• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Nauka czy sport? Trójmiejscy studenci nie muszą wybierać

Dominika Smucerowicz
19 lipca 2017 (artykuł sprzed 5 lat) 
Opinie (58)
Studenci z Trójmiasta mają gdzie zadbać o formę. Studenci z Trójmiasta mają gdzie zadbać o formę.

Nie samą nauką żyje student. Zdobywanie wiedzy łączą często z fizycznym wysiłkiem. Doskonale wiedzą o tym trójmiejskie uczelnie, które niebawem rozbudują bazę sportową. O swój kompleks z prawdziwego zdarzenia wzbogaci się Uniwersytet Gdański i Gdański Uniwersytet Medyczny.



Czy uprawiasz regularnie sport?

Za blisko 19 mln zł GUMed wybuduje halę z kilkoma boiskami. Na ukończenie sportowej inwestycji największa uczelnia medyczna na Pomorzu dała sobie rok. W tym czasie na działce przy ul. Dębinki 21 w Gdańsku zajdą daleko idące zmiany - to właśnie tutaj powstanie Centrum Sportowe GUMed.

Centralnym punktem kompleksu sportowego dla studentów będzie arena z trybunami na 748 miejsc. Na hali zajmującej powierzchnię 1100 m kw. znajdą się boiska do futsalu, piłki ręcznej, koszykówki i siatkówki oraz sale ćwiczeń do aerobiku, squasha, wschodnich sztuk walki i zapasów. W wydzielonym miejscu pojawią się też dwa ciągi z szatniami i sanitariatami dla kobiet i mężczyzn.

Dogodny dojazd do obiektu ma zapewnić garaż podziemny z 103 miejscami. W pobliżu hali nie zabraknie również stojaków rowerowych.

Lokalizacja nowego Centrum Sportowego nie jest przypadkowa. Jak tłumaczy prof. Marcin Gruchała, rektor GUMed, uniwersytet od dłuższego czasu konsekwentnie dąży do koncentracji obiektów i instytucji uczelnianych w obrębie jednego miejsca. Znajdująca się w pobliżu akademików studenckich oraz wydziałów GUMed hala sportowa wpisuje się w wyznaczony przez władze uczelni schemat.

Tak wygląda projekt Centrum Sportowego GUMed. Budowa zaplecza sportowego pochłonie ok. 19 mln zł. Tak wygląda projekt Centrum Sportowego GUMed. Budowa zaplecza sportowego pochłonie ok. 19 mln zł.
Centrum poprawi dostęp do bazy sportowej uczelni, a rektor uniwersytetu przypomina, że oprócz nauki, w zawodach medycznych ważne jest też odpowiednie przygotowanie fizyczne.

- Sprawność fizyczna jest niezbędna do efektywnego wykonywania m.in. zawodu lekarza, ratownika medycznego, pielęgniarki czy fizjoterapeuty. By móc skutecznie pomagać innym, pracownicy służby zdrowia sami muszą być zdrowi i mieć dobrą kondycję - tłumaczy.
Uczelnie inwestują w bazę sportową

Również Uniwersytet Gdański szykuje dużą inwestycję sportową. Do tej pory zajęcia z wychowania fizycznego odbywały się na różnych obiektach w ramach Studium Wychowania Fizycznego i Sportu zlokalizowanych m.in. przy ul. Bażyńskiego, Kładki czy Słowackiego. Z powodu braku odpowiedniej infrastruktury, część zajęć odbywa się na wynajmowanych obiektach na terenie Trójmiasta. Te niedogodności ma rozwiązać nowe Centrum Sportu UG.

Uczelnia chce zainwestować w budowę małej i dużej sali sportowej wraz z widownią, boiskami do gry w piłkę ręczną, futsal, siatkówkę, koszykówkę i tenisa, halą i kortami tenisowymi, boiskiem do gry w piłkę nożną, czterotorową bieżnią, trybunami na około 380 widzów, a także całym niezbędnym zapleczem sanitarnym, technicznym i administracyjnym. W drugim etapie realizacji projektu zaplanowano powstanie basenu.

Już teraz wiadomo, że będzie to kosztowna inwestycja. Szacowana wartość pierwszego etapu budowy centrum to około 45 milionów złotych. Uniwersytet Gdański stara się o dofinansowanie zadania. Środki mają pochodzić z dotacji celowej z budżetu państwa na lata 2017 i 2018.

- Studenci chętnie biorą udział w zajęciach sportowych, mimo stereotypowej opinii, że wolą w dzisiejszych czasach komputery i inne formy spędzania czasu. Frekwencja na zajęciach wychowania fizycznego i sekcji sportowych jest satysfakcjonująca. Mamy także nadzieję, że planowana nowa sportowa infrastruktura tę frekwencję poprawi jeszcze bardziej - mówi Beata Czechowska-Derkacz, rzecznik prasowy Uniwersytetu Gdańskiego.
Studenci chętnie wylewają "siódme poty"

Inne trójmiejskie uczelnie też nie zapominają o tym, że studenci oprócz ćwiczenia szarych komórek, powinni także dbać o tężyznę fizyczną. I tak np. studenci Politechniki Gdańskiej korzystają z bogatej infrastruktury Centrum Sportu Akademickiego PG, w ramach którego działa 30 różnych sekcji sportowych.

- Do dyspozycji studentów jest kompleks basenów o wymiarach 25 m i 12,5 m, pełnowymiarowa hala sportowa do gier zespołowych, ścianka wspinaczkowa, hala tenisowa, wioślarnia, pełnowymiarowe boisko ze sztuczną nawierzchnią, sala do aerobiku, sala do judo, trzy siłownie, trzy korty tenisowe, dwa boiska do siatkówki plażowej, boisko do streetballa, 60-metrowa bieżnia tartanowa oraz skocznia w dal, siłownia zewnętrzna i sauna - wylicza Krzysztof Kaszuba, dyrektor Centrum Sportu Akademickiego PG.

Politechnika nie ma też problemów z zapełnieniem sal do ćwiczeń. I choć z pewnością duża w tym zasługa rozbudowanego kompleksu sportowego, to nie bez znaczenia pozostaje fakt, że uczelnia od kilku lat walczy ze studentami migającymi się od ruchu.

- Na Politechnice Gdańskiej nie mamy problemu z frekwencją na zajęciach sportowych. Jest ona 100-procentowa - odkąd kilka lat temu wprowadzaliśmy zajęcia teoretyczne z wychowania fizycznego, kończące się egzaminem. Są one adresowane do osób, które posiadają zwolnienie lekarskie z ćwiczeń - przyznaje Ewa Lach z biura prasowego PG.
Swoją bazą do uprawiania sportu dysponuje też Akademia Morska w Gdyni. Studenci uczelni dbają o swoją formę w Studium Wychowania Fizycznego i Sportu. W ramach studium funkcjonuje 12 sekcji sportowych, m.in.: piłki nożnej, piłki siatkowej, koszykówki, pływania, trójboju siłowego, sztuk walki, ratownictwa wodnego i - jak przystało na uczelnię z morskimi tradycjami - żeglarstwa.

Miejsca

Opinie (58) 5 zablokowanych

  • (4)

    kilka lat temu wprowadzaliśmy zajęcia teoretyczne z wychowania fizycznego, kończące się egzaminem.

    super i jeszcze pływanie na sucho i salta w wyobraźni

    • 42 11

    • (2)

      Te zajęcia teoretyczne są dla osób zwolnionych z wf-u. Właśnie po to, żeby nie przynosić lewych zwolnień i regularnie ćwiczyć.

      • 12 2

      • (1)

        Owszem, ale nie na studiach

        • 1 12

        • dokładnie - dej mnie papier z uczelni bo ja mam horom curke

          • 1 1

    • Autor tekstu nie czyta informacji ze zrozumieniem. Jako, że jest egzamin to od kilku lat nie
      ma zwolnień lekarskich!

      • 1 1

  • (3)

    Glownym sportem studentow jest pijanstwo. Sa w tej dyscyplinie gorsi jedynie od bejow (choc niewiele gorsi)

    • 41 9

    • (1)

      Mów za siebie, ja studiuje i nie pije

      • 2 1

      • Ja tez sie zaszylem

        ;)

        • 3 0

    • Seks

      • 0 0

  • Kikboksing,Taj-czi,kumito,tekłondo.. (3)

    ...a później na meczyk LG..

    • 4 11

    • Jeszcze VIFON

      • 9 3

    • To raczej nie studenci

      • 0 1

    • I do nosa

      • 0 0

  • (5)

    Powinna być obowiązkowa służba wojskowa, to jest najlepszy sposób aby małolaty zdobyły sprawność fizyczną i nauczyli sie czegoś pożytecznego. Nie tylko strzelania, ale też pierwszej pomocy itp. Obecna młodzi reprezentują tragiczny poziom sprawności. Tylko komputer i facebook.

    • 21 27

    • spadaj trepie

      • 12 12

    • wojsko dla idiotów

      a później emeryturka po 15 latach i robi piekło w domu i sąsiadom...

      • 14 8

    • Byłem w wojsku i nauczyłem się łoić bez popity oraz idealnie składać pościel, wrogowie drżeli przed nami ze strachu. Po prostu złote lata PRL.

      • 15 3

    • Pierwsza pomoc jak najbardziej tak! Mogę nawet co roku przechodzić kursy z tego niż z biegania z wywalonym jęzorem. Przynajmniej KPP może się przydać w życiu!

      • 2 2

    • Byłem w wojsku. Zmarnowane 2 lata życia. Większych debili w życiu nie spotkałem. Wprawdzie nie było tzw "gnębienia kotów" ale dosłownie niczego dobrego stamtąd nie wyniosłem. A trepy to już kompletni idioci i to do kwadratu.

      • 1 1

  • (2)

    Gdzie te czasy gdy po wykładach na PG szło się na czarnego specka do kwadratu albo do parku przed DSami.....

    • 17 2

    • Kiedyś to były czasy... Treaz nie ma czasów

      • 18 0

    • szło się nawet pomiędzy

      wykładami, przynajmniej ja tak robiłem :) Ciężko niektórych na trzeźwo było słuchać.

      • 2 1

  • Mam nadzieję, ze przynajmniej informatycy grają na studiach czasem w piłkę nożną lub siatkówkę (2)

    W Intelu właśnie położono sztuczną murawę na boisku pilkarskim.
    A obok jest boisko do siatkowki plażowej.

    ;)

    • 6 3

    • ... (1)

      słyszałem że tak grają, że trawa ma już 50 cm wysokości

      • 2 0

      • Spróbowali by, to od razu by było, czemu nie w pracy :P

        • 0 0

  • Ostatnio często widuję młode kobiety (5)

    bardzo roztyłe, zaniedbane. Fatalnie to wygląda i one nic nie robią do tego śmieciowe jedzenie i napoje.

    • 25 5

    • (3)

      Ja też, głównie te po 40., jedzą w tramwajach eklery i popijają biedronkową kolą.

      • 14 1

      • (1)

        a niektóre nawet żrą w sejmie żeby kichę napchać

        • 18 0

        • Te w sejmie to nie kobiety. Nikt normalny sie tam nie pcha. Tylko ludzie z kompleksami którzy musza innym coś udowadniać, No moze poza mała garstka która chce coś zrobic i nie mowie tu o faszystach bo im tez można to przypisać.

          • 7 0

      • no co ty

        milfy teraz są zadbane, za to studentki mają d*py jak dętki do pływania

        • 3 0

    • No najgorsze są te małe prosiaki, 10 lat a waga zbliżona do wagi słoniątka

      • 7 0

  • (11)

    Sport w zawodzie inżyniera to głupota. Nie każdy może uprawiać sporty narzucone przez pg, a zwolnić się nie można mając nawet zaświadczenie lekarskie. Mam astmę i nie wolno mi biegać ani uprawiać sportów wysiłkowych. Zostałam zapisana na salę, gdzie mimo rozmów z prowadzącymi musiałam uczestniczyć w ich rygorystycznych rozgrzewkach (45 minut biegania i skakania bez przerwy, następnie gra w koszykówkę z 5 minutową przerwą na wybór drużyny i sprawdzenie obecności) pod groźbą niezaliczenia przedmiotu. Zaświadczenia lekarskie oczywiście nie zostały wzięte pod uwagę. W związku z nadmiernym wysiłkiem kilkukrotnie zdarzało mi się mdleć na zajęciach, ale czy ktoś oprócz moich przyjaciół, którzy pomagali mi dojść do siebie się przejął tym co się dzieje? Nie, trzeba było wstać i ćwiczyć dalej. Zdecydowanie nie polecam..

    • 6 24

    • (1)

      Niech każdy sam zadecyduje czy chce zapisać się na wf czy nie, bo nie wszyscy chcą narażać swoje zdrowie dla byle zaliczenia przedmiotu, który totalnie nie przyda się w zawodowym życiu.

      • 2 14

      • Dokładnie. Rozumiem wf w podstawówce i gimnazjum, gdy człowiek jeszcze rośnie. Ale na studiach? Serio?

        • 2 7

    • Jak niepotrafisz du#y z fotela ruszyc to do pracy tez sie nie nadajesz (1)

      • 10 4

      • Hehe trollu ;* dobrze, że Ty umiesz ruszyć D sprzed komputera

        • 3 5

    • na discovery ogladalem kiedys dokument o ultramaratonczykach (3)

      którzy biegali w himalajach, jedna z bohaterek miała astme i pojemność płuc 1/2 przeciętnej osoby i zapie...la razem z innymi i nie mdlała, oczywiście była pod opieka lekarzy i brała leki wziewne.... także wymówki, wymówki i jeszcze raz wymówki..... a du..a rośnie

      ps. i wiem o czym mówię bo tez mam astmę sezonową i muszę brać leki, pomimo których wydolność spada o ok. 20-30% przez kilka mc w roku - uprawiam sport od dziecka i efekt jest taki ze cherlawi koledzy którzy się nie ruszają mogą pozazdrościć zdrowia i wysportowanej sylwetki

      • 17 3

      • Mogą, ale nie zazdroszczą. Bo cię nie lubią.

        • 4 6

      • No d..pa niestety nie rośnie :)

        • 2 1

      • To coś słabą masz tą astmę, po za tym empatia wspaniała uznawać, że każdy przechodzi chorobę tak samo dobrze jak ty. Ja to wiem, a nawet astmy nie mam, niby sugerujesz, że jesteś po studiach, bo znasz temat, a poziom zrozumienia innych jak po "Szlachta nie pracuje" :D

        • 0 1

    • no dobra ale Ty jesteś jakiś skrajnym przypadkiem.. nie ekstrapoluj tego na pozostałych studentów. nie każdy ma astmę i mdleje 5 razy na dzień

      • 3 1

    • Co druga norweska biegaczka narciarska ma astmę i nie przeszkadza im to w zdobywaniu medali olimpijskich i MS...

      • 4 0

    • Aby wytrwać min. 8h za klawiaturą, jestem kilka razy w tygodniu na sali i basenie. To niezbędne przygotowanie aby wytrzymać długotrawłe obiążenia izometryczne i skorygować patologie postawy.
      Nie mam tu na myśli 2-3 lat uprawiania tego zawodu ale znacznie więcej...
      Poza tym, co to za inżynier jak "miękka faja"?! Ciało jest naszym narzędziem a na dodatek, jeteśmy psychosomatyczną jednością. Musi być odpowiednio przygotowane. Inna sprawa, że bez przygotowania w dzieciństwie i nawyków, faktycznie można przeżyć traumę...
      Ale trzeba wstać i żyć dalej. Na tym to polega...

      • 6 0

  • Zamiast sie uczyc to tylko kopią piłe to maja nanią czas i na sport ,zapytajcie sie tylko co namedyku sa to ci powiedzą (2)

    ze nanic im czasu niestarcza.I niby z jakiej racji budowac cos co bedzie dostepne tylko dla studentów z kasy państwa! niech sobie sponsorów szukają a jak kasy państwa to ma byc ogólno dostepne dla wszystkich!

    • 2 9

    • (1)

      Ehh najpierw się doedukuj, a potem PISz bzdury. Hale, korty, boisko czy basen w CSA PG może wynająć każda osoba - nie tylko student

      • 2 1

      • panjeeee pińset to za mao!!11 musi być za darmo!1111 dej mnie pińć tysionców

        bo ja mam horom curkie

        • 0 1

  • Najwięcej sportu uprawiają świeże studentki , które ledwo co opuściły kontrolujących je rodziców. :)

    • 19 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

VIII Ogólnopolska Konferencja BeZee

konferencja

Infoshare 2022

konferencja

Konferencja historyczna

konferencja

Ogłoszenia polecane

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie drzewa i krzewy rosnące w lasach mają największe znaczenie dla zwierząt?

 

Najczęściej czytane