Wiadomości

stat

Plany i zmiany w nowym roku szkolnym

Wykupywanie miejsc w przedszkolach i szkołach niepublicznych przez miasto - to plan Gdańska na wywiązanie się z nałożonego przez rząd obowiązku. Dla rodziców oznacza to mniejsze wydatki.
Wykupywanie miejsc w przedszkolach i szkołach niepublicznych przez miasto - to plan Gdańska na wywiązanie się z nałożonego przez rząd obowiązku. Dla rodziców oznacza to mniejsze wydatki. fot. Łukasz Unterschuetz /Trojmiasto.pl

Wrzesień coraz bliżej, a samorządy są już na ostatniej prostej w przygotowaniach do rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Sprawdziliśmy, jakie zmiany czekają uczniów i nauczycieli, co nowego oferować będą szkoły i przedszkola oraz z jakimi problemami się borykają.



Jak oceniasz rządowe zmiany w oświacie?

dobrze - popieram większość z nich 24%
raczej dobrze, choć z niektórymi się nie zgadzam 13%
źle - to niepotrzebny chaos. Jest za dużo zmian i za mało czasu na dobre ich wdrożenia 63%
zakończona Łącznie głosów: 560
Wakacje to czas remontów, modernizacji, ale też obmyślania planów i kierunku działania na kolejny rok szkolny. Jak przygotowały się do niego trójmiejskie placówki?

Dalsze inwestycje w gdańską infrastrukturę

Do gdańskich placówek oświatowych uczęszcza ponad 66 tys. uczniów - najwięcej (bo ok. 52 tys.) do publicznych, prowadzonych przez miasto. Porównując lata 2015 i 2016 pod kątem liczby uczniów i wychowanków, wzrost widać w przypadku techników (z 4 772 uczniów do 5 067), gimnazjów (z 9647 do 9774) i wychowanków przedszkoli (z 5575 do 5712). Spadła natomiast liczba uczniów szkół zawodowych (z 1244 do 1174), liceów ogólnokształcących (z 6673 do 6432) oraz uczniów szkół podstawowych (z 25 776 do 24 551).

W roku 2015 i 2016 kwota inwestycji i remontów w gdańskiej oświacie sięgnęła 150 mln zł. Dokonano remontów blisko 100 obiektów, termomodernizacji ośmiu, powstały dwa nowe żłobki, basen, wyremontowano też 29 placów zabaw.

Wśród obszarów działań rozwojowych na lata 2016-2018 miasto wylicza dalsze inwestycje w infrastrukturę. Na termomodernizację zarezerwowano 32 mln zł, na remonty i modernizacje ok 30 mln, na rozbudowę i doposażenie placówek szkolnictwa zawodowego 50 mln zł, na budowę nowych boisk przyszkolnych 5 mln zł. 60 mln miasto chce przeznaczyć na inwestycję w ofertę szkół (zajęcia dodatkowe, podniesienie jakości edukacji zawodowej), inwestycje w programy społeczne, wsparcie ucznia i rodzica, w kadrę nauczycielską.

Gdańsk krytykuje reformę oświaty

Gdańsk nie kryje swojego niezadowolenia ze zmian, jakie w najbliższym czasie zajdą w oświacie.

- Chaos od września będzie dotyczył wszystkich uczniów i rodziców: szkoły zawodowe zmienią się w branżowe, szkoła podstawowa przekształci się w powszechną, dzieci z szóstej klasy pójdą do klasy siódmej awansem, bez egzaminu. Jednocześnie, przez dwa kolejne lata, wygaszane będą gimnazja - wylicza Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska.
Już teraz, zdaniem urzędników, ustawa znosząca obowiązek szkolny dla sześciolatków spowodowała chaos. Wielu rodziców zdecydowało się pozostawić dzieci w przedszkolu. I choć w Gdańsku miejsce otrzymały wszystkie dzieci cztero-, pięcio- i sześcioletnie, to zabrakło ich dla ponad 1100 trzylatków.

Czytaj również: Prywatna szkoła na Ujeścisku będzie publiczna

- Tego roku się udało, ale w przyszłym roku potrzebować będziemy o 4 tys. więcej miejsc w przedszkolach. Już teraz rodzice, w obawie przed kolejnymi zmianami edukacyjnymi, zapowiadają, że nie będą posyłać sześciolatków do szkół - dodaje Piotr Kowalczuk. - Pracujemy nad tym już teraz i będziemy upubliczniać placówki niepubliczne, czyli wykupywać w nich miejsca, tak by wszyscy rodzice mogli płacić za pobyt dziecka w przedszkolu tyle samo.
Czytaj także: Tańsze przedszkola. Czesne zapłaci gmina

Krytyki nie szczędzi sam prezydent miasta.

- Jesteśmy z tego bardzo niezadowoleni, bo będziemy musieli więcej pieniędzy budżetowych wydawać na wykupienie miejsc w przedszkolach. A proszę pamiętać, że rząd nie dopłaca do przedszkoli, koszty ponoszą głównie podatnicy gdańscy - mówi Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska. - Rządowi owszem, opłaca się wszystkich odesłać do przedszkola, bo nie zapłaci za to nic, a samorządy będą musiały płacić. Jak dodamy do tego koszty związane z likwidacją gimnazjów, to będzie to niepotrzebne wyrzucanie pieniędzy w błoto.
Jak Gdynia przygotowuje się na nowy rok szkolny?

W Gdyni remonty i prace inwestycyjne dotyczyły 71 placówek oświatowych, w tym w 13 szkołach podstawowych, 28 przedszkolach, 10 liceach i zespołach szkół licealnych, 13 gimnazjach i zespołach szkół oraz 7 zespołach szkół zawodowych. W połowie obiektów prace już się zakończyły. W większości pozostałych robotnicy znikną tuż przed pierwszym dzwonkiem. W części szkół uczniom mogą jeszcze we wrześniu przeszkadzać, ale - jak zapewniają urzędnicy - dotyczy to przede wszystkim szkół zawodowych.

Razem na remonty i inwestycje przeznaczono tu 14,5 mln zł.

- Z powyższej kwoty około 9 mln zł przeznaczono na remonty w placówkach oświatowych, w tym m.in. na wymianę posadzek, izolację ścian fundamentowych, remont sanitariatów, remont dachu, remont instalacji wodnej i kanalizacyjnej, remont instalacji elektrycznej. W Zespole Szkół nr 10 z Przedszkolem nr 54 wykonano nowy plac zabaw dla dzieci przedszkolnych - informuje Sebastian Drausal, rzecznik prasowy UM w Gdyni.
Adaptacja budynków i żłobek

Ponad 5 mln zł zabezpieczono na rozwój szkolnictwa zawodowego i przystosowanie budynków zajmowanych obecnie przez IV Liceum Ogólnokształcące, Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 4, Zespół Szkół Mechanicznych, Zespół Szkół Administracyjno-Ekonomicznych oraz Technikum Transportowe do nowych warunków edukacyjnych.

Do końca roku będą prowadzone prace przy budowie filii żłobka dla 52 dzieci do lat 3 na Dąbrowie. Wkład miasta w inwestycję to 2,3 mln zł. Resztę dokłada Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, bo placówka powstaje w ramach ogólnopolskiego programu "Maluch".

Sopot - indywidualne podejście do ucznia

W nowym roku szkolnym do sopockich szkół i przedszkoli uczęszczać będzie 4453 wychowanków. Do szkół podstawowych trafi 1247 uczniów, do gimnazjów 540, do szkół ponadgimnazjalnych 1870, w tym po raz pierwszy w ławce szkolnej zasiądzie 110 pierwszoklasistów (42 proc. z nich to sześciolatki z rocznika 2010). W przedszkolach będzie ok. 730 wychowanków, tj. o 47 więcej niż w roku ubiegłym.

- Liczba miejsc zaoferowana przez miasto w pełni zaspokoiła potrzeby mieszkańców - mówi Piotr Płocki z Wydziału Oświaty Urzędu Miasta w Sopocie. - Dobrą wiadomością jest to, że w naszych szkołach zostanie wprowadzony projekt "indywidualni.pl" - program, który kompleksowo wspiera nauczyciela w realizowaniu indywidualizacji nauczania, a jednocześnie pozwala uczniom poznać własne predyspozycje i zdolności.
W związku z projektem dla uczniów przygotowany został pakiet testów on-line (opracowany przez Uniwersytet Śląski), który umożliwia szybką i profesjonalną identyfikację potencjału ucznia wraz ze wskazówkami na temat tego, jak powinien się uczyć, by było to efektywne. Projekt wdrożono pilotażowo w trzech szkołach sopockich (SP 9, II LO, Gim. nr 2).

W ciągu roku szkolnego w szkołach ponadgimnazjalnych organizowane będą, w ramach wybranych bloków tematycznych, dodatkowe zajęcia z zagadnień filozofii i logiki. Poprowadzą je nauczyciele akademiccy WSPS. Dodatkowo na każdym poziomie kształcenia i dla każdej klasy, w zależności od potrzeb, zapewnione zostaną dodatkowe godziny zajęć obowiązkowych z przedmiotów humanistycznych, przyrodniczo-matematycznych oraz j. obcego i zajęć z wychowania fizycznego.

Opinie (50) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Chmury klasyfikujemy ze względu na: