Wiadomości

Prokuratura zbada sprawę "elitarnej klasy" w Osowej

Sprawę dodatkowej klasy w SP nr 33 w Gdańsku zbada prokuratura.
Sprawę dodatkowej klasy w SP nr 33 w Gdańsku zbada prokuratura. fot. 123rf.com

Gdańscy śledczy sprawdzą, czy decyzja urzędników o przeniesieniu uczniów niepublicznej placówki do Szkoły Podstawowej nr 33 w Osowej została podjęta zgodnie z obowiązującymi przepisami. O powstaniu "elitarnej klasy" pisaliśmy na początku tygodnia.



Wydział Rozwoju Społecznego w Gdańsku zdecydował o utworzeniu w Szkole Podstawowej nr 33 kolejnej klasy IV. Przeniesiona zostanie do niej grupa dzieci, która wcześniej uczyła się w jednej z placówek niepublicznych.

- W związku z apelami wskazującymi na nieprawidłowości w placówce niepublicznej została podjęta decyzja o zaakceptowaniu wniosków rodziców o przyjęcie dzieci w trakcie roku szkolnego - informował Grzegorz Kryger, zastępca dyrektora Wydziału Rozwoju Społecznego w Urzędzie Miejskim w Gdańsku.
Teraz Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz podjęła z urzędu postępowanie sprawdzające, czy urzędnicy nie przekroczyli swoich uprawnień.

- Postępowanie ma wyjaśnić, czy decyzja organu prowadzącego o przeniesieniu uczniów szkoły Happy Kids Osowa w Gdańsku do Szkoły Podstawowej nr 33 w Gdańsku została podjęta zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz przy zachowaniu stosownych procedur, a także czy rozstrzygnięcie to uwzględniało dobro uczniów wyżej wymienionych placówek oświatowych - poinformował Remigiusz Signerski z Prokuratury Okręgowej.

Dyskryminacja dzieci z publicznej placówki?



W sprawie powstania dodatkowej klasy kontaktowali się z nami rodzice dzieci, które wcześniej do Szkoły Podstawowej nr 33 się nie dostały, właśnie ze względu na brak miejsc. Zarzucają oni urzędnikom, że dzieci z publicznej szkoły są dyskryminowane, bo muszą brać udział w rekrutacji z ograniczeniami miejsc, a dzieciom ze szkoły prywatnej tworzy się odrębną klasę na specjalnych warunkach w publicznej szkole.

Kontrola w prywatnej szkole



Kontrolę w placówce niepublicznej, z której mają zostać przeniesione dzieci przeprowadzi Pomorskie Kuratorium Oświaty. Dyrekcja prywatnej szkoły w specjalnym oświadczeniu zapewnia jednak, że dotychczas przeprowadzone kontrole nie wykazały żadnych uchybień, a szkoła jest otwarta na współpracę z kuratorem.

"W związku z publikacjami w prasie dotyczącymi powołania nowej IV klasy w SP nr 33 w Gdańsku Osowa oraz pojawiającymi się wypowiedziami, że powyższe jest spowodowane rzekomymi nieprawidłowościami w Niepublicznej Szkoły Podstawowej Happy Kids Osowa Dyrekcja szkoły oświadcza, że dotychczas przeprowadzone kontrole w placówce nie wykazały żadnych uchybień, co więcej szkoła uzyskiwała najwyższe noty. Wskazujemy również, że w ostatnim czasie nie były ani zapowiadane, ani prowadzone inne audyty. Szanując decyzję rodziców, których dzieci opuszczają naszą placówkę, a jednocześnie w trosce o dobro pozostałych uczniów, relacje z rodzicami i dobre imię szkoły, dyrekcja deklaruje, że pozostaje otwarta na współpracę z Pomorskim Kuratorem Oświaty i Wydziałem Rozwoju Społecznego Urzędu Miasta Gdańska oraz zapewnia, że priorytetem Niepublicznej Szkoły Podstawowej Happy Kids Osowa zawsze była i pozostaje dbałość o dobro i bezpieczeństwo dzieci i najwyższą jakość edukacji" - napisano w oświadczeniu.

Opinie (131) ponad 10 zablokowanych

  • I bardzo dobrze bo pewnie też i łapówka wchodzi w grę.

    A rodzice ze szkoły prywatnej powinni pohamować swoje zapędy. To ten sam rocznik, który zażyczył sobie osobną godzinę Komunii w kościele dla prywatnej szkoły. I ksiądz się zgodził bo też nie za darmo. Myślą, że wszystko mogą kupić.

    • 99 10

  • To sa wlasnie efekty "reformy" edukacji.

    • 23 48

  • A nie?

    W dzisiejszysz czasach wszystko jest na sprzedaz-dzirci , zony i kochamki, na swiecie zadzi piniadz

    • 31 5

  • Ludzie skąd w was tyle nienawiści? Nie powodzi Wam się tak dobrze jak byście chcieli i obrażając innych czujecie się lepiej?
    Współczuję tym rodzicom. Widać, że sąd już został wydany i nawet jak prokuratura nie doszuka się nieprawidłowości to i tak Wy będziecie wiedzieć lepiej.

    • 24 96

  • Spryciarze wymyślili, że nie będą w prywatnej szkole płacić co miesiąc, tylko raz dadzą łapówkę za własną klasę w szkole publicznej.

    • 80 3

  • jak zobaczą nazwiska uczniów i powiążą je z rodzicami, to dadzą sobie spokój:))

    Sycylia:)))

    • 78 3

  • ktoś może wreszcie napisać o co konkretnie chodzi?

    Co zaszło w tej klasie, że cała zamierza się przenieść? I właśnie - cała, czy jednak uciekają przed kimś, kogo w klasie nie chcą, a dyrekcja nie zamierza usunąć? Co ten ktoś zrobił, że cała klasa zdecydowała się na ucieczkę?

    I o co chodzi z tym cyrkiem z przenosinami klasy? Przecież skoro są tam dzieciaki z różnych rejonów, to niech idą dołączyć do klas w szkołach w swoim rejonie. Wtedy nie będzie trzeba tworzyć osobnych klas, bo dosztukowanych zostanie od 1 do 3 uczniów. Wyczuwam tu jakąś większa aferę, którą ktoś chciał zamieśc pod dywan, żeby winny uniknął konsekwencji

    • 72 3

  • Racja

    Niepowodzi się właśnie przez takie postępowanie jak tutaj i w wielu innych miejscach

    • 38 3

  • Prokuratura powinna przyjrzeć się też innym klasom utworzonym w szkołach publicznych specjalnie dla dzieci z placówek niepublicznych. To nie jest odosobniony przykład.

    • 51 2

  • Te dzieci powinny dolaczac do innych klas w swoich rejonach a nie tworzy sie jakas elitarna klase w publicznej szkole.
    Niezly przekret.

    • 76 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Zwierzęta, które możemy spotkać w Lasach Oliwskich, to. m.in.: