Wiadomości

"Uwolnić akademiki UG". Studenci apelują do rektora

Studenci marzą o powrocie do czasów, w których mogli się spotykać nie tylko w akademikach, ale i w parku przed nimi. Zdjęcie z 2013 r.
Studenci marzą o powrocie do czasów, w których mogli się spotykać nie tylko w akademikach, ale i w parku przed nimi. Zdjęcie z 2013 r. fot. Anna Szczodrowska/trojmiasto.pl

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 słabnie i wszystkie związane z nią obostrzenia powoli znikają, jednak - jak się okazuje - nie wszędzie życie tak szybko wraca do normy. Studenci Uniwersytetu Gdańskiego mieszkający w akademikach wciąż nie mają możliwości swobodnego przemieszczania się czy spotykania ze znajomymi. Z kolei władze uczelni przywracają możliwość organizacji wydarzeń na terenie uczelni i zapowiadają powrót do normalności.



Jako student mieszkałe(a)ś?

Zobacz wyniki (638)
Studenci, mieszkańcy akademików Uniwersytetu Gdańskiego po liście rektora o tym, że życie na uczelni wraca do normy, podkreślają, że władze uczelni jednak zapomniały o mieszkańcach kampusu.

Czytaj też: Barometr Cen Nieruchomości. Pokoje i mieszkania dla studentów

- Rektor Uniwersytetu Gdańskiego prof. Piotr Stepnowski 1 czerwca wydaje komunikat, w którym wskazuje na znaczny spadek "liczby zachorowań spowodowanych wirusem SARS-CoV-2 oraz zakończenie akcji szczepień ochronnych organizowanych dla pracowników, doktorantów i studentów". Parafrazując: informuje, że życie uczelni wraca do normy. Informuje on, że "na uczelni, mogą przebywać pracownicy, doktoranci i studenci, którzy odbywają zajęcia lub prowadzą prace naukowe z użyciem zasobów dostępnych w danej jednostce. Przywraca się na terenie Uniwersytetu Gdańskiego możliwość organizacji wydarzeń o charakterze zamkniętym: konferencje, sympozja, wykłady, występy artystyczne i inne przedsięwzięcia organizowane przez UG z udziałem imiennie zaproszonych osób lub podmiotów zewnętrznych". Panie rektorze, czy nie zapomniał pan o czymś, a raczej: o kimś? Co z nami, studentami zamkniętymi od prawie półtora roku (marzec 2020 r.) w swoich ciasnych pokojach w domach studenckich? Nie mamy możliwości swobodnego poruszania się pomiędzy wszystkimi pomieszczeniami akademików - odwiedzania kolegów i koleżanek z roku w innym pokoju, normalnego korzystania ze wspólnej kuchni, jadalni, siłowni itp. - piszą w petycji do rektora mieszkańcy akademików UG.
Czytaj też: Nawet 40 proc. mniej miejsc w akademikach, ale ceny bez zmian

Podkreślają, że "od kilkunastu miesięcy odbiera się im prawo (i komfort psychiczny) odwiedzin jakichkolwiek gości, a także ich przenocowania". Jak przekonują, takie działania miały sens na początku pandemii, jednak teraz, gdy zachorowania w Polsce spadają, a w woj. pomorskim nie przekraczają kilkunastu przypadków dziennie i z dnia na dzień przybywa osób w pełni zaszczepionych, takie działanie jest "całkowicie bez sensu i godzi w naturalne prawa człowieka jako istoty społecznej".

Do wynajęcia. Mieszkania dla studenta

- Nasi rodzice, rodzeństwo, przyjaciele, partnerzy życiowi, koleżanki i koledzy nie mogą do nas przyjść, porozmawiać, wypić herbaty, pouczyć się wspólnie, pomóc, wesprzeć w ciężkich chwilach. Nie możemy przenocować najbliższej rodziny, na którą zawsze mogliśmy liczyć (...). Rzekomo podobna sytuacja panuje w Hotelach Asystenckich UG, nie potrafimy sobie wyobrazić, co muszą czuć doktoranci i pracownicy mający swoje gospodarstwa domowe zamknięte na cztery spusty przez władze Uniwersytetu Gdańskiego od półtora roku - piszą studenci i apelują do rektora i rady uczelni o "uwolnienie akademików".

