Wiadomości

Podręczniki szkolne będą z opóźnieniem? "I tak możemy realizować program"

Podręczniki pojawią się w szkołach z opóźnieniem?
Podręczniki pojawią się w szkołach z opóźnieniem? Fot. Fotolia/Si

Darmowe podręczniki szkolne dotrą do szkół z opóźnieniem? Część trójmiejskich placówek oświatowych przyznaje, że jest to możliwe. Dyrektorzy szkół uspokajają jednak i twierdzą, że "na podręczniku świat się nie kończy". I dodają, że niewielkie przestoje w ich dostawie zdarzały się także w ubiegłych latach, a tegoroczne komplikacje nie muszą być pokłosiem reformy edukacji.



Czy podręczniki dla uczniów powinny być darmowe na wszystkich etapach nauczania?

tak, zdecydowanie, nie wszystkich przecież stać na zakup podręczników 75%
tak, ale taka forma wsparcia powinna dotyczyć tylko tych, którzy naprawdę tego potrzebują 12%
nie widzę takiej potrzeby, podręczniki powinny być odpłatne dla wszystkich 13%
zakończona Łącznie głosów: 452
W roku szkolnym 2017/2018 dotacją rządową objęte są podręczniki lub materiały edukacyjne dla uczniów klas I, IV, VI i VII szkół podstawowych oraz klasy III dotychczasowego gimnazjum. Utrzymana zostaje zasada, że podręcznik zakupiony z dotacji służy uczniom przez 3 kolejne lata. Rządowe wsparcie na zakup materiałów ćwiczeniowych jest udzielane raz do roku.

DLA KOGO DARMOWE PODRĘCZNIKI?

- Co roku apelujemy do dyrektorów szkół, by zrobili wszystko, aby uczniowie już na początku roku szkolnego mieli podręczniki w szkole. W przypadku braku podręczników na początku roku szkolnego, rodzic powinien zapytać dyrektora szkoły i organ prowadzący szkołę, dlaczego zaistniała taka sytuacja - podkreśla Łukasz Trawiński z biura prasowego Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Każda szkoła ma też wpływ na moment otrzymania dotacji na zakup podręczników. Informację niezbędną do otrzymania dofinansowania oraz wniosek o dotację dyrektorzy szkół mogli składać do organów prowadzących (najczęściej gmin) już od 15 marca do 15 września 2017 roku. Następnie organ prowadzący szkołę składa zbiorczy wniosek o udzielenie dotacji do wojewody (od 1 kwietnia do 20 września). Wojewoda udziela dotacji celowej w terminie 30 dni od otrzymania wniosku jednostki samorządu terytorialnego.

W tym roku obaw związanych z wyposażeniem uczniów w niezbędne podręczniki było więcej niż zazwyczaj - wszystko przez reformę oświaty, likwidację gimnazjów oraz konieczność sporządzenia nowego wykazu podręczników, zgodnego ze zmienioną podstawą programową. Niepokojące sygnały napłynęły ostatnio m.in. od Wydawców Edukacyjnych Polskiej Izby Książki. Z szacunków oficyny wynika, że mniej więcej 10 proc. szkół nadal nie zamówiło wszystkich podręczników.

Ministerstwo wskazuje na szkoły, a dyrektorzy na MEN

Podczas gdy ministerstwo problem z ewentualnymi przesunięciami w dostarczeniu podręczników widzi po stronie szkół, dyrektorzy wskazują, że poślizgów udałoby się uniknąć, gdyby MEN szybciej pokazało kompletny wykaz podręczników dopuszczonych do użytku szkolnego. Takiego zdania jest m.in. Jolanta Madej, wicedyrektor w Zespole Szkół nr 8 w Gdańsku. Zauważa, że w przypadku niektórych podręczników, placówki miały niewiele czasu na wybór, czego konsekwencją mogą być drobne opóźnienia w dostawie książek.

- W tych klasach, w których będą obowiązywać nowe podstawy programowe, wskazane byłoby dać nam więcej czasu na zapoznanie się z podręcznikami. Tutaj wybór podręcznika odbywał się rzeczywiście w pośpiechu - przyznaje Madej. - Jutro spodziewamy się pierwszej partii podręczników. Po tej dostawie będą kolejne i mamy nadzieję, że wszystko będzie gotowe na przyjęcie uczniów - dodaje.
Podobnie jest m.in. w Zespole Szkół nr 8 w Gdańsku. Jak przyznaje wicedyrektorka placówki, drobne przesunięcia w dostarczaniu podręczników na początku nowego roku to nieodłączny element powrotu do szkolnej rzeczywistości. I żaden powód do zmartwień.

- Drobne przesunięcia mogą się zdarzyć i zdarzają się co roku. Należy też podkreślić, że podręcznik nie jest jedynym narzędziem do prowadzenia zajęć w szkole. Nawet jeśli uczniowie przez tydzień będą pozbawieni podręczników, cały czas nauczyciele mogą realizować podstawę programową - mówi Krystyna Baryś z ZS nr 8.
Tego rodzaju zapewnienia słychać w wielu trójmiejskich placówkach. Mimo reformy szkolnictwa, znaczących zmian w sposobie składania zamówień przez szkoły nie dostrzega też m.in. Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe (GWO). Tutaj wszystko przebiega tak, jak miało to miejsce w poprzednich latach.

- Szkoły nie składają w tym roku zamówień na książki później niż w latach ubiegłych. Nie zauważyliśmy tutaj znaczących różnic. Część zrobiła to już w maju, część w okresie wakacyjnym, a będą pewnie i takie szkoły, które zamówią książki dopiero we wrześniu, a niektóre - na szczęście są to sporadyczne przypadki - nawet i pod koniec pierwszego miesiąca nauki - tłumaczy Paweł Mazur, rzecznik prasowy GWO.
Zbliżający się wielkimi krokami nowy rok szkolny upłynie najprawdopodobniej nie tylko na oczekiwaniu na nowe pomoce naukowe, ale i na remontach. W części gdańskich i gdyńskich szkół nadal trwają remonty związane z dostosowaniem placówek do wymogów reformy oświaty. Nie wszystkie modernizacje uda się zakończyć przed pierwszym dzwonkiem.

Opinie (71) 3 zablokowane

  • Ministerstwo wskazuje na szkoły, a dyrektorzy na MEN (5)

    Czyli na górze będą się przekrzykiwać, a dzieciarnia zamiast się uczyć normalnie będzie latała z kserówkami starych książek...
    G... a nie dobra zmiana.

    • 53 13

    • Ważne żeby na okładce był Najukochańszy Przywódca Narodu Jarosław smutno patrzący na grób brata. (3)

      • 19 3

      • no i super (2)

        najważniejsze że bolka na nich nie będzie

        • 4 18

        • (1)

          najważniejsze, że większość rodziców ma swój rozum i będą uczyć dzieci historii czy języka polskiego we własnym zakresie - a nie zakresie proponowanym przez PiS,

          • 18 3

          • no, zaPO nie uczyli prawie w ogóle historii

            • 1 0

    • Naprawdę lepiej, aby się uczyli ze starych książek....

      • 13 0

  • Po co im podreczniki??? Przeciez tylko (3)

    Smartphony i tablety im potrzebne. Mazanie palcem po szybie to wszystko co umieja uczone od malego kretynskimi bajeczkami na tabie i to wszystko co im potrzebne.
    Pokolenie ekranu pomazanego palcem nie potrzebuje podrecznikow juz. Wystarczy uncle google i wikipedia. Thats it

    • 21 35

    • Dokładnie! Wcześniejsze pokolenie potrafiło sobie normalnie w życiu radzić

      ale zaraz, kto wychował obecne?

      • 13 5

    • Ta frustracja jest wynikiem złości na siebie, czy wlasne pociechy?

      Uogólnienie podobne jak wiele innych. Pytanie: to strach, czy bezradność??

      • 4 1

    • Aż tak frustruje...

      ...że na starość techniki już nie ogarniasz?

      Lepsza Wikipedia, niż PiSowski podręcznik.

      • 8 1

  • moga realizowac ale czy potem nie będą sie kajać jak w ChRL?

    bo może okazać się że nauczali czegoś co już nie jest aprobowane przez partie :))

    jak kogos interesuje to na alledrogo jest bon za 50% wartości na zabawki - choc teraz to pewnie już mało kogo interesuje w dobie 500+

    • 10 3

  • (7)

    Tak to jest jak państwo bierze się za wszystko! Kiedyś był wolny rynek i każda szkoła zamawiała taki program jak chciała a rodzice kupowali wybrane książki i już! Ale oczywiście socjaliści wiedzą lepiej kto i co ma w tych książkach drukować, ile mają kosztować itp itd a potem przychodzi czas egzaminu i państwo go nie zdaje.

    • 14 16

    • (5)

      Ten wolny rynek powodował gigantyczne wydatki dla rodziców niemal co roku. Skoro program jest jeden, to i podręcznik powinien być jeden.

      • 16 1

      • (2)

        To nie wolny rynek powoduje wysokie ceny. Ani konieczność kupowania podręczników co roku. To MEN.

        • 1 1

        • Jak nie dawali książek... Źle, Dają... Źle.

          Polakowi nie dogodzi

          • 3 1

        • no przecież o tym mówi...

          • 0 1

      • (1)

        Aha czyli dla Ciebie program narzucony przez jedyną słuszną władzę to dobrze? Koszta i tak są tylko wtedy płacili rodzice a nie wszyscy podatnicy!

        • 4 0

        • Jeden program to dobry pomysł dla szkół aż do liceum. Wykształcenie średnie powinno oznaczać jeden, konkretny poziom. Przy wykształceniu wyższym i tak patrzy się, jaka dokładnie szkoła dała dyplom.

          • 1 0

    • W ten sposób rząd stara się ograniczyć dostęp do wiedzy. Na przykład dzieci będą się uczyć takiej wersji historii, jaką zatwierdzi ministerstwo. To może działać w podstawówce, ale starsi uczniowie już będą korzystać z innych źródeł, co jest dla nich niebezpieczne, bo tak jak za głębokiej komuny ważniejsza od prawdy będzie rządowa wiedza

      • 5 2

  • (8)

    przecież mają 500+

    • 20 8

    • (1)

      No dokładnie. Jeszcze im mało. Jeszcze podręczniki darmowe. Patole. Tylko im dawaj.

      • 6 9

      • widzę że z rana Hardego nie zapodałeś

        • 0 1

    • Nie wszyscy mają 500+ (5)

      Nauka jest obowiązkowa, komplet podręczników do klas 1-3 to np. koszt 300 zl i jeszcze nauczyciel połowy nie przerobil.

      • 6 2

      • (1)

        Zrób sobie jeszcze jednego dzieciaka to będziesz mieć 500+ :)

        • 3 10

        • Czekam aż twój burek zacznie płącić na twoją emeryturę czy może na starość ci zakopaną kość przyniesie to sobie jakoś poradzicie za te 600 zł

          • 1 1

      • (1)

        To jest 25 zł miesięcznie (tak, wiem, do tego przybory i zeszyty), zacznij odkładać teraz, nie poczujesz braku a za rok będziesz miała kasę. Jak robiłaś dziecko to nie wiedziałaś, że będzie chodziło do szkoły i potrzebowało książki?

        • 2 3

        • a posłom darmowej komunikacjii nie wyzygujesz ? przecież dostają subwencje to jeszcze i na paliwo i na bilety lotnicze i na telefony i na kierowce i na gabinet im daj - to ciebie nie boli ? hipokryto pełną gębą - może na złotą koronę do ołtarza się dołóż - Bóg kocha złoto i przepych

          • 0 2

      • Co to jest 300zl w skali roku? 300zl to przecież jedną impreza w weekend mniej i tyle. Nie róbmy jaj. Licząc inaczej 300zl to 6 godzin korepetycji. Jak wydanie 300zl na podręczniki raz w roku jest problemem, to trzeba było się zastanowić czy stać mnie na dziecko.

        • 2 0

  • Brajany i Dżesiki nie bedo mieli ksionżek. (2)

    - Grażyna ! Cusz my poczniem tera?!
    - Janóż! Jadziem do Medja Ekspert bo tam so laptoki w promocyji, dopuki ksionżek nie bedzie to dziatwa tak se poradzi. Odpalaj naszo Kukłe z lizingu i jadziem co by inne ludzie nie wykupywali.

    • 10 26

    • To akurat nie jest problem dla dzieci

      tylko dla nauczycieli.

      • 2 0

    • Grażynie i Januszowi obce będą słowa typu :poczniemy i dziatwa, to trochę wyższy level językowy. Niewiele, ale zawsze ;)

      • 1 0

  • w nowych książkach już będzie napisane, że (5)

    Lech Kaczyński obalił komunę razem z dobrym prokuratorem Piotrowiczem

    • 54 10

    • za to jedyne co bolek "obalył" to połówkę (2)

      z kiszczakiem

      • 5 18

      • Każdy mógł być Wałęsą. Tylko większość się bała. (1)

        Historii nie zmienisz, choćbyś bardzo chciał. Było, minęło. Obalił komunę i chwała mu za to.

        • 25 4

        • mógł siedzieć w domu a teraz wspinać się na szczeple karierty po plecach zmarłego brata , mógł palić głupa - nadawać ruskim , w smoleńsku przypalić głupa i ucieć z miejsca wypadku jak macierewicz a teraz robić szum i szopkę byle by tylko odwrócić uwagę od siebie, patrzcie na konkrety a nie to co ktoś wam mówi - powiedzieć można wszystko i każdemu

          • 1 0

    • Nevs nie na czasie (1)

      TVN od dawna grzmi na ten temat.

      • 2 0

      • Tvn, autorytet :)))))))))))

        • 5 3

  • No i co z tego (3)

    Podręczników wogóle może nie być. Przez podręczniki jest tylko pełno pracy domowej i gonitwa z ich przerobieniem. A na koniec roku i tak okazuje się, że połowa nie została przerobiona.

    • 16 7

    • Nie przeceniajcie szkoły (1)

      Już niedługo i tak trzeba będzie samemu uczyć po linii bezpartyjnej.

      • 6 3

      • Sugerujesz konieczność wznowienia tajnych kompletów?
        Btw, w niektórych krajach nauczanie jest prowadzone bez konieczności odrabiania prac domowych. Prawdopodobnie programy sa inaczej skonstruowane. My uczymy wciąż metodami z pruskiej szkoły.

        • 1 0

    • Precz z pracą domową!

      Wcale tych podręczników nie chcemy.

      • 2 3

  • (2)

    Podstawa programowa będzie realizowana nawet wtedy gdy książki dzieci dostaną z opóźnieniem...owszem....ale zadania w ćwiczeniach będą jeszcze długo musiały nadrabiać .W domu niestety....

    • 12 6

    • a czemu szkoła nie kupi podręcznikó raz na jakiś czas , kolejne roczniki by kożystały z tej samej książki - wydatek raz na lata, czemu kol;ejne roczniki nie kożystają z tego samego podręcznika ? można by zrobić kiermasz i jeden rocznik sprzadawał by drugiemy tak jak kiedyś , dlaczego ? to widzimisie niedorobionej pani minister , która spełnia kaprysy producentów podręczników za które to rodzice a nie pani minister płaci , co roku nowy podręcznik ? tak to wszystko się zmienia ?

      • 1 0

    • Podstawy programowe zostały podane w marcu tego roku, czyli 5 miesięcy temu.

      5 miesięcy na napisanie podręcznika, uzyskanie zgody MEN, wydrukowanie i dystrybucję to wcale nie tak długo. Proszę rozliczyć MEN, które stwierdziło, że nauczyciele sieją panikę, be w sierpniu wszystko będzie gotowe. Mamy wrzesień i co? Jest gotowe?

      • 1 0

  • Niestety ta reforma jest dramatem, właściwie pod każdym względem (6)

    Pani Minister Zalewska nie zamknie ust nauczycielom nawet próbując ich kupić obietnicami 500+ dla pedagogów w 2020 roku. Do tego czasu na pewno już nie będą rządzić.
    Płakać się chce na to co oni zrobili drodzy Państwo.
    Nie znam ani jednego nauczyciela, który będzie głosował na PiS w najbliższych wyborach.

    • 44 18

    • a ja znam takich co głosowali na PIS i teraz wylecieli z roboty. (1)

      Karma wraca, zawsze

      • 13 7

      • A ja takich, którzy głosowali na pis i z wf-isty stali się wice albo dyrektorami.

        • 6 2

    • mylisz się

      i tu (w ostatnim zdaniu) srodze się mylisz

      • 5 1

    • wystarczy, że większość rodziców bedzie

      • 8 3

    • mmm

      obawiam się że płonne nasze nadzieje na zmianę przy sterach - obecne sondaże na to nie wskazują

      • 0 1

    • to poznaj mnie, nauczycielkę głosującą na PIS i zadowolona z reformy.

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jemioła nie jest: