Wiadomości

stat

Gdańsk nie przejmie mistrzyni świata

AWFiS

Anita Włodarczyk (po lewej) trzy lata temu zasiadła na trybunach Ergo Areny, aby obejrzeć spotkanie Atomu Trefl Sopot z Muszynianką Fakro Muszyna.
Anita Włodarczyk (po lewej) trzy lata temu zasiadła na trybunach Ergo Areny, aby obejrzeć spotkanie Atomu Trefl Sopot z Muszynianką Fakro Muszyna. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Do rąk Anity Włodarczyk jeszcze przed igrzyskami olimpijskimi w Rio de Janerio może trafić złoty medal najważniejszej sportowej imprezy świata. Tatiana Łysenko, która pokonała Polkę cztery lata temu w Londynie, podejrzana jest o stosowanie środków dopingujących. Jeżeli te informacje się potwierdzą, Rosjanka straci tytuł na rzecz zawodniczki Skry Warszawa. Włodarczyk pozostała w stołecznym klubie, choć niewiele brakowałoby, a startowałaby w barwach AZS AWFiS Gdańsk. Sprawa ostatecznie upadła, gdyż Skra poradziła sobie z problemami, które miały być przyczyną jej odejścia.



W lutym pojawił się temat przenosin Anity Włodarczyk z warszawskiej Skry do AZS AWFiS Gdańsk. Ewentualna przeprowadzka rekordzistki świata miała być spowodowana decyzją Sądu Apelacyjnego. Na jej mocy Skrze została odebrane prawo do przedłużenia użytkowania wieczystego. Niedługo później z wizytą zjawili się komornicy, którzy zajęli m. in. sztandar, trofea czy przyrządy lekkoatletyczne, przez co zawodnicy klubu nie mieli gdzie ani jak trenować.

MISTRZYNI ŚWIATA MIAŁA PRZENIEŚĆ SIĘ DO GDAŃSKA

Chcąc utrzymać w Warszawie potencjalną mistrzynię olimpijską włodarze miasta zaproponowali Skrze trzyletnią dzierżawę terenu na preferencyjnych warunkach, a nawet zapowiedzieli modernizację kompleksu lekkoatletycznego. Te zapewnienia skłoniły Włodarczyk i jej trenera będącego jednocześnie prezesem klubu, Krzysztofa Kaliszewskiego do pozostania w Warszawie.

POLSKA MISTRZYNI CHCIAŁA ZOSTAĆ ŻUŻLOWCEM

Zawodniczka w toku przygotowań do najważniejszej imprezy czterolecie prezentuje świetną formę. W niedzielnym mityngu we francuskiej miejscowości Forbach Włodarczyk z rezultatem 79,45 metra okazała się bezkonkurencyjna. Wynik rekordzistki świata jest piątym rezultatem w historii rzutu młotem.

Dla dwukrotnej mistrzyni świata, która od drugiej Joanny Fiodorow rzuciła prawie 8 metrów dalej, był to trzeci triumf w tym roku. Wcześniej rekordzistka globu cieszyła się ze zwycięstw podczas zawodów w Ostrawie oraz Halle.

ANITA WŁODARCZYK WICEMISTRZYNIĄ OLIMPIJSKĄ

Wszystko wskazuje na to, że już niedługo zawodniczkę Skry Warszawa będziemy tytułować mianem mistrzyni olimpijskiej. Jak informuje La Gazzetta dello Sport, Tatiana Łysenko, która w 2012 roku w Londynie pokonała Włodarczyk, podobnie jak 23 innych sportowców została złapana na stosowaniu dopingu. Jeżeli doniesienia włoskiego dziennika się potwierdzą, Polce, jeszcze przed rozpoczęciem brazylijskich igrzysk, zostanie przekazane złoty medal najważniejszej sportowej imprezy na świecie.

Największe sukcesy Anity Włodarczyk
* Dwukrotna mistrzyni świata - 2009, 2015
* Wicemistrzyni olimpijska - 2012
* Wicemistrzyni świata - 2013
* Dwukrotna mistrzyni Europy - 2012, 2014
* Brązowa medalistka mistrzostw Europy - 2010
* Dwukrotnie ustanawiała rekordy świata - 79,58 (2014) i 81,01 (2015)
* Sześciokrotna zdobywczyni "Złotych Kolców" dla najlepszej polskiej lekkoatletki (2009-10, 2012-15)
* Trzykrotna triumfatorka IAAF Hammer Throw Challenge, czyli rankingu na najlepszą młociarkę roku (2013-15)
* Nominacja do tytułu najlepszego lekkoatlety roku IAAF World Athlete of the Year (2015)
* Pięciokrotnie w "10" plebiscytu na najlepszych sportowców Polski
2. miejsce (2009, 2015), 4. (2012), 6. (2014), 8. (2013)

Opinie (2) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Węgiel kamienny jest skałą pochodzenia...?