkie mądre w telewizji mówią "do"..

        • 3 1

        • Kogo to obchodzi jak to sie pisze???

          Spotkalo sie tutaj paru madrali od 7 bolesci i nieomal sr*czkibdostali..
          Wazne ze ma to sens..

          • 1 1

    • a ty co (1)

      zazdraszczasz im czy cóś?

      • 3 0

      • Ale że co, że niby ja im ,,zazdraszczam''? XD

        • 3 0

  • patrząc na wyniki widzę że niedługo nie będzie miejsc pracy w fast foodach XD

    • 48 1

  • Jeszcze jeden głupi egzamin jak by oceny końcowe były nie potrzebne. (8)

    • 15 28

    • (3)

      Oceny końcowe nie są do końca wiarygodne. Jednego nauczycielka lubi mniej, drugą bardziej. Tak to już jest.

      • 17 4

      • Natomiast w teście najlepszemu może pójść gorzej bo może mieć słabszy dzień, a słabszy uczeń może mieć farta strzelając (1)

        • 6 4

        • Możemy wrócić do odpowiedzi opisowych - to po sadach będzie oke targać

          • 1 0

      • Argumentacja nieprawidlowa.

        Oceny są niewiarygodne bo każda klasa ma inny poziom, do którego trzeba się trochę nagiąć. Testy są jednakowe dla kazdego i sprawdzane wg jednakowych kryteriów.

        • 12 0

    • Przydałby Ci się

      Poduczyłbyś się ortografii - jakby, niepotrzebne...

      • 8 0

    • Świadectwo (2)

      Kiedyś brane były pod uwagę wszystkie oceny końcowe, tzw.średnia, teraz punktowane są tylko 4 przedmioty lub +7 pkt jeśli ktoś otrzyma czerwony pasek na świadectwie. Jak ktoś był cwany, a nie liczył na pasek, to uczył się tych 4 przedmiotów, a resztę tyle żeby zdać. O to motywowanie do nauki :-/

      • 5 1

      • Nie ktoś był cwany, tylko to jest strategia.

        • 3 0

      • Kiedyś to był brany pod uwagę egzamin wstępny... właśnie zamiast pisania 3 różnych egzaminów wstępnych w zrobili jeden główny. Co nie do końca jest miarodajne bo do technikum chemicznego zapewne byłby znacznie inny egzamin wstępny niż do LO na kierunek humanistyczny.

        • 3 0

  • Bez pracy nie ma kolaczy (3)

    Najpierw strajki nauczycieli to nie ma co sie dziwic, zamiast przygotowywac uczniow do egzaminow, nauczyciele strajkowali.

    • 41 58

    • Kiepskiej baletnicy nawet rąbek spódnicy przeszkadza.

      Strajk trwał trzy tygodnie....

      • 15 5

    • İ sądzisz, że przez te 3 tygodnie dokonaliby cudów ? :D Chyba jednak nie :) Natomiast w pełni zgadzam się, że bez pracy nie ma kołaczy. Tylko, że to powinna być praca głównie uczniów - w końcu to oni pisali egzaminy

      • 24 2

    • Strajk odbywał się w trakcie i po egzaminach. Ach.

      • 4 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Funkcją skóry u człowieka nie jest: