Wiadomości

Szkolna demokracja, czyli jak władzę przejmują uczniowie

Wrzesień i październik to w wielu szkołach czas kampanii wyborczych do samorządu uczniowskiego.
Wrzesień i październik to w wielu szkołach czas kampanii wyborczych do samorządu uczniowskiego. fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl

Wybory samorządu uczniowskiego to szkolna tradycja, która - jak się okazuje - coraz częściej staje się jednym z ważniejszych wydarzeń wśród uczniów. Młodzi chcą decydować o tym, co dzieje się w ich szkole, jak jest reprezentowana i co może im zaoferować - także jeśli chodzi o automaty z jedzeniem, wystrój czy dodatkowe zajęcia. Dlatego coraz chętniej biorą sprawy w swoje ręce, oczywiście demokratycznie. W trójmiejskich szkołach trwa gorący czas kampanii.



Brałe(a)ś udział w wyborach do samorządu uczniowskiego?

tak, głosowałe(a)m w wyborach 35%
tak, kandydowałe(a)m na przewodniczącego 12%
tak, kandydowałe(a)m na jedno ze stanowisk w samorządzie uczniowskim 8%
nie, nie interesowało mnie to 35%
nie pamiętam 10%
zakończona Łącznie głosów: 203
To właśnie samorząd uczniowski umożliwia uczniom i uczennicom największy udział w życiu szkoły, wpływ na podejmowanie decyzji, ułatwia realizację ich potrzeb i pomysłów oraz ochronę praw. Jest niezwykle ważną instytucją.

Stereotyp traktowania samorządu jako wąskiej grupy "dobrych" uczniów, którzy współorganizują szkolne wydarzenia i imprezy, jest coraz rzadszy. Uczniowie wiedzą, że mają prawo decydować o swojej przyszłości, a więc i szkole, i chętnie z tego korzystają, tworząc prawdziwe szkolne społeczności. Wierzą, że grupa osób, którą wybierają w demokratycznych wyborach, rzeczywiście reprezentuje ich interesy.

Właśnie koniec września jest szczególnie gorącym czasem - trwają kampanie i przygotowania do wyborów. Zapytaliśmy uczniów trójmiejskich szkół, jak wyglądają one u nich.

Czas kampanii



W III LO w Gdańsku kandydatów do pełnienia funkcji prezydenta Parlamentu Uczniowskiego 38. kadencji jest kilku. Przez kilkanaście dni trwała tu kampania wyborcza, której hasłem są "75 urodziny Topolówki - powracamy do korzeni szkoły".

- Mimo warunków epidemiologicznych staramy się, dzięki plakatom w szkole, internetowi i social mediom, dotrzeć do jak największej liczby osób i przedstawić im nasz program. Najważniejszym z postulatów są 75 urodziny Topolówki. Chcemy zorganizować debaty z absolwentami, dzień lat 40. i nawet zakopać nasze własne kapsuły czasu. Kolejnym punktem jest akcja "topo️girls", która będzie zapewniała koszyki z produktami menstruacyjnymi dla dziewczyn. Ważnym punktem programu jest Mental love - czyli rozmowy o zdrowiu psychicznym młodzieży - opowiadają członkowie jednego z prezydiów, gdzie kandydatem na przewodniczącego Rady Uczniów jest Antonina Adamowicz, a kandydatem na zastępcę - Jonathan Garrison.
Działają pod hasłem "Wszystko dla Trójki". Uczniowie przyznają, że wybory są coroczną tradycją w ich szkole, jednak w tym roku wyjątkowo zebrały się trzy bardzo zaangażowane i silne prezydia, dlatego kampania jest intensywna i emocjonująca!

- Samorząd ma bardzo ważne znaczenie dla uczniów, ponieważ reprezentuje głos młodych w szkole - podkreślają.
W czwartek w III LO odbędzie się debata, gdzie uczniowie będą mogli zadać nurtujące ich pytania każdemu z trzech kandydatów i ich prezydiom. W poniedziałek odbędą się wybory.



Szkoły średnie w Trójmieście


Kluczowe debaty



W gdańskim II Liceum Ogólnokształcącym lista kandydatów nie została jeszcze zamknięta.

- Wybierany jest jeden przewodniczący i sześciu radnych. Każdy uczeń ma zarówno czynne, jak i bierne prawo wyborcze. Głosując, zaznaczamy nazwisko jednego kandydata na stanowisko przewodniczącego i dwie osoby ubiegające się o posadę radnych - wyjaśnia Magda Grott, która zajmuje się organizacją wyborów z ramienia uczniów.
Jak tłumaczy, między ogłoszeniem wyborów a ich przeprowadzeniem są dwa tygodnie. Zakończeniem kampanii jest z kolei debata wyborcza (dwa dni przed głosowaniem), po której następuje cisza wyborcza trwająca aż do ogłoszenia wyników. To właśnie debata jest jednym z najważniejszych momentów kampanii - przyszli radni dostają trzy minuty na przedstawienie siebie i swoich postulatów, a kandydaci na przewodniczących odpowiadają na pytania prowadzącego.

- W "dwójce" to kandydaci decydują o tym, w jaki sposób chcą się zaprezentować uczniom. Zdecydowana większość decyduje się na przygotowanie plakatów i rozwieszenie ich w szkole. Bardzo często kandydaci przenoszą swoje kampanie do internetu, zakładając między innymi wydarzenia na Facebooku. Przez cały czas trwania kampanii kandydaci rozmawiają z uczniami o ich problemach i oczekiwaniach - mówi uczennica II LO.
Zwykle postulaty dotyczą organizacji dni tematycznych, współpracy z innymi szkołami, udziału szkoły w ciekawych wydarzeniach - debaty, konferencje, konkursy, no i przede wszystkim potrzeby uczniów.

Dni teatru, gadżety szkolne czy przedmiotowe "SOR-y"



Z kolei w sopockim II Liceum Ogólnokształcącym wybory już się odbyły. Tu na przewodniczącego samorządu szkolnego było czterech kandydatów.

- Nowym przewodniczącym Samorządu Szkolnego II LO został Antek Ciecholewski. Drugie miejsce zajęła Zuzia Zimna, oczywiście Natalia Kamińska i Mikołaj Kotarski również pozostają w składzie zarządu - poinformowała komisja.
Każdy z kandydatów przed wyborami przedstawił swoje programy wyborcze i najważniejsze w nich postulaty. W programie zwycięzcy znalazły się m.in. nowe ławki na terenie szkoły - bo większość osób obecnie spędza przerwy na świeżym powietrzu, bluzy szkolne, torby, jak i inne części garderoby, które będą promowały szkołę.

- Chciałbym ułatwić przepływ informacji w szkole, który niestety jest dość słaby. O rzeczach dziejących się w szkole najczęściej dowiadujemy się drogą pantoflową, dlatego w holu głównym chciałbym powiesić tablicę informacyjną, na której zawarte będą informacje o aktualnych wydarzeniach/kołach, jak i osobach, które za nie odpowiadają - przekonywał.
W planach ma również wprowadzenie dni świadomości dotyczących np. problemów społecznych. Pomysły pozostałych kandydatów, które też mają szansę na realizację w przyszłości, to galeria sztuki dla uczniów, naukowe spotkania, radiowęzeł, dzień teatru, przedmiotowe "SOR-y", więcej roślin czy gazetka szkolna online.

Opinie (48)

  • Fajna mlodziez!

    brawo nastolatkowie zaangazowani w życie szkoly i jej społeczności. Ile prościej usiąść przed komputerem i w gierki klikać. A tu widać ambitn, z pomysłamii i z werwą! Podziwiam i kibicuje

    • 13 28

  • (2)

    Czyli w starciu z rzeczywistością wygląda to tak: szkolną gawiedź z reguły "reprezentuje" jakaś pchająca się do rządzenia innymi bezstresowa Dżesika, wychowana przez rodziców na pępek świata;)

    • 50 8

    • w iii lo

      Nie ma przewodniczącego.
      Jest prezydent parlamentu ahahahha zaraz umrę że śmiechu. Ci to zawsze mieli wielkie ego :D może jeszcze jakieś koronacja?

      • 5 0

    • od zawsze tak było

      tylko wcześniej była to kamila, paulina lub marta:)

      • 0 0

  • wybory samorządu to państwo w pigułce (3)

    gdyby miały znaczenie to byłyby zabronione.
    pani Wioleto, jakąż to władze uczniowie nabywają? mogą decydować o grafiku zajęć? o sposobie prowadzenia przedmiotu? o wyborze kadry nauczycielskiej? o sposobie wydatkowania pieniędzy przez szkołę?

    coś mi się nie wydaje. słaba ta ich władza, omija wszystko co się liczy

    • 36 2

    • 100% racji

      Samorządy to wydmuszka. Jedyne czego uczą takie wybory to że "prawdziwa wladza" jest gdzies indziej, a szary kowalski to moze sobie decydowac gdzie postawic tablice na ogloszenia.

      • 12 0

    • ale za to mogą bluzę dostać za którą ostatecznie zapłacą rodzice...

      • 1 0

    • Zgadzam się, to zresztą tak samo jak państwo w pigułce tworzy rodzina czyli :

      kobieta, mężczyzna i ze związku tego dzieci.
      Inaczej społeczeństwo a tym samym państwo po prostu zginie !

      • 0 1

  • fikcja. nie mają na nic wpływu.

    • 29 2

  • Bzdury milenialsów.

    • 35 2

  • Niech ta fajna młodzież przejmie władzę (4)

    od pożal się Boże "prezydent"Gdańska która w niemieckich mediach szkaluje Polskę opowiadając , ze przed wojną za niemca w Gdansku było lepiej niż teraz, i za komuny również. Szczególnie Polakom w Stuthoffie i w Łagrach na Syberii.

    • 33 21

    • (2)

      Proszę nie opowiadać takich bzdur,lub powołać się na konkretny artykuł,program itd,bo dzisiaj słyszałem jak Pan/Pani wypowiada się w rosyjskich mediach,że stracił rozum i resztki kultury osobistej.

      • 4 7

      • Niestety to prawda (1)

        Proszę się z nią zapoznać, a potem wypowiadać sie w obrazliwy sposób. Tylko to ze odpowiadam osobie młodej ,egzaltowanej , nie znajacej realiów i faktów , powstrzymuje mnie przed bardziej dosadną odpowiedzią. Mniej tvn-u , wiecej myślenia.

        • 3 3

        • no ja się zapoznałem z wypowiedzią dulkiewicz (której osobiście nie trawię)

          i nie mówi tam o niczym, z tego co tu zostało napisane. a o tym, że pis dochodzi do władzy jak nsdap (ba, ma podobne założenia funkcjonowania państwa- to narodowa socjaldemokracja) wiedzą wszyscy, ale za mało się o tym mówi...

          • 0 1

    • Nazwisko Adamowicz

      nic dobrego dla samorządu nie wróży.

      • 0 0

  • Bądzcie obiektywni (5)

    Pani Wioletto, napisała Pani artykuł o wyborach w Topolówce i przedstawiła Pani jedną kandydatkę, dlaczego nie napisała Pani o pozostałych kandydatach? I to jeszcze przed wyborami, czy ma Pani zamiar wpłynąć na przebieg wyborów promując tylko jedną z kandydatek? Gdzie obiektywność?

    • 73 5

    • Przecież promuje Pani A. Adamowicz takim artykułem (1)

      To jest właśnie zaprzeczenie demokracji. Pod płaszczykiem tekstu o demokracji promuje Pani córkę Adamowicza. I to nie chodzi o to, że mam coś przeciwko tej rodzinie, ale tak po prostu nie powinno być. Prasa ma być wolna i niezależna. I bez tłumaczenia, że w innych gazetach, radiach też tak robią. Od siebie trzeba zacząć porządki i wymagać. Wtedy można od innych.

      • 24 1

      • A ja mam

        coś przeciwko tej rodzinie karierowiczów i prokurator też.

        • 12 1

    • Uczciwość

      To jest ta dziennikarska uczciwość.

      • 13 0

    • Trojmiasto

      Bo ten portal to tuba propagandową władz miasta , a to nie dziennikarka tylko zwykła wyklikaczka znaków w edytorze do założonego jej przesłania przez redakcję na usługach jak zapisano powyżej.wstyd

      • 10 0

    • Sprawa tego artykułu jest zgłoszona dyrekcji III LO, prawdopodobnie złamano ciszę wyborczą i statut szkoły tą wypowiedzią p. Antoniny Adamowicz

      • 11 0

  • Następne pokolenie (2)

    następne pokolenie Adamowiczów już sięga po władzę! Nie ma to jak szkoła wyniesiona z domu!

    • 42 7

    • (1)

      Masz cos do Adamowicza? Zajmij sie twoja prymitywna pisowska dziura

      • 1 8

      • Wybraliśmy już wdowę do europarlamentu, brata do sejmu teraz czas na córkę w samorządzie szkolnym. I co ciekawe żadne z tych (zakończonych już) wyborów nie były sfałszowane. Ludzie po prostu tak wybrali, bo funkcja wdowy i brata gwarantuje wystarczające kompetencje by ich reprezentować.
        Przypominam sobie, że Adamowicz wytykał kontrkandydatom w wyborach samorządowych -J.Wałęsie i K.Płażyńskiemu, że gdyby nie pochodzenie to nic by nie znaczyli w polityce.

        • 7 0

  • Pic na wodę

    Sugerowanie że te uczniowskie "parlamenty" cokolwiek mogą. Najwyżej widelczyki w bufecie wywalczą, albo miękki papier w toaletach.

    • 24 1

  • Czyżby ustawiona wygrana??? (1)

    Szanowna pani redaktor, rzetelność reporterska wymaga dokładnego zbadania tematu. Reklamowanie tylko jednej z kandydatek jest manipulacją wyborczą. To są wybory samorządu uczniowskiego a nie wyścig po władzę w kraju.

    • 59 3

    • I tu sie mylisz. Juz od mlodu pielegnują swoich żołnierzyków !!

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jakie ssaki żyją w Bałtyku?

 

Najczęściej czytane