Wiadomości

stat

Polski satelita Heweliusz rusza w kosmos

Od 19 sierpnia br. w kosmosie krążyć będą dwa polskie satelity naukowe: Lem, który znajduje się tam od listopada 2013 r., oraz jego naukowy "brat" - Heweliusz.
Od 19 sierpnia br. w kosmosie krążyć będą dwa polskie satelity naukowe: Lem, który znajduje się tam od listopada 2013 r., oraz jego naukowy "brat" - Heweliusz. mat. prasowe

W przestrzeń kosmiczną wyrusza na kilka lat. Gdy się tam znajdzie, będzie prowadził pomiary najjaśniejszych gwiazd, wykonywał zdjęcia i zbierał dane na temat ich budowy. Mowa o Heweliuszu, drugim polskim satelicie, który we wtorek trafić ma na orbitę. Centrum Hewelianum spróbuje się połączyć z polskim satelitą naukowym.

.

Czy wystrzelenie w kosmos satelity Heweliusz uważasz za ważne wydarzenie?

zdecydowanie tak, w końcu to drugi polski satelita, który trafi na orbitę

57%

raczej tak - warto o takich rzeczach wiedzieć

32%

nie, zupełnie nie interesują mnie badania kosmosu i nie ma dla mnie znaczenia, jaki satelita i kiedy ma tam trafić

11%
Satelita naukowy Heweliusz jest ostatnim z satelitów międzynarodowego projektu Brite, który wciąż czeka na start. Na orbitę okołoziemską trafić miał po raz pierwszy w grudniu 2013 r., jednak z powodu awarii rakiety lot został przełożony, a ostateczny termin realizacji zadania zaplanowano na wtorek, 19 sierpnia 2014 r.

- Polski satelita Heweliusz wystrzelony zostanie w kosmos z chińskiego poligonu Taiyuan Launch Space Center, na rakiecie Long March 4 B, we wtorek 19 sierpnia o godz. 5:15 czasu polskiego, a 11:15 czasu chińskiego - mówi Małgorzata Michalska z Centrum Badań Kosmicznych PAN. - Transmisję można próbować obejrzeć na chińskim kanale telewizyjnym China Central Television (CCTV), nadającym w języku angielskim.

Zobacz również: Gdańsk siedzibą Polskiej Agencji Kosmicznej?

Od pozostałych satelitów naukowych, które w ramach projektu Brite trafiły już na orbitę - czyli dwóch austriackich, jednego kanadyjskiego oraz polskiego satelity Lem, który pracuje w kosmosie od 21 listopada 2013 r. - Heweliusz nieco się różni. Przede wszystkim wyposażony jest w elementy zaprojektowane przez Centrum Badań Kosmicznych PAN, czyli zmodyfikowany teleskop oraz ładunek technologiczny - urządzenia zaprojektowane z myślą o przyszłych doświadczeniach w kosmosie - jak np. mały wysięgnik, służący do zwalniania i zabezpieczenia innych podsystemów satelitarnych, czy osłona przeciwpromienna, ochraniająca matrycę teleskopu przed szkodliwym promieniowaniem kosmicznym. Zainstalowano w nim też miernik dawki promieniowania, elastyczne ogniwo słoneczne, własny układ zasilania oraz dedykowany nadajnik radiowy, który będzie wysyłał sygnał identyfikujący satelitę.

Na Heweliuszu wygrawerowane jest też logo Gdańska i Centrum Hewelianium, które we wtorek, na stronie miasta, będzie prowadziło transmisję on-line ze startu satelity. Zobacz relację na żywo.

- Logotypy wygrawerowano na wewnętrznych panelach satelity jeszcze przed jego złożeniem, w 2012 roku - informuje Przemysław Guzow, dyrektor Centrum Hewelianum. - Kiedy okazało się że Heweliusz będzie drugim satelitą, postanowiliśmy na naszej wystawie "Energia, Niebo i Słońce" umieścić model satelity w skali 1:1. Został przygotowany dla nas w Centrum Badań Kosmicznych. Tym samym włączyliśmy go do oferty, w związku z czym dołączyliśmy do promocji polskich satelitów, a Centrum Badań Kosmicznych zaproponowało nam właśnie wygrawerowanie tych znaków.

Czytaj również: Kosmiczne chrzciny satelity Heweliusz

Analiza procesów fizycznych i chemicznych zachodzących w gwiazdach, dokonywana na podstawie zmiany ich blasku w długiej skali - tygodni, a nawet miesięcy, to główne założenia projektu Brite.

- Badamy głównie pulsacje najjaśniejszych gwiazd naszej galaktyki - tłumaczy Małgorzata Michalska. - Badania prowadzone są na satelitach o bardzo podobnej konstrukcji - ważących ok. 7 kg i mających kształt sześcianu o krawędziach długości ok. 20 cm - umieszczonych na wysokości 800 km. Dostarczają one naukowcom nie tylko informacji dotyczących budowy wewnętrznej gwiazd, ale też danych na temat tzw. mechanizmu konwekcji, czyli transportu energii w gwiazdach. Mamy nadzieję, że dzięki temu powstanie naukowy, precyzyjny opis tego zjawiska.

Badania w ramach projektu sfinansowane zostały przez MNiSW, które na ten cel przeznaczyło blisko 15 mln zł - nad budową satelitów pracowały różne środowiska naukowe, m.in. z Politechniki w Grazu, Uniwersytetu w Wiedniu, a także uniwersytetów w Toronto i Montrealu.

Opinie (13) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Kolor kwiatów pachnącego groszku zależy od: