Wiadomości

stat

Ustawa Gowina przyjęta przez Sejm. Czeka na podpis prezydenta

Jarosław Gowin kilka razy przedstawiał założenia nowej ustawy na trójmiejskich uczelniach.
Jarosław Gowin kilka razy przedstawiał założenia nowej ustawy na trójmiejskich uczelniach. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

We wtorek przed północą Sejm przyjął z poprawkami ustawę Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Ustawa 2.0) i przepisy ją wprowadzające. Głosowało za nią 233 posłów. W przyszłym tygodniu ustawą zajmą się senatorowie, potem będzie oczekiwać na podpis Prezydenta RP. Przeciw proponowanym zmianom w ostatnich tygodniach protestowali studenci i pracownicy naukowi największych uczelni w kraju.



Czy zmiany proponowane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego uważasz za korzystne?

jak najbardziej, szkolnictwo wyższe już dawno powinno zostać zreformowane

36%

tak, choć nie ze wszystkimi pomysłami się zgadzam

24%

nie - jest dobrze tak, jak jest teraz

40%
Po tym, jak we wrześniu 2017 roku podczas Narodowego Kongresu Nauki Jarosław Gowin oficjalnie przedstawił pełną wersję propozycji, projekt przeszedł kilka etapów poprawek. Ostatecznie do obu projektów - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce - przyjęto ponad 80 poprawek rządowych.

Czytaj też: ASP przeciw ustawie Gowina. "Solidaryzujemy się z protestem"

We wtorek przed północą odbyło się głosowanie. Za przyjęciem Ustawy 2.0 z poprawkami głosowało 233 posłów, 195 było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Z kolei za przyjęciem przepisów wprowadzających Ustawę 2.0 głosowało 236 posłów, 195 było przeciw, dwie wstrzymały się od głosu.

- Polska nauka to polskie leki, więcej lepiej płatnych miejsc pracy i innowacyjna gospodarka, pozwalająca zarobić na społeczne zobowiązania, jakie wobec swoich obywateli ma państwo. Właśnie o to toczy się dzisiaj gra. Nie tylko o szkolnictwo wyższe, ale i o przyszłość naszego kraju i jego dobrobyt - powiedział wicepremier Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego, po przegłosowaniu Konstytucji dla Nauki.
Przed głosowaniem Piotr Müller, podsekretarz stanu w MNiSW, odpowiedzialny za koordynację prac nad ustawą przypomniał, że ustawę poparł m.in. Parlament Studentów RP, Krajowa Reprezentacja Doktorantów, liczne samorządy studenckie, państwowe wyższe szkoły zawodowe czy uczelnie z Porozumienia Zielonogórskiego, które skupiają sieć małych i średnich uczelni regionalnych.

Przekonywał, że ustawa zwiększa autonomię uczelni poprzez zwiększenie jej swobody organizacyjnej wewnątrz.

- To wspólnota akademicka decyduje, jak działa uczelnia wewnątrz, a nie ustawa - mówił.
Dodał, że w ciągu ostatnich dwóch lat w konsultacjach projektu uczestniczyły tysiące przedstawicieli środowiska akademickiego.

Czytaj też: Gdańscy studenci przyłączają się do protestu przeciwko ustawie Gowina

Podwyżki, zastrzyk finansowy dla uczelni, lepsza ochrona studentów



Ustawa ma poprawić sytuację pracowników akademickich. Blisko 50 proc. nauczycieli akademickich w uczelniach publicznych otrzyma podwyżki wynagrodzeń. Zgodnie z nowymi przepisami pensje minimalne wzrosną średnio o około 800 złotych. Wzrost wynagrodzeń odczują najbardziej adiunkci, asystenci, lektorzy, instruktorzy i obecni wykładowcy.

Dokonania polskich naukowców mają być bardziej widoczne na arenie międzynarodowej.

Wśród rządowych poprawek, które przyjął Sejm, jest pakiet poprawek związanych z działaniem nowego gremium - rady uczelni. Poprawki ograniczają nieco zapowiadane funkcje takich rad. Jedna z tych poprawek zakłada, że - jeśli chodzi o radę uczelni - osoby spoza danej placówki "stanowią co najmniej 50 proc. jej składu".

Po wejściu w życie ustawy uczelnia będzie miała obowiązek ustalenia i przedstawienia wszelkich opłat pobieranych od studentów na cały okres studiów na początku ich trwania. Jeśli w trakcie cyklu kształcenia nałoży na studenta dodatkowe opłaty lub zwiększy wysokość opłat wcześniej ustalonych, będzie mogła zapłacić nawet 50 tys. złotych kary. Podobną ochronę studenci zyskają w przypadku opóźnień w wydawaniu dyplomów. Jeśli szkoła wyższa nie wyda dyplomu w przeciągu trzydziestu dni, wówczas będzie jej groziła kara w wysokości 5 tys. złotych.

Czytaj też: Dyplom bez wychodzenia z domu? Internetowe studia dla zapracowanych

Rządowy projekt Konstytucji dla Nauki przewiduje, że uczelnie publiczne otrzymają dodatkowo 3 mld zł w obligacjach Skarbu Państwa. Będzie to znaczący zastrzyk finansowy, który uczelnie mogą przeznaczyć na inwestycje. Ponadto uwzględnienie nowych reguł waloryzacyjnych spowoduje, że w dziesięcioletniej perspektywie w systemie nauki i szkolnictwa wyższego pojawi się dodatkowo 47 mld złotych, a już w przyszłorocznym budżecie nakłady na system szkolnictwa wyższego i nauki zwiększą się o ok. 700 mln zł w porównaniu z rokiem bieżącym.

MNiSW chce, by nowa ustawa o szkolnictwie wyższym zaczęła obowiązywać od 1 października 2018 r.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (40)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Poziom:

Które zwierzęta oddychają tlenem rozpuszczonym w wodzie?