"Musimy być odpowiedzialni społecznie"



Rektor UG przyznaje, że choć w obecnej sytuacji epidemiologicznej można czuć się bezpiecznie, to nie możemy zapominać o tym, że wirus wciąż istnieje.

- Fakt zmniejszenia liczby zachorowań nie oznacza, że pandemii nie ma, wygasła i możemy czuć się bezpieczni. Najlepiej pokazuje to przykład Wielkiej Brytanii, gdzie obecnie trwa walka z groźną mutacją COVID-19 i mówi się o kolejnej fali pandemii. Należy też pamiętać, że podobne poluzowanie obostrzeń w roku ubiegłym skutkowało gwałtownym wzrostem zachorowań i zgonów, a tego wszyscy na pewno chcielibyśmy uniknąć. Zależy nam przede wszystkim na bezpieczeństwie studentów i pracowników uczelni. Na terenie uczelni obwiązują nadal maseczki, pomiar temperatury, zalecane są zajęcia w małych grupach z zachowaniem bezpieczeństwa - nie jest więc tak, że już wróciliśmy do zwykłego trybu pracy i zajęć. O poluzowaniu obostrzeń, również tych dotyczących domów studenckich, rozmawiamy już od jakiegoś czasu z Parlamentem Studentów, który z pełnym zrozumieniem odnosi się do naszych działań. Kolejne poluzowania będą wprowadzane stopniowo, oczywiście w zależności od rozwoju sytuacji epidemicznej i liczby osób zaszczepionych. Niestety z danych, którymi dysponujemy, wynika, że nasi studenci wciąż rejestrują się na szczepienia w niewielkim stopniu. Jeśli chcemy, żeby życie uczelni, w tym życie studenckie, powróciło do pełnej normalności - musimy być odpowiedzialni społecznie - informuje rektor UG.

Opinie (49) 7 zablokowanych

  • Warto się bawić w jakiekolwiek luzowanie obostrzeń, jak zostało raptem niecałe dwa tygodnie do końca sesji? (3)

    • 27 3

    • ile przypadków COVID odnotowano w tej uczelni - akademiku? (2)

      to, że ktoś jest nienormalny i pełni wysoką funkcję państwową - go nie usprawiedliwia

      • 1 6

      • O, zaczyna docierać. (1)

        Wiesz czemu nie odnotowano tam COVIDa? Bo był reżim...

        • 3 3

        • on jest z UG - pisz wielimi literami :)

          • 0 0

  • Mam pytanie. (8)

    Jaka będzie sesja? Normalna,gdzie trzeba będzie usiąść na sali,napisać egzamin i pokazać,ze się coś umie.Czy tez może zdalna? Czyli w dalszym ciągu bezczelne ściąganie?Wie ktoś?

    • 28 10

    • Piszesz jakby na sali nie było bezczelnego ściągania... (1)

      Zresztą, co za różnica, jak masz egzamin z kucia niepotrzebnych rzeczy na pamięć?

      • 15 3

      • Różnica między egzaminem zdalnym,a stacjonarnym jest ogromna.

        • 2 0

    • zależy od kierunki i prowadzących (2)

      Wykładowcy, którym jeszcze trochę zależy na jakości kształcenia robią egzaminy ustne w trybie zdalnym z wymogiem patrzenia np. w sufit czy w lewo/prawo :) Zdawalność oczywiście jest zdecydowanie niższa niż przy teście na moodle ;) Kwestia tylko, czy wykładowcy się chce walczyć o jakość nauczania. Jednak takich już coraz mniej.

      • 6 2

      • Jak prowadzący ma olej w głowie, to może pozwolić na cokolwiek.

        Na polibudzie były egzaminy na których można było mieć laptopy, a i tak jak ktoś nie ogarniał, to nie zdawał :)

        • 10 0

      • Najlepiej zamknąć studentów w domu, ograniczyć ich aktywność, w tym naukową - bo co to za aktywność przez zooma, a potem zrobić im ciężki egzamin. To trzeba być po prostu ch. bez wyobraźni i postawienia się w sytuacji studentów.

        • 2 3

    • będzie ściąganie na całego

      • 5 1

    • Nawet zaliczenia odbywają się stacjonarnie (1)

      więc egzaminy tym bardziej.

      • 1 3

      • zaliczenia odbywają się na kolanach

        • 0 1

  • napić herbaty :) dziwnie teraz nazywają alkohol

    • 33 0

  • informacja o tym kto jest zaszczepiony (3)

    "Niestety z danych, którymi dysponujemy, wynika, że nasi studenci wciąż rejestrują się na szczepienia w niewielkim stopniu" - serio?! skąd dostęp rektora do tego rodzaju danych?

    • 27 3

    • rektor podąża za białym królikiem

      wybrał niebieską pigułkę, zna Orfeusza a Orfeusz wie wszystko

      • 4 2

    • Z akcji zorganizowanej rejestracji szczepień dla pracowników i studentów.

      to jest w tekście - czytać trzeba ze zrozumieniem "zakończenie akcji szczepień ochronnych organizowanych dla pracowników, doktorantów i studentów

      • 3 3

    • Nie musi znać danych osobowych, ale studenci (podobnie jak wcześniej pracownicy) mieli możliwość rejestracji za pośrednictwem uczelni, w bardzo wygodny sposób. I zbiorcze dane statystyczne z tych rejestracji rektor na pewno zna.

      • 3 2

  • (3)

    Do pracy lenie.

    • 12 8

    • mam nadzieje ze masz na mysli (2)

      rektora i cala te budzetowa menazerie bo tylko oni nie pracuja normalnie

      • 1 3

      • Proszę (1)

        Budżetówka zarabia najmniej i na wszystkim traci, a ty się prujesz, że "nieroby"? Kurczę, co się stało z tym światem, że nauka to jest opierdalanie się?

        • 2 0

        • Dla tych, co nigdy nie zobaczyli, jak to wygląda, jest to właśnie opierdalanie się. Przecież gość nie ma pojęcia.

          • 1 0

  • Oszukani studenci (1)

    Od lat są poszukiwani studenci przez tzw profesorów i doktorów na kilku etatach

    • 5 7

    • jak już piszesz - to może jakoś bardziej gramotnie :) ?

      • 5 0

  • A ja mam pytanie do obecnych studentów (4)

    Czy obecnie w akademikach jeszcze kultywowane jest tzw. życie studenckie czy już wymarło całkowicie?
    Pod pojęciem życia studenckiego kryją się- korytarzowe imprezy do rana, klubowe imprezy do rana, pokojowe imprezy do rana, wieczny brak kasy z powodu jej marnotrawienia na powyższe, podrywanie kilku koleżanek podczas jednej imprezy?

    • 49 9

    • upijanie się,sypianie nie z tą co trzeba, budzenie się xujwiegdzie z xujwiekim a potem nauka na szybkiego i zaliczanie egzaminów :0 oj był było

      • 21 3

    • tak ale tylko ci z pszczółek i trąbek, do tych miescowych się nie odzywamy

      bo mieszkają u rodziców

      • 15 1

    • Za naukę się wziąść, darmozjady jedne, a nie tylko imprezy im w głowie!

      A nie chce się uczyć to do roboty jeden z drugim!

      • 9 11

    • Miejmy nadzieję, że wymarło.

      • 10 6

  • Imprezy na zakończenie roku muszą być ! I basta. (2)

    I to w akademikach bo to najtaniej. Przecież nie będę wydawać 7 zeta na piwo a i jak można się bawić w klubie gdzie jest 10 osób /m2.

    • 15 5

    • Teraz to na mieście bez dychy, czy nawe 15zł za piwo ani rusz. Dlatego niech mnie cmoknął;)

      • 1 0

    • Hahah

      Czyli Ty nie wydasz 7 złotych na piwo, bo musisz chlać w akademiku? Zawsze możesz wynająć stancję :)

      • 0 0

  • Rezygnujcie bo to nie ma

    sensu. Lepiej iść do pracy niż siedzieć w areszcie na 5 m2.

    • 7 3

  • studenci do nauki!

    • 8 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Wybierz poziom

Jony mogą mieć ładunek:

 

Najczęściej czytane