Wiadomości

Zmiany w gdańskiej sieci oświatowej

Najnowszy artukuł na ten temat

Nauczyciele pokazują swoje zarobki i żądają odwołania minister edukacji

Co zmieni się w gdańskiej sieci szkół? Urzędnicy ujawnili swoje plany.
Co zmieni się w gdańskiej sieci szkół? Urzędnicy ujawnili swoje plany. fot. fotolia/Robert Kneschke

Gdynia i Sopot już dawno poinformowały, jak wskutek reformy edukacji zmieni się sieć szkół samorządowych, działających na terenie miasta. Dziś dołączył do nich Gdańsk, który ostateczną reorganizację sieci oświatowej podał do opinii publicznej.



Reforma oświaty i zmiany w szkolnictwie budzą u ciebie:

pozytywne uczucia - cieszę się z proponowanych zmian 25%
mieszane uczucia - mam mnóstwo wątpliwości, choć dostrzegam też mocne strony reformy 16%
negatywne uczucia i strach - boję się kolejnych eksperyentów na dzieciach i nauczycielach 59%
zakończona Łącznie głosów: 734
Choć pierwszą propozycję zmian w związku z reformą oświaty Gdańsk zamieścił na swojej stronie w grudniu, ostateczny projekt uchwały dotyczący nowej sieci szkół został przekazany do rady miasta w czwartek, 19 stycznia. Co zmieni się w Gdańsku od 1 września 2017 r.?

- 7 grudnia zorganizowaliśmy spotkanie z dyrektorami, 8 grudnia zamieściliśmy na stronie miasta propozycję siatki placówek oświatowych w Gdańsku, co było punktem wyjścia do utworzenia ostatecznego jej kształtu - mówi Grzegorz Szczuka z Wydziału Rozwoju Społecznego w Gdańsku. - Siatkę z grudnia jedynie dopracowaliśmy, zmiany dotyczyły najbardziej spornych punktów.
W związku z reformą edukacji w gdańskim szkolnictwie pojawi się kilka istotnych zmian: przekształcenie standardowych szkół podstawowych 6-letnich w 8-letnie i włączanie gimnazjów w Zespołach Kształcenia Podstawowego i Gimnazjalnego do szkół podstawowych w tychże Zespołach, a także wygaszenie pięciu gimnazjów samodzielnych i wcielenie ich do najbliższych szkół podstawowych (tj. nr 2, 10, 12, 19 i 26).

- Nie oznacza to we wszystkich przypadkach fizycznego przenoszenia uczniów tych gimnazjów do budynków szkół podstawowych, do których są wcielane - wyjaśnia Szczuka. - Dzieje się tak tylko w przypadku Gimnazjum nr 10 na Oruni. W pozostałych przypadkach uczniowie ukończą naukę w budynku gimnazjum lub przeniosą się do budynku szkoły podstawowej dopiero po odejściu kolejnego rocznika.

Zagospodarowanie budynków po gimnazjach

Z dniem pierwszego września 2017 r. we wszystkich gimnazjach, zgodnie z założeniem reformy, likwidowana będzie klasa I, a w latach następnych kolejne klasy gimnazjum. Poniżej przedstawiamy szczegółowe plany względem każdej gdańskiej placówki.

Wariant wygaszenia Gimnazjum nr 10 przy ul. Gościnnej 17 opracowany przez Gdańsk zakłada włączenie gimnazjum do ośmioletniej Szkoły Podstawowej nr 16 z przeniesieniem uczniów do budynku przy ul. Ubocze 3. W efekcie w Szkole Podstawowej nr 16 będzie łącznie 30 oddziałów, a uwolniony budynek z 13 salami przeznaczony zostanie dla szkoły muzycznej. Szkole nie grozi dwuzmianowość.

Gimnazjum nr 2 przy ul. Kartuskiej 32/34 zostanie włączone do ośmioletniej Szkoły Podstawowej nr 58, a uczniowie przeniesieni do budynku przy ul. Skarpowej 3. W Szkole Podstawowej 58 powstanie łącznie 28 oddziałów, a budynek po szkole zagospodarowany będzie przez Gdańskie Centrum Świadczeń i w części wykorzystywany na inne cele społeczne. Szkole nie grozi dwuzmianowość.

Gimnazjum nr 25 przy ul. Kościuszki 8b przekształcone zostanie w samodzielne liceum ogólnokształcące z klasami dwujęzycznymi. Szkole nie grozi dwuzmianowość.

Gimnazjum nr 11 przy ul. Kłosowej 3, przekształcone zostanie w samodzielną szkołę podstawową z oddziałami gimnazjalnymi. W efekcie tego dojdzie do zmiany rejonu Szkoły Podstawowej nr 11 i Szkoły Podstawowej nr 62. Dodatkowo wolne miejsce w budynku zagospodarowane ma być na poradnię pedagogiczno-psychologiczną.

Gimnazjum nr 12 ul. Wrzeszczańska 29 zostanie włączone do ośmioletniej Szkoły Podstawowej nr 52, gdzie łącznie funkcjonować będą 24 oddziały klasowe. W budynku po gimnazjum powstać ma Gdański Ośrodek Promocji Zdrowia. Szkole nie grozi dwuzmianowość.

Gimnazjum nr 19 ul. Jagiellońska 5 zostanie włączone do ośmioletniej Szkoły Podstawowej nr 76 w ZSP1, a uczniowie przeniesieni do budynku przy ul. Jagiellońskiej 14. W ZSP1 działać będzie łącznie 25 klas. Wolny budynek po gimnazjum zostanie przeznaczony na cele społeczne.

Gimnazjum nr 26 przy ul. Traugutta 92 zostanie przyłączone do Szkoły Podstawowej nr 45, a dzieci do końca (czyli przez dwa kolejne lata) pozostaną w budynku szkoły przy ul. Traugutta.

Gimnazjum nr 29 ul. Beethovena 20 zostanie przekształcone w ośmioletnią szkołę podstawową z oddziałami gimnazjalnymi wygaszanymi do roku 2019. Efektem tych zmian będzie zmiana rejonu dla Szkoły Podstawowej 58 i 42.

Gimnazjum nr 8 przy ul. Żabi Kruk 5 zostanie przekształcone w ośmioletnią szkołę podstawową z oddziałami gimnazjalnymi wygaszanymi do roku 2019. Efektem tych zmian będzie zmiana rejonu dla SP65 i SP4.

Gimnazjum nr 20 ul. Zgody zostanie włączone w strukturę XV Liceum Ogólnokształcącego.

Gimnazjum w ZSO2 przy ul. Wodnika 57 zostanie przekształcone w szkołę podstawową z oddziałami gimnazjalnymi, w której docelowo znajdą się 32 oddziały. Zdaniem miasta to rozwiązanie spowoduje stopniowy spadek obłożenia SP81 ul. Siedleckiego 14.

Gimnazjum w ZKPiG nr 33 przy ul. Kołobrzeska 75 zostanie pozostawione do momentu całkowitego wygaszenia szkoły w dotychczasowej lokalizacji.

Gimnazjum z ZSO nr 7 ul. Chałubińskiego 13 zostanie przekształcone w szkołę podstawową z oddziałami gimnazjalnymi. Nastąpi też zmiana rejonu w obrębie SP8 i SP47.

Inne zmiany związane z reformą

Jak podkreślają gdańscy urzędnicy, reforma pociągnie za sobą szereg innych zmian, choćby w obwodach szkolnych.

- W celu zapewnienia naborów rejonowych dokonane zostaną zmiany w niektórych obwodach szkolnych, jednakże nie będą one obowiązywały dzieci już uczących się w konkretnych placówkach - tłumaczy Grzegorz Szczuka. - Dostosowane zostały także do zapisów nowego prawa statusy prawne i struktury szkół sportowych i szkół mistrzostwa sportowego oraz szkoły specjalne i przyszłe szkoły branżowe. W Gdańsku utworzone zostaną dwie nowe szkoły podstawowe (Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 6 oraz szkoła podstawowa ogólna z klasami dwujęzycznymi w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr7).
Urząd Wojewódzki i kuratorium zapewniają, że wdrażanie reformy przebiega bez problemów

Władze Województwa Pomorskiego oraz przedstawiciele Kuratorium Oświaty od początku zapewniały, że nie tylko zwolnień w oświacie nie będzie, ale i może pojawić się zapotrzebowanie na nowe etaty.

Stanowisko to województwo oraz kuratorium potwierdziły podczas odbywającej się w piątek, 20 stycznia, wspólnej konferencji prasowej.

- Reforma jest skierowana do uczniów, dlatego nasze działania mają na celu jak najlepsze przeprowadzenie ich przez proces wdrożeniowy - mówi Marek Strociak, pomorski wicekurator oświaty. - Od momentu, kiedy kuratorium zaczęło wdrażać reformę, odbyliśmy szereg spotkań i konsultacji z nauczycielami czy samorządowcami. Do grudnia takich spotkań było ok. 22, spotkaliśmy się z 1600 osobami. Mogę śmiało powiedzieć, że większość gmin jest przygotowanych do wprowadzenia reformy. Jedyny delikatny problem był z miastem Gdańsk, natomiast jesteśmy już w fazie rozmów oraz konsultacji i myślę, że ten proces również zostanie zakończony w pozytywny sposób.
Mówiąc o "delikatnym" problemie wicekurator miał na myśli liczne zwolnienia nauczycieli, prognozowane przez gdańskich samorządowców.

- Była mowa o około tysiącu osób, później te liczby spadały, ale z naszych wyliczeń wynika, że żaden nauczyciel nie powinien utracić pracy, a wręcz przeciwnie - liczba etatów powinna się zwiększyć, ponieważ klas 7 będzie więcej niż byłoby klas gimnazjalnych. Myślę, że w całym województwie pomorskim przybyłoby ok. 80 etatów - mówi wicekurator.

Opinie (89)

  • (2)

    Za parę lat w ogomie eurpy.

    • 20 33

    • W ogonie to jest ktoś, kto nie potrafi pisać bez błędów... Wracaj na opuszczone lekcje do szkoły Jasiu ;)

      • 16 2

    • Matura zaliczona: przynajmniej połowa słowa Europa napisana bez błędu.

      • 4 1

  • Co ze szkola 12 na ujescisku (10)

    Bedzie pracowac na trzy zmiany. Juz teraz peka w szwach. Gdzie miasto przygotowalo reforme tego problemu? Cisza, jak zwykle.
    PS. to samo dotyczy sasiadki - 86

    • 28 13

    • zmaina rejonizacji (1)

      bedzie zmiana rejonizacji sp8 czyli czesc dzieci z Chełmu pujdzie do podstawowki na Chałubinskiego a do 8 bedzie chodzilo wiecej dzieci z ujesciska itd...

      • 2 2

      • oby, dzieci z Porebskiego maja kilkaset metrow przez nowa droge przez las, a naleza do sp86.

        • 1 0

    • szkoła na Chełmie przejmie cześć uczniów (2)

      Przecież na Chełmie zostanie po gimnazjum olbrzymią szkoła na Chałubińskiego to przejmie cześć uczniów z sp8, a do sp na Dragana pójdą uczniów z Ujesciska. Poza tym za rok szkoła na Kowalach ma być otwarta to też cześć odejdzie.

      • 3 3

      • A 86?

        Ktoś wie?

        • 1 0

      • kto odejdzie jak szkola ma 30% miejsc dla Gdańska. Obie szkoly 12 i 86 sa 2-3krotnie przepelnione. 200 miejsc na Kowalach niczego nie zmieni. Ma sie otworzyc Jasien, ale to tez niczego nie zmieni, bo tam sa nowe osiedla z masa osob z malymi dziecmi.

        • 0 1

    • To prawda (2)

      W szkole 12 juz zajecia odbywają sie na dwie zmiany potrzeba tu kolejnej szkoły dlaczego budynkow gimnazjum nie mozna wykorzystac na szkoły podstawowe by dzieci mogły w nirmalnych porach uczyc sie i konczyc lekcje

      • 0 0

      • @Jgf (1)

        A co za problem? Zróbcie petycję, że chcecie, by w obecnym Gimnazjum zrobiono Podstawową, pozbierajcie podpisy i po problemie! Jak nie na szczeblu miejskim, to wyższym swoje na bank ugracie (jak to mówią, na złość jednej partii druga wszystko da!) ;) Będziecie idealnym przykładem, że takie zmiany są jednak potrzebne dla dobra maluchów! Ci, którzy mają w swoim rejonie naście szkół nie widzą takich kwiatków jak u Was. Nagłośnijcie sprawę np. w Trójmiasto.pl, gdy już plan działań, petycję i reprezentujących Was rodziców wybierzecie i działajcie! Macie spore szanse jako pierwsi uzyskać nową SP w miejsce Gimnazjum.

        • 2 1

        • na dzielnice 22 tys sa dwie przepelnione szkoly - 12 i 86. Jak rozmawiam z niektorymi rodzicami, to nie widza problemu, ze och dzieci koncza przed 18. Ze nastepnego dnia maja na rano i tak w kolko. Ze nie ma czasu na normalny rytm dziecka ze szkola, lekcjami, czasem wolnym, znajomymi, podworko itd.

          • 0 0

    • Też się zastanawiam (1)

      Sp 12 wybudowana na 700 dzieci. W tej chwili są 43 klasy (nie liczę zerówek) x średnio 24 uczniów (gdybam) to w szkole obecnie uczy się 1032. W przyszłym roku zdecydowana większość zostanie bo chyba siłą nie będą dzieci przenosić (rozbijać przyjaźni, grup itd - w końcu to podobno zmiana na lepsze dla dzieci.) a dojdą nowe klasy pierwsze dla których nikt już nie zwolni miejsca. Dziwna to zmiana. Nikt nie ma szans dobrze się do niej przygotować.

      • 0 1

      • dzieci jest wiecej, ok 1400-1500

        • 0 0

  • po pierwsze to nauczyciele powinni pracować jak normalni ludzie. 40 godzin w tygodniu. (19)

    Siedzi za biurkiem tylko gada a pracuje 18 godzin w tygodniu!

    • 24 100

    • (1)

      A pracują według badań instytucji analizującej te sprawy 45. Nie tylko lekcja jest pracą nauczyciela.

      • 35 7

      • a to dobre jakie to intytucja komu te bajki wciskasz i kto kontroluje co ty w domu robisz!

        • 4 8

    • (1)

      Powiedział co wiedział.

      • 7 3

      • Szkoda,że wiedza minimalistyczna.

        • 2 1

    • Zapraszam zatem na "salony" do jakiejkolwiek placówki edukacyjnej..na te 18 godzin..
      Zastanow sie błaźnie co piszesz..

      • 24 5

    • (3)

      Nikt Ci nie bronił kształcić się i zostać nauczycielem, "normalny" człowieku. Przynajmniej naucz się zasad interpunkcji.

      • 14 5

      • I kochać to co sie robi . Sa tacy nauczyciele ze chodzą bo chodzą .. a wiadomości maja wiele tylko nie umieją przekazywać ...

        • 5 0

      • belfrem zawsze zostawały niedojdy zyciowe takie co same nic niepotrafia

        a wiec zajmuja sie tylko opowiadaniu tego co w ksiazkach pisze !Nauczyciel to zawsze był najniszy poziom społeczenstwa.Ich miejsce mogą zajac komputery sa niepotrzebni i niedługo tak bedzie!!

        • 3 12

      • Tak, wykształć się i zostań nauczycielem. A nie, czekaj, jednym z tysięcy bezrobotnych potencjalnych nauczycieli. Tylu was jest że nie ma szans na etat dla młodego bez znajomości. Setki ludzi w Trójmieście kończą kierunki nauczycielskie i zostają bez pracy, bo rynek już dawno się nasycił a starzy nauczyciele mimo ciągłych narzekań na wszystko tkwią w zawodzie zamiast pójść do prywatnej firmy gdzie ponoć wszystko jest cacy.

        • 1 0

    • taa (3)

      proszę jeszcze zauważyć, że taki nauczyciel, oprócz tego, że siedzi w szkole, to jeszcze w domu pracuje.. sprawdza kartkórki, sprawdziany, przygotowuje się do kolejnych zajęć... to nie tylko siedzenie za biurkiem ;)

      • 12 4

      • Ile może zająć sprawdzenie klasówki gimnazjalisty? (2)

        Zwłaszcza komuś, kto podobno ukończył uczelnię wyższą? Maksymalnie 3-5 minut, czasami to tylko przelecenie wzrokiem. Pamiętam, jak moje nauczycielki sprawdzały to w godzinę i od razu podawały wyniki. Pani od matematyki nawet dawała mi do sprawdzania i nigdy nie zabierała do domu. Ciekawi mnie, co Wy tak intensywnie sprawdzacie. Większość z Was uczy w kilku klasach i robi sprawdzian raz na miesiąc, raz na dwa miesiące. Ile to wychodzi klasówek na tydzień? Dwie? To raptem kilka godzin sprawdzania. Do czego musi się przygotowywać ktoś, kto prowadzi te zajęcia od kilkunastu lat?

        • 4 9

        • do tego

          Ze praca z dziecmi, to nie praca przy tasmie. Masz przed soba zywa istote I kolosalny wplyw na nia. Jeden potrzebuje takich bodzcow drugi innych. Pozdrawiam nauczycieli, ktorzy przez 20 lat nauczaja tak samo :/

          • 4 0

        • Współczuję takich nauczycieli, jakbyś miał normalnych, nie pisałbyś takich głupot.

          • 4 0

    • !!! (1)

      To trzeba było zostać nauczycielem!!!! I w pocie czoła próbować nauczać pokolenie "które nic nie musi" i wysluchiwac pretensji takich rodziców jak Ty!!!!!!!!!!!!!!

      • 24 4

      • Nie ma pracy dla nauczycieli!!! Praca ciężka, płaca niska, tyle roboty "za darmo" a ludzie walą drzwiami i oknami podczas kiedy w prywatnych firmach nie ma stresu, nie trzeba się przygotowywać do pracy, nie robi się bezpłatnych nadgodzin, jest miło kulturalnie i przyjemnie no i wynagrodzenia są zdecydowanie wyższe. Po co tylu nauczycieli tak się męczy w tej szkole? Przeciez wszędzie jest lepiej.

        • 0 2

    • po pierwsze...

      Sugerowałbym najpierw nieco się podszkolić z wiedzy o organizacji pracy nauczyciela w szkole, a potem się wypowiadać.
      Godziny dydaktyczne to tylko część z 40 godzinnego tygodnia pracy.


      Najgorsze gdy ktoś chce się wypowiadać o czymś o czym nie ma pojęcia.
      Gdzieś słyszał ale nie wie w którym kościele - jak mówi stare porzekadło.

      • 8 2

    • praca nauczyciela

      czlowieku widac ze od czasu opuszczenia murow podstawowki chyba nie byles na zadnej lekcji!! zaden nauczyciel (normalny) nie siedzi za biurkiem patrzac w sufit, ani zaden nie spedza 20 h w szkole, tylko znacznie wiecej, w ciaglym, ogromnym halasie, stresie i stalej interakcji z uczniami, musi byc przez ten czas niemal non stop w stanie gotowosci, dostepny intelektualnie i emocjonalnie, ciagle musi tez dbac o bezpieczenstwo dzieci, ktore maja w kazdym wieku niezliczone pomysly. Po godzinach nauczyciel musi wypelniac tony papierow, przygotowywac plany miesieczne, roczne, zestawienia, ewaluacje, konspekty, matrialy na zajecia, sprawdzac prace itp itd. I nie pisze tu o nie wiadomo czym, tylko o przecietnym nauczycielu, mlodym raczej stazem, ktory nie postepuje rutyniarsko. Do tego dochodza rozne dodatkowe zajecia z uczniami, wielu nauczycieli prowadzi przynajmniej raz w tygodniu jakies kolka oraz stara sie zapewnic dzieciom rozne zajecia w swoim prywatnym czasie. To wszystko za ok. 2 tys. zlotych. Faktycznie, robota dla leni. Nie to co pierdzenie w stolek za biurkiem, od ktorego mozna w kazdej chwili wstac ip ojsc na papieroska jak sie czlowiek znuzy robota.

      • 7 0

    • Godna podziwu ignorancja !

      • 0 0

    • Zazdrościsz, bo sam zamiatasz ulice? Do nauki i tez "siądziesz za biurkiem".

      • 0 0

  • Strzyża bez podstawówki (1)

    Nie będzie szkoły podstawowej na Strzyży... Będzie pusty budynek...
    Jest już ktoś chętny na siedzibę dla prywatnej szkoły?

    • 13 4

    • @Strzyża bez podstawówki

      Który budynek? Przecież jedynkę przy 9LO znowu mogą przerobić na SP66 (taka była przed zmianą, imienia M.Kopernika) i nikt nie powie, że 8 klas nie da rady zrobić, bo przedtem bez problemu się mieściły (po 3 klasy na rok - od a do c na spokojnie, a i miejsce na d i e by się znalazło!). Sportowa w pobliżu pod Strzyżę się już nie łapie, ale tam mają SP+Gim. razem, więc mogą zostawić samo SP lub dorobić sportowe LO. Gdzie niby problemy z budynkami na Strzyży masz? W pobliżu jest tylko Budowlanka (jeszcze? bo WSB się na nią czai, a radni milczą ;/), ale to Szkoła Średnia, która kiedyś mieściła 5-letnie Technikum+resztę, więc teraz tym bardziej sobie poradzi! U nas w mieście gro zmienionych placówek można na nowo w stare jednostki przerobić i to bez zbędnych nakładów finansowych (wymiana pieczątek, tablic z nazwami, itp. to nieduże zmiany). Martwią się ci, którzy mieli ciepłe posadki lub wyrobione układziki i nagle im się to rozwali. Do tego młodzież przestanie udawać dorosłych i może znowu zaczną starszych od siebie szanować, bo staną się "smarkaczami" jak kiedyś. Zmiana otoczenia też nie każdemu służy, a z drugiej strony, dyby ktoś musiał to zrobić, to będzie miał więcej czasu (w SP) na zapoznanie się z nową klasą i oswojenie przed zmianami jakie czekają po pójściu do Szkół Średnich. Dla uczących się Technikach to też lepsza opcja, bo o ile karda jest dobra (wymagająca, ale sprawiedliwa!), to można sporo materiału wykorzystywanego później np. na PG ogarnąć (dobre Technika opierają się na ichnich skryptach jeżeli o techniczne przedmioty chodzi). Kiedyś był strach przed zmianami na nowe, teraz znowu nas się straszy, ale po co? Kto będzie chciał, to sobie szkołę na lepszą, w. swojego lub rodziców widzimisię zmieni i po problemie. Prawie tak samo, jakby kończył SP i szedł do Gimnazjum. :)

      • 2 5

  • Jak można nazwać to reformami jak to już było (2)

    przynajmniej nastolatki będą miały super ,bo na przerwach będą mogły lać te młodsze, a więc super reforma.

    • 20 35

    • @Jak można nazwać to reformami...

      Lał Cię ktoś dzieciństwie, że tak rozpaczasz?! Człowiek uczy się życia od małego i im szybciej nauczy się asertywności, tym lepiej dla niego! A w Gimnazjach to niby nic się nie dzieje?! Mało to afer o toksycznych szkołach (mobbingu, gwałtach i reszcie)? W SP chociaż dzieciaki miały respekt przed nauczycielami, a w Gimnazjach myślą, że są dorośli i mogą wszystko, ale jak coś zmajstrują, to chcą być sądzeni jak dzieci, bo nagle są znów małoletni! Do tego na dzieciaki z SP większą uwagę się zwraca! Gimnazjalistów się pilnuje, tylko jeśli jest wzmożone ryzyko lub medialne nagonki.

      • 11 8

    • Ja jakos nigdy nie widzialam zeby 8 klasista lal male dzieci

      • 7 2

  • (2)

    Ciekawe kiedy nastąpi zmiana dyrektorów szkół

    • 17 6

    • zmiana dyrektorów (1)

      Nic bardziej prostego.
      Wystartuj w konkursie (co 4 lata) i zostań dyrektorem szkoły. Powodzenia

      • 5 0

      • Co 5 lat

        • 1 0

  • Bałag (5)

    Dzieci będą przenoszone z Gimnazjum do Podstawówek i to jest ta reforma,większość będzie uczyła się popołudniami,a czy ktos pomyślał że dzieci mają zajęcia poza lekcyjne,chodzą do szkół muzycznych i co mają to rzucić bo zamykane są szkoły,mowa była że dokończa naukę na tych samych warunkach.

    • 13 18

    • @Ola

      Jak kiedyś likwidowano szkoły średnie zawodowe (o Technika+LO profilowane technicznie chodzi) i uczniów zmuszano do chodzenia na 2 zmiany innych nieprzystosowanych placówkach, to było dobrze?! Nikt na to nie reagował, bo jego to nie dotyczyło!! Wszyscy uważali "to dorosłe dzieciaki, dadzą sobie radę". Wtedy jest znacznie gorzej, bo to czas przygotowań do egzaminów zarówno maturalnych jak i zawodowych! Nikt nie pytał, czy te dzieciaki nie mają zajęć dodatkowych, czy nie dojeżdżają (same!) z mniejszych miejscowości, itp. Teraz w większości warunki się nie zmienią! Gro budynków to byłe SP, które kiedyś mieściły po 8 klas od a do nawet f! więc czym problem?! Jeśli ktoś uważa, że jego pociecha sobie nie poradzi, to może niech zweryfikuje, czy faktycznie warto ją posyłać na zajęcia dodatkowe czy do szkoły muzycznej? Może to dziecko wcale nie chce tych zajęć i spełnia aspiracje rodziców? Może ma zdolności w innym kierunku, ale teraz nie ma na to czasu, bo rodzice mu go totalnie wypełniają (sami sobie dając luz w tym czasie, bo kto inny się nimi zajmuje)? A może chciałoby polatać po podwórku, ale się nie da, bo ma masę innych zajęć? Jeśli ktoś widzi w swoim dziecku przyszłego Bacha, Mozarta, Chopina czy innych artystów i dziecko również chce się ku temu rozwijać, to może od razu posłać je do szkoły z danym profilem! Są takie przecież. Wtedy nie będzie tracić czasu na dojazdy na zajęcia pozalekcyjne. Co za problem wystąpić o stworzenie większej ilości tego typu profili w dowolnych szkołach?! Wystarczy, że kadra nauczycielska będzie odpowiednia, a dziecko niezależnie od ilości godzin spędzi tam swój czas. Są różne konkursy, więc jeśli kadra zobaczy, że dzięki temu można zdobywać dla szkoły narody/wyróżnienia, to pomoże w rozwijaniu pasji (w końcu zawsze się podaje z jakiej szkoły dany dzieciak jest, a czasem są konkursy łączone z nagrodą dla laureata i szkół). Jeśli nie będą chcieli, to po to są Kuratorium czy inne wytwory by działać na korzyść małolatów!

      • 5 7

    • Reforma?chyba nie dla dzieci (3)

      Opinię w tej sprawie powinni wyrażać rodzice dzieci których chodzą lub chodziły do Gimnazjum.Nie można krytykować jeśli nie miało się z tym do czynienia.A bzdury o patologi w Gimnazach i o myśleniu że są dorośli to chyba opina z.mitów.Mam dziecko w Gimnazjum i trafił na wspaniałych nauczycieli,mają zajęcia dostosowane do ich zainteresowań a nie jak za komuny nudna podstawówka w której po lekcjach nie było nic ,a teraz są kółka teatralne,fiilmowe
      itp.To tylko kwestia czy dziecko ma zainteresowania .nie każdy to patologia,fajki i udawanie dorosłego.Bzdury wypisujecie.A zamykają budynki bo liczy się kasa a nie dzieci,którymi nie pozwalają dokończyć nauki w tym samym budynku.

      • 24 22

      • a ja mam na odwrót

        Poziom w gimnazjum się obniżył w porównaniu do podstawówki. Języki na niższym poziomie, matma i fizyka - ledwo ledwo, reszta też słabo.

        • 4 3

      • (1)

        Liczy się żeby dzielić społeczeństwo i wprowadzać swoich misiewiczów. Podziękujcie wyborcom PiS.

        • 5 2

        • I tym co nie poszli na wybory bo "nie interesują się polityką ". To teraz polityka zainteresowała się nimi.

          • 3 0

  • Kumulacja roczników 2003 i 2004 (8)

    Czy ktoś wie, jak będzie wyglądała rekrutacja do szkół średnich za dwa lata, kiedy swoje szkoły ukończą dzieci z tych roczników? Chyba nawet pani minister edukacji tego nie wie..., a władze kuratorium Gdańska wiedzą? Gdzie można znaleźć odpowiedź na to pytanie?

    • 20 8

    • (5)

      Nigdzie się nie dowiesz Zaniepokojona Mamo :( Zastanów się czy dobre licea będą w stanie pomieści dwa roczniki klas pierwszych? I masz odpowiedź na pytanie.

      • 6 0

      • (1)

        A dlaczego w liceach młodzież nie może uczyć się na dwie zmiany, albo zaczynać lekcje wczesniej. W jednym z gdańskich LO lekcje przeważnie zaczynają sie o 9.00...., a może tak rozpoczynać o 7.30. Jeszcze jedno, rodzice obecnych gimnazjalistów klas 2 i 3 myślą, że problem ich dzieci nie będzie dotyczyć,a zobaczymy za 2 lata.

        • 2 6

        • Nauka w liceum na 2 zmiany, to najgłupszy pomysł !

          • 8 3

      • co za bzdury (1)

        Raz się mówi o zamykaniu szkół i zwalnianiu nauczycieli, a kiedy indziej o nauce na zmiany. To w końcu jaki mamy problem? Czy krytykanci uzgodnili wersję?

        • 1 2

        • Zamykanie szkół i zwalnianie nauczycieli dotyczy szkół gimnazjalnych.

          • 0 0

      • W 1983 roku urodziło się 724 tysiące dzieci

        w 1982 705 tysięcy, w 1984 702 tysiące. W latach 2003-2004 razem 707 tysięcy. Wcześniej dzieci się mieściły, teraz się nie pomieszczą, ciekawe.

        • 0 0

    • a gdzie widzisz problem? (1)

      rocznik 2003 "po staremu" ( a więc w sposób wyćwiczony latami) a na rekrutację do liceów 4-letnich są 2 lata na przygotowanie się
      Akurat licea pewnie są zadowolone - ich ranga wzrośnie.

      • 0 2

      • Rocznik 2003 na 3 lata, rocznik2004-5 (bo w obecnych klasach 6 są dzieci urodzone w 2004 i 2005)na 4 lata, klas będzie tyle samo, czyli w dobrych liceach 6, wiec wychodzi po 3 dla każdego rocznika. I w klasach 1 liceów w 2019 roku będą dzieciaki 14,15,16 letnie. Obecnie wiek 3 lat dzieli klasę 1 i 3 liceum. Ale nadchodzi zmiana. Czy dobra, skoro z każdego rocznika połowa sie nie dostanie do liceum?

        • 4 0

  • I bardzo dobrze!!Tylko lemingi sie boją i pseudo felczery których powinno sie wywalic by sie do normalnej pracy zabrali (1)

    • 11 31

    • Chyba w szkole nie byłeś, nawet tej medialnej u rydza, że nie wiesz kto to felczer.

      • 1 0

  • (2)

    Ja gimnazjum mam za soba to byl najgorszy pomysl jaki powstal! Banda dzieciakow z buzujacymi hormonami w 1 miejscu. Porazka

    • 25 16

    • No tak, bo nazwa wszystko zmieni. Nagle ta banda dzieciaków z buzującymi hormonami w 7 i 8 klasie stanie się grzecznymi dziećmi...

      • 10 6

    • Na szczęście teraz te buzujące hormony trafią do podstawówek - uff, na prawdę mi ulżyło, będą mogły swobodnie znaleźć ujście tłukąc maluchy ....

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Kolor kwiatów pachnącego groszku zależy od: