• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

"Obcy stają się przyjaciółmi". Tak gdańscy licealiści widzą imigrantów

Wioleta Stolarska
13 września 2018 (artykuł sprzed 3 lat) 
Opinie (304)
Prezentacja wyników pracy nad pierwszą częścią projektu pt. "Obcy stają się przyjaciółmi. Drogi z daleka do Gdańska i Bremerhaven" Prezentacja wyników pracy nad pierwszą częścią projektu pt. "Obcy stają się przyjaciółmi. Drogi z daleka do Gdańska i Bremerhaven"

Brazylia, Uzbekistan, Irak, Indie, Białoruś - z imigrantami z tych krajów mieszkającymi obecnie w Gdańsku spotkali się uczniowie V Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego. Nastolatkowie postanowili sprawdzić, co kieruje ludźmi, którzy decydują się na zmianę miejsca, w którym żyją i jak obcokrajowcy czują się w Polsce. W projekcie "Obcy stają się przyjaciółmi" licealistom pomagali ich rówieśnicy z niemieckiego Bremervaven w ramach wymiany międzyszkolnej.



Czy wśród twoich znajomych są imigranci?

"Obcy stają się przyjaciółmi. Drogi z daleka do Gdańska i Bremerhaven" - to tytuł projektu realizowanego przez V Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego w Gdańsku i Lloyd-Gymnasium Bremerhaven.

Nastolatkowie stworzyli projekt poświęcony wielonarodowości. W kilkuosobowych grupach składających się z polskich i niemieckich uczniów nawiązywali kontakt z imigrantami, którzy osiedlili się w Trójmieście. Ich zadaniem było spotkanie się z nimi i przeprowadzenie rozmowy o historii ich imigracji. Każda osoba w grupie miała swoje zadanie - od poszukiwania rozmówców do nagrania i zmontowania filmu.

- Zaczęły do mnie dochodzić informacje o tym, jak coraz gorzej widziani są u nas obcokrajowcy, pomyślałam, że taka agresja musi być wywoływana strachem, a strach wynika z tego, że czegoś nie znamy, nie rozumiemy. A najlepszym sposobem na poznanie jest rozmowa, stąd pomysł na formułę wywiadów w naszym projekcie - opowiada Ewa Gorycka, nauczycielka języka niemieckiego w V LO w Gdańsku.

Ze wszystkich stron świata



Z licealistami spotkał się Majed Tinawi z Indii, Julia Szawlowska z Białorusi, Karel Doliński z Brazylii, Oksana Szatogo z Uzbekistanu i Hadi Al.-Obeidi z Iraku. To mieszkańcy Gdańska, którzy z miastem związani są od kilku do nawet kilkudziesięciu lat.

- Musieliśmy poszukać osób, które przyjechały do Gdańska z zagranicy np. wśród naszych znajomych, pomagało nam też Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek. Teraz wydaje mi się, że każdy z nas ma wśród znajomych kogoś, kto jest imigrantem. Istotą tego projektu było właśnie pokazanie tego, że ci ludzie są wśród nas i żyją tak jak my. Teraz jesteśmy bardziej świadomi, jak wygląda decyzja o imigracji, podróż i cały proces zmiany kraju - mówi Alicja Rotter, uczennica V LO.
Nastolatkowie zgodnie przyznają, że nietrudno było znaleźć ciekawe osobowości, które chętnie opowiedziały im swoje historie, które doprowadziły ich do Gdańska.

- Okazało się, że znajomy rodziców Alicji pochodzi z Indii, od niedawna pracuje w Gdańsku i mieszka tu ze swoją żoną. Pomyślałyśmy, że to będzie bardzo ciekawe doświadczenie, żeby z nim porozmawiać, bo to zupełnie inna kultura - przekonuje Marcelina Baranowska, uczennica V LO. - Kiedy przyjechaliśmy do domu naszych rozmówców, okazali się bardzo ciepli i gościnni, nie wiedzieliśmy do końca, jak zareagują na tak liczną grupę nastolatków, która przychodzi i prosi ich o takie wyznania, ale zrobili na nas bardzo dobre wrażenie - przyznaje.
Kolejny rozmówca pochodzi z Iraku, ale mieszka na stałe w Gdańsku już ponad 22 lata.

- Wywiady były ciekawym doświadczeniem, bo mogliśmy poznać ich historie, tym bardziej, że dzieją się one tuż obok nas. Tak jak przykład taty naszego kolegi z klasy, który przed laty przyjechał z Iraku studiować na politechnice - mówi Ada Dobrzyńska, uczennica V LO.
Prezentacja wyników pracy nad pierwszą częścią projektu pt. "Obcy stają się przyjaciółmi. Drogi z daleka do Gdańska i Bremerhaven" Prezentacja wyników pracy nad pierwszą częścią projektu pt. "Obcy stają się przyjaciółmi. Drogi z daleka do Gdańska i Bremerhaven"

"Pierwszy kontakt z Polakami jest bardzo trudny"



Studia były też powodem, dla którego do Gdańska zdecydował się przyjechać Karel Dolinski, który wychował się w Brazylii. 25-latek przyznaje, że ma polskie korzenie, ale o naszym kraju wiedział bardzo niewiele.

- Moi pradziadkowie ze strony taty pochodzili z Polski, ja mieszkam tu od 8 lat. Już w liceum w Brazylii postanowiłem uczyć się polskiego, po tym, jak zobaczyłem w domowej bibliotece książki w tym języku - opowiada.
Dolinski przyznaje, że chętnie wziął udział w projekcie licealistów, bo dla imigrantów nowe znajomości z Polakami są szczególnie ważne.

- To bardzo fajna inicjatywa, ja mieszkam w Oliwie, więc dla mnie to też poznawanie sąsiadów. Fajnie, że mogę sprawić, że spojrzą inaczej na świat czy dowiedzą się czegoś nowego o nas. Pierwszy kontakt z Polakami jest bardzo trudny i zmagałem się z tym na początku, po jakimś czasie to zniknęło, a teraz już nie widzę różnicy, czy rozmawiam z Polakiem, czy Brazylijczykiem - przyznaje.
Prezentacja wyników pracy nad pierwszą częścią projektu pt. "Obcy stają się przyjaciółmi. Drogi z daleka do Gdańska i Bremerhaven" Prezentacja wyników pracy nad pierwszą częścią projektu pt. "Obcy stają się przyjaciółmi. Drogi z daleka do Gdańska i Bremerhaven"

"Wśród naszych uczniów w ogóle nie widać zachowań nietolerancji"



Nowe spojrzenie na obcokrajowców gdańskim licealistom pokazali też ich rówieśnicy z Niemiec.

- W Niemczech na pewno jest więcej imigrantów niż w Polsce. To widać nawet po uczniach, bo oni sami są imigrantami. W szkołach mają specjalne klasy dla dzieci imigrantów, żeby mogły się uczyć języka niemieckiego - mówi Maja Dobrzyńska, uczennica V LO.
Właśnie z uczniami, którzy chodzą do klas imigrantów w Bremerhaven w kolejnym etapie projektu będą spotykać się gdańscy licealiści.

- Sprawdzili się świetnie, mają bardzo dużo materiału do nauki, a mimo to są w stanie poświęcić swój czas uczniom z wymiany i przygotować cały projekt. Wśród naszych uczniów w ogóle nie widać zachowań nietolerancji, mogą być wzorami, fajnie by było, gdyby zarażali rówieśników - przyznaje Ewa Gorycka.
W środę po południu podczas specjalnej gali uczniowie zaprezentowali wyniki swojej pracy, krótkie filmy, które powstały na podstawie przeprowadzonych wywiadów z imigrantami.

Projekt bierze udział w konkursie o Polsko-Niemiecką Nagrodę Młodzieży "Razem w Europie. Jeden cel" organizowanym przez Polsko-Niemiecką Współpracy Młodzieży i jest jednym z dwudziestu finalistów.

Miejsca

Opinie (304) ponad 20 zablokowanych

  • Niech porozmawiają z imigrantami żerującymi na socjalu a nie normalnymi ludźmi z zagranicy którzy przyjechali tutaj pracować/uczyć się...

    • 182 30

  • Wybory

    Tak nagonka na taniego pracownika czytaj niewolnika
    Bo miejscowi tubylcy się buntują kierowcy, pielęgniarki, służby mundurowe

    • 59 6

  • Prawdziwie obywatelska postawa to jaką prezydent Karnowski adamowicz czy szczurek

    którzy chcieli i chcą budować bloki dla uchodźców. Trzeba pomagać!

    • 17 94

  • niech uczniowie spytają swoich niemieckich przyjaciół

    dlaczego w ich kraju nie może działać mniejszość polska i cały czas obowiązuje dekret III Rzeszy w tej sprawie
    natomiast mniejszość niemiecka w Polsce ma się bardzo dobrze

    • 174 25

  • Równie dobrze mogą rozmawiać z patologią żerującą na socjalu...

    ...w Nowym Porcie i Stogach. Jaki sens mają takie rozmowy?

    • 32 15

  • Piękna inicjatywa.

    Może to pokolenie wyrośnie na bardziej inteligentnych i otwartych ludzi niż ich rodzice.

    • 40 129

  • „W kilkuosobowych grupach składających się z polskich i niemieckich uczniów nawiązywali kontakt z imigrantami, którzy osiedlili się w Trójmieście.”

    Faktycznie, w Polsce imigrant może liczyć na taki socjal, że ho ho.

    • 20 5

  • Dzieciaki jeszcze wierzą w ideały

    ale już za parę lat dostana parę kopniaków w tyłek od zycia i poglady sie szybko dostosuja do realu .
    więc na razie niech sie cieszą domeną młodości i wierzą w piękny swiat

    • 108 20

  • Wybrakowana ankieta- gdzie odpowiedź po prostu nie, nie miałem okazji, bez wciskania wypowiedzi o swoim negatywnym nastawieniu?

    • 42 5

  • Bo w Niemczech nie ma mniejszości polskiej. Emigranci zarobkowi nie są mniejszością narodową.

    • 16 32

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Wystawa o kosmosie "Kosmopark"

wystawa, warsztaty

Szekspir: Rozgrzewka!

improwizacje, teatr dla dzieci, warsztaty, spotkanie

Warsztaty: Przywództwo sytuacyjne

warsztaty

Ogłoszenia polecane

Sprawdź się

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie ptaki spotkasz w drodze do szkoły?