Wiadomości

stat

Agresywne nastolatki wróciły przed sąd. Jest łagodniejszy wyrok

W lipcu sprawa trafiła do apelacji jednak ogłoszenie wyroku odłożono do października. Rozprawa odbywała się za zamkniętymi drzwiami.
W lipcu sprawa trafiła do apelacji jednak ogłoszenie wyroku odłożono do października. Rozprawa odbywała się za zamkniętymi drzwiami. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Gdański Sąd Okręgowy wydał prawomocny wyrok w sprawie agresywnych nastolatek, które były oskarżone w procesie dotyczącym głośnego pobicia nastolatki przed szkołą na Chełmie. Zdecydowano się podtrzymać wyrok I instancji w stosunku do prawie wszystkich dziewcząt. Jedynie w przypadku Karoliny B. - ze względu na poprawę zachowania - sąd zrezygnował z kary w postaci umieszczenia w ośrodku wychowawczym i pozwolił nastolatce na powrót do domu, gdzie będzie objęta opieką kuratora sądowego.



Czy jest za duzo agresji wśród nastolatków?

zdecydowanie tak

90%

jest ale to normalna sytuacja, nic z tym nie zrobimy

4%

raczej nie, ja nie znam nastolatków, którzy mają problem z agresją

3%

zdecydowanie nie, to pojedyncze przypadki, które się wyolbrzymia

3%
Nieprawomocny wyrok w sprawie zapadł w styczniu. Wówczas sąd skazał 15-letnią Angelikę J. na pobyt w ośrodku poprawczym i karę tę zawiesił na trzyletni okres próby, umieszczając w tym czasie nastolatkę w młodzieżowym ośrodku wychowawczym.

Wobec Patrycji M., Karoliny B. i Wiktorii Ł. sąd zdecydował o umieszczeniu ich w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Z kolei Aleksandrze M., Natalii L. i Michalinie Sz. przydzielono kuratora sądowego. Również wszystkie oskarżone nastolatki sąd postanowił zobowiązać do wykonania na rzecz szkół, do których uczęszczają po 30 godzin prac społecznych.

W lipcu sprawa trafiła do apelacji jednak ogłoszenie wyroku odłożono do października. Rozprawa odbywała się za zamkniętymi drzwiami.

- Gdański Sąd Okręgowy wydał prawomocny wyrok w sprawie nastolatek, które były oskarżone w procesie dotyczącym głośnego pobicia. Apelacja została oddalona, jedynie w niewielkim zakresie w przypadku Karoliny B. sąd zdecydował się odstąpić od kary w postaci umieszczenia w ośrodku wychowawczym i pozwolił nastolatce na powrót do domu, gdzie będzie objęta opieką kuratora sądowego - poinformował sędzia Łukasz Zioła, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Sprawa toczyła się od maja 2017 roku. Wówczas doszło do brutalnej napaści grupy nastolatków na rówieśniczkę przed Gimnazjum nr 3 na Chełmie.
Sprawa toczyła się od maja 2017 roku. Wówczas doszło do brutalnej napaści grupy nastolatków na rówieśniczkę przed Gimnazjum nr 3 na Chełmie. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Nagranie z brutalną napaścią



Sprawa toczyła się od maja 2017 roku. Wówczas doszło do brutalnej napaści grupy nastolatków na rówieśniczkę przed Gimnazjum nr 3 na Chełmie. Wśród młodzieży, która zaatakowała dziewczynę były nastolatki i jeden chłopak. Sprawa ujrzała światło dzienne po tym, jak do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak uczennice kopią i wyzywają 14-latkę.

Czytaj też: Biły i kopały nastolatkę, nikt nie reagował

Nastoletni napastnicy bili nie po raz pierwszy



W toku postępowania szybko też wyszło na jaw, że nastolatki mają znacznie więcej na sumieniu. Dostarczone do sądu m.in. przez policję dowody w postaci kolejnych nagrań pokazały, że chuligańskie zachowanie nie było nastolatkom obce również w innych sytuacjach.

Agresywni uczniowie odpowiadali przed sądem łącznie za pobicie trzech gimnazjalistek i jednej uczennicy szkoły podstawowej, podżeganie do bójki oraz stosowanie gróźb. W międzyczasie powiększyła się też ława oskarżonych, na której ostatecznie zasiadało siedmioro nastolatków.

"Nie ma pojęcia "trudna młodzież", jest to synonim określenia beznadziejnych rodziców"



W procesie podkreślono, że 14-16-latki odpowiadały za m.in. za pobicie, podżeganie do pobicia oraz stosowanie gróźb w stosunku do przynajmniej sześciu koleżanek. Ich najmłodsza ofiara miała 10 lat.

- Całą Polskę obiegły filmy, na których widać, jak nieletnie brutalnie atakują bezbronne ofiary, bijąc, wulgarnie wyzywając, poniżając, zmuszając do klękania i całowania w dłonie. Udział i rola każdej z nieletnich są bezsprzeczne - mówiła wówczas w uzasadnieniu sędzia Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe.
Jak przyznała, w wychowanie i resocjalizację nastolatek szczególnie powinni zaangażować się rodzice.

- Nie znaleźlibyśmy się na tej sali, gdybyśmy mieli do czynienia z wydolnymi wychowawczo rodzicami, nie ma pojęcia "trudna młodzież", jest to synonim określenia beznadziejnych rodziców, to być może trudna i przykra do zaakceptowania prawda, ale jest jeszcze czas na wprowadzenie radykalnych zmian w życiu. Rozmawiajcie ze swoimi dziećmi, znajcie imiona i nazwiska przyjaciół dzieci i ich rodziców - apelowała sędzia.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (208)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Poziom:

Aniołki to osiedle znajdujące się w